Skocz do zawartości

Przemeg

Użytkownicy
  • Postów

    106
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Przemeg

  1. Dziwne z tym Scottem scale. Generalnie znana chwalona konstrukcja i sporo osób na nich jeździ w maratonach.
  2. Token, ale tylko adaptery i podkładki - sprawdzałem u źródła, dzwoniłem do dystrybutora token w Polsce. Trzeba kombinować, mają do tego zestaw, ale dla mnie presfit i dodatkowe elementy to już było za dużo.
  3. Cannon jest super tylko poczytaj o ich suporcie. Cannon sobie wymyślił własny standard. Tak to sztos geo, cienka sztyca, ktora pracuje, rama tez zbierach mega pozytywne recenzje, sztywna w napędzie ale wideł pracuje pod siedzeniem. Tylko ten suport...
  4. Zapewne BMC ma coś do zaoferowania pod kwadratowe wejście w rurze, ale portfel zapłacze 😄
  5. To szanuje, ja bym do karbo sztyćki nie dał przyczepy 🙂
  6. Ja mam kolejne 2 rowery w karbonie, jesli dobrze licze, to 4 i 5 rower z kompozytu. Co ma być bez sensu w karbonie? Jak Cie stać to bierzesz karbon, no chyba, że masz zamiar rower obijać młotkiem LUB jeździć z sakwami / przyczepką / fotelikiem/. Ja mam obecnie np. ten rower: https://velomotion.pl/2020/02/scott-addict-gravel-10-gravelbike-test/ jeżdzę nim regularnie 3 sezon, parkuje w domu w garażu i przypinam do bagażnika, rama żyje i ma się świetnie.
  7. Może kwestia przyzwyczajenia? Full powinien więcej wybaczać, na pewno waży więcej 😄 więc masa i większa baza kół na zjazdach powinna dawać benefity.
  8. Kolega Veriv tego Horneta słusznie polecił. Dartmoor jakość do ceny bardzo fajny.
  9. Ja miałem stevens super prestige, dokładnie to co poniżej - model 2018, na których chyba Wout tobił MŚ Cyclo w 2018. Uwielbiałem ją i top jakość. Pancerna rama, jeździłem nią po lasach, po szosie, sztywna pierońsko. ale jakość wykonania top. Sprzedałem w zeszłym roku, zamieniłem na scott addict gravel w wysokim konfigu. Piękny kameleon, fajna gravelowa rama, zupełnie co innego jak ta stevensowska - pracuje pod ogonem a w korbie sztywna. Haibike - ja mam model light sl z 2016. Do dziś na nim jeżdżę 🙂 Ale Haibike poszedł w elektryki. Dla mnie to jak Cube, niedoceniana firma. Solidny karbon robią, nie jest wylajtowany, jak ktoś się nie ściga to kilkaset gram w mtb nie robi różnicy a więcej materiału to więcej wytrzymałości 🙂
  10. Przecież esker 7 i jeden z ridleyów to carbonda bodajże 696, tłuczona w tysiącach 🙂 na gravel bike poland sporo ludzi kupowało tę ramę z ali i budowało swój sprzęt. Ale to nie jest rama za 500 pln. Focus - nie musisz mnie przekonywać. Mam karbon od haibike, miałem stevensa i fobusa. Niemcy robią zupełnie inny level karbonu jak amerykanie (tajwan). Chociaż niemieckie ramy są turbo sztywne, brak tu tej elastyczności znanej chociażby z gianta na ogonie. Z mojej perspektywy - kupując coś droższego od chińczyka mamy dobrą jakość w dobrej cenie. Szit zawsze będzie szitem, ale to jakby u nas brać rower z marketu i się dziwić, że pękł. A wpadki renomowanych producentów też można mnożyć, pękające ramy na sztycys dfuse gianta czy wypadające suporty cannondale 🙂 W tym linku który wkleiłeś - proponuję przeczytać komentarze 🙂
  11. Czemu mostek karbonowy ma nie wytrzymać? Przecież to krótki kawałek karbonu. Skoro długa rama nie pęka to nie pęknie i mostek, pod warunkiem, że nie jest z przysłowiowego gównolitu 🙂
  12. Ale co chcesz testować? Jak kupisz kiere wyżej wymienionych producentów to dostajesz dobry produkt w ok cenie. To tak jakby pisac, że carbonda jest be bo to chinol. A pół kraju jeździ na eskerach i nie tylko gdzie ramy od carbony masz pomalowane. Wszystko może pęknąć i się zepsuć, ot rachunek prawdopodobieństwa.
