Skocz do zawartości

Kurtka zimowa rowerowa


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć. Czy ktoś mógłby polecić dobrą kurtkę rowerową do jazdy zimą przy temp. ok 0-5 st.? Chodzi mi o kurtkę, która będzie ciepła, nieprzewiewna, a zarazem niepotliwa. Zaznaczam, że zimą jeżdżę tylko do pracy, w niezbyt szybkim tempie. Więc chodzi o kurtkę nie do treningów tylko taką w której nie zmarznę i się zbytnio nie spocę przy średnio intensywnej jeździe. Chcę, żeby nie była za krótka i miała wysoki kołnież, żeby dobrze zasłaniała gardło. Nie zależy mi, żeby była tania. Ma być dobra.

Opublikowano

Duże wymagania. Jak będzie mieć membranę to się będziesz pocił. Jak nie będzie membrany to nie będzie odporna na wiatr i będzie cię przewiewać z przodu. Mam taką z Decathlonu sprzed paru lat co ma przód z membrany i górę rękawów z membrany. Tył jest z polaru kompletnie bez membrany, nie ma również membrany od spodu rękawów. Ma wywietrzniki na zamek pod pachami. Sądzę że by zdała egzamin. Druga opcja to taka jak jeżdżę treningowo. Czyli jedna lub dwie potówki w zależności od temperatury. Jak zimniej to zakładam potówkę z krótkim i na nią z długim. Na to bluza kolarska lekko ocieplana ale przylegająca więc wiatr nie podwieje i na to wiatrówka. Na szyję zawsze używam komin. Natomiast spocisz się zawsze. Ja będziesz mieć dobrą potówkę to ona ten pot przyjmie i odprowadzi i przyjedziesz suchy. Ale ten pot musi ujść dalej. Membrana go zatrzyma. Softshell z przodu i polar z tyłu też by zdał egzamin. Tylko prawdziwy, cienki softshell a nie żadna lipa.

  • 1 miesiąc temu...
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Jak zaczynasz jazdę, ma Ci być chłodno. Jeżeli ubierzesz się tak, aby od początku było ciepło, to na bank się przegrzejesz. Ubieraj się lekko, a na postoje zapakuj do torby/plecaka coś cieplejszego, w Decathlonie mają fajne waciaki mt100 z Forclaza.

Opublikowano

Powoli zbliża sie wiosna a z nia nowy sezon rowerowy

 

Planuje zakupić kurtkę  wiosenno - letnią z przeznaczeniem do jazdy na rowerze gravelowym, chodzenia po lasach i niższych partiach gór (tak do 2500 m)

Planowane warunki używania to temperatura powyżej 10 stopni, gdy jest zimniej zasadniczo nie jeżdze z powodu astmy i podatności płuc/oskrzeli na zimne powietrze.

Generalnie każdy wybór niesie za sobą konsekwencje - hardshell zapewni odporność na deszcz i wiatr kosztem słabej oddychalności (pomijam topowe i mało pancerne modele 2 warstwowych membranowców w cenie 1500+) . Wszelkiego rodzaju softshell dają niezła odpornosć na wiatr i lepszą oddychalność, ale nie będzie wodoodporne. 

Priorytetem jest dla mnie oddychalność, przyjmuje założenie że w PL pada na tyle rzadko że rolę kurtki wodoodpornej moze z zupełnosćią spełnić jakaś podstawowa kurtka z Decathlonu z wywietrznikami. Swego czasu przerabiałem klika typowych membran ze średniej półki cenowej,  również w turystyce wysokogórskiej (wejścia letnie na 4000-4500 m), moim zdaniem ma to sens przy temperaturach ujemnych  lub w temperaturach poniżej 5-8 stopni przy bardzo porywistym wietrze który przewiewa ubrania bez membrany. Przy takiej temperaturze  lub warunkach membrana w miarę wyrabia z odprowadzaniem wilgoci lub niezbyt wyrabia ale ochrona przed wiatrem rekompensuje lekkie przepocenie od wewnątrz, przy wyższej temperaturze mimo zapewnień producentów będziemy upoceni od środka niezależnie od klasy membrany

Pozostaje więc pytanie - czy lepiej iść w stronę softshella (z membraną wiatroodporną lub bez żadnej membrany) czy np. typowej wiatrówki?

Wiatrówka co do zasady jest bardziej oddychająca (już proste modele oferują oddychalnosć na poziomie poniżej 6 w skali RET), sotshell z kolei daje lepszą ochronę termiczną. 


Kurtki zamierzam używać w połączeniu z koszulkami kolarskimi z lycry i/lub bielizną termiczną z merino. 

