Skocz do zawartości

jajacek

Użytkownicy
  • Postów

    15 554
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jajacek

  1. PressFit może ale nie musi stwarzać problemy. W tym sensie że czasem coś pyknie. Bywa że pyka częściej, bywa że rzadziej. Mam PressFit w jednej z szos i czasem coś pyknie. Taka jego dolegliwość. Oczywiście że wkręcany jest lepszy ale ni była by to cecha decydująca o zakupie roweru. Fuji Sportif 1.5 Disc 2017 ma PressFit. Korba na kwadrat nie jest IMHO problemem. Kolega przejechał na takiej 120 tys km na szosie. Na Sorze bym nie kupił więc Comp skreślam. Obejrzałbym tego Jamisa i Gianta. W Giancie masz hamulce hydrauliczne. I Giant ma najlepszy opsrzęt. Jak masz możliwość to obejrzyj co się da na żywo i wtedy skonsultuj.
  2. Ja w firmę Suntour nie wierzę. Dla mnie XCR Air czy Raidon lub Epixon mogą konkurować z RockShoxem ale olejowo-sprężynowym. Mają więcej ustawień ale są gorzej wykonane. Natomiast z powietrznym RockShoxem to moga konkurować ewentualnie tylko z XC28 i XC30. Z XC32 a już nie daj Bóg z Reconem w żadnym wypadku. Niektórzy moi koledzy mają rowery zimówki w których są stare RockShoxy olejowo-sprężynowe i jeszcze nie widziały serwisu. Suntoury z tego okresu już dawno leżą na śmietniku.
  3. Dla mnie systemy bezpieczeństwa są ważne. Tempomat w Polsce jest dla mnie bezużyteczny. Za granicą używam. U nas ludzie jadą albo za wolno albo za szybko i przepustowość autostrad i ekspresówek jest słaba. Natomiast bez czujników parkowania, dużym samochodem, szczególnie w dużym mieście, jest bardzo trudno. Wszyscy parkują bardzo ściśle i czasem trzeba się wcisnąć na styk. A bez czujników bardzo trudno.
  4. Kolega kolarz, przeszedł się swego czasu po salonach z torbą, w której miał rower ze zdjętymi kołami. Założenie było że musi wejść w poprzek w bagażniku. bez składania siedzeń. I w Octavii się to udało i została zakupiona przez niego. A Tsi to benzyna? Zachwalają w prasie jakieś Skody Octavie Eco ale nie wiem jakie to silniki. Żeby tylko się w niej jeszcze wyżej siedziało...Ja już nie bardzo chcę samochód w którym szoruję tyłkiem po drodze i mało widzę.. Widoczność w vanie jest dramatycznie lepsza bo się wyżej siedzi.
  5. To był Alien :)
  6. Fotka z dzisiejszego treningu 60 km w śniegu:
  7. Sztywne osie na jazdę mają niewielki wpływ. Natomiast gwarantują powtarzalność położenia klocków hamulcowych względem tarcz po zdjęciu i założeniu koła. I to jest ich główna zaleta. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ale amor taki jak w Attention SL wymaga co roku serwisu kosztującego 300 zł. A taki jak w Atttention serwis za 100 zł raz na 3-5 lat. Koła 27,5 gorzej podjeżdżają niż 29 co znajdziesz w opisie każdego testu. Natomiast taki rower jest zwrotniejszy w ostrych zakrętach w cięższym terenie. Z opisu wynikało że nie planujesz w ogóle jazdy w cięższym terenie. Na asfalcie i w lekkim terenie 29 cali będzie zawsze szybszy, bardziej komfortowy i stabilniejszy.
  8. Polecam kupić torby Zator XL. Są to torby z bardzo porządnego brezentu z przegrodami na koła. Ja wożę rowery w samochodzie prawie wyłącznie w tych torbach po zdjęciu przedniego koła. Nic się dzięki nim nie brudzi i nie obija.
