Skocz do zawartości

mike21

Użytkownicy
  • Postów

    1 126
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mike21

  1. 14 dni jesli byłby przedsiębiorcą. Ale wtedy sprzedawałby używane rowery w cenie nowych ? @jajacek to jest loteria, padnie albo nie, nie znasz dnia ani godziny. W przypadku używanych ryzyko jeszcze większe. W alu widać zwykle każdą wgniotkę, skrzywienie itp. Węgiel może "chrupnąć" ale optycznie wygląda dalej ok. Wtedy właściciel ma (dodatkowy) powód do pozbycia się potencjalnego problemu. Trzeba sobie zawsze zadać pytanie co dalej jeśli ryzyko się zmaterializuje. Bo zostajemy wtedy z workiem używanych komponentów, których odsprzedaż nie będzie łatwa i odzyskamy ze 20-30% wkładu. Można ramę łatać ale jest to element naprawiany o właściwościach dalekich od w pełni sprawnego (cokolwiek nie twierdziliby ci co na naprawie zarabiają) - wtedy też zawsze z tyłu głowy jest ta łata w ramie i przyjemność z użytkowania dramatycznie spada (coś a'la jazda samochodem, który miał być do kasacji ale go wyklepali). Można też dokupić nową ramę tylko często to wydatek na poziomie tego co zapłaciliśmy za rower używany. A co do odchudzonych ram... to niestety prawda. Współczesne ramy do HT mtb poniżej 900g. Niektore modele są tak wycieniowane, że podczas montażu ba bagażniku samochodowym zacisk może złamać rurę.
  2. W carbonie jest ten problem, że zwykle nie widać na powierzchni niektórych przygód - rozwarstwiają się po kolejne warstwy maty i w tym miejscu jest już konstrukcja znacznie osłabiona (dzieje się to szczególnie często jeśli przywalimy nie tyle samą ramą co np. przednim kołem albo korbą w solidną przeszkodę, zeskoczymy z większego niż konstrukcja przewiduje dropa itd.). Pokaż mi kogokolwiek, kto handluje używkami i przyjmie zwrot roweru z ramą w dwóch kawałkach bo akurat zjeżdżając z krawężnika rower się złożył ?. Od czasu do czasu miewam na serwisie rower do przekładki z pękniętej ramy na nową w ramach gwarancji. Jeśli w nowych markowych rowerach ramy pękają (często podczas podobno typowej eksploatacji) to czemu miałyby nie pękać w rowerach używanych w dodatku z nieznaną historią? IMHO carbon jest świetny ale trzeba mieć gwarancję. Nie wiem jak marki ze świecznika zapatrują się na tą kwestię w PL ale w DE jest to silnie przestrzegane, że gw działa tylko wobec pierwotnego nabywcy.
  3. Pedały do korby przekręcane są zazwyczaj kluczem płaskim 15mm ew. od strony osi pedałów hex 8mm (rzedziej 6mm). Na zdjęciu pokazujesz miejsce po śrubie mocującej ramię korby do suportu. Po odkręceniu tej śruby należy użyć odpowiedniego (w zależności od typu suportu) ściągacza - np.: Ściągacz do korby na kwadrat BT-24B - Biostern (abstore.pl)
  4. Stabdardowe stery zs44 (czyli półzintegrowane). Np.: https://biostern.abstore.pl/stery-i-podkladki-stery-neco-h146-czarne-polzintegr,c75,p900,pl.html
  5. Jeszcze jest kwestia ceny zakupu i utrzymania. Judy Gold w Polsce (jak przystało na najdroższy na świecie kraj do kupowania gratów rowerowych) to okolice 1300zł. Service kit 200h to koszt ~60-70zł. Za tyle do Mańka można kupić 1szt. uszczelki kurzowej.
  6. No i odpowIednio dłuższy łańcuch. Najpierw sprawdź czy blat 36T się tam zmieści.
  7. Machette tak pod warunkiem, że wersja pro (ma tłumik kompresji oraz lepszy stop alu górnych goleni (trwalsza powłoka anodowa)). Comp dziala licho. Wszystkie markhory są comp. Rebę ustawić pod siebie to trzeba kilka dni (eksperymenty z tokenami oraz regulacją kompresji (dlatego nie uznaję manetek na kierownicy). Recon tylko gold ale to taki entry level wiec cudów nie ma.
  8. Judy silver to śmietnik (tak samo jak recon silver aka rl, 30 silver oraz 35 silver). Judy gold jeśli ważysz do 80kg będzie ok. Jakikolwoek suntour to zło. Tam nie ma uszczelnień, nie ma smarowania i trzeba robić co miesiąc serwis żeby jako tako działało. Sprężynowych reconów juz na rynku nie ma. No i zawsze stalowa sprężyna szła w parze ze stalowymi goleniami więc śmietnik ?
  9. No a zdjęcie to mógłbyś samej główki wstawić na tym niewiele widać. W każdym razie raczej to są półontegry ZS42.
  10. Do jazdy po szutrach nie warto naciągać budżetu (IMHO nie ma nic lepszego do tego celu jak sztywny widelec) ale las lasowi nierówny ? Markhor będzie pracował bardzo podobnie do powietrznego raidona i ciut lepiej niż xcr. Przepaść jest dopiero w przypadku jakiegoś foxa performance/factory. Pomiędzy jest dużo rockshoxów (judy gold, reba, sid).
  11. Te stery co podałeś nie są stosowane w rowerach od 30 lat. Zdarzają się w tanich hulajnogach. Nie wiemy czy będą OK ponieważ nie wiemy co to za docelowa rama. Najlepiej będzie zmierzyć główkę.
