Bonnum Opublikowano 7 Marca Autor Opublikowano 7 Marca Właśnie zdałem sobie sprawę z faktu, że wszystkie dętki mam na shredderze więc muszę jeszcze kupić jedną zapasową na preste i mam pytanie odnośnie zapasowych dętek czy TPU to dobry pomysł jako awaryjny zapas? Zajmuje dużo mniej miejsca ale jest dużo bardziej delikatna i bardziej upierdliwa przy zakładaniu. @Wojcio jeździsz pewnie na mleku, czy jak kupowałeś nowy rower to był na dętkach czy już bez nich? Znalazłem tą torbę na ramę/rurę którą widać na zdjęciu z neta, które wrzuciłem powyżej. Domyślam się, że właśnie takie coś miał spotkamy przez Ciebie gość na Focusie: https://www.centrumrowerowe.pl/torba-pod-rame-peaty-s-holdfast-trail-tool-wrap-pd37922/?v_Id=208668&utm_source=google&utm_medium=cpc&gad_source=1&gad_campaignid=16059005709&gclid=CjwKCAiAtq_NBhA_EiwA78nNWHEIW41SSyU6jK0YfyQdYuzyKNIRvNgD2EGO45PKxy5IfI9mvXrkHBoCoP4QAvD_BwE
Wojcio Opublikowano 8 Marca Opublikowano 8 Marca Jeździłem na TPU przed mlekiem. Lekkie, małe, zakładanie tylko ciut więcej uwagi wymaga by nie przyciąć. Używałem i tanich RideNow (na zapas super) i drogich Tubolito i grubych Barberi - te ostatnie słabe na zapas bo wielkie. Przyznam, że przy mleku jeszcze nie użyłem ale przy dętkach były w robocie. Dwie awarie TPU jakie mieliśmy były związane z wentylami a nie samą dętką. Co do torebki to tamta była inna - zapinana na suwak.
jajacek Opublikowano 8 Marca Opublikowano 8 Marca Trochę mam doświadczenia z dętkami TPU. Żeby miały sens muszą mieć wzmocnioną część około wentyla, wentyl musi być metalowy i gwintowany. Z wymiennym, metalowym rdzeniem. Żadnego plastiku w zaworach, jeśli nie chce się z tym mieć problemów. Obecnie najlepsze robi Schwalbe, Aerothan II, ale są drogie.
Veriv Opublikowano 8 Marca Opublikowano 8 Marca Zawsze lepiej byc samowystarczalnym by pomóc sobie przy awarii, ale wydaje mi się.. (tylko wydaje mi się bo eksplorowania enduro mtb po prostu nie uprawiam i kręce się w kółko po trasach) ..że, bardzo rozsądnym wyborem byłoby zapopieganie zamiast łatać w terenie. Opona o grubszych ściankach kilkukrotnie obniży ryzyko awarii bo po prostu ciężko ją rozwalić. Zestawem o niskich oporach od maxxisa byłby aggressor w dd na tył i dissector w dd na przód. To plus 200-300g mięcha na oponę, ktore na prawde chroni https://youtu.be/hWD8ilxXP_Y?is=CMzGCSQPscb2znwY tu jest kompendium wiedzy o oponach do jazdy po górach. Zobaczyłbym tez czy ten twórca z Endurofina(turystyka ebike) czegoś nie nagrywał w temacie
Wojcio Opublikowano 8 Marca Opublikowano 8 Marca Jak jeździć na TPU to warto dobre kupić. Jak na zapas tylko (pod mleko) to tanie i lekkie. A co do pancernych opon - jedni drą DH wkładkami, inni są zadowoleni (ja na przykład) z EXO.
Szwedacz Opublikowano 8 Marca Opublikowano 8 Marca 19 godzin temu, Bonnum napisał(a): Właśnie zdałem sobie sprawę z faktu, że wszystkie dętki mam na shredderze więc muszę jeszcze kupić jedną zapasową na preste i mam pytanie odnośnie zapasowych dętek czy TPU to dobry pomysł jako awaryjny zapas? Zajmuje dużo mniej miejsca ale jest dużo bardziej delikatna i bardziej upierdliwa przy zakładaniu. (...) Bez przesady z tą delikatnością. W MTB szczęśliwie nie miałem okazji jeździć na nich (ale w zapasie 2 szt. wożę z myślą o wielodniówkach). W gravelu od zaczynam drugi sezon na nich. Różowe RideNow z ali, ale ten starszy, solidniejszy wariant (ostatnio doszły jakieś mocno lajtowane do ich oferty). Przez ponad 3k km absolutnie żadnych problemów (choć ewentualnie przebicia zatrzymywała wkładka w Tufo HD), w tym żadnych dobić. Nie są specjalnie upierdliwe przy zakładaniu. Po prostu musisz raz czy dwa pompką dmuchnąć w nie, by były przy układaniu torusem, a nie opaską. Normalnie, jak każdą dętkę układasz i tylko pilnujesz, by nie były poskręcane. Jak wszystko OK to wrzucasz drugi brzeg opony na obręcz i pompujesz. Jeśli mówimy o nich jako opcji ratunkowej, kiedy tak załatwiłeś oponę, że knoty nie pomogą (a nie masz nic do zszycia opony), to jeśli nie skopiesz montażu koncertowo, to nie powinno być żadnych problemów z nimi. Przy takim wykorzystaniu, to wentyl najprędzej rozwalisz dopychając wszystko w ciasnej torbie.