 

Jakieś pomysły

Pozdrawiam Marcin

Opublikowano

Moim zdaniem tylko i wyłącznie wiatrówka, zwłaszcza powyżej 10 st. C. Ja nawet zimą, nawet w okolicach 0 st. C czy lekko poniżej używam tylko i wyłącznie wiatrówki a pod spodem warstwy w ilości w zależności od temperatury.

Opublikowano

Softshell w ogóle się nie nadaje do jazdy treningowej. Człowiek jest pod nim mokry. Do wolnej jazdy turystycznej jest ok.

Ja jeżdżę w dwóch zestawach.

1. Kurtka z Decathlonu mająca membranę z przodu, ocieplane plecy bez membrany z tyłu, membranę na części rękawów  i wywietrzniki na zamek pod pachami. Używam jej w temperaturach +5 do -10. W +5 jak mocno wieje albo wiem że będę się po drodze zatrzymywał na popasy.
Pod nią używam 1 lub 2 potówek w zależności od temperatury.

2. Wiatrówka i potówki (z krótkim i z długim) plus bluza rowerowa z kieszeniami lekko ocieplana.
Używam do zera stopni pod warunkiem że mocno nie wieje bliżej zera.

Sugeruję obejrzeć wideo mojego znajomego jak się ubierać.
https://www.youtube.com/watch?v=3nX4RQbHZUs

 

Opublikowano
51 minut temu, jajacek napisał(a):

Softshell w ogóle się nie nadaje do jazdy treningowej. Człowiek jest pod nim mokry. Do wolnej jazdy turystycznej jest ok.

Ja jeżdżę w dwóch zestawach.

1. Kurtka z Decathlonu mająca membranę z przodu, ocieplane plecy bez membrany z tyłu, membranę na części rękawów  i wywietrzniki na zamek pod pachami. Używam jej w temperaturach +5 do -10. W +5 jak mocno wieje albo wiem że będę się po drodze zatrzymywał na popasy.
Pod nią używam 1 lub 2 potówek w zależności od temperatury.

2. Wiatrówka i potówki (z krótkim i z długim) plus bluza rowerowa z kieszeniami lekko ocieplana.
Używam do zera stopni pod warunkiem że mocno nie wieje bliżej zera.

Sugeruję obejrzeć wideo mojego znajomego jak się ubierać.
https://www.youtube.com/watch?v=3nX4RQbHZUs

 

Pytanie czy w przypadku wiatrówki jest sens dopłacać do czegoś lepszego niż te za 100-150 zł z deca.

 

W środowisku górskim swego czasu popularny był pertex (w formie wiatrówki, pertexy występują też w wersji "pro' jako woodoodporne  itd).

 

Opublikowano

Do dobrej wiatrówki coś warto dopłacić. Ja mam Endurę, która kosztowała ze 150 zł. Musiałem niestety zamek wymienić ale ogólnie się sprawdza. I chowa się do własnej kieszeni i wchodzi do kieszeni bluzy rowerowej. Mój młody jeździ w tej z Deca i na początek wystarczy.

Opublikowano

Te obecne wiatrówki z Deca są do bani bo mają dziurę na plecach, tzn. materiał z pleców nie jest połączony z częścią z kieszonkami. Ja używam takiej do biegania bo mam tzw. atletyczną budowę ciała i rowerowe są na mnie za wąskie w ramionach. W Decu były fajne wiatrówki do biegania w terenie Evadict ale chyba już je wycofali

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Cześć nie bede tworzyć oddzielnego tematu.Czy polecicie jakaś kurtke z 4f/decathlon na rower.pory roku Jesień/wiosna.ewentualnie czy mozecie @Jajacek i @greg29 podać dokładna nazwe co nosicie.tak do 200zł

Opublikowano

Takie co mam z Deca już nie sprzedają a nie jestem na bieżąco z ich modelami. Bliżej zera noszę taką z Deca z membraną z przodu. Ale jak jest 5 i za mocno nie wieje to zakładam ocieplaną bluzę rowerową i wiatrówkę.

Ta wygląda z zensem:
https://www.decathlon.pl/p/kurtka-zimowa-na-rower-szosowy-model-triban-rc500/_/R-p-304796?mc=8523359&c=Czarny

albo to:
https://www.decathlon.pl/p/kurtka-na-rower-mtb-rockrider-xc-slim-fit-meska/_/R-p-305982?mc=8545963&snrai_campaign=vQdGsDy78g39&snrai_id=1731473a-a06d-4189-befd-2208b7e2e561

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...