  12. Fajna rama, ale oczy bolą od powieszonych na niech węglowych komponentów ? Trzeba było konsekwentnie przy tym zacnym metalu pozostać.
  13. Przejście z 2/3x na 1x to często wymiana korby, tylnej przerzutki i manetki (jeśli kaseta była 10 a ma być 11rz). No i rzecz jasna kaseta i łańcuch. Co do amortyzatora to musisz sobie sam odpowiedzieć czy satysfakcjonuje cię praca kołkowatego suntoura i nie masz kłopotu z jego regularnym i cholernie upierdliwym serwisowaniem.
  14. Suport na kwadrat musisz dobrać zarówno do długości mufy w ramie jak i musi mieć długość osi dedykowaną dla danej korby. Np. do kosztującej w porywach 60zł korby Altus FC-MT101-2 36X22T pasuje suport o dł. osi 123mm i dł. korpusu dobranej w zależności od mufy (68 lub 73mm).
  15. Wahoo fitness android app współpracuje z czujnikami ant+ i można uploadować treningi do stravy. Sam tego nie używałem.
  16. Suntour do 1000zł to atrapa amortyzatora. Jeśli posiadasz w rowerze hamulce inne niż tarczowe to generalnie nie ma sobie co zmianą głowy zawracać.
  17. W neuronach masz przede wszystkim zawieszenie 4-zawiasowe, które przyzwoicie kompensuje kopanie po pedałach na nierównościach oraz wpływ pedałowania na usztywnienie się tyłu. Do tego damper i wideł z wysokiej półki (nawet w tym AL6). Niegłupie koła (lepsze niż wszystko w zestawieniu) i napęd shimano 12s. W AL7 są jeszcze świetne hamulce. Dartmoory przy tym takie takie zbite kundle. Zaczynając od beznadziejnie pracującego zawieszenia jednozawiasowego (jeździłem kilkoma), niskiej jakości lakieru, żadnych hamulców, tanich napędów itd. Co do meridy też dużo gorzej niż ten droższy Neuron a nawet pod wieloma względami ten tańszy (koła, napęd, komponenty zawieszenia, jednozawias z przekombinowanym punktem obrotu).
  18. A tam magiczna od razu. Do 10k z fulli nie kupi się żadnego ściganta XC, ścieżkowce ważą ponad 15kg a rowery do ciężkich zastosowań są przeraźliwie skonfigurowane.
  19. Nic mu nie będzie. Poza tym i tak przed montażem powinin być zrobiony serwis zerowy.
  20. Dostałeś dożywotnią gwarancję przy zastosowaniach enduro i tak dużym obciążeniu? Na szprychach d-light czy competition race?
  21. Fabryczne koła SL A.30 to jedne z najlepszych (jeśli nie najlepsze) koła w tej kategorii na rynku. Ładowność do 150kg przy ASTM 4 (dropy 1.2m, prędkość 40kmh). Niemniej żaden wheelbuilder nie podejmie się złożenia tak wylajtowanych kół (szprychy cieniowane do 1.65mm) na tych obręczach żeby dać gw na te parametry.
  22. W okolicach 350zł kosztują obręcze DT serii XR/XM (XC/AM). W komplecie są podkladki i nyple z klejem. Ciut droższe są EX (Enduro). To przyzwoite, spawane, lekkie i bardzo trwałe obręcze dostępne w kilku szerokościach (szczególnie XM). Ciężko znaleźć w tej cenie coś lepszego. Ważne żeby nie przekraczać nośności oraz tzw. intended use (czyli np. na obręczy do XC nie skakać dropów większych niż 60cm).
  23. Wszystkie 1900tki DT to bardzo biedne obręcze niczym nie przewyższające takich bużdeciaków innych producentów. Co do piast w serii 1900 to od 2 lat są tam 370 z ratchetem LN czyli przechszczone 350tki poprzedniej generacji. Novatec'i - obecnie cierpią głównie z powodu słabych łożysk (kiedyś notorycznie rozpadały się zapadki) - tu pomogłaby wymiana na takie z uszczelnieniami kontaktowymi jak łożyska TPI stosowane przez DT ale wtedy ekonomicznie nie mają żadnego sensu - wyjdą drożej niż DT. W przypadku Formuli to jest loteria. Po odrzuceniu wszelkiego zła wcielonego gdzie jest zastosowana chociaz jedna ? kulka to zdarzają im się piasty poprawne (biorąc pod uwagę, że tylna piasta "maszynowa" boost kosztuje w hurcie 17EUR) jak i konstrukcyjnie nie mające prawa działać dłużej niż sezon (np. brak tulei odprężającej siły wzlużne na łożyskach).
  24. Nigdy nie spotkałem zbyt krótkich szprych w fabrycznym kole dt. Zawsze było to dobrane przyzwoicie tzn. cały gwint szprychy schowany w nyplu i szprycha nie wsystaje z drugiej strony z nypla. Gdyby szprychy były zbyt długie móbłby być problem z ew. centrowaniem pokrzywionej obręczy. W przypadku zbyt krótkich nie. Założenie jest takie, że prostując krzywe koło zawsze tylko dokręca się nyple. Jeśli masz warunki ew. naprawdę zaufanego wheelbuildera to zawsze da się dużo taniej złożyć alu koło DT na tych samych komponentach co fabryczne i będzie co najmniej tak samo dobre. Niestety miałem w rękach kilka kół podobno od renomowanych budowniczych z PL. Standardem jest brak podkładek pod nyplami w przyp. nieoczkowanych obręczy, klej to rzadkość a rozstrzał napreżenia jak i sama wartość sily pozostawiają często wiele do życzenia. W efekcie na fabrycznym secie przejedzie się kilka sezonów i koło proste a składak co sezon/dwa wymaga jakiejś mikroregulacji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...