Bonnum Opublikowano 11 Marca Autor Opublikowano 11 Marca Rower wreszcie do mnie dotarł! Po pracy pierwsza przejażdżka, na razie sprawdziłem tylko czy wszystko działa. Muszę jeszcze dokupić klucz dynamometryczny bo w zestawie go niestety nie było. Chyba kupię topeak'a który jest mały i można go wozić ze sobą. Przy karbonowej ramie wolę sztycy nie poprawiać dokręcając "na wyczucie". Co gorsza nie mieści mi się żaden bidon 😆 bo amortyzator tylny przeszkadza! @Wojcio jakim cudem masz i bidon i jeszcze jeden klucz który polecałeś? Zastosowałeś jakieś podkładki żeby bidon był bliżej ramy u góry?
Wojcio Opublikowano 11 Marca Opublikowano 11 Marca Na obrazkach bidony mój i żony (rama M) - jest masa miejsca - fakt, nie ma jeszcze narzędzia milkita, ale to sprawdzałem, tylko nie mam zdjęcia. Bidony ~TwistLock. Nie mam 100% pewności - ale dziurki do bidonu są 3 chyba i można wyżej lub niżej. Żona (na górze ) ma niżej, a ja wyżej i dłuższy bidon.
Veriv Opublikowano 11 Marca Opublikowano 11 Marca Jak mówilem, bidony fidlock czy tam twistlock(to chyba to samo) sa bardzo kompaktowe. W rockshoxu deluxe select + pewnie mocno wystaje wajha od blokowania i musi byc tam zapas by nią operować.
Bonnum Opublikowano 11 Marca Autor Opublikowano 11 Marca Może tak być czy jednak poszukać innego koszyczka i bidonu? Musiałem dać podkładkę pod dolną śrubę
Veriv Opublikowano 11 Marca Opublikowano 11 Marca Nie stosowałem takich patentów z podkładkami, szczególnie w karbonowej ramie. Więc nie podpowiem
Wojcio Opublikowano 11 Marca Opublikowano 11 Marca Masz 3 gniazda śrub do bidonu. Jak użyjesz dwóch niższych (to najniższe jest w takim mocowaniu baterii), to będzie więcej miejsca i może narzędzie wejdzie. A swoją drogą masz imponujące pijadło.
Bonnum Opublikowano 11 Marca Autor Opublikowano 11 Marca 3 godziny temu, Wojcio napisał(a): Masz 3 gniazda śrub do bidonu. Jak użyjesz dwóch niższych (to najniższe jest w takim mocowaniu baterii), to będzie więcej miejsca i może narzędzie wejdzie. A swoją drogą masz imponujące pijadło. Wtedy wrap się nie zmieści, ale pokombinuję jeszcze. Tak swoją drogą to poza tym że pasuje wymiarowo i wydaje się porządny, to jednak go nie polecam. Strasznie mało się w nim mieści. Pompka lyzyne pocket drive (ta szersza-high volume) ledwo ledwo się w nim mieści. Trzeba by zmienić tytuł tematu 😆 bo lekki full waży 20kg. Pierwsze wrażenia z jazdy bardzo pozytywne, aczkolwiek muszę zmniejszyć wspomaganie na dwóch niższych biegach. Walk działa dziwnie, jakoś tak nierównomiernie - pomaga wejść po schodach ale nie zawsze. Pewnie kwestia wprawy. Na tubeless przerobię dopiero jak trochę pojeżdżę i sprawdzę czy wszystko na pewno działa jak należy. Polecacie jakiś konkretne wentyle do polecenia?
Szwedacz Opublikowano 12 Marca Opublikowano 12 Marca Nie zauważyłem różnicy między markowymi Peatysami, a kompletną chińszczyzną z Ali. Ważne jest jak zaprojektowali otwory w jego podstawie, żeby nie mogły się zapchać zaschniętym mlekiem (zanim na to zacząłem zwracać uwagę to się naciąłem na chinola, który nie był wiercony na przelot, a po bokach miał niewielkie otwory) i żeby dało się w razie czego je przepchać bez ściągnia opony. Chwalę sobie (można dokupić luzem) nakrętki z końcówką do wykręcania rdzeni Presta.
Veriv Opublikowano 12 Marca Opublikowano 12 Marca Pojezdzisz, potestujesz, nastąpi naturalna optymalizacja 🙂 Duzo ludzi jezdzi z nerką, ja tez i polecam. widze ze masz dosc mocno wysuniętą sztycę, moze torba wejdzie? Jakbys wypchal torbę podsiodłową, spuscil powietrze z dampera to sprawdzisz czy koło nie haczy o torbę podsiodłową. Najprostsze rozwiązania sa często najlepsze, siłą prostoty. Multitool z zaworem, nabój 20g, dętka, plastikowa łyżka i voila 🙂
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się