Piwpaw
Użytkownicy-
Postów
564 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Piwpaw
-
Mam pytanko może trochę głupie, więc proszę o wyrozumiałość. Posiadam gravela z oponami 35 mm z bardzo delikatnym bieżnikiem po bokach. Na moje potrzeby są to b. dobre opony, idealne na asfalt i lekki teren typu równy szuterek, ubite gruntówki itd. Są szybkie na asfalcie (a u mnie asfalt to ok 80% jazdy) i w lekkim terenie świetnie dają radę. Jednak gdy teren staje się bardziej grząski, np. gdy pojawia się trochę piasku to przyczepność mocno szwankuje. Myślę więc o kupnie drugiej pary opon o szerokości 42-45 mm (mój gravel mieści 47) o wyraźniejszym bieżniku, żeby sobie czasem wyskoczyć w teren i pojeździć po lesie, polnych drogach, szutrach czy łatwiejszych trasach górskich. Zamieniałbym te opony dosyć często. Moje pytanie jest takie: czy częsta zmiana opon i częste odkręcanie kół na sztywnych osiach w jakiś sposób nie zaszkodzi rowerowi i obręczom? Przy szybkozamykaczach bym się nie obawiał, jednak przy sztywnych osiach to nie wiem.
-
Ewentualnie Pulser X 6.9 też z amortyzatorem powietrznym.
-
Indiana Storm X7
-
Trudno powiedzieć. W tym droższym masz wyższy model amortyzatora, lepsze hamulce, tylną przerzutkę oczko wyżej i napęd 2x9 zamiast 3x9. Wg mnie do rekreacji Fusion wystarczy. Pytanie tylko czy w ogóle jest teraz do dostania.
-
Trek Dual Sport 2 vs. Serious Sonoran
Piwpaw odpowiedział(a) na slsmakbet temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Za ok. 2500 jest Unibike Fusion na pełnym Alivio, korbie w standarcie HT2, z przyzwoitymi hamulcami i z amortyzatorem Suntour XCM RL, który przy rekreacyjnych zastosowaniach stanowi minimum przyzwoitości. Ma napęd 3x9, który jest bardzo uniwersalny. Wg mnie dla Twoich zastosowań byłby dobrym wyborem. -
Unibike Fusion ma napęd 2 półki wyższy, amor i hamulce półkę wyżej w porównaniu do Marlin 5.
-
Jeśli masz problemy z kręgosłupem to właściwy będzie rower z rekreacyjną geometrią. Przy Twojej wadze lepiej brać z amortyzatorem powietrznym, bo go sobie wyregulujesz, a sprężyniaka będziesz dobijał. W cenie do 3000 ciężko będzie o amor powietrzny. W tym wypadku z nowych chyba tylko któryś z modeli Indiany wchodź w grę. Przed Covidem był znacznie większy wybór.
-
No teraz to żeś wyskoczył:) Broń Cię Panie Boże:) Tourney i amor XCE. Trudno o coś gorszego. Za tą kasę masz Unibike Fusion z osprzętem 3 półki wyższym. Natomiast jeździłem trochę na Cube AIM EX, który wiosną kosztował 2700 i ten rower był już całkiem do rzeczy.
-
Mniejsze koło jest bardziej zwrotne. Na większym jeździ się bardziej komfortowo,, stabilnie, bo lepiej połyka nierówności. Ja wolę jednak 29.
-
Przecież chciałeś 29, a ten jest na 27,5
-
Ten Kross jest słaby. Do jazdy czysto rekreacyjnej nie potrzeba zaawansowanego sprzętu, ale jakieś minimum musi być. Do rekreacji nie potrzebny jest np. amor powietrzny. Sprężyniak wystarczy, ale pod warunkiem, że ważysz w przedziale 70-90 kg. Hamulce Shimano MT 200 też wystarczą, jeśli nie wybierasz się w góry. Jeśli możesz wydać w granicach 3000 to lepszy będzie ten Romet Mustang M4, Indiana Pulser 5,9 lub 6,9, Unibike Fusion. Za ok 3200 jest też fajny Cube AIM EX z 2022 na Deore 1x10 z amortyzatorem Suntour XCM RL, który jest dla mnie minimum przyzwoitości, do rekreacji rzecz jasna.
-
Rowerem z Beskidu Żywieckiego w Bieszczady
Piwpaw odpowiedział(a) na nbk temat w Wasze rowerowe filmy
Obejrzałem. Super. Nie ma to jak mknąć przed siebie soszóweczką i objechać kawał okolicy. Też to lubię. -
Tu nie ma co porównywać. To są 2 różne rowey. Kross ma napęd 3x8 Sunrace, Mustang 1x10 Deore. Deore to Deore, ceniona grupa, a Sunrace to napęd mało popularny, wielka niewiadoma. Mustang ma hamulce Shimano, co prawdę niezbyt mocne, ale Shimano. W Krossie znowu jakiś dziwoląg. Dla mnie Mustang bez wątpienia lepszy, ale też droższy. Jeśli nie chcesz z napędem 1x to w tym zakresie cenowym spojrzałbym na Unibike Fusion na pełnym Alivio 3x z korbą na HT2 lub Indianę Pulser 5.9 lub 6.9.