  9. Zawsze mówiono że do CX rama rozmiar mniejszy. Więc jak normalnie pasuje Ci 54/55 to 53 powinno być dobre. Kolega ma Focusa Maresa CX 56, ca 2013 i jest to duża rama. Przy moim 175 jest na mnie za długa.
  10. Alfa jest znana z tego że trzeba mieć drugą na części i lawetę :) Kolega miał 156 i minimum 3 miesiące w roku spędzała w serwisie.
  11. Priusa sedana to nawet nie widziałem. Sąsiadka, która stała obok mnie w garażu miała Priusa hatchbacka. Po złożeniu tylnych siedzeń było mnóstwo miejsca. W mieście palił jej 5,5 litra benzyny. Tylko cena zakupu zaporowa, nawet używanego. Ale wydaje się to świetny samochód. W Warszawie mnóstwo Priusów jeździ jako taksówki co jest dobrą rekomendacją bo znaczy że mało palą i są niedrogie w serwisowaniu.
  12. Mam dużo znajomych, którzy mają Toyotę i na jakość nikt nie narzeka. Ewentualnie na spalanie w niektórych modelach. Sam chciałem kupić Priusa swego czasu. Pytałem o niego kolegę, który jest współwłaścicielem dużego salonu Toyoty w Warszawie. Mówił że był to dla nich najgorszy model bo nic na nim nie zarobili w serwisie. W ciągu 10 lat mieli dwie naprawy :)
  13. Słabawo się interesuję motoryzacją. Może ten Roomster to jest jakiś pomysł. Kiedyś widziałem na Słowacji jakiegoś bardzo fajnego Volkswagena ale nie pamiętam jaki model. Pewnie jakby dobrze poszukać to by się coś znalazło.
  14. Pomierz się na Competitive Cyclist Bike Calculator przy pomocy drugiej osoby. Jesteś na granicy M 17,5 cala i L 19 cali. Mój syn przy tym wzroście jeździ zamiennie i na jednym i na drugi rozmiarze ale 17,5 zapewnia lepszą manewrowość w terenie. A czemu chcesz kupić 27,5 cala? Przy tym wzroście zdecydowanie zalecam 29 cali. Tym bardziej na asfalcie rower 27,5 cala kompletnie nie ma sensu w porównaniu z 29 cali. Tak z opisu nie jestem przekonany czy w ogóle jest Ci potrzebny rower MTB. Do okazjonalnego wjechania w lekki teren w lasku to i cross wystarczy. Aczkolwiek MTB 29 cali jest dużo bardziej uniwersalny. Przy takim zastosowaniu skłaniałbym się do Cube Attention (bez SL) ze względu na tańsze koszty eksploatacji amortyzatora (olejowo-sprężynowego), który na asfalcie będzie praktycznie niepotrzebny. Technicznie najlepszy jest Kellys Thorx / Gate 30 ze względu na ramę z dwiema sztywnymi osiami, dobry amor i przyzwoity osprzęt oraz rozsądne hamulce.
  15. Zgadzam się pod warunkiem że mamy te wszystkie parametry. Z geo widzę kąt główki H/T 70,5, W Tarmacu 73, w Roubaix 72. Czyli rower ma kąt główki jak w rowerach XC. Powinno się na nim dobrze zjeżdżać. Natomiast mimo tego ma wirtualną długość górnej rury w rozmiarze M 552mm, w Tarmacu/Roubaix, 548. Chyba że dali dłuższy, niestandardowy widelec. Bo z rysunku i zdjęcia wynika że główka rury sterowej jest stosunkowo wysoko. Trzeba by jednak dosiąść i zobaczyć jak się na tym jedzie.
