Skocz do zawartości

lukasz.przechodzen

Rowerowe Porady
  • Postów

    2 283
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lukasz.przechodzen

  1. Jak sami sprzedający piszą, są to lampki do zaznaczania naszej pozycji na drodze bardziej, niż jej większego oświetlania. Niestety nie powiem Ci jak one świecą, dodam tylko, że według mnie nie warto brać lampki z automatem zmierzchu. Dynamo dużo siły z pedałowania nie odbiera, więc warto aby taka lampka/lampki świeciły się cały czas. W dzień wjeżdża się często do cienia, albo po prostu jest szaro-buro, czego czujnik zmierzchu może nie wykryć. To tak na marginesie dodam :)
  2. Co do rozmiaru kół, to Jacek dobrze napisał "Rower kupowałbym pod swoje potrzeby". Najlepiej przysiąść się do roweru w sklepie, a jeszcze lepiej przejechać na nim trochę. Nie wciskałbym na siłę kobiety na 29", jednym to będzie pasowało, innym nie. Zwłaszcza w terenie, gdzie takie koła są trochę mniej zwrotne niż 26 czy 27,5". Chociaż teraz 26" i tak są w odwrocie.
  3. Waga roweru jest podana bez pedałów i bez stopki. I zakładam, że w najmniejszym rozmiarze ramy. Realnie rower może ważyć od kilograma do półtora więcej niż te 14 kg. Według mnie jest wyposażony dobrze i niczego mu nie brakuje. Czy to rower, który da radę na wyprawie w Ameryce Południowej? Nie wiem. Nie wiem dlatego, że nie mam pojęcia jak sprawa tam wygląda z serwisami i dostępnością części. A także ile kilometrów chcesz jeździć i w jakich warunkach. Tak czy owak na pewno przed takim wyjazdem przetestowałbym rower (i siebie) na jakimś krótszym wypadzie po Polsce czy Europie. Tak żeby nie jechać nowym, nieznanym rowerem w nieznane :) Jajacek ma sporo racji, że być może taniej wyjdzie kupno roweru na miejscu i sprzedanie przed powrotem. Ale to już wszystko kwestia kalkulacji i zastanowienia, czy uda się tak łatwo na miejscu kupić porządny rower, który wytrzyma trudy podróżowania. Przez obie Ameryki w zeszłym roku jechał Piotrek Strzeżysz: http://onthebike.pl/pl/ Możesz spróbować do niego uderzyć po większą garść porad :)
  4. Według moich doświadczeń nie 1 kg więcej, a bardziej 1,5-1,8 kg więcej. Autor wątku zrobi jak będzie uważał, ale jeżeli szukał roweru ze sztywnym widelcem, to ja bym na siłę nie forsował amortyzatora, bo to zupełnie, zupełnie inna bajka.
  5. Cześć, jeżeli chodzi o suport, najlepiej wykręcić ten, który masz w rowerze i na jego podstawie kupić nowy, o tych samych parametrach. Inaczej to będzie zgadywanka. Jeżeli wymienisz amortyzator na inny, o większym skoku, pamiętaj, że zmieni się Twoja pozycja za kierownicą i charakterystyka jazdy. Ramy są projektowane pod konkretny skok amortyzatora. I może się okazać, że 130 mm to już będzie za dużo.
  6. Cześć, było ustawione, że post można edytować przez dwie godziny od napisania. Zwiększyłem ten czas do 24 godzin. Nie chcę ustawiać więcej, ponieważ to dopiero stworzy zamieszanie na forum.
  7. Generalnie wśród tych czterech rowerów Cube LTD Pro 2x rozkłada resztę na łopatki pod kątem wyposażenia.
  8. Cześć, marki Stockli nie znam. Nie wiem czy chciałbym rower tej klasy od nieznanej firmy. Być może to są świetni producenci, ale na pewno nieznani w szerszym świecie. Okej, przynajmniej ja pierwszy raz o nich słyszę :) Bardzo podoba mi się opis przy aukcji ze Specem. Widać od razu, że sprzedający to pasjonat, bo co nieco o tym rowerze napisał. Bulls też wygląda dobrze. Ja więcej nie pomogę, musiałby się wypowiedzieć ktoś, kto bardziej siedzi w fullach.
