Piwpaw
Użytkownicy-
Postów
564 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Piwpaw
-
Road+/gravel, pobłogosławienie wyboru [do 5000]
Piwpaw odpowiedział(a) na Krunhy temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Myślę, że pod 90-kilogramowym gościem od razu się rama nie złamie, ale ja ważąc 85-90 kg już bym miał obiekcje czy go kupić. Pomijając to trzeba przyznać, że rower prezentuje się fajnie i jest dobrze skonfigurowany. Poza tym podoba mi się podejście do pewnych szczegółów wykonania, np to schowanie linek w mostku. Ja mam Speca Diverge i muszą powiedzieć, że patrząc jak tam linka jeździ po główce ramy to wielki plus się należy dla Unibike, że się przyłożyli. Ale samą ramę to jednak Spec ma lepszą. No i pressfit w Unibike nie zachęca. -
Jedynym dystrybutorem Cube jest u nas Skiteam i z tego co wiem to kiepsko wygląda u nich obsługa gwarancyjna.
-
Road+/gravel, pobłogosławienie wyboru [do 5000]
Piwpaw odpowiedział(a) na Krunhy temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Ten limit jest napisany na ramie, nie tylko w opisie, więc to chyba nie błąd. Dla mnie to dyskwalifikacja. -
Dla mnie wadą Roubaix jest to co jest dla innych zaletą. Chodzi o ten amortyzatorek Future Shox, który Spec pakuje teraz do wszystkich Roubaix i większości Diverge. Wg mnie nie po to się kupuje tego typu rower, żeby sobie zmiękczać, ale dla szybkości, sztywności i prostoty. A tego typu wynalazki są dla mnie tego zaprzeczeniem. Jeśli komuś na takim rowerze jest za twardo to niech kupuje inny rodzaj roweru. Poza tym, że niewiele to daje, a po pewnym czasie będzie gorzej działać i skrzypieć. Nawet w sklepie próbowałem jak to działa w nowym rowerze i już coś skrzypiało. Jeśli już to dopiero wyższy model FS tj. 2.0 jest wart zachodu, bo można go zablokować i ma hydrauliczne tłumienie. Wadą Synapse jest z kolei brak sztywnej osi z tyłu oraz trochę niestandardowy suport. Jakiś czas temu próbowałem zarówno Synapse jak i Roubaix i na Synapse czułem się lepiej. Jest mega komfortowy, idealny na długie dystanse.
-
Cube są krótkie. Ja mam identyczny wzrost i 19" jest dla mnie idealny. Analog ma amortyzator sprężynowy i napęd SRAM SX, który nie ma dobrych opinii. Na początku pracuje bardzo dobrze, ale to najtańsza wersja, więc sporo tam plastiku, dlatego jest ponoć nietrwały. Ramy Analoga i Attention są takie same. 18" to jeśli się nie mylę są na mniejszych kołach 27,5. Marin ma napęd Deore 1x11 i sprężynowego Suntoura XCR. Ma też o 10 cm szerszą kierownicę niż w Cube. Wg mnie przy jeździe bardziej rekreacyjnej tak szeroka kierownica nie jest potrzebna i nie jest wygodna. Inna sprawa, że można ją zawsze przyciąć. Jeszcze warto spojrzeć na polecane tu Indiany, które mają dobry osprzęt i ciężkie ramy.
-
Dla mnie ten nowy Rockshox Judy na sprężynie nie jest w niczym lepszy od XCRa. Miałem okazję wypróbować oba.
-
Nie zastanawiałbym się. Bardzo fajnie skonfigurowany rower w tej cenie. Ten XCR do Twoich zastosowań w zupełności wystarczy.
-
Zgadzam się. Przy jeździe czysto rekreacyjnej ważniejsze jest, żeby na rowerze było wygodnie, żeby się na nim dobrze czuć i żeby rower się podobał, bo jeśli rower odpycha wizualnie to się odechciewa jeździć. Różnicę w osprzęcie dostrzega się dopiero przy większych obciążeniach.
