Skocz do zawartości

lukasz.przechodzen

Rowerowe Porady
  • Postów

    2 283
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lukasz.przechodzen

  1. To na pewno. Po prostu widać, że SRAM przebił się do ludzi także na szosie, z czym jeszcze jakiś czas temu w ogóle nie był kojarzony. Sam chętnie widziałbym ich napęd 1x12 w wersji szosowej :)
  2. Jeżeli chcesz pojechać gdzieś bardzo daleko, to najlepiej jechać samemu lub w maksymalnie 2-3 osoby. Nie ma szans, aby się idealnie dograć na daleki przejazd w większej grupie osób, no chyba, że z góry zakładacie, że wszyscy jadą np. 22 km/h i tego się trzymacie. Ja najbardziej lubię jeździć sam (lub z moją dziewczyną, ale wtedy trochę spokojniej i krótsze trasy), swoim tempem. Nie muszę na nikogo czekać, ani nikogo nie spowalniam. Robię przerwy gdzie chcę, kiedy chcę i ile czasu chcę (choć tu akurat czasami przydałby się ktoś, kto mobilizowałby do ruszenia w dalszą drogę :D Ale to wynika z tego, że mi po prostu nie przeszkadza moje towarzystwo :) Muszę tylko mieć ciuchutko puszczoną muzykę, bo inaczej po dwóch godzinach spada mi motywacja. Co do serwisu, rowery zazwyczaj nie psują się ot tak, trzeba pilnować aby rower był sprawny i wozić ze sobą choćby podstawowe akcesoria. Jeżeli zdarzy się większa awaria, cóż, hej przygodo, raz już wracałem PKS-em do domu :) I żeby nie było, nie twierdzę, że jeżdżenie samemu jest "lepsze". Jazda w grupie też ma swoje uroki, ale jakoś mnie nie ciągnie.
  3. Do naprawdę wygodnego przemieszczania się po mieście, jednak im szersza opona, tym lepsza. Zwłaszcza jeżeli infrastruktura jest taka sobie (a najczęściej jest). Piszę to z doświadczenia, na co dzień jeżdżę na oponach 28/32/35/38C i od czasu do czasu na czymś dwucalowym lub szerszym. I wtedy, mimo większych oporów toczenia, mimo większej masy, mimo mniejszej chęci do przyspieszania, to jednak czuć różnicę podczas jazdy po dziurawych asfaltach, ścieżkach z kostki, krawężnikach itd. Piszę tylko o mieście i trasach rzędu 5-15 kilometrów. Jeżeli miałbym jeździć także na dalsze, asfaltowo-gruntowe wycieczki, zdecydowanie poszedłbym w coś węższego, bliżej 35-38C.
  4. Autor tamtego wątku skasował swój pierwszy post, tak więc cała dalsza dyskusja nie miała punktu odniesienia. To raz, dwa - używał słów powszechnie uznawanych za obelżywe, za co został przeze mnie ostrzeżony. Co do Sigmy, to tak, mam już trzeci ich licznik (pierwszy kupiłem dobre 8-9 lat temu). W pierwszym padł przycisk po jakichś 5 latach użytkowania. Drugi oddałem mojej dziewczynie (a teraz jeździ z nabywcą jej roweru), trzeci to model 16.12 STS, na który nie narzekam, nie gubi sygnału, trzyma się dobrze w uchwycie. Jedyne czego mi bardzo brakuje, to możliwości wyłączania nieużywanych funkcji. A skąd się biorą narzekania na Sigmę/Schwalbe/Krossa/B'Twina/Samsunga/Skodę itd.? Bo tak zawsze jest w przypadku najpopularniejszych marek - im więcej osób ma ich produkty, tym więcej osób statystycznie może mieć z nimi problem. I potem często tworzy się u niektórych osób mylne przeświadczenie, że "firma schodzi na psy", "odcinają kupony", "tracą na jakości". Oczywiście, zdarzają się wpadki, ale gdyby coś naprawdę było nie tak z danym produktem, usłyszelibyśmy o tym na masową skalę (vide wybuchający akumulator w Samsungu Note 7). Kilku maruderów wiosny nie czyni, i pamiętajcie o tym, że konkurenci nie tylko wrzucają swoje spam-linki, ale także sieją negatywną propagandę, którą nie tak łatwo wykryć.