  9. Ola, wyrzuć rowery, które Ci się nie podobają. Rower MUSI Ci się podobać i jest to według mnie kryterium na równi z jakością wykonania :) Napisz, które rowery mamy wziąć pod lupę, bo siedem w totalnie różnych cenach to już za duży rozstrzał :) Tak czy siak, wybierz tylko te, które się Tobie podobają.
  10. Choroba, zapomniałem, że to miał być rower na szerokich oponach. Wątpię żeby do tego Radona udało się wcisnąć dużo szersze opony. Błotniki na to nie pozwolą, ale je można wymienić. Większy problem będzie z ramą.
  11. Zależy co masz na myśli "ekstremalna" jazda. Rower na pewno jest solidny, ale do jakichś karkołomnych jazd bym go raczej nie używał. Sam amortyzator czy koła mogą tego nie wytrzymać. Tak czy siak, nie jest to zły rower i ma duży potencjał.
  12. Telefon jako nawigacja? Przecież bateria szybko padnie. Myślałem tak do kiedy nie przetestowałem smartfona z naprawdę konkretną baterią. Zwiedzanie łódzkich murali z włączoną non-stop nawigacją nie zrobiło na nim najmniejszego wrażenia i prosił o więcej :) Chcecie poznać telefon, który wytrzymuje przynajmniej 8 godzin z włączonym ekranem? To zapraszam: https://roweroweporady.pl/idealny-telefon-jako-nawigacja-na-rowerze/
  13. O! I znalazłem. Nawet Jacek powinien się uśmiechnąć, gdy zobaczy jego wyposażenie i cenę: Radon TLS 70 Jedyny problem z nimi jest taki, że prowadzą sprzedaż bezpośrednią przez internet i to niemiecki producent. Swego czasu Radonami handlował BikeCenter i CentrumRowerowe, można do nich się odezwać czy by takiego nie mieli. Albo kupić bezpośrednio u producenta i tyle. Wyposażony jest o niebo, albo i dwa nieba niż Cube. A firma też dobra.
  14. Fakt, faktem Cube nie poszalał z wyposażeniem tego roweru w tej cenie. Natomiast nie porównywałbym do końca roweru górskiego z trekkingowym. W trekkingu dostajesz bagażnik, błotniki, stopkę, dynamo w piaście z oświetleniem. Żeby wyposażyć w to wszystko rower górski, trzeba byłoby wydać przynajmniej 400 złotych (bez dynama, jedynie lampki na baterie). Także pozycja za kierownicą trochę się różni i nie każdemu MTB będzie odpowiadało na dalsze wyjazdy na asfalcie. Amortyzator też nie jest żadną koniecznością, zwłaszcza jeżeli jeździ się po asfalcie, a zjeżdżając z niego nie szaleje się po korzeniach i skałach. Z tego typu rowerów jest jeszcze Scott Sub Evo, ale albo kiepsko wyposażony, albo wykraczający poza budżet. Musiałbyś poszperać po ofertach producentów, bo tego typu rowery na pewno się jeszcze jakieś znajdą. Ja bym Cube nie skreślał w każdym razie :)
  15. Gdyby nie to, że to firma niemiecka i nie wystawi mi faktury VAT, to ostrzyłbym sobie zęby na: https://www.canyon.com/pl/fitness/roadlite/2016/roadlite-al-7-0.html Oczywiście czekając i polując na co najmniej 25% wyprzedaż :)
  16. Spoko, jeżeli to Twoja prywatna opinia, to wybacz za moje czepianie się. Na forach ludzie zostawiają całą masę linków do sklepów i jest to normalne. Ale moją uwagę przykuło, że dałeś link do sporti w trzech z czterech postów. Tu zapaliła mi się lampka. A gdy zacząłeś dodawać, że mają tanią wysyłkę, to już zaczął mi wyć alarm :) Sam lukier leją głównie pracownicy firmy, albo wynajęta (kiepska) firma :)
  17. Jeżeli chodzi o ceny, to jeżeli w sklepie u Ciebie mają zeszłoroczne roczniki, wybierz się i negocjuj. Mój brat kupował w zeszłym roku Krossa, w sklepie ok. 2400 zł, a w internecie 2100 zł. Pokazał facetowi w sklepie wydruk z oferty internetowej i tamten mu cenę opuścił :) Jeżeli chodzi o gwarancję roweru przy zakupie przez internet, jeszcze dobrze byłoby doczytać w gwarancji Krossa, ale kurczę, mamy XXI wiek. A co by było gdybyś kupił rower u siebie, a potem się przeprowadził na drugi koniec Polski? :) Samochody można na gwarancji oddawać w dowolnym autoryzowanym serwisie w Polsce (a może i w Europie, ale tego nie wiem). W rowerach też tak jest, a jeżeli jakieś marki się z tego wyłamują, to strzelają sobie w stopę.
