Skocz do zawartości

Przemeg

Użytkownicy
  • Postów

    118
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Przemeg

  1. Cała idee gravela zakładała chyba dwie rzeczy, gdy segment powstawał w stanach: jak do szosy wbić szerszą oponę i jak cieszyć się z jazdy. Szersza opona miała pomóc jeździć trasy szutrowe i ubite polne drogi, których w usa sporo. Stąd baranek plus szersza opona. Nikt chyba też nie zakładał, że gravel ma się ścigać po tzw. ujebach, bo inaczej nie nazwać tras jakie momentami widać wyżej. Czy gravelem da się przejechać las? Da. Tylko czasem trzeba będzie rower pchać a czasem będzie trudno. Sęk w tym, że można wybrać inną trasę - szybszą i dłuższą. Mam MTB, mam Gravela. To są rowery na 2 różne trasy. Nie kumam całej tej napinki gravel vs reszta świata. Ani tych, co chcą z gravela zrobić złoty graal czyli rower do wszystkiego (nie ma takich nawet wśród gravelowych purystów, bo wojna napęx 1x i 2x jest równie intensywna) ani tych, co negują sens tego segmentu bo szosa szybsza a mtb lepszy w trudniejszym terenie. Dla mnie gravel idealny jest na moje wycieczki: 100-150 km, troche asfaltu, troszę szutrów, trochę ubitych polnych leśnych dróg, trochę pożarówek. Na mazowszu jak znalazł ? Nie lubię jeździć mtb po asfalcie, nie jest mi też wygodnie w jednym chwycie. Natomiast gravelem nie jeżdzę wszędzie ?
  2. a co masz napisane w dokumentach, które otrzymałeś z rowerem?
  3. Rękojmia to rękojmia. Dla 1 właściciela spec ma dożywotnią gwarancje. I to jest gra warta świeczki, po to się kupuje nowy rower.
  4. My nie o tym piszemy. Dywagujemy o tych, którzy kupili do dalszego handlu. Więc nie będą sprzedawać za 3 tysiące tylko drożej. I jednak przy alu ramie warto mieć gwarancję, bo jak coś pęknie to się wymienia a nie naprawa.
  5. Wątpie, że na tym da się zarobić - jak ktoś kupił na odsprzedaż to kolejny kupujący nie ma gwarancji. Gwarancję ma tylko ten, co pierwszy kupił ? więc jak ktoś bierze rower od nieautoryzowanego resellera to jak coś się stanie rower musi odesłać/oddać jemu, ten oddaje do sklepu a sklep dalej. Powodzenia. Bankowo będzie -sprzedajemy nowy rower, karton oryginał ale bez gwarancji ? ja bym nie kupi, no chyba że 40% obniżki według ceny w sklepie/sieci.
  6. Ja mam 4 i 5 rower z kompozytu. 3 mtb I 2 gravel. Nic się z ramami nie działo i nie dzieje. A nawet gdyby, to jest sporo firm które karbon naprawiają. Połamałem w życiu 1 ramę, trekowe aluminium. No i Cube to normalna firma. Gwarancje na rowery daje.
  7. Ten Cube w wersji Race poniżej 8 tysięcy to nadal świetna opcja. Jako jeden z niewielu gotowych rowerów ma naprawdę ok koła od momentu zakupu. A sztyca 27,2 - można wymienić na karbon który będzie fajnie pracował.
  8. No jak ktoś nie ciora roweru to co ma się dziać. Ludzie z płaskopolski nie mają problemu z amorkami w ht których jest od groma to czemu full nie jeżdżony na enduro ma być skarbonką ?
