Skocz do zawartości

rama Indiana


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Podpowiedzcie ile ta rama jest warta?? Sprzedawca woła za nią 300zl

https://allegro.pl/oferta/rama-29-indiana-kross-jak-hexagon-level-8322204152?item=8322204152

i czy bedzie na mnie pasować wzrost niecałe 180cm, waga 82kg;  dł w kroku jakies 82 cm??

Z opisu aukcji wynika

Rura górna: 60 cm

Rura podsiodłowa: 53 cm

Czy można włożyć do niej koła np 27,5 albo 28" ?? Hamulce byłyby v-brak

Z góry dziękuję za odpowiedzi

Opublikowano

21 normalnie jest o numer za duża. Ale 603 mm ma wirtualnie moja rama mtb 17,5 cala. A realnie 574. Więc pytanie gdzie jest błąd czy też jest to wartość od środka do środka rury. Cena 250-300 ma chyba sens.

Opublikowano

Ale stoi zepsuty bo nie umiesz naprawić, nie chce Ci się oddać na reklamację do sklepu czy długo trwa rozpatrywanie reklamacji w sklepie i jego naprawa? bo to że stoi zepsuty to mało wnosi do sedna tego co mu jest i powodu "stania".

Opublikowano
50 minut temu, alanmacan91 napisał:

Nie polecam rowery i ramy tej marki,kupił tego roku i stoje zepsuty.

A co ma rama jeśli rower stoi popsuty. Jeśli to nie rama pękła to nie widzę sensu w odradzaniu danej ramy.

Opublikowano
1 minutę temu, FilipEngel napisał:

Ja osobiście "Indiane" nie polecam. 

A byłbyś tak uprzejmy i napisał czemu? Twój post kompletnie nic nie wnosi.

Opublikowano

Jak dla mnie to nic ciekwego. Kolejna marka, która sama w sobie nic istotnego do branży nie wnosi. Jej wartość to osprzęt innych znanych marek. Rowery są po prostu przeciętne i gdyby nie marketing to pomyślałbym, że to jakieś marketowe badziewie.

Opublikowano

I tak i nie. Marka jak marka. Rowery złożone przez firmę Kross na życzenie firmy Terg, właścicieli marketów Media Expert.
A co mają przepraszam niby wnosić? Ma dwa koła i przeciętną, tanią ramę. Osprzęt taki jaki wkłada się do większości rowerów. Serwis gwarancyjny realizuje firma Kross.  A jaką to niby ekstra "wartość" wnosi Kross, Unibike, Romet czy Cube na tym poziomie cenowym?

Opublikowano

Liczy się przede wszystkim jakość roweru i całego osprzętu.

Rama również. Chociaż ramy stalowe są wytrzymałe. Podobno jest jeszcze lepsze od stali: włókno węglowe. Są rowery z takiego metalu, ale do tanich rowerów nie należą. Ja widziałem, w MEDIA MARKT rower, który był wystawiony na sprzedaż, za ponad sześć tysięcy złotych. To rower CROSSOWY, z grubymi oponami i kołami, jak w motorze, gruba dość rama i chyba z włókna węglowego. Takie rower są dla "wyczynowców", którzy skaczą na tych rowerach, po pagórkowatych terenach, np. w lesie.

Oczywiście, rowery takie mają amortyzatory, jak w motorach.

Takie rowery do skoków i do "wyczynowej jazdy", muszą sporo kosztować, bo są atestowane, sprawdzane i wykonane z bardzo dobrego metalu.

To nie są byle jakie rowery.

Uważam, że każdy rower, który kosztuje sporo, powinien mieć swoją jakość. No a na obecnym rynku rowerowym, to często nie idzie ze sobą w parze. Bo, producenci patrzą na to, żeby jak najwięcej mieć zysku, i sprzedawcy rowerów również chcą na tym zarabiać.

 

WOLNY RYNEK.

Opublikowano
7 godzin temu, FilipEngel napisał:

Jak dla mnie to nic ciekwego. Kolejna marka, która sama w sobie nic istotnego do branży nie wnosi. Jej wartość to osprzęt innych znanych marek. Rowery są po prostu przeciętne i gdyby nie marketing to pomyślałbym, że to jakieś marketowe badziewie.

Bądź wielki - wymyśl coś heroicznego - w cenie do 1000 zł stwórz markę/rower która/y przyćmi wszystkie dostępne na rynku modele (i nie będzie jednokołowcem na bazie koła z wózka dziecięcego) - wtedy ktoś na pewno powie o Tobie żeś polskim "helonem muzkiem" a kasa popłynie strumieniem od możnych tego świata ...

W kwocie do 2500 zł Indiana rządzi w MTB dla ubogich - i nie zmienisz tego choćbyś miał fabrykę rowerów w Chinach i półdarmo rozdawał je w Polsce - po prostu nawet Xiaomi po latach rozdawania telefonów za półdarmo "zaczęło chcieć" podnosic ceny za swoje wynalazki ...

Opublikowano
3 godziny temu, Wyczynowy napisał:

Liczy się przede wszystkim jakość roweru i całego osprzętu.

Rama również. Chociaż ramy stalowe są wytrzymałe. Podobno jest jeszcze lepsze od stali: włókno węglowe. Są rowery z takiego metalu, ale do tanich rowerów nie należą. Ja widziałem, w MEDIA MARKT rower, który był wystawiony na sprzedaż, za ponad sześć tysięcy złotych. To rower CROSSOWY, z grubymi oponami i kołami, jak w motorze, gruba dość rama i chyba z włókna węglowego. Takie rower są dla "wyczynowców", którzy skaczą na tych rowerach, po pagórkowatych terenach, np. w lesie.

Oczywiście, rowery takie mają amortyzatory, jak w motorach.

Takie rowery do skoków i do "wyczynowej jazdy", muszą sporo kosztować, bo są atestowane, sprawdzane i wykonane z bardzo dobrego metalu.

To nie są byle jakie rowery.

Uważam, że każdy rower, który kosztuje sporo, powinien mieć swoją jakość. No a na obecnym rynku rowerowym, to często nie idzie ze sobą w parze. Bo, producenci patrzą na to, żeby jak najwięcej mieć zysku, i sprzedawcy rowerów również chcą na tym zarabiać.

 

WOLNY RYNEK.

przepraszam za offtopic.

Z ciekawości, ile masz lat?

Pytam, ponieważ mam problem ze zrozumieniem Twoich wpisów. Czasem mam wrażenie, że trolujesz nas tutaj ?

pzdr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...