-
Do takich zastosowań zawsze polecać będę MTB Cube . Przede wszystkim dlatego, że są mega wygodne (geometria łaskawa dla kręgosłupa). Mówią o nich, że to taki trekking z oponami MTB, czy inaczej rekreacyjne MTB. Siedzi się bardzo komfortowo. Geometria na 2022 ponoć się trochę zmieniła (nie analizowałem tego), dlatego celowałbym w któryś z modeli z 2021 r. Jeśli mówisz, że będzie sporo piachu i chcesz pojeździć po górach to raczej tylko MTB wchodzi w grę. Takie coś z linku poniżej bym Ci polecił (w rozmiarze 19", nie wiem jak z dostępnością). Myślę, że na Twoje potrzeby byłby idealny. Świetnie się nada do miasta, do parku, do lasu, a i po górach też śmiało można pohasać. Przyzwoity osprzęt Deore 2x10 (bardzo uniwersalny) i amortyzator powietrzny Rockshoxa. Co prawda hamulce Shimano MT200 uważane są za słabe, ale nie dajmy się zwariować, do rekreacyjnej jazdy wystarczą. Miałem kiedyś takie i żyję:) https://www.bikester.pl/cube-attention-M894798.html?gclid=Cj0KCQiAk4aOBhCTARIsAFWFP9FIOHhsWnUJ_jVeY7WEd4tj1aB-e0k5Oip-_4Fgdh6UIIvi9MFrDaoaApDpEALw_wcB&vgid=G1281258&_cid=21_1_-1_9_175_1281258_324496311358_pla&ef_id=Cj0KCQiAk4aOBhCTARIsAFWFP9FIOHhsWnUJ_jVeY7WEd4tj1aB-e0k5Oip-_4Fgdh6UIIvi9MFrDaoaApDpEALw_wcB&ev_chn=shop&campaign_detail=smart_shopping
-
Wystarczy wejść na stronę Cube. Tam będzie podana hierarchia modeli.
-
FCM 371 to też Altus z tego co widzę, ale może się mylę.
-
Tego nie wiem, ale nie przywiązywałbym do tego zbyt dużej wagi.
-
A nie myślałeś o Unibike Fussion? Jest na pełnym Alivio. Co prawda ma 3 tarcze z przodu, ale to też ma swoje plusy. Dwóch moich kumpli ma właśnie ten model i bardzo sobie chwalą.
-
Wg mnie jeśli jest się na granicy rozmiarów zawsze bezpieczniej jest wziąć mniejszy.
-
Jeśli masz możliwość kupienia tego Linka to bym brał i się nie zastanawiał. Będziesz zadowolony.
-
W tą Meridę to bym się nie pchał. Napęd na poziomie Altusa. Poza tym zauważ, że obręcze kół mają szerokość wew. tylko 17 mm. Czyli tyle co teraz w szosówkach. Przy Twojej wadze myślę, że długo nie wytrzymają. Zresztą te koła uchodzą za słabe. Ten amor sprężynowy RS Judy też nie ma najlepszych opinii. Miałem okazję go wypróbować i w moim odczuciu nie pracuje wcale lepiej niż XCM i XCR. Wg mnie Cube AIM EX i Unibike Link są dużo lepsze i wygodniejsze.
-
Jeśli chodzi o Cube to za 3500 zł jest AIM EX z 2022 r. na Deorce 1x10. Ma co prawda amor Suntoura XCM RL, ale mnie on akurat zaskoczył pozytywnie swoją pracą. Nie wiem tylko jak z jego trwałością, ale jeśli nie będziesz jeździł ostro po górach to myślę, że posłuży. Geometria w porównaniu do poprzednich lat ponoć się trochę zmieniła, ale nadal uchodzi za rekreacyjną. Jest jeszcze AIM EX z 2021 do dostania teraz za ok 2600 zł. Znam ten model, jeździłem trochę i jest mega wygodny. Napęd 2x9, mix Alivio i Altusa. Przerzutka tylna oraz manetki to Alivio, przednia i korba Altus. Można go łatwo i dość tanio podrasować do pełnego Alivio (korba i przednia przerzutka) i będzie fajny rower. Wg mnie na Twoje potrzeby byłby idealny. Bardzo wygodny i tani w utrzymaniu. Nie demonizowałbym tych hamulców Shmimano MT200, bo do jazdy rekreacyjnej są wystarczające. Unibike Link na papierze wygląda bardzo dobrze. W tej cenie to dobra propozycja. Znam 2 użytkowników Unibike Fussion i są bardzo zadowoleni. Mówi się, że ramy przestarzałe, bo nie przyjmują szerszych opon. Nie przejmowałbym się tym, bo poza najcięższym terenem takie szerokie kapcie nie są potrzebne.