-
Trek Checkpoint AL3 - dla mnie wadą jest aluminiowa rura sterowa, Specialized Diverge Base - świetna rama, najlepsza ze wszystkich, najgorszy osprzęt, Cannondale Topstone 4 - jeśli jeździsz sporo po asfalcie to nie brałbym z napędem 1x. Bardzo słabe hamulce. Co do tego microSHIFT Advent to się nie wypowiadam. Kellys Soot 30 - słabizna Cube Nuroad Pro - radzę poczekać na model z 2022. Ma kosztować 5249 zł. Jest już na GRX i w tej cenie jest to świetna oferta. Zdecydowanie brałbym z GRX. Ten napęd jest dużo lepszy na teren ze względu na lepszą szytwność łańcucha i bardziej uniwersalny dobór przełożeń. Tu masz korbę 30/46 i kasetę aż 11-36 co daje duży zapas miękkich przełożeń. Docenisz to w górach, czy pod obciążeniem. Na asfalcie też daje radę, tylko na stromych zjazdach nie dokręcisz. Mam taki napęd i bardzo chwalę. Pozostałe mają napędy szosowe, które są mniej uniwersalne i gorzej radzą sobie w terenie, bo łańcuch bardziej lata i przełożenia są zestopniowane twardo. Jak to Cube jest trochę cieżkawy, ale bym się tym nie przejmował. Moim zdaniem świetny rower. https://www.cube.eu/pl/2022/bikes/road/gravel/nuroad/cube-nuroad-pro-desertngrey/ Jeśli nie chcesz czekać, to brałbym tego z 2021 na Tiagrze. Z tych wszystkich przez Ciebie podanych jest najlepszy. Za ok 5600 jest też Romet Aspre 2 na GRX. Jeśli trawisz to malowanie to też jest dobra propozycja. Wg mnie zdecydowanie warto trochę dopłacić do GRX, chyba, że jeździsz głównie po asfalcie.
-
Zależy jaki jest udział asfaltu i lasów. Jeśli przeważa asfalt to rozważyłbym crossa. Te Indiany mają rzeczywiście świetny stosunek ceny do osprzętu, ale mnie ni jak nie porywają. A jakiś element ekscytacji musi być. Ale to tylko moje zdanie, które nie ma znaczenia. Myślę, że szybko się sytuacja nie poprawi i z dostępnością jeszcze będą problemy. Tak przynajmniej mówią w sklepach rowerowych.
-
Chyba bym wolał dołożyć parę stów do Unibike Fusion. Ma pełne Alivio i lepsze hamulce. I wg mnie jest o niebo ładniejszy. Poza tym ma się jakąś opiekę serwisową i gwarancyjną. W ME trochę bym się bał kupować rower.
-
Oj to dużo.
-
[Rower do 3000 zł] do lasu i na wyboiste ścieżki rockrider czy indiana
Piwpaw odpowiedział(a) na Aldi88 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Niestety tak najczęściej jest. Dlatego ja tymi Indianami też się tak bardzo nie podniecam, bo ten rewelacyjny stosunek ceny do osprzętu czasem bywa złudny. Ale oczywiście nie muszą być złe. -
[Rower do 3000 zł] do lasu i na wyboiste ścieżki rockrider czy indiana
Piwpaw odpowiedział(a) na Aldi88 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
https://www.endurorider.pl/decathlon-rockrider-st-540/ Tu jest taka dość ciekawa, dokładna recenzja tego ST 540. -
Może podają wagę z pudłem. Jeśli byłoby w okolicach 14,5 dla 19 cali to jeszcze tragedii nie ma.
-
Tylko jeśli waga tego Pulsera jest taka jak podają, czyli 16,1 kg to jest to cholernie dużo.
-
[Rower do 3000 zł] do lasu i na wyboiste ścieżki rockrider czy indiana
Piwpaw odpowiedział(a) na Aldi88 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Jeśli nie był używany to w Decathlonie nie będzie problemu. Jeśli już teraz masz rozterki to lepiej wymień, póki jest taka możliwość. Zawsze lepiej kupić coś z czego będziesz w 100% zadowolony. Przy Twoim wzroście szedłbym zdecydowanie w 29". Jeździ się bardziej komfortowo, dużo lepiej wybiera nierówności. Ja kiedyś też nie byłem przekonany, dopóki nie pojeździłem w terenie. -
[Rower do 3000 zł] do lasu i na wyboiste ścieżki rockrider czy indiana
Piwpaw odpowiedział(a) na Aldi88 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Jesteś pewien czy tego Rockridera będziesz mógł oddać? Jeśli był już jeżdżony to będzie ciężko. Kiedyś oddawałem rower kupiony w Dacathlonie i pamiętam, że dokładnie sprawdzali czy nie ma śladów użytkowania, np. dokładnie przyglądali się oponom. Większa szansa, że Ci wymienią na inny model. -
Muszę wam powiedzieć, że od kiedy zdjąłem to rusztowanie z kasku i przestałem jeździć z kamerką na kasku jest dużo lepiej. Właściwie to już jest po problemie. Czasem przy długiej jeździe ok. 5 godz trochę szyja zaboli, ale nie w sposób dokuczliwy. Dzięki za podpowiedzi.:)
-
Podstawową różnicą między X7 a Pulserem jest brak sztywnych osi w tym drugim. Poza tym Pulser ma korbę FSA, a Storm X7 grupową Shimano, Pulser ma obręcze noname, Storm X7 WTB. Dopłaciłbym jednak do Storm X7, choć mi się też bardziej podoba Pulser.