  5. Shimano większość swoich piast tak konstruuje :) A do głównego wątku - lepsze są dobre piasty :) Jeździłem na kulkach, jeździłem na maszynówkach i jeżeli są to dobre piasty, z dobrymi łożyskami i uszczelnieniami, to oba typy będą działać długo.
  6. Czarek, witamy na forum, miło Cię tu widzieć :) Jeżeli tylko będziesz miał czas i ochotę, napisz coś więcej o tych błędach ekipy :)
  7. Że Shimano będzie miało taki wynik, można się było spodziewać. Ale że SRAM przeskoczył Campagnolo. Ciekawe jakby w skali całego kraju porównać.
  8. Bunbury dostał bana za ewidentne spamowanie linkami, ale wątek zostawiam, bo widzę ciekawą dyskusję.
  9. Hej, tego tak na odległość nikt Ci nie powie, bo to jak wróżenie z fusów by było :) Wybierz się do innego serwisu, niech tam też zdiagnozują, ale niech ktoś go zabierze na 5 minut jazdy próbnej chociaż.
  10. Cześć, nigdy nie stosowałem takich adapterów, ale myślę, że skoro adapter jest do tarcz 160 mm, to powinien do nich pasować :)
  11. Ja od kilku lat jeżdżę na Schwalbe Insider: https://www.ceneo.pl/;szukaj-schwalbe+insider;0192.htm#crid=133045&pid=7269 Moja ma szerokość 23C, ale jest też 35C. Nie mam żadnego porównania co do hałasu, ale wydaje mi się, że u mnie hałas pochodzi od pracy samego trenażera, a w niewielkim stopniu od opony.
  12. Żeby zamontować zacisk hamulca tarczowego na tylnym kole, można użyć adaptera: https://rowerowy.com/sklep/czesci/adaptery/post-mount-is/prod/a2z-dm-uni Ale czy to będzie dobrze działać, tego nie wiem. Musisz także mieć możliwość przykręcenia tarczy do koła. Jeżeli masz rower z hamulcami szczękowymi, to na 90% nie ma takiej możliwości. Tak więc trzeba będzie wymienić piastę w tylnym kole (mało opłacalne), albo całe tylne koło (zostawiając zębatki, dętkę, oponę oczywiście).
  13. 70, to już nie jest taka niska kadencja :) 50 to niska kadencja. A tak naprawdę nie chodzi o liczby, w ujęciu amatorskim, ale o to, aby pedałować lekko naciskając na pedały, a nie pracując jak siłacz, męcząc się niepotrzebnie.
  14. Wujgregor, zerknij jeszcze do tej tabelki: http://www.shimano-katalogi.com/pliki/katalog_WOP/tarcze_przewody.pdf Część z tarcz Shimano, te tańsze modele, są kompatybilne jedynie z klockami żywicznymi i nie są przeznaczone do klocków metalicznych. Jeżeli w nowych zaciskach będziesz miał metaliczne klocki, a tarcze nie będą dedykowane pod metaliki, mogą pojawić się nieprzyjemne hałasy podczas hamowania. No i sama tarcza będzie krócej żyć. Można to wtedy rozwiązać na dwa sposoby - dokupić klocki żywiczne SHIMANO G02S (ok. 60 zł za komplet na dwa koła), albo wymienić tarcze.
  15. Od lat jeżdżę na HT2 i jestem zadowolony. Ale zazwyczaj nie jeżdżę w błocie, więc moje zdanie może nie być do końca miarodajne.
