Skocz do zawartości

thalcave

Użytkownicy
  • Ilość treści

    863
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O thalcave

  • Ranga
    Stały bywalec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Trójmiasto

Ostatnio na profilu byli

1065 wyświetleń profilu
  1. Wyląda na jakąś lokalna, Skandynawską markę. Rower wygląda już na po gwarancji więc de facto producent już wiele nie znaczy. Rama produkowana pewnie w Chinach. W tym przypadku ważne jest tylko stan osprzętu.
  2. Szczerze ja w Muirwoodsach nie rozróżniam roczników. Jeśli szukasz tylko koloru czarnego to może być problem, rast powinien być bardziej dostępny... ale z drugiej strony mamy już lipiec.
  3. To jest normalna cena. Jakiej kwoty spodziewałeś się za przegląd? W tej cenie pewnie sprawdzają wszystkie łożyska, napęd, czyszczą i smarują.
  4. Ewentualnie rower bez amortyzatora, który do miasta nie jest konieczny (SERIO!!!). Ja zakupiłem m.in. do tego celu Marin Muirwoods za sporo mniej niż Ty chcesz wydać na rower i jest bardzo OK. Może w lekkim terenie sprężyna łańcucha nie trzyma i trochę za bardzo lata... ale to dopiero na trasach grawelowych. Do miasta naprawdę nie trzeba więcej niż rower za 3k bez amortyzatora.
  5. Super przygoda i całkiem fajnie napisany tekst. Czytało mi się go bardzo dobrze. Ja już chyba za stary jestem... jazda non-stop bez snu nie jest czymś o czym marzę (zwłaszcza w piątkowe popołudnie).
  6. EEE... mi się otwiera zestaw do odpowietrzania hamulców. Osobście kupowałem pojedyńcze sztuki narzędzi a nie cały-wielki zestaw. Pomogło mi to rozłożyć koszty w czasie (cały czas jeszcze sobie coś tam dokupuje), po drugie stwierdziłem, że wszystkich kluczy i tak nie będę z takiego zestawu potrzebował.
  7. Ja jeszcze używałem na suche warunki olejku z woskiem: https://www.centrumrowerowe.pl/smar-do-lancucha-finish-line-krytech-wax-bike-lubricant-pd5255/?v_Id=103506&gclid=CjwKCAjw26H3BRB2EiwAy32zhazLa0OATbDf1tKSO8Y8iBChxqQg1qVfJ1sCwdxd4YDMB9D6X44KVRoCccoQAvD_BwE Na piaszczyste, suche drogi był OK. Łańcuch zawsze był czysty. Problem natomiast jest taki, że jst mało wydajny. Jest tak rzadki, że 3/4 olejku wykapuje na podłogę/koło przy smarowaniu. Więc niby OK, ale trochę szkoda
  8. Z torbami bagażnik będzie trochę niepotrzebny. A tu masz propozycję rowerów do 4k na wyprawy:
  9. W zasadzie chcesz rower kupić do wszystkiego. Brakuje jeszcze info, że zależy Ci na szybkości 😄 Chyba najsensowniejszy będzie Attention zwykły lub SL ale on nie nada się do hopek i tras enduro. Więc dziewczynie może Attention a dla Ciebie coś agresywniejszego ale... wtedy będziesz się męczył na spokojniejszych trasach jak drogi rowerowe. Chyba, że sobie kupisz dwa rowery 😛
  10. True. Mi się strasznie podoba ABUS Aventor ale strasznie mnie uciska na czoło z prawej strony i po ogólnym przymierzeniu 5-6 kasków (kupieniu na Allegro) został kolejny Uvex - pasuje idealnie.
  11. Jest pełnia sezonu więc nie wiem czy ugrasz dużo przy zakupie 2 rowerów. Może wymianę tych sprężyn 😉
  12. Smaru nie wybierasz do roweru (łańcucha) tylko do warunków, w których jeździsz. To jest dość popularna oliwka do łańcucha: https://www.centrumrowerowe.pl/olej-finish-line-cross-country-pd2986/ Ale strasznie brudzi łańcuch dlatego teraz chce wypróbować https://www.centrumrowerowe.pl/olej-finish-line-teflon-plus-dry-pd8843/
  13. Mój model jest chyba z 2019 roku i dałem za niego 1800PLN, czarnego Muirwoods żaden sklep, z którym się kontaktowałem nie chciał dać poniżej 2500PLN. A rast wymiata 😉
  14. To zależy. Na wyprawy nawet rowerem szosowym można jechać. Będziesz jechał z torbami czy sakwami? Rower z płaską kierownicą czy barankiem?
  15. No dobra teraz ja coś napiszę od siebie mam Muirwoods'a od przeszło 360km. Rower jest dla mnie turystycznym gravelem z prostą kierownicą. Oprócz Belli (imię nadane przez córkę, kolor rast zrobił w moim domu furorę) mam jeszcze 29" MTB i teraz ten rower używam rzadziej niż rok temu. Właściwie tylko biorę go do lasu na trudniejszy teren żeby poszaleć. Na dłuższe trasy gdzie spędzam w siodle więcej godzin biorę Muirwoods'a i bardzo dobrze jeździ mi się bez amora. Pozycja jest sportowo-wygodna, do tego stopnia, że chciałem sobie mostek opuścić... ale wtedy podkładka blokuje założenie licznika na mostku. Wady roweru to oczywście napęd, niby jest OK, ale wkurza mnie obijanie łańcucha i manetka, gdzie dźwignia do zrzucania biegów (chyba zrzucania) jest jednokierunkowa i muszę ją obsługiwać kciukiem i palcem wskazującym. Manetki SLX obsługuję tylko kciukiem. Dlatego mocno myślę nad zmianą napędu na GRXa albo Deore. Będzie sztywniejsza sprężyna, będą lepsze manetki. Hamulce oczywiście są jakie są... ale rowery 2x droższe mają tej samej klasy hamulce. Strasznie mnie wkurza ułożenie linek, które nie miłośiernie ocierają o główkę ramy (do tego stopnia, że naklejki są zdzierane), a w Treku obojętnie co zrobię kierownicą pancerze nie dotkną ramy, ale z punktu widzenia użytkowania to mały pikuś. Zdjęcia nie oddają koloru rast, który jest super. Nie tylko cała moja rodzina mówi, że super ale często się zdarzają sytuację na ulicy, że przechodzi mówią, że ładny rower. Nawet dla laika jest nietypowy bo rowery fitness nie są jakoś super popularne więc taki przeciętny Kowalski widuje tylko szosówki (i gravele, które bierze za jedno i to samo) albo jakieś krosy i MTB z amorami. https://photos.google.com/share/AF1QipMBilXZT9BNkxaE9xuSXsWKxhD3bEKDh7Z4-MAuKR2anFfXZsFHmF8qB_Keufaf3g?key=aWZjTEJwb3p1VlRMbnJSUW9JUjZnTmFNUEQwTzhR
×
×
  • Utwórz nowe...