Skocz do zawartości

Twój wymarzony rower


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Upsajdy są przecież w niektórych motorach crossowych i jak tam to działa to czemu w bajkach nie? :D

Co do lefty'ego to fajny bajer widziałem, nie jeździłem. Ale wagowo super ;)

Opublikowano

Przydałaby się towarówka, najlepiej trójkołowa, ale mogąca się "kłaść" w zakrętach. Chociaż z zakupami powszednimi mieszczę się bez problemu w komplet sakw, to jednak towarówka czasami by się przydała.

Opublikowano

Moim wymarzonym rowerkiem to Canyon Endurace 6.0, nawet zaopatrzyłbym się w opinie z BikeFiting'u  by był podemnie idealny
dokładnie ten

https://www.canyon.com/pl-de/bikes/bike-detail.html?b=3577

W ostateczności 2 rower szosowy to Merida tylko wciąż niemoge się zdecydować który model  :D  Pieniążki zawsze można odkładać nawet te 4 lata a co :rolleyes: .
Modele to
1.http://www.rowerymerida.pl/produkt956/scultura-4000-rower-merida.html
2.http://www.rowerymerida.pl/produkt968/race-80-rower-merida.html
3.http://www.rowerymerida.pl/produkt966/ride-200-rower-merida.html
4.http://www.rowerymerida.pl/produkt967/ride-100-24-rower-merida.html

Grunt że marzenia nic nie kosztują inaczej wszyscy byśmy byli nędzarzami :P

W ostateczności brałbym B'Twina 520c

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Rower typu endurance:

Specialized Roubaix SL4 S-Works Disc:

http://specialized.com/pl/pl/bikes/road/roubaix/sworks-roubaix-sl4-disc-module

 

Rower typu szosa wyścigowa:

Specialized Tarmac SL4, wersja Kwiato:

http://specialized.com/pl/pl/bikes/road/tarmac/sworks-tarmac-kwiato-frameset

 

Rower typu przełajówka/zimówka

Specialized Crux Disc Carbon:

http://specialized.com/pl/pl/bikes/road/crux/sworks-crux-di2

 

albo

 

Specialized Diverge Disc Carbon:

http://specialized.com/pl/pl/bikes/road/diverge/diverge-comp-carbon

 

Jakiś fajny full, np:

Specialized Stumpjumper FSR:

http://specialized.com/pl/pl/bikes/mountain/stumpjumper-fsr/stumpjumper-fsr-comp-29

 

Cos na ramie Tytanowej bo nigdy na tym nie jeździłem. Np:

http://www.vannicholas.com/Road/2/allbikes.aspx

 

Pinarello Dogma:

http://biketrendy.pl/pinarello-dogma-f8/

 

Boardman Air:

http://roadcyclinguk.com/gear/boardman-unveil-airtte-time-trial-bike-ahead-of-elite-series-launch.html#WUog1lgTu4p1A4RU.97

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Ja mój wymarzony rower właśnie składam z uwagi na inne hobby (fotografię) zejdzie mi pewnie do lutego, ale tak jak napisałem w innym wątku najważeniszjy element- ramę już mam zamówioną, jak wrócę do domu na początku września to odbiorę i zacznie się zabawa.

 

Cały projekt prezentuje się następująco:
rama- Wilier 101 XB
widelec- [szukam] na pewno sztywny

hamulce- SLX M675

tarcze- SLX SM RT66 160mm

korba- SLX 48x36x26 albo SLX 40x28 (obecnie 90% czasu jeżdżę na 38)

kaseta-  105 11-28T

manetki- XT SL M780 albo SLX M670

przerzutki:

przód- SLX M671

tył- XT M786 Szadoł

koła- szukam (chciałbym komplet <1,8kg)

pedały- SPD M540 (pierwsze)

siodełko- WTB Volt Race

 

Jeśli chodzi o kierownice, mostki, sztyce to będę szukał ciekawych okazji (oczywiście bez tandetnych podrób, szkoda mi zdrowia)

Opublikowano

Rowerów chciałbym mieć kilka, a więc:

1. Szosa/przełaj, nie musi to być najdroższy przecinak z wielkich wyścigów kolarskich. Skłaniałbym się ku drugiej opcji by mieć tarczówki + możliwość montażu szerszych kapci w teren. Do tego przyzwoity osprzęt pokroju 105, pancerne koła, dt swiss lub inne cudeńka, którym nie straszne nierówności terenu ;)

2. Własny projekt, ciężko mi określić typ roweru, w każdym razie przeznaczony w każde niemalże warunki. Najważniejszy i zarazem najdroższy element, tj tytanowa rama. Moje 'widzimisię' po prostu :) Możliwość opatulenia go w każdym miejscu sakwami i wyruszenie w stronę zachodzącego słońca  ^_^

 