  16. W takiej sytuacji wymieniłbym sam bębenek, jeżeli tylko da się jakiś dopasować. Ewentualnie całe koło, bo może wyjść podobnie cenowo. Przerzutki nie musiałbyś zmieniać, tylko samą kasetę i manetkę, ale to szkoda robić.
  17. Cześć, ja używam bezprzewodowego licznika Sigma 16.12 STS, wcześniej miałem inne, przewodowe liczniki, też Sigmy i zawsze byłem z nich zadowolony. A czy są dokładne? Sprawdzając z GPS-em, wyniki się w miarę pokrywały. Wiadomo, że zawsze będą jakieś drobne odstępstwa, wynikające z różnych sposobów pomiaru. Ale tak czy owak - warto.
  18. Cześć, szukałbym w pierwszej kolejności na Allegro: https://allegro.pl/listing?string=suntour%20os%C5%82ona&order=d&bmatch=base-relevance-floki-5-nga-hc-spo-1-2-0901 Nawet jeżeli nie znajdziesz, to napisz do sprzedających, może któryś będzie miał na stanie.
  19. Cześć, nie kupowałbym korby Tourney, to najniższa grupa osprzętu od Shimano i raczej licha. Acera/Altus już będzie lepszym wyborem. No i zastanów się czy nie lepiej wybrać kasety/manetki 8. rzędowej. Różnica w cenie będzie niewielka, jeżeli w ogóle będzie. A dostaniesz płynniejsze przeskoki pomiędzy kolejnymi biegami. No i dłużej w sklepach będą kasety 8. rzędowe niż 7. rzędowe.
  20. To nie jest temat, który da się opisać w dwóch zdaniach, wiele też zależy od tego co masz obecnie w rowerze. Ale tutaj znajdziesz poradnik w tym temacie: http://www.ostre.skibek.pl/?p=1441 Jeżeli nie masz w rowerze poziomych haków do wsuwania koła, a zakładam, że nie masz, to będziesz potrzebował albo napinacz przerzutki, albo będzie trzeba zostawić tylną przerzutkę, która będzie robić za taki napinacz.
  21. Cześć, powinien tam pasować standardowy klucz do bębenka Shimano: http://allegro.pl/klucz-do-bebenka-grzechotki-shimano-novatec-i6477469157.html
  22. Grunt to dobrze ustawione siodełko, żeby nie złapać kontuzji + Sudocrem do posmarowania się po jeździe, nawet jeżeli nic nie będzie boleć. No i picie, picie, picie i to podczas jazdy, a nie na postojach.
  23. Wreszcie zabrałem się za wystawianie rzeczy, które leżą u mnie na półce i chciałem je sprzedać: http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=294357&order=d Mam do sprzedania nową, tylną przerzutkę Shimano XT RD-M772 SGS, klucz do kaset i używaną lampkę Mactronic Scream. Plus do tego kilka innych, nierowerowych rzeczy.
  24. Ludzie są różni, mają różne potrzeby, przyzwyczajenia, budowę ciała itd. Moja Monika całe życie jeździła rowerami górskimi z kołami 26", na sztywny widelec patrzyła krzywo, koła 28" mówiła, że są za wielkie. Potem wymieniła w góralu kulawy amortyzator na sztywny widelec i się spodobało. Potem wymieniła rower na urban-fitnessa z kołami 28" i też się podoba :) A w zeszłym roku na wyjeździe do Hiszpanii po raz pierwszy wsiadła na rower szosowy (z lekkimi obawami) i poczuła się jak ryba w wodzie, więc niewykluczone, że jej następny rower to będzie właśnie gravel :) Jacek, może rozmiar roweru nie pasował tej koleżance. Testowałem Tribana 540 i to jest mega wygodny rower, wysoka główka ramy, sporo podkładek pod kierownicą. No chyba, że coś z nim kombinowaliście i było dla niej zbyt sportowo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...