  18. Będzie pasować, ale na razie skupiłbym się na oddaniu roweru do serwisu. Wydawanie na początku minimum 350 złotych na wymianę korby i suportu moim zdaniem nie jest najlepszą drogą. Chyba, że tamta korba jest jak nowa i ją sprzedasz, ale ja nie namawiam.
  19. Nie brałbym bezprzewodowego licznika z analogowym kodowaniem sygnału. Ponoć są bardzo podatne na zakłócenia.
  20. U-Lock jak najbardziej może być mały, a przynajmniej może być krótki pałąk. Sama "sztaba" (nawet nie wiem jak się fachowo nazywa ten element) już nie może być licha i lekka. Sam pałąk też nie może być cienki. Musi być wykonany z porządnej, hartowanej stali. Marki Magnum nie znam. Raczej obracałbym się w kręgu firm takich jak: Kryptonite, On-Guard, Abus.
  21. Niestety, jak w wielu przypadkach: im taniej, nie znaczy tym lepiej. Zwłaszcza w przypadku przedniego oświetlenia. Już wyżej pisałem, że z tyłem nie będzie problemu. Jeżeli chcesz mocną lampkę na tył, a przyda się zwłaszcza jeżeli jeździsz po nieoświetlonych terenach, to zerknij na Mactronic Wall-E: http://www.ceneo.pl/8902996#crid=39970&pid=7269 Jest mocna i bardzo długo działa bez wymiany baterii, co moim zdaniem jest jedną z istotnych rzeczy przy oświetleniu. Natomiast z przodu, jeżeli kupisz coś taniego, to będzie po prostu świecić fatalnie. Na oświetlonych drogach, to jeszcze jako tako będzie. Ale na nieoświetlonej drodze, lampka za np. 50 złotych nie da sobie rady. Sporo osób z budżetowych lampek poleca Sigmę Lightster: http://www.ceneo.pl/;szukaj-sigma+lightster;0192;m50;0112-0.htm#crid=63770&pid=7269 Ale ja o niej nic powiedzieć nie mogę.
  22. Koniecznie wybierz się do serwisu i nie daj się spławić. Takie rzeczy nie powinny się dziać w żadnym rowerze. Jeżeli kiedykolwiek będziesz myślał o wymianie korby, to ja bym postawił na Hollowtech II, czyli łożyska zewnętrzne.
  23. W najnowszym odcinku Rowerowych Porad opowiadam o rodzajach opon rowerowych. Wybór odpowiedniej szerokości oraz rodzaju bieżnika jest niezmiernie istotny, abyśmy czerpali przyjemność z jazdy.
  24. Marku, (to Twoje prawdziwe imię?), bardzo lubię sklep sporti, mam z nimi nawet miłe wspomnienia. Ale jeżeli chcesz uprawiać na tym forum szemrankę, musisz się trochę bardziej wysilić. Ckliwe teksty w stylu "i w tym sklepie dostaniecie w bardzo dobrej cenie, najtaniej w internecie" pachną szemranką z kilometra i ja takie teksty usuwam. Poza tym, Marku, musicie w firmie szmrankowej postarać się o trochę bardziej wiarygodne maile. [email protected] Serio, takiego chwytliwego i wpadającego w ucho adresu e-mail używasz? :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...