  9. W temacie maratonów: W sportach rowerowych chodzi o prędkość. Jesteśmy do tego przyzwyczajeni od 20 lat, czyli od czasu pierwszego maratonu Mazovii. Ale tym razem wyjątkowo nam się nie spieszyło. Zwlekaliśmy z ogłoszeniem tego komunikatu, za co przepraszamy. Tym razem wyjątkowo nie chcieliśmy dojechać do mety. Ale dłużej naszej decyzji nie można odkładać. W tym roku nie będzie cyklu Mazovii. Rosnące koszty organizacji naszych maratonów przy frekwencjach na ostatnich zawodach nie pozwalają nam na zaoferowanie Wam imprez na wysokim poziomie. Nie chcemy iść na kompromisy w kwestii Waszego bezpieczeństwa, komfortu czy frajdy z jazdy. Zderzamy się z trudną rzeczywistością, ale nie chcemy dać się wysiodłać. Nasze hasło to „Mazovia MTB Marathon – maratony z charakterem”. Walkę z przeciwnościami mamy w naszym sportowym DNA. Nie ustępujemy, póki mamy siłę, chęć i zapał w sobie. Dlatego wierzymy, że się podniesiemy i za rok, w tym miejscu zawiśnie kalendarz naszych zawodów na sezon 2025. Historia kolarstwa zna wiele takich powrotów, a my lubimy tworzyć historię. https://www.facebook.com/mazoviamtb/?locale=pl_PL
  10. To ja może dopytam, nad czym się zastanawiasz? Bo tak, tu założyłeś temat, zniknałeś na 10 dni, jest dyskusja a wracasz z bazowym pytaniem - porównajcie mi rowery z linków. Myślę, że sporo możesz sam porównać, oddając się lekturze odnośnie tych modeli, hierarchii osprzętu itd. Kojarzę twój temat z tego drugiego forum, tam miałeś więcej odpowiedzi, nie wiem czego zabrakło. Generalnie ja nie wiedziałbym co Tobie podpowiedzieć. Z jednej strony jeździsz na luzie, bez spiny, z drugiej wszyscy Cię wyprzedzają. To trzeba sobie samemu doprecyzować, czego ja chcę. Pamiętaj też, że najważniejsze jest to, kto jedzie i ile watów wali w pedał oraz ile ma tlenu w płucach ?
  11. Giant lub trek na początku zeszłego roku mial stock na więcej niż 1 miliard USD. Ten rok może być bardzo trudny i promocje mogą być, IMHO, już w czerwcu. Na nowy sprzęt i modele. Wszystko zależy od płynności. A najmniej jej mają mali. A sklepy to jej nie mają wcale. Więc zobaczymy. Jak nie będzie popytu to będzie krew. W Polsce popytu raczej nie będzie patrząc na gospodarkę.
  12. Ja miałem 4 rowery z pressem. Trek superly. Haibike Light sl. Stevens super prestige. I mam Scotta addicta gravela. 0 problemów z mufą. Ale ostatnio na grupie gravel bike Poland kolega pokazywał canyona grizla gdzie mu suport się kręcił swoim życiem :? Inna sprawa sam suport wciskamy. Badziew. Wolałem wkręcane. Wciskane przerabiałem różne. Te droższe padały tak samo jak tanie od Accenta. Teraz chyba token ninja kupię, na nie nikt nie narzeka. A ten focus fajny. Jakbym szukał mtb to bym wolał tego niż te wszystkie ht z lat 2018 2022 gdzie każdy producent chciał mieć bardziej wyścigowy model od innych.
  13. Pamiętaj, że są też sztyce amortyzowane. To w kontekście kręgosłupa:) Jedna dodatkowa uwaga: nie jest prawda że karbonowa szosa jest sztywniejsza jak aluminiowa. Tak może być ale nie musi. Giant defy advanced, spec roubaix. Trek Domane. To są rowery endurance na fajnie pracujących karbonowych ramach. Jak do tego dodamy sztyce karbonowe to mamy przyjemny zestaw. Jeśli skłaniasz się do HT - rzuć okiem na nowy projekt Focus Raven. To jest zupełnie inna koncepcja ht w porównaniu do ostatniej mody robienia z każdego mtb wyścigowego, agresywnego w pozycji roweru. Nowy Raven ma nawet amor 120 i nie jest pomyślany jakbyś był zawodnikiem na maratonie, ba nim nie leżysz na nisko położonej kierownicy. Za około 10 000 a nawet mniej kupisz taki model na xt i foxie. https://polbike.pl/rower-focus-raven-8-8.html albo https://www.skleprowerowywarszawa.pl/pl/p/ROWER-FOCUS-RAVEN-8.8-29DI-/7427
  14. Bo nie ma jednego roweru do wszystkiego. Tak jak nie ma jednego auta i dowolnego pojazdu. Nie da się połączyć szosy, przełaja, ht, trekkinga i fulla. Co nie znaczy, że nie można próbować ?
  15. No i to jest sedno, świadomość użytkownika. Nowe defy advanced przyjmuje 38 mm oponę. Czyli 40tka też wejdzie, jeśli opona nie ma klockowatego bieżnika ? to samo roubaix, oficjalnie 40 mm wchodzi plus sa wersje z futureshock. Mi to by starczyło. Dla kolegi dsx jest super dla mnie nie. Jest dziś wybór, powstają nowe kategorie. Szosy endurance robią się trochę jak sportowe gravele. Gravele idą mocno w kierunku geo mtb z barankiem lub sportowych i szybkich. Widać np canyon grizl vs grail. Cannon supersix vs topstone. Albo hybrydy do wszystkiego, czyli revolt advanced z amorem albo gt grade z amorem. Historycznie gravele powstały w USA przez upychanie do szosy jak najgrubszych opon. A dziś to obok elektryków największy segment rynku.
