Skocz do zawartości

thalcave

Użytkownicy
  • Ilość treści

    631
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O thalcave

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Trójmiasto

Ostatnio na profilu byli

593 wyświetleń profilu
  1. Wadą tego roweru jest niewątpliwie amor i może być geometria, która jest bardziej rekreacyjna niż w Gate. Mi osobiście średnio to odpowiada. Gate 30 z amorem powietrznym Suntoura kosztuje już 3900PLN , nadal Suntour ale chociaż powietrzny. Możesz jeszcze rozwarzyć (po wypróbowaniu w praniu tego amora) zamianę go na sztywny widelec - rower będzie lżejszy i sztywniejszy.
  2. Chodziło o długość ramienia, 62cm 🙂 Rama jak najbardziej będzie pasować 21 😄 Chyba, że źle zmierzył, co jest też prawdopodobne.
  3. Ciężko jednoznacznie powiedzieć, że pierwszy czy drugi rower jest lepszy. Ten pierwszy ma lepszy widelec, drugi ma nowszy 11orzędowy napęd z kolei hamulce nie są mi znane. Piasty są pewniejsze IMO w drugim (nie wiem co to za piasty BH - jakość nieznana).
  4. Świetny artykuł na bardzo interesujący temat, chociaż po przeczytaniu wstępu myślałem, że przelecisz po wszystkich Hexagonach i porównując modele wskażesz kiedy upgrade do modelu wyżej ma sens. Nie mniej bardzo fajnie. Przechodziłem to rok temu i wybrałem opcję 'kupię za rok, a teraz zbuduję moją formę sprawdzając czy to ma sens'. I zbierałem kasiorkę przez cały ten czas. Mimo wszystko myślę, że ramą też się różnią. Może i stop aluminium jest ten sam ale sposób łączenia rurek, nakładania lakieru będzie inny. Waga ramy u Scotta też powinna być trochę mniejsza. Ciężko było mi się przyzwyczaić do braku monitorków ale jak się przyzwyczaiłem i przyszło mi montować uchwyt do mojego Wahoo w starym rowerze to w ogóle nie przeszkadza mi fakt, że komputerek zasłania manetkę i muszę zejść z roweru lub zdjąć licznik żeby zobaczyć na jakim biegu jadę.Natomiast dla osób jak moja żona, które korzystają sporadycznie z roweru monitorki są bardzo ważne jeśli nie chce się krzyżować łańcucha.
  5. W MTB innych niż nie ma 😉 Generalnie koła 29" > 27.5", chyba, że jesteś bardzo niski to wtedy warto wybrać rower na mniejszych kołach. Koła27.5" mają jeszcze jedną zaletę - w tańszych konstrukcjach są po prostu lżejsze niż duże. Ale z drugiej strony Koła łatwiej wymienić na trochę lżejsze niż cały rower 😄
  6. A możesz byś napisał do czego ten rower, na czym Ci zależy?
  7. Szukaj w innych sklepach, ewentualnie poczekaj nasprzedaż rocznika 2020. Jesienią (teraz) powinny też być atrakcyjne ceny, może wyższe niż za rocznik 2019 ale jednak...
  8. To kup najwyższy model Ubibike'a MTB na jaki możesz sobie pozwolić.
  9. Jeśli MTB o rekreacyjnej pozycji to spójrz na Cube Attention SL (cena katalogowa około 4200PLN).
  10. To ja proponuje rekreacyjny MTB Cube Attention SL😉 - rower do wszystkiego. Ewentualnie fitnness z szerszymi obonami np. Cube Hyde: https://cube.pl/2019/rowery/trekking/urban/hyde/cube-hyde-blacknyellow-2019/
  11. @Arti11 ciężko Ci poradzić jeśli nie znamy kontekstu - do czego kupujesz ten rower. Powiedz po jakich ternach chcesz jeździć i ile i czy wolisz geometrie sportową, czy rekreacyjną. Oczywiście, że nie. Unibike ma na korbie tarczę 36 zębów, a Scott tylko 30. Ale rowery MTB nie są budowane by osiągać bardzo wysokie prędkości na asfalcie. Ja osobiście w tym budżecie nie brałbym żadnego z powyższych rowerów.
  12. Możesz podlinkować te rowery bo nawet nie wiadomo, z którego rocznika są one? Bierzesz pod uwagę inne rowery niż Kross? De facto w ciemno mogę Ci powiedzieć - bierz Level 4, rama prawdopodobnie ta sama, a osprzęt jednak troszkę lepszy.
  13. możesz to rozwinąć? Czy czasami zjedziesz na szutry, czy drogami krajowi asfaltowymi chcesz się poruszać czy zjedziesz na trasy wyścigów XC? Jeśli tylko asfalty + troszkę szutrów to polecałbym rower fitnessowy (prosta kierownica, bez amora)
  14. Według mnie nie. Między Alivio a Deore jest znaczna różnica ale do spokojnej jazdy rekreacyjnej lub dojazdów do pracy nie jest potrzebne Deore.
  15. Ja teraz jeżdżę na nowym 29" MTB i starym retroMTB z 26" kołami i sztywnym widelcem i w jeździe po Trójmiejskich drogach nie widzę zbytnio różnicy (w sumie i tak blokuje amortyzator). Różnica jest owszem na co ciekawszych zjazdach w lesie albo długiej (podkreślam to słowo) długiej jeździe po płytach betonowych bardzo nierówno ułożonych - wtedy nadgarstki trochę dostają w kość ale przy rękawiczkach, chwytach piankowych i karbonowym widelcu da się ten efekt znacząco zmniejszyć. Dla tego dla mnie amor ma sens tylko w trudniejszym terenie, żeby przejechać przez pole, czy leśną ścieżkę sztywny widelec jest wystarczający.
×
×
  • Utwórz nowe...