Skocz do zawartości

Możecie polecić kask szosowy ze słabszą wentylacją na zimę.


Rekomendowane odpowiedzi

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Mówisz i masz. BONTRAGER CIRCUIT WaveCel. Mam takowy w wersji MTB z tym "wynalazkiem" WaveCell. Koszmar. Używam go tylko od listopada do kwietnia. Zatrzymuje ciepło idealne. Niewentylowany aczkolwiek jedna zaleta: czerep nie do uszkodzenia w przypadku gleby na mokrych liściach/ korzeniach.

kask-bontrager-circuit-wavecel.jpg

Opublikowano

Ja od lat jesienią/zimą używam ocieplanej czapki Shimano. Jest naprawdę ciepła i tak wyprofilowana, że dobrze osłania uszy: https://roweroweporady.pl/shimano-windbreak-test-czapki-pod-kask/

A na zdjęciach w tekście widać kask Lazer O2. Można do niego (lub do modelu Z1) dokupić nakładkę aero, która jednocześnie zablokuje przepływ powietrza: https://allegro.pl/kategoria/rowery-i-akcesoria-kaski-110163?string=nakładka na kask lazer

Ale czy prawie całkowite ograniczenie wentylacji zimą będzie na dłuższą metę dobre - tego nie wiem.

Opublikowano

Ponad 20 km, padający mokry śnieg, temperatura plus 2 - czapka, jak wyżej, zdała egzamin. Ciepło, sucho, miękko pod kaskiem. Jest ok.

Opublikowano

Po testowaniu wszelakich rozwiązań najlepiej sprawdza się osłona na kask BBB BHE-76 w połączeniu z czapką wiatroszczelną z wycięciami na okulary ROGELLI Lazi

Oslona-na-kask-BBB-BHE-76.thumb.jpg.5b3a9b9bf3376058e677be74718eeca3.jpg

Opublikowano

Nigdy żadnej osłony nie używałem mimo łysego łba. Zimą używałem przez lata kask Specialized Align, z małą ilością otworów. Teraz się przerzuciłem na Specialized Evade, kupiony używany za 380 zł. Latem jest to kask aero na szosę.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

W sobotę przy -5 na krótkim dystansie 47km trzymałem średnią 30km/h  i nie wyobrażam sobie abym w tych okolicznościach miał odsłonięte otwory wentylacyjne w kasku. Nakrycia w pełni zdały egzamin. Kask dla mnie na zimę wchodzi tylko w grę bez otworów wentylacyjnych. Przy -9 na MTB zestaw też się sprawdził. 

Opublikowano

Na MTB jeździłem wczoraj przy -3. Na łysym łbie miałem bardzo cienką czapkę Brubecka i na to cienki komin. Kask z niedużymi otworami. Zero odczuwania zimna w głowę. Wziąłem ocieplaną czapkę do kieszeni na wszelki wypadek ale nie było potrzeby jej użyć. Natomiast oczywiście im większa prędkość tym odczuwalna temperatura niższa. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...