Skocz do zawartości

mike21

Użytkownicy
  • Postów

    1 150
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia mike21

Wytrawny forumowicz

Wytrawny forumowicz (4/4)

  1. W prawidłowo zaplecionym kole szprycha nie może wystawać poza główkę nypla (wręcz powinna być schowana na 2mm). Wtedy nie ma opcji, nawet przy bardzo luźnych szprychach żeby nypel dotknął gdziekolwiek taśmy. Jeśli szprycha przechodzi na przelot przez nypel to jakiś artysta to składał gdyż gwintu na szprychach jest mniej niż długość nypla.
  2. Jesli szprycha przebije dętkę to niezależnie jak były naciągnięte z obręczy nie ma juz co zbierać. W każdym razie sprawny w 100% rower przed wyjazdem to podstawa. Wszystkiego się nie przewidzi. Mi się ostatnio.coś wkręciło w przerzutkę niszcząc kółko prowadzące wózka.
  3. Masz gwarancję dożywotnią na ramę. Komin raczej się nie łamie cały, pęka stopniowo.
  4. Będzie widać po sztycy jesli bylo jeżdżone z wyciagniętą poza zakres. Rura podsiodłowa w miejscu łączenia z rurą górną jest bardzo osłabiona zarówno w przypadku węgla jak i alu. Tylko stalowe ramy robione dawna technika (lutowanie mosiądzem zamiast spawania) nie mają tej słabości. Jesli sztyca nie przechodzi przez ten węzeł niżej to na to połączenia działa masa ciała z dużą dźwignia.
  5. Jesli to sztyca fabryczna w tym rowerze to formalnie znacznik max wysunięcia ma być schowany (nie ważne ile) w rurze podsiodłowej. Osobiście ze względu na rózne doświadczenia uważam, że sztyca powinna opierać się w rurze podsiodłowej co najmniej kilka cm poniżej węzła (w alu spawu) rury górnej/"poziomej" i podsiodłowej.
  6. Generalnie jak na francuską markę przystało piasty (i całe koła) są mocno przekombinowane. Ta podkładka służy do "automatycznego" kasowania luzu osiowego. W nizszej serii mieli jeszcze głupsze rozwiązanie - podkładka soczewkowa i specyficzna sprężyna klinująca się między wypukłością podkładki soczewkowej i podkładka płaską. W wyższych seriach byla regulacja luzu wzdłużnego specyficznym kluczem (polecana przed każdą jazdą ;)). We wszystkich tych rozwiązaniach nigdy to dobrze nie działało. Druga sprawa - oni stosują fabrycznie łożyska z powiększonym luzem promieniowym (C3), które są przeznaczone do pracy w zastosowaniach wysokoobrotowych (kilkanaście i wiecej tysięcy rpm) bo dopiero w temperaturze 80+ osiągają prawidłowy nominalny luz roboczy. W efekcie połączenia tych "genialnych" innowacji dochodzi czesto do uczucia ze tylne koło sobie muszkuje na boki (jakby się jechało na bardzo niskim ciśnieniu). Prowadziło to trż do znacznie szybszego zużycia łożysk.
  7. Czas kręcenia się kół bez obciążenia częściej bywa odwrotnie skorelowany z realnymi stratami na łożyskach podczas jazdy.
  8. W Chinach wszystko co tanie robione jest w manufakturach, gdzie czynnik ludzki decyduje o 95% jakości końcowej. Do tego nie ma żadnej kontroli samego procesu jak i końcowego produktu, a wiele parametrów procesu jest ustawianych na czuja/na oko. Lepiszcza z carbonu są sztandarowym przykładem takich produktów, gdzie wszystko zależy od widzimisię pana Chińczyka, jego humoru, którą nogą wstał z łóźka, czy do ryżu na śniadanie była dorzucona jakaś żaba itd. Jednocześnie nie ma żadnej dostępnej (powszechnie) metody na sprawdzenie czy dany egzemplarz produktu spełnia jakieś kryteria jakościowe (nie wspominając od braku samych kryteriów ;)).
  9. @jajacek faktycznie na szosę/grava to może jest jakieś rozwiązanie amortyzujące. W MTB nie odczułem żadnej różnicy na plus wzgledem różnych modeli selle italia na stalowych prętach - gumy o szerokości 2,6" wyrównują takie nierównosci jak kocie łby do zera. Wieksze przeszkody robi damper/amortyzator.
  10. Zjadłem, ale jedynkę z przodu.
  11. Co do kiery to wszystko zależy. Jeśli rozmiar, wznios i gięcie alu czułeś lepiej to zdecydowanie lepiej wrócić. Węglowa kierownica teoretycznie powinna dawać jakąś namiastkę amortyzacji, ale IMO na te kilkanaście różnych modeli jakie mam/miałem wcale tego nie czuję. Co do prętów siodełek to też wszystko zależy. Mam od 2 sezonów taniego, chińskiego Ryeta K21 - carbonowe (skorupa+pręty, padding drukowany HGW z czego). Nic nie pęka chociaż nosi ze 110kg (od dłuższego czasu tylko signletracki w górach/lasach, bez żadnego ambitnego skakania bo lata już nie te 😞). Jedyne zastrzeżenie to łączenie paddingu ze skorupą - na obrzeżach się podwija (słaby klej). Z pękniętych raz widziałem jakiegoś bodajże SQLabsa przy czym IMO miał niedopasowane jarzmo sztycy do profilu prętów i to było powodem. Sztyce zwykle robię na fabrycznych service kitach. Specowych daaawnoo nie robiłem.
  12. Jeśli masz tam recona silver to zmiana na pike'a zrobi -500g, jeśli napęd deore 12s to przechodząc na XT zyskujesz (tracisz ;)) 180g na kasecie i 25g na korbie. Jeśli na kołach masz drutowe Bontragery XT3 to realnie można oszczędzić 150-170g na sztuce przechodąc na NobbyNic 29x2,4 Evo SuperRace. Na dętkach zależy - 30-60g na szt. przechodząc na mleko. Koszt wspomnianych modyfikacji zamknąłby się 3k.
  13. @toxicrainn rzuć okiem na serię Roadlite od Canyona.
  14. Współcześnie w amortyzatorach RS czy FOX fabrycznie potrafią być zaskakująco duże luzy na tulejach ślizgowych. Coraz częściej odmawiają GW stwierdzając, że jest w normie 😉 (no ale kiedy te normy sami sobie ustalają i nigdzie nie są spisane to nic dziwnego).
  15. Tuleja Ślizgowa Suntour XCT XCM golenie 30mm FEE785 ZESTAW
×
×
  • Dodaj nową pozycję...