-
Będzie odczuwalna. 29 dają większy komfort, lepiej przetaczają się przez nierówności, są szybsze. 27,5 są dobre na krętych, technicznych trasach, łatwiej się manewruje. Przy Twoim wzroście szedłbym zdecydowanie w 29.
-
A nie myślałeś o takim rowerze jak Marin Nicassio Plus? To oczywiście inny typ roweru, bo gravel, do tego stalowy. Ma szerokie opony, jest wygodny, tani w użytkowaniu, bo nie ma amortyzatora, którego trzeba serwisować (biorąc pod uwagę Twoją wagę, to raczej powinieneś mieć amor powietrzny, a te już generują koszta). Będzie szybszy na asfalcie i w mieście. Idealny na dojazdy do pracy i do wszelkiego włóczęgostwa. Na tych oponach i przy stalowej ramie da wystarczający komfort poza asfaltem (oczywiście nie mam na myśli ciężkiego terenu). Fajny, bardzo uniwersalny rower. Można go kupić za 3800 zł.
-
Kolega chce kupić rower do dojazdów do pracy i wyjazdów rekreacyjnych, a wy mu polecacie karbon?
-
A musi być na kołach 29"? Przy 170 cm koła 27,5 też się sprawdzą. Bo wg mnie ten z poniższego linku to też jest dobra alternatywa za 3 tys. z amorem Rockshoxa i dość lekki. Ma dobre opinie na stronie Deca i masz dobrą gwarancję. U mnie w Łodzi go widziałem w Decathlonie. https://www.decathlon.pl/p/rower-gorski-mtb-rockrider-st-900-27-5/_/R-p-301098 Ewentualnie ten, też całkiem niezły: https://www.decathlon.pl/p/rower-gorski-mtb-st-540-v2-27-5/_/R-p-335529?mc=8667311&&cd=1625039213&ad=57336423530&kd=&gclid=Cj0KCQiAweaNBhDEARIsAJ5hwbcLEIjmC0uT9esLeH6TENgAgUnbJ-CaZsm-roqIw4ip6Z4kzpiix70aAi-gEALw_wcB&gclsrc=aw.ds
-
Fajny napęd, ale 2x10 zawsze da większy zakres przełożeń. W napędzie 1x10 zawsze z którejś strony może braknąć, albo twardych, albo miękkich. Ale za to masz większą prostotę.
-
Nawet nie mały problem, a duży. Ja tak właśnie miałem, że kupiłem za dużą szosę. A w sklepie wydawało się że jest ok. Potem jak sobie wszystko poustawiałem pod siebie i pojeździłem to raptem stwierdziłem, że jest za długi i za bardzo mnie wyciąga. Próba ratowania go krótszym mostkiem dała tylko połowiczny efekt. Więc w końcu go sprzedałem. Dlatego trzeba uważać.
-
Road+/gravel, pobłogosławienie wyboru [do 5000]
Piwpaw odpowiedział(a) na Krunhy temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Też mi się bardzo podoba Geos. Szkoda, że jest na pressficie. -
Ten Pulser 3.9 z tego co podają waży 16,1 kg. Jeśli tak jest to straszny kloc. Ja bym dołożył do Pulsera 5.9. Można go dostać w niektórych sklepach ME za jakieś 2800 zł. Jest dużo lepszy od 3.9. Patrząc obiektywnie, przynajmniej na papierze jest też sporo lepszy od tego Speca. I chyba z tych wszystkich Indian najładniejszy (ale to już tylko moja opinia).