  13. Mam karbonową sztycę i kierę w gravelu. Mam karbonową kierę w mtb. Lekkie, lekko pracujące. Klucz dynamometryczny jest niezbędny. No i nie kupować najtańszego karbonu, ale przecież jest masa solidnych producentów, gdzie ludzie kupili już dawno - rok temu kolega wziął do szosy aero od Evkin, nic się nie dzieje. I przykładów można mnożyć. Chińczyk zrobi co zamawiający chce, pytenie za ile i jaka kontrola jakości. Jak ktoś kupuje tanio to kupi tani szit. Ale można kupić taniej niż spec, trek i pare innych marek a jakość będzie podobna. Inne: Hygge, flyxia, Lexon, Ryet.
  14. O kurcze nie wiedziałem, że nowy Spark ma mocowania na 2 bidony. Myślę własnie o fullu i dla mnie 2 bidony to konieczność, generalnie chcę lekkiego fulla xc. Z razji moich preferencji Scotta nie brałem pod uwagę a tu proszę. Dodaję do listy obok Speca Epica, Canyona Luxa, Orbea Oiz, Merida Ninety Six i KTM Scarpa.
  15. Jest nowy Cube na 2025 https://www.cube.eu/pl-pl/cube-reaction-c-62-race-pigeonblue-n-art/845310 https://www.cube.eu/pl-pl/cube-reaction-c-62-race-sleekgrey-n-prism/845300
  16. Zdecydowanie bym brał nowszą ramę 🙂 a już cena za ten przedpandemiczny z kosmosu. 10 tysięcy za 5 letnią powystawówkę. Komuś peron mocno odjechał.
  17. Tu masz za 6 koła 😄 https://www.pepper.pl/promocje/rower-mtb-scott-scale-930-carbon-fox32-878027 https://www.pepper.pl/promocje/rower-gorski-mtb-karbonowy-scott-scale-930-rozmiary-s-xl-140342eur-883225
  18. Popatrz na pepper na promki: Scott Scale i Cannondale Scalpel były za około 6 tysięcy z włoch do wyjęcia. Scalpel to petarda, mega progresywne geo i sztyca 27,2/. Na minus support, kombinowane pf 30.
  19. Fajne te rozkminy i generalnie ciekawy temat. Na ten moment Wino masz chyba "więcej sprzetu niż talentu" jak to mówią, na koniec dnia sprzęt sprzętem a noga i technika swoje robią. Trzymam kciuki za zimowy okres, obyś miał zdrowie i czas popracować nad mieśniami i wydolnością i w końcu miał fun na wiosnę 25, że jest progres, że się dobrze bawisz i jest zajawa. Orbea Oiz - nigdy nie słyszałem narzekań na ten rower, same superlatywy. A rama chyba już 3 generacji i Orbea wie co robi. Obok Speca chyba najbardziej progresywne geo. A Spec Epic to jest referencja, tylko najlepiej kupić ramę i zbudować pod siebie, bo cena dobrego modelu na rozsądnych kołach zabija.
  20. Graty. A ceny używek to ludziom chyba peron odjechał i nie wiedzą jaki dziś rynek. Czasy covidowej pustki w sklepach dawno minęły pepper zawalony promkami.
  21. Kross z graveli chyba tylko eskera rs produkowal w Przasnyszu. Nie wiem jak nowa wersja eskera, może zrobili u siebie.
  22. Nowe defy to już trochę gravel tam wchodzi mega szeroki laczek. Najnowszy defy, chyba juz 5 generacja, to już allroad w zasadzie. Ma niżej tylne widełki, żeby lepiej tłumić drgania. Do tego giantowa sztyca dfuse, która działa w szosach i gravelach. Generalnie Giant z Defy w szosach i Revoltem w gravelach to są komfortowe rowery. Sam giant to jest topka, najwiekszy producent i chyba największa marka, plus taki, że mają swoje fabryki, nie zlecają podwykonawcom.
  23. Jacek a gdzie gwarancja, poza Trekiem, jest dobrze realizowana? Na forum już było narzekane na wszystkie marki chyba. Taka smutna rzeczywistość i to nie tylko w PL. To akurat duży plus dla Scotta za to rozwiązanie 🙂 Co do Speca, ja ostatnio przymierzałem się do tego modelu, tylko w innym malowaniu. https://www.spectrumbike.pl/produkt/rower-specialized-epic-evo/ Ale Reba plus koła sygnowane specem jakoś mnie nie przekonały.
  24. KTM Scarpa ma kilka modeli, mnie akurat kilogram nie robi dużej różnicy. Ten jest fajny, 10.6 kg https://allegro.pl/oferta/ktm-scarp-prime-l-xtr-1x12-rockshox-sid-carbon-16125929496?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=freelisting&utm_content=high-asp&srsltid=AfmBOopE2UftwOvKMrfAonATr8AjFZRxKDcDJSfiuZNJVjciHuaOHwAJduQ
×
×
  • Dodaj nową pozycję...