  16. Dla mnie nieporozumienie to właśnie kategoria graveli z płaska kierownicą jak dsx. Ma wszystkie wady mtb I gravela. Czyli brak amortyzacji w terenie i brak możliwości zmiany chwytu na długich trasach, gdzie baranek sprawdzą się perfekcyjnie. Kiedyś takie rowery to były fitness i nikt nie dorabiał teorii, że są one lepsze niż baranek i mtb. Mam lekkie karbonowe ht. Blokada amora pozwala mi bez bujania jechać asfaltem i dojechać do lasu. Na Mazowszu ht wjadę wszędzie. Lasy, wały, łąki. Do tego mam gravela, raczej sportowy scott addict gravel 10. Opona 38 i jazda cały dzień na nim to przyjemność. Na asfalcie szybko, spokojnie pojadę pożqrowką, szutrem i starym asfaltem. Karbonowa sztyca i rama nie męczącą, baranek daje zmianę pozycji rąk. Do moich zastosowań idealna kombinacja rowerow. W teren mtb, jest kontrola szeroką kiera, hamulec pod palcem i powietrze w widelcu. Chcę jechać dalej, więcej szosa to gravel pozwala na zmianę chwytu, bardziej opływową pozycje.
  17. Skoro masz mtb to po co Ci gravel z szerokim laczkiem i amortyzacją w teren - od tego bym zaczął. Skoro chcesz jeździć asfalt pożarówki i wydłużyć sobie trasy, być szybszym to może warto trochę inaczej myśleć o tym nowym zakupie ? Na asfalcie 2x z przodu nie jest zły, a jesli uznasz, że nie potrzebujesz to zmiana napędu na 1x i narrowide jest proste i tanie. Zębatka deckass z ali kosztuje grosze a daje radę ? Jeśli masz 2 rowery, które na papierze idą łeb w łeb to kup ten, który się bardziej podoba i lepiej na nim czujesz od pierwszego momentu jak na nim siedzisz.
  18. Dobry karbon jest lepszy niż aluminium. A rama revolta to jest z lepszych ram jeśli idzie o wygodę, pracę na nierównościach i ogólną ergonowię. Jeśli masz możliwość to nie zastanawiaj się. Tiagra z grx działa spoko, nie odczujesz różnicy. A po 100 km w siodle docenisz pracujące elementy ramy. Masz dobrą ramę masz baze, komponenty z czasem można lub trzeba zmienić, ale rama to kręgosłup roweru.
  19. Esker ma wysoko główkę. Jesli na tej ramie było Tobie niezbyt wygodnie to może kwestia nie roweru ale twojego ciała. Revolt to jeden z najwygodniejszych graveli.
  20. Spokojnie. Kupiłeś przez net masz 2 tygodnie aby oddać. Skręcisz, usiądź, zobacz jak przekrok, czy czujesz się mocno wyciągnięty itd. Na spokojnie.
  21. Nowy chisel z tego co widzę w L ma 632 tt i 70mm mostek. A XL ma 661 górna rurę i taki sam mostek. Dla mnie to jest długa rura a mostek tam musiałby być minimalny żeby odczuć różnice. Co kto lubi, dla mnie w progresywnym geo trzeba nie przestrzelić z rozmiarem. Łatwiej niz kiedys te rowery wydłużyć mostkiem za to skracać nie bardzo jest jak.
  22. Który masz rocznik? Trzeba porównać geometrię ram. Taki focus raven dziś a 3 lata temu to kompletnie inne geo ram. Ramy w ostatnich latach się wydłużyły a mostek skrócono. Stąd rower trudno skrócić mostkiem bo fabrycznie są one krótkie.
  23. Nie ma co dywagować. Masz 184 cm, 19tka idealnie siada. Ja mam 183 i nie wyobrażam sobie siebie na xl.
  24. Przy takich promocjach jak niżej https://www.pepper.pl/promocje/rower-mtb-scott-scale-960-r-s-m-fox32-sztywne-osie-nx-eagle-1x12-waga-122kg-807806 Nie wiem czy warto się bawić w 5 letnia używkę która jest do serwisu.
  25. Przy 184 to raczej będzie za duży. I w przekroku i w długości. Pojeździsz i okaże się że jesteś mocno wyciągnięty. Ale nic z tym nie zrobisz bo nowoczesne rowery mają krótkie mostki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...