Skocz do zawartości

Wątek historyczny


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ech, jak się coś takiego czyta, to się odechciewa jakiegokolwiek zainteresowania współczesnym sportem :p To znaczy rozumiem, że kogoś fascynuje współpraca, techniczne rozwiązania i inne takie, ale ja jestem na to za mało subtelna i wolę zawody podwórkowe ;)

Opublikowano

To, co kto robił po, było jego wyborem. Tak, jak widziałeś, był to spęd różnych ludzi, często z nizin społecznych, więc akurat trudno dziwić się takiemu podejściu. Ale przynajmniej miało to swój "podwórkowy" urok i niemal każdy z ulicy mógł się zaciągnąć.

Generalnie jednak bardziej chodziło o cytowanego na wstępie Desgrange'a. I co do tego nie mam żadnych wątpliwości - oczywiście, że jestem looserem, bo ja na ostrym kole nawet bez wyścigów i na krótkim dystansie bardzo cienko bym przędła. Dlatego jeśli już (choć też bez przesady), to większe wrażenie robią na mnie wyścigi torowe ewentualnie jazda indywidualna na czas.

Ale to jest moje zdanie i nikomu nie każę się z nim zgadzać ;) Ani też nikogo nie planuję przekonywać.

Opublikowano

To, co kto robił po, było jego wyborem. 

Dokładnie. Chociaż - w sumie - nie widzę w tym nic złego ;)

 

, bo ja na ostrym kole nawet bez wyścigów i na krótkim dystansie bardzo cienko bym przędła. 

Mój rekord na ostrym kole, to 270 km, ale w zasadzie po płaskim i po asfalcie. Brutto ok. 13 godzin. Browar był w trakcie. Zimno było ;) (listopad). 

  • 8 lat później...
Opublikowano
W dniu 25.05.2018 o 12:48, ktokolwiek napisał(a):

Poważnie chciałabyś jechać w Tour de France etapy po 300 km na ostrym kole, po drodze własnoręcznie kując nową ramę i zapijać na mecie wódką? 😄














































































Natrafiłem na ten sklep, szukając przepisów na drinki na blogu barmańskim podczas urlopu w Gdyni. Ponieważ hobbistycznie lokuję oszczędności na internetowych rynkach walutowych, doceniam wygodne transakcje w sieci. Wybór produktów jest ogromny, a klasyczna tequila patron okazała się genialnym zakupem na wieczorny relaks. Paczka dostarczona w Polsce była idealnie zabezpieczona przed uszkodzeniem.

To, co kto robił po, było jego wyborem. Tak, jak widziałeś, był to spęd różnych ludzi, często z nizin społecznych, więc akurat trudno dziwić się takiemu podejściu. Ale przynajmniej miało to swój "podwórkowy" urok i niemal każdy z ulicy mógł się zaciągnąć.

Generalnie jednak bardziej chodziło o cytowanego na wstępie Desgrange'a. I co do tego nie mam żadnych wątpliwości - oczywiście, że jestem looserem, bo ja na ostrym kole nawet bez wyścigów i na krótkim dystansie bardzo cienko bym przędła. Dlatego jeśli już (choć też bez przesady), to większe wrażenie robią na mnie wyścigi torowe ewentualnie jazda indywidualna na czas.

Ale to jest moje zdanie i nikomu nie każę się z nim zgadzać 😉 Ani też nikogo nie planuję przekonywać.

Opublikowano

@Garesdas gratulacje!!! Jestem pod wielkim wrażeniem, naprawdę - widziałem tematy sorzed 2-3 lat odkopywane przez nowych forumowiczów ale 8 lat to jest coś, to jest rekord trudny do pobicia. Złota łopata to za mało, Tobie należy się platynowa 😁

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...