Skocz do zawartości

Wyczynowy

Użytkownicy
  • Ilość treści

    179
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Wyczynowy

  • Ranga
    Forumowicz

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Rowerowe...

Ostatnio na profilu byli

1181 wyświetleń profilu
  1. Witam. Ja to teraz mam wymienione koła w rowerze na aluminiowe i na tych kołach się lepiej jeździ. No i mam lepsze opony, ale już zakupione parę lat temu.
  2. Wszystko podrożało, nie tylko same części rowerowe. Pandemia się do tego oczywiście też przyczyniła. Ja parę dni temu byłem w rowerowym w moim mieście i kupiłem pedały aluminiowe za 38 zł. Mocne, dobre pedały. Mam wprawdzie już jedne takie pedały, które kupiłem kilka lat temu, na targu z częściami rowerowymi, ale chciałem mieć jeszcze drugie, w zapasie pedały. A kilka lat temu to takie pedały w sklepie rowerowym kosztowały ponad 20 zł. Nawet na targu podrożały części rowerowe, bo tam sprzedawcy są obciążeni też opłatami, a samorządy, również z powodu pandemii podniosły ceny za opła
  3. Witam miło. Długo mnie na forum nie było. Zamierzam się wybrać w trasę rowerową z Pionek do Puław, przez Garbatkę Letnisko i przez inne miejscowości. Mam to w planach i miałem się wybrać w taką trasę już w poprzednim roku, ale jakoś o tym zapomniałem i to odłożyłem. Rower już sobie przygotowałem, bo mam nowe koła sprawne opony, kosz na bagażniku i oświetlenie. Chciałem się wybrać na rowerze do Skarżyska Kamiennej, ale z tej trasy zrezygnowałem. Dobrze jeżeli się ze sobą zabiera nie tylko coś do jedzenia, do picia na drogę, ale też dobrze mieć w zapasie dodatkową dętkę i jakieś narz
  4. Witajcie, rowerowi forumowicze. Na początku lata w tym roku dałem mój rower do sklepu rowerowego, do naprawy, w którym to też naprawiają rowery. Bo po raz kolejny był problem z częściami w korbie, na suporcie. Ja wcześniej się tutaj wypowiadałem, ile razy były te części, w korbie wymieniane i, jakby to policzyć, to na pewno ponad 20 razy. Bywałem z tym rowerem u różnych mechaników i nigdzie nie było dobrze. Dopiero teraz, jak dałem rower do "rowerowego" to tam mi właściciel sklepu, który też naprawia rowery wymienił części na nowe i pokazał mi stare części, jak były popsute, przetart
  5. Co jest lepsze na rower: koszyk na kierownicy, czy na bagażniku, czy też specjalna torba rowerowa również na bagażnik? Ja w swoim rowerze mam koszyk druciany, a właściwie mam też drugi koszyk, który kupiłem na targu, na stoisku rowerowym. Bardzo dobre koszyki, dość pojemne, w których można przewozić sporo rzeczy. Są bardzo przydatne. Nie wiem jak jest z torbami na rower, bo nigdy nie miałem takiej torby. Pewnie są droższe takie torby niż koszyki. Ja ten, stary koszyk na rower, który kupiłem sporo lat temu, zapłaciłem wtedy, ok. 16 zł. Teraz są droższe tego typu koszyki i, drugi koszyk, k
  6. No, trudno coś tutaj powiedzieć, jeżeli nie ma zbyt wielu informacji o tym problemie. Przyczyny mogą być różne tego problemu w rowerze.
  7. Ja bym nigdy nie próbował skoków na zwykłym rowerze. Zawsze coś może na takim rowerze pęknąć. Zwykła rama też może pęknąć. Do skoków, to tylko rowery z amortyzatorami, i to specjalnie do tego przystosowane, sprawdzone.
  8. No, do skoków to już powinny i muszą być specjalnie przystosowane rowery. One najczęściej są podobne do rowerów górskich, mają grube opony, jak w motorach CROSS, mocne amortyzatory i wytrzymałe ramy, które raczej nie są z normalnej stali, tylko z jeszcze wytrzymałego metalu. Wiem, że: włókno węglowe jest chyba najbardziej twardym metalem ze wszystkich metali i takie właśnie rowery, a raczej RAMY są wykonywane z takich metali. Zwykłe, górskie rowery nie są przystosowane do skoków, i to, wyczynowych. Nie nadają się, bo gdyby rowerzyści na takich skakali, po ścieżkach górskich, mogłyby popęk