3. Fatbike, do zabawy w ciężkim terenie, gdy inni by przepychali piechotą ja bym pomykał z wiatrem we włosach :D

Z grubsza to tyle, nie podaję szczegółów, jaki model sprzętu w każdym miejscu, ponieważ to jest sfera marzeń, które chciałbym z czasem zrealizować. Ile z tego się uda to czas pokaże :) Póki co mam ostre i się bawię  :P

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Jak mówi Łukasz jak by był garniec lub skarbiec bogaty i do tego przepastny garaż to by wstawił kilka pięknych rumaków . Cube właśnie za malowanie i naprawdę fajny rowery . Do teog Canyon , Batavus . Jest tego cała masa . Chociaż po jednej sztuce z każdej kategori . Ostatnio mam chrapkę na coś z paskiem karbonowym . Obecnie ganiam na Alfiku 11 i daje radę .

Opublikowano

Pięna maszyna . Szkoda , że do Kielc mam kawałek drogi i praca nie pozwala . Zresztą przy okazji mógłbym jeszcze dostać zawału z wrażenia . Tyle łakoci w jednym miejscu . Ja takiego rumaka chciałbym na Alfiku ewentualnie z Rolim . Do tego pasek i pełnia szczęścia . Kurczę rozmarzyłem się troszkę ...

Opublikowano

Czasami lepiej skonczyc na dotknieciu, bo uzytkowanie moze zniszczyc marzenia. Z punktu widzenia jakosci :)

Masz zastrzeżenia do jakości Cannondale'a, czy konkretnie do tego modelu? 

Opublikowano

Do jakosci ogolnie calosci produkcji rowerowej. :) szczegolnie jak sie o czyms marzy, wydaje qupe kasy i z marzenia wylania sie po jakims czasie realnie qupa.

Takie skrzywienie zawodowe mam.

Jak siedze przed starym, jeszcze amerykanskim Cannonem to widac ze ktos w to choc kawalek serca wlozyl. A te nowe azjatyckie wyroby to finezji i milosci przy wykonaniu pozbawione.

Opublikowano

Mnie ostatnio kręci Specialized Diverge Carbon, Rower idealny do moich potrzeb, szosówka do wszystkiego, wygodna, można założyć szersze opony i pojechać off-roadem lub przełajem albo założyć błotniki i mieć rower touringowy. Tylko cena z kosmosu.

 

A Ty tobo mając do czynienia z wieloma szosówkami, jak oceniasz jakość czołowych marek? Że wszystko z Azji to wiadomo ale wydaje się że Spec, Trek, Cannondale, BMC, Lapierre, Pinarello, Focus, Ridley, Scott, Giant, Canyon  i paru innych jednak jakąś innowacyjną myśl projektową prezentują. I co sądzisz na temat powrotu mody na stalowe ramy?

Opublikowano

Cos ja moge sadzic o stalowych bajkach... Powrot do przeszlosci w nowoczesnym wydaniu, do tego na lekko. Jesli koloss to Bali, z jakiegokolwiek powodu nic w tym zlego. Rower to rower serwisuje sie go praktycznie tak samo.

 

A co do nowoczesnych produktow... Ludzie maja konkretne parcie na lekkie rzeczy, prasa ma konkretne parcie na lekkie rzeczy wiec i producenci cisna ile sie da, czesto do granic absurdu. Nakrecajaca sie spirala. Nieswiadomym nabywcom wydaje sie ze ten material mozna "gwalcic" do granic wagowego absurdu. A tak nie jest.

Do tego systematycznie pogarszajaca sie trwalosc, bez wzgledu na cene i klase komponentow. Jest to bardzo wyrazne, duzo bardziej niz powiedzmy 5 lat temu.

Moim nummerem 1 bylo kolo za kilkanascie tysiecy zlotych, bardzo znanego producenta, karbonowy dysk z piasta na bebechach dt; bebenek nie byl jednak bezposrednio zaszczepem dt, tylko zmodyfikowanym - jedno lozysko w bebenku bylo malenkie i zatarlo sie po bardzo krotkim okresie uzytkowania. Zmiana konstrukcyjna absurdalna, nieprzynoszaca nic poza koniecznoscia czestych serwisow. I wymian czesci za normale pieniadze.

Opublikowano

Ja właśnie z powyższego powodu unikam części mających SL=Super Light w nazwie. Są często tak wycieniowane że bardzo nietrwałe. Znajomi serwisanci ze sklepu Specowego sami mówią że wolą ramę karbonową i sztyce , mostki i kiery alu a nie S-Works bo te wyścigowe mega-wycieniowane nie wytrzymują intensywnej eksploatacji. Kręcą mnie komponenty tradycyjne o dużej trwałości jak na przykład koła niskostożkowe na obręczach Ambrosio i piastach Campagnolo Record. Można na takich jeździć latami bez żadnego centrowania. Jeżdżono na takich latami na Paryż-Roubaix.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...