Skocz do zawartości

mike21

Użytkownicy
  • Postów

    1 155
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia mike21

Wytrawny forumowicz

Wytrawny forumowicz (4/4)

  1. Conti RK RaceSporty były z mieszanki BlackChilli i nowe były ultramiękkie - na asfalcie znikały w oczach (mówilo się na nie RaceDay only), w terenie kleiły się do wszystkiego. Ścianki boczne miemal przeźroczyste (jak się zaświeciło latarką w ciemnym pomieszczeniu to światło przechodziło). Nie dało się tego bezdętkować bo mleko ciekło po calym obwodzie. Opona 29x2,2 ważyła średnio 550g, mozna sobie było wyselekcjonować takie co ważyły bliżej 500g. Od kilku ładnych lat seria RaceSprt nieprodukowana, a stare leżaki zrobiły się dawno twarde, skostniałe i ślizgają się na byle czym. Generalnie opony były świetne z wyjątkiem jazdy w terenie gdzie były cierniste krzewy itp. - zawsze łapałem na tym kapcia (jakby opony przyciągały kolce, na żadnej innej oponie w tym samym terenie nigdy nie miałem takiego prob). Odnośnie Racing Ralph to na tył naprawdę świetna guma (oczywiście w wykonaniu Evolution SuperRace). Pod XC IMO RocketRon jest zbyt agresywny na przodzie. Lepiej sprawdzi się (będzie szybsza) Racing Ray (również Evo SuperRace). Trzeba pamiętać, że schwalbe (nawet te najdroższe) nie lubią jazdy z bardzo niskim ciśnieniem (potrafią pękać zaraz poniżej bieznika). Jest też spory rozrzut jesli chodzi o masę opon tej firmy (w ramach tej samej serii produkcyjnej, z jednego pudła zbiorczego mierzyliśmy od -3% do +16% względem masy katalogowej, biorąc inną serię dokładnie tych samych gum rozstrzał był jeszcze większy).
  2. Weź nieco dłuższą śrubę m5, nakrętkę i podkładkę. Na śrubę nakręć nakrętkę nadtępnie załóż podkładkę i wkręć to w nitonakrętkę w ramie ta zeby cała śruba przez nią przeszła. Trzymająć śrubę imbusen w miejscu, weż klucz płaski i odkręcaj nim nakrętkę tak żeby przez podkładkę zaczęła naciskać na nitonakrętnę. Z wyczuciem odkręcaj nakrętkę. Zwykle udaje się w ten sposób naprawić (dobitować) starą nitonakrętke. Na tej samej zasadzie działa nitownica nitonakrętek.
  3. Wygląda jak Scott z lat 1990-1992 (model evolution). Nie.pamoetam takiego malowania (w tamtych latach były bardziej multikolorowe), ma za dużo nakleje Scott. Na rurze podsiodłowej zaraz nad suportem Scott miały naklejone flagę USA a późniejsze modele plajtkę z nazwą modeku i parametrami ramy.
  4. Jesli strzelanie występuje tylko pod obciążeniem to ręką się nie wyczuje ew. problemu z suportem.
  5. Jeśli wymiana prdałów kiedyś pomogła to bym w tym kierunku szedł. Poza tym najczęściej strzelanie powodujące wrażenie, że dochodzi z pedałów czy korby w rzeczywistości ma źródło w innym miejscu np. połączenie rury sterowej z koroną widelca, pęknięta rama, skaszaniona mufa suportowa w ramie. Suport tam masz standardowy SM-BB52. Moze miałeś zbyt mocno ściągnięte lewe ramię kornlby tą plastikową srubą do kasowania luzu - to szybko zabija łożyska.
  6. W prawidłowo zaplecionym kole szprycha nie może wystawać poza główkę nypla (wręcz powinna być schowana na 2mm). Wtedy nie ma opcji, nawet przy bardzo luźnych szprychach żeby nypel dotknął gdziekolwiek taśmy. Jeśli szprycha przechodzi na przelot przez nypel to jakiś artysta to składał gdyż gwintu na szprychach jest mniej niż długość nypla.