  9. Witajcie, Miłośnicy rowerów. Czy ktoś z Was miał lub ma przyczepkę rowerową? Ja nigdy nie miałem przy rowerze takiej przyczepki, ale to jest, fajna rzecz, mając przyczepkę, by coś na niej przewozić. Nie mówię o dziecięcych przyczepkach, chociaż takie też są, na rower, ale o takich, na których przewozić można różne rzeczy. Przeglądałem sobie w sieci, na stronach takich "przyczepek" rowerowych i są naprawdę, stylowe, z odblaskami po bokach i z tyłu. I cena nie jest wysoka, bo tylko: 300 zł. lub trochę powyżej tej ceny za tego typu przyczepki. Oczywiście, ceny są różne za ta
  10. Witam serdecznie, rowerzystów. Znowu muszę zaprowadzić rower do sklepu rowerowego, by tam mi wymienili części w korbie. Na razie nie będę roweru prowadził do mechanika, którego znam i który mieszka dwa bloki dalej od mojego bloku. Tym razem zaprowadzę rower do rowerowego ( w mojej mieścinie jest jedyny sklep rowerowy ) i tam też naprawiają rowery. Sklep ten prowadzi ojciec z synem. Dowiedziałem się od tego "mechanika", którego znam, a on też coś zawsze kupuje w sklepie rowerowym, iż właściciele tego sklepu mieli odbierać wszystkie części rowerowe z jakiejś innej hurtowni, któr
  11. Ja powiem, że oczywiście, węższe opony w rowerze mają jakieś tam znaczenie przy prędkości rozwijanej, ale nie do końca. Przeważnie w rowerach wyścigowych są dość wąskie opony, a nawet bardzo cienkie do typowo szosowej jazdy. Ja mam w rowerze dość grube opony, trochę "traktorowe" i chyba jedne z najlepszych firm na rynku europejskim: KENDA. Te opony są trochę droższe od zwykłych opon, ale trwalsze i chyba się tak szybko od asfaltu nie przecierają podczas jazdy. Zmieniłem opony na nowe, bo stare opony były już bardzo przetarte. I te opony, które mam teraz na kołach, mają dobrą przyczepność
  12. No a ja powiem, że też bym nie kupił takiego roweru, w takim stanie. Uważam, że jak kolega chce sprzedać taki rower, to najpierw powinien go odrestaurować, powymieniać niektóre części, korbę, żeby rower był w porządku. Kolega włożyłby w to jakieś koszty, ale i kupujący pewnie zapłaciłby więcej za zakup roweru. To też zależy od tego, czy jakiś kupujący, który byłby zainteresowany, zapłaciłby cenę satysfakcjonującą dla sprzedającego.
  13. No to na tych zdjęciach są kolarzówki szosowe? Używany rower, jak na cenę 1500 zł. to jest sporo. Przeważnie używane rowery są tańsze, ale to też zależy jakie. Nowoczesne rowery używane mogą być w takich cenach, jak te, na obrazkach. Jeżeli chodzi o KOLARZÓWKI te, nowoczesne to mnie takie nie interesują. Zdecydowanie wolałbym kupić używaną kolarzówkę, ale z tych, starych rowerów, np. z ROMETA. Wiem, że to były bardzo dobre, wyścigowe rowery, które służyły latami. Niektórzy jeszcze takie mają, ale też pewnie sporo z tych rowerów wymaga jakiejś "modernizacji", naprawy. Znam goś
  14. Ja też nie bardzo wiem jak to, prawnie wygląda. Natomiast ja jak jeżdżę na rowerze, to raczej nie korzystam ze ścieżek rowerowych, bo zresztą w mojej mieścinie ich praktycznie nie ma. Jest tylko jedna taka ścieżka dla rowerów, w kierunku trasy wojewódzkiej, drogą przez las, ale jest to ścieżka już popękana i nierówna. Jeżeli, jadąc normalnie ulicą, czy szosą dojeżdża się do ścieżek rowerowych, a widzi się, że nie jadą z tyłu żadne samochody, to nie ma problemu, żeby z szosy wjechać na ścieżkę rowerową i odwrotnie. Ścieżki rowerowe nie są przymusowe dla rowerzystów, Są obowiązkowe prz
  15. A ja jak najbardziej uważam, że każda ścieżka rowerowa musi być pusta i nikt nie powinien ani stać, ani niczego rozkładać na pasie ścieżki dla rowerzystów. Owszem, rowerzyści muszą zachować ostrożność, jadąc po ścieżce, ale ścieżki rowerowe mają być bezpieczne. Absurdem jest to, że stawia się jakieś słupy na środku ścieżek rowerowych, a potem dochodzi do wypadków rowerzystów, bo nie każdy rowerzysta ominie takie słupy. I tutaj potem pojawiają się problemy, gdyż nie nikt nie jest winien, tylko rowerzyści. Gminy i miasta, które zlecają robotnikom stawianie jakichś słupów na śro
×
×
  • Utwórz nowe...