Skocz do zawartości

Bidony termiczne - jak długo trzymają temperaturę [YT]


Rekomendowane odpowiedzi

  • 4 lata później...
Opublikowano

Po lekturze tego wątku zamówiłem takie coś:
Kubek termiczny CAMELBAK Hot Cap Vacuum Insulated - CentrumRowerowe.pl

Podobno mieści się w typowym koszyku na bidon (sklep nie podaje wymiarów, ale jakiś nabywca napisał pozytywną opinię, również w zakresie wymiarów). Wysokość kubka bez nakrętki, to 14 cm (opis z innego sklepu).
Moje potrzeby w zimie, to gorąca kawa po godzinie jazdy w lesie. Z opisu wynika, że powinien trzymać wysoką temperaturę nawet dłużej. Niebawem zaopiniuję ten wynalazek. Jeżeli nie nada się na rower, to samochód z nim sobie poradzi. ?

Opublikowano

Wyżej proponowany kubek termiczny (350 ml) mieści się w typowym koszyku. Na razie nie testowałem go w trasie (czas trzymania gorącej kawy), bo mrozu nie ma. 

Kubek1.jpg

Kubek2.jpg

Opublikowano

Do mojego fulla ledwie wchodzi jeden bidon na 600 ml. A w HT zwykle są aż dwa koszyki na wysokie bidony. Zazdroszczę...
Ja dodatkowe picie muszę wozić na bagażniku, w plecaku lub w kurtce. Lub jeździć trasą od baru do baru. ?

Opublikowano

Ja używam koszyków z bocznym ładowaniem. Spec ZeeCage. Ale faktycznie bez problemu wchodzą 2 po 750 ml.
Koszyk na piwo 500 ml ostatnio gdzieś widziałem jakby co ?

Opublikowano

Właśnie wróciłem z "testu" kubka termicznego. ?
Temperatura powietrza: 12-13 st. C
Trasa: wyłącznie ścieżki leśne (mieszkam w lesie)
Średnia prędkość: 14 km/h
Wiatr: brak
Do kubka wlałem bardzo gorącą herbatę.
Po 30 minutach: nie da się pić, tak parzy
Po 60 minutach: nie da się pić, tak parzy
Po 90 minutach: daje się pić malutkimi łyczkami, ale wróciłem do domu, dolałem zimnej wody i wreszcie się napiłem. 
Chyba muszę złożyć reklamację, bo co to za kubek, z którego nie można się napić... ?

Opublikowano

Metalowy, ale jeszcze sprawdzę, gdy wrócę do domu. Wewnątrz błyszczy się, więc chyba metal. Lekko się rysuje farba na zewnątrz, od wciskania w koszyk, zwłaszcza gdy błotem jest zachlapany. Ale tego się spodziewałem.

Opublikowano

@Greg29Metalowy na pewno. Zakrętka z tworzywa sztucznego. Sprytny patent z tym motylkiem do zamykania. Odkręcasz lekko i napój można pić po całym obwodzie zakrętki. Zakręcasz do wyraźnie odczuwalnego oporu. W celu nalania płynu - odkręcasz całe wieko. 
Opis produktu w sklepie jest nieprecyzyjny. Pewnie chcieli wspomnieć, że nakrętka jest ze specjalnego tworzywa do celów spożywczych, ale nie napisali, że główne naczynie kubka jest metalowe. Mogliby też podać wymiary. Więc uzupełniam:
wysokość z zamknięciem - 16 cm,
wysokość bez nakrętki - 14,5 cm (chyba wchodzi pod niektóre ekspresy do kawy na stacjach benzynowych),
średnica - 7,4 cm (pasuje do typowego koszyka na bidon).

20230102_211621.jpg

20230102_211636.jpg

20230102_211645.jpg

Opublikowano

Dzięki za odpowiedź. Właśnie tego metalu na zewnątrz się obawiam bo się bardzo szybko rysują i wyglądają jak... Chociaż z drugiej strony wewnątrz musi być metalowy bo kiedyś dawno temu miałem jeden kubek termiczny plastikowy wewnątrz i na zewnątrz i kawa z niego była ohydna, normalnie zajeżdżała plastikiem ale myślałem, że teraz po latach Camelbak wymyślił jakiś nowy rodzaj plastiku, który nie psuje smaku kawy - lub chociaż, że "zewnętrze" jest pokryte plastikiem czy gumą żeby się nie rysowało, coś jak ta farba gumowa dla samochodów terenowych. Mam kilka kubków termicznych, w tym dwa wykończone na zewnątrz szczotkowanym metalem i te są super bo nie widać rys

Opublikowano

Może na wersji w kolorze białym mniej będzie widać rys? Jest taka.
Mnie rysy zbytnio nie przeszkadzają, bo i tak podczas jazdy ich nie widzę. ?
 

Opublikowano

używam Elite deboyo, ale kupiony dawno temu jak kosztowały poniżej 90 zł. Cena teraz niestety 140 zł w Decathlonie. Widzę, że zmienili pokrywki.
Nie używam pokrywki z dziubkiem, bo herbata gorąca i nie da się pić . Używam tylko zakrętki nierdzewnej. Jak herbata jest bardzo gorąca to używam jej jako kubka, ale nie mieści się tam dużo płynu, bo w środkowej części wystaje taki plastikowy korek.
Elite ma jeszcze bidon termiczny mia thermo, który niestety jest jeszcze droższy niż deboyo (180 zł)





  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Podmieniłem kubek termiczny (350 ml) na większy, metalowy termos (500 ml). Ledwie wchodzi pod moją ramę, bo mam tradycyjny koszyk, nie boczny. Ale wchodzi. Jest ok. Trzyma temperaturę bardzo dobrze (za dobrze), co dzisiaj przetestowałem na 2,5 godzinnej trasie (temperatura powietrza 3 st. C). Nie ma dziubka, ale to mi akurat pasuje. 

Termos1.jpg

Termos2.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...