  7. Jesli szprycha przebije dętkę to niezależnie jak były naciągnięte z obręczy nie ma juz co zbierać. W każdym razie sprawny w 100% rower przed wyjazdem to podstawa. Wszystkiego się nie przewidzi. Mi się ostatnio.coś wkręciło w przerzutkę niszcząc kółko prowadzące wózka.
  8. Masz gwarancję dożywotnią na ramę. Komin raczej się nie łamie cały, pęka stopniowo.
  9. Będzie widać po sztycy jesli bylo jeżdżone z wyciagniętą poza zakres. Rura podsiodłowa w miejscu łączenia z rurą górną jest bardzo osłabiona zarówno w przypadku węgla jak i alu. Tylko stalowe ramy robione dawna technika (lutowanie mosiądzem zamiast spawania) nie mają tej słabości. Jesli sztyca nie przechodzi przez ten węzeł niżej to na to połączenia działa masa ciała z dużą dźwignia.
  10. Jesli to sztyca fabryczna w tym rowerze to formalnie znacznik max wysunięcia ma być schowany (nie ważne ile) w rurze podsiodłowej. Osobiście ze względu na rózne doświadczenia uważam, że sztyca powinna opierać się w rurze podsiodłowej co najmniej kilka cm poniżej węzła (w alu spawu) rury górnej/"poziomej" i podsiodłowej.
  11. Generalnie jak na francuską markę przystało piasty (i całe koła) są mocno przekombinowane. Ta podkładka służy do "automatycznego" kasowania luzu osiowego. W nizszej serii mieli jeszcze głupsze rozwiązanie - podkładka soczewkowa i specyficzna sprężyna klinująca się między wypukłością podkładki soczewkowej i podkładka płaską. W wyższych seriach byla regulacja luzu wzdłużnego specyficznym kluczem (polecana przed każdą jazdą ;)). We wszystkich tych rozwiązaniach nigdy to dobrze nie działało. Druga sprawa - oni stosują fabrycznie łożyska z powiększonym luzem promieniowym (C3), które są przeznaczone do pracy w zastosowaniach wysokoobrotowych (kilkanaście i wiecej tysięcy rpm) bo dopiero w temperaturze 80+ osiągają prawidłowy nominalny luz roboczy. W efekcie połączenia tych "genialnych" innowacji dochodzi czesto do uczucia ze tylne koło sobie muszkuje na boki (jakby się jechało na bardzo niskim ciśnieniu). Prowadziło to trż do znacznie szybszego zużycia łożysk.
  12. Czas kręcenia się kół bez obciążenia częściej bywa odwrotnie skorelowany z realnymi stratami na łożyskach podczas jazdy.
  13. W Chinach wszystko co tanie robione jest w manufakturach, gdzie czynnik ludzki decyduje o 95% jakości końcowej. Do tego nie ma żadnej kontroli samego procesu jak i końcowego produktu, a wiele parametrów procesu jest ustawianych na czuja/na oko. Lepiszcza z carbonu są sztandarowym przykładem takich produktów, gdzie wszystko zależy od widzimisię pana Chińczyka, jego humoru, którą nogą wstał z łóźka, czy do ryżu na śniadanie była dorzucona jakaś żaba itd. Jednocześnie nie ma żadnej dostępnej (powszechnie) metody na sprawdzenie czy dany egzemplarz produktu spełnia jakieś kryteria jakościowe (nie wspominając od braku samych kryteriów ;)).
  14. @jajacek faktycznie na szosę/grava to może jest jakieś rozwiązanie amortyzujące. W MTB nie odczułem żadnej różnicy na plus wzgledem różnych modeli selle italia na stalowych prętach - gumy o szerokości 2,6" wyrównują takie nierównosci jak kocie łby do zera. Wieksze przeszkody robi damper/amortyzator.
  15. Zjadłem, ale jedynkę z przodu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...