  16. Alternatywą jest Cube Attention SL.
  17. Mój się do miasta nie nadaje. Silnik 3,8l benzyna. Spalanie miasto 17l benzyna, 20l gaz. W trasie 12l benzyna, 13,5l gaz. To już da się wytrzymać jak na gazie. Nissan Almera 1,8, który poprzednio miałem palił w mieście 11. Nie wiem jaki duży samochód, nadający się do wożenia rowerów i nie kosztujący majątek mało spala. Może Skoda Octavia albo Ford Mondeo?
  18. Ostatnio zacząłem sporadycznie stosować chodzenie do sklepu na piechotę. Jako lekki trening wieczorny a przy okazji oszczędzanie samochodu. Fakt że przy takiej sporadycznej jeździe akumulator długo nie pożyje. No i mój samochód na dojeździe do sklepu nawet nie zdąży się na tyle rozgrzać żeby się przełączyć na gaz. A benzyny pali w mieście 17 litrów.
  19. Jakby mu włożyli Tiagrę 4700 to by miał ręce i nogi. Aczkolwiek geometria też taka sobie. Trochę za agresywna. W moim Specu Roubaix w rozmiarze M, 54 cm, główka rury sterowej ma 165 mm. I nie nazwałbym jej rekreacyjna tylko trochę zrelaksowaną. A tu 150mm. Zaledwie 5mm więcej niż w mojej szosie typu race. Efektywna długość górnej rury jest 5mm dłuższa niż w mojej szosie typu race. Więc pozycja za wygodna nie będzie.
  20. Żaden z tych. Kellys Gate 30 2017, dostaniesz poniżej 3,5k. Bo ma w przeciwieństwie do tych rowerów dwie sztywne osie, amor powietrzny RockShox Recon z goleniami 32mm, nieporównywalne lepszy i trwalszy niż amory Suntoura, lepsze hamulce, klasy Alivio. Napęd Deore/SLX 10x. Jeśli chcesz jeździć po górach potrzebujesz opony 2,3-2,4 cala a do jazdy po trasach enduro myk-myk czyli regulowaną sztycę. Chyba że masz świetną technikę.
  21. Też uważam że spzedawanie za grosze nie ma sensu. Zostawić jako zimówkę czy własnie do sklepu.
  22. O gratulacje! Zaczynaj w futrynie na wszelki wypadek :)
  23. Proponuję poszukać grupę Deore M590, która pasowała do starych napędów. Ja rozumiem sentyment ale włożenie 2000 w starego strucla kiedy można za 2,7-3k kupić przyzwoity nowy rower ma moim zdaniem znikomy sens. Nie mówiąc o tym że szansa że będzie wszystko pasować do starego roweru nie jest duża.
  24. Rukka chyba związana z narciarstwem. Nawet mam ich czapkę na biegówki.
  25. Rockhopper kiedyś był rowerem średniej klasy, produkowanym z super wycieniowanego i potrójnie hydroformowanego stopu alu. Po zaprzestaniu produkcji najtańszej linii rekreacyjnych rowerów MTB, Hardrock, zajął jego miejsce. Rama jest produkowana z najtańszego alu, natomiast ma nowoczesną ale raczej rekreacyjną geometrię. Uważam że mimo tego jest to bardzo dobra rama, przewyższająca większość ram rekreacyjnych innych producentów. Rama nie ma sztywnej osi. Amor jest dobry ale prosty. Jest to amor typu "fire and forget". Raz się nastawia się ciśnienie pod swoją wagę i nic się raczej przy nim nie grzebie. Amor trochę gorszej klasy niż RockShox Recon. Beznadzieje hamulce. Dobre koła, kiepskawa korba. Osprzęt jak w Kellys. W necie podają wagę 13,6kg w rozmiarze L. Mimo bycia fanem Specialized wybieram Kellysa ze względu na sztywną oś ramy, lepszy amor i lepsze hamulce. Dostajesz dobrą acz ciężką ramę ze sztywną osią, dobry amor, przyzwoity osprzęt i hamulce. Jak uznasz to za potrzebne to kupujesz dobre, lekkie koła i lepsze opony i masz dobry rower.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...