Veriv Opublikowano 1 Sierpnia Opublikowano 1 Sierpnia Ok @Szwedacz to nie zrozumialem tej ekwiblirystyki. Powiedziałes stopień wiec pomyslalem ze skakać. Jeśli to roller to zjezdzasz go na przykurczonych rękach i na dole wypychasz rower do przodu, bez hamowania. Jesli jest seria takich rollerów, to pomiędzy nimi dopiero trzeba przyjamowac by uspokoić rower. Jak to mój kolega kiedys tlumaczył - trzeba się puścić ale nie dać zeszmacić 😉
Szwedacz Opublikowano 1 Sierpnia Opublikowano 1 Sierpnia Powiedziałem stopień, bo mam na myśli stopień. Bez różnicy jaki dokładnie. Nie zawsze jeździmy po bikeparkach czy innych ścieżkach z zakazem ruchu pieszego, nie zawsze warun czy widoczność pozwala na zasuwanie w dół z dużą prędkością. Stopnie niższe niż koło spokojnie można zjechać nawet i z niemal zerową prędkością.
Veriv Opublikowano 1 Sierpnia Opublikowano 1 Sierpnia @Szwedacz własnie jak opisalem jest bezpiecznie, także dla otoczenia. Ale ok, nieistotne.
kouczan Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia Znów się wetnę w wątek. Jeszcze nie wybrałem roweru ale już mam serdecznie dosyć. Zamiast czuć ekstytacje nowy rowerem czuję tylko wkurw. Już mnie łeb boli od przeglądania tego wszystkiego. Jak jeden ma znośny amor to kiepskie hamulce i koła z ołowiu. Jak koła ok to co innego ch...e. W sumie wybór zawęziłem sobie powiedzmy do Kellys Gate 70 Radon Jealous AL 8.0 Radon Jealous AL 8.0 HD ewentualnie jeszcze na karobonowej ramie: Sensa Fiori Evo Pro Pomoglibyście trochę w wyborze? Czy może to okazyjnej jazdy po górkach to jeden pies bo i tak za jakiś czas dopiero będę wiedział czego chcę i brać najtańszy 🙂
Veriv Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia Radon Jealous AL 8.0 HD Jako jedyny ma sztyce regulowaną i imho - zadnych istotnych wad
jajacek Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia Ile ważysz? Jak więcej niż 80 kg to amor powinien mieć lagi minimum 32 mm. Radon na Judy to bym olał. Zostają więc aluminiowy Gate na Reconie, aluminiowy Radon na RockShoxie 35 Gold i karbonowa Sensa na Reconie. Jak coś ważysz i zamierzasz zjeżdżać po korzeniach i kamieniach to RS 35 Gold będzie lepszym wyborem. Mimo że jest cięższy od Recona. Bebechy mają chyba te same. Gate ma wyjątkowo nędzne koła w zasadzie nie nadające się do MTB. Mają wewnętrzną szerokość 21 mm. Wszyscy teraz jeżdżą na 30 mm. Heble wymagają w nim lekkiego upgrade'u. Opony 2,25 cala to nie w góry. Sansa daje karbon czyli sztywniejszą ramę ale ten rower ogólnie do lekkich nie należy. A Centrum Rowerowe jak wieść niesie wyjątkowo podle załatwia reklamacje gwarancyjne. Heble też wymagają upgrade'u. Opony 2,25 cala to nie w góry. Radon to lekka rama alu, dość porządny ale ciężki amor, porządne koła do jazdy po górach i myk-niezbędny w jeździe po górach. Tych hebli nie znam. Napęd jako taki. Nie przepadam za SRAM GX ale nic mi się z nim nie działo. Więc wydaje się najlepszą z tych propozycji. Opony do zmiany. Pytanie czy tam wejdą szersze? Bo coś tam po niemiecku napisane max 2.25.
Szwedacz Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia Z tego co pamiętam, jak sam interesowałem się Radonami te 3 lata temu, to mają wąskie tylne widełki. Jealousy przyjmą max 29"x2.25", Craggery 29"x2.4". Amortyzator powinien do 2.6" przyjąć. Jeśli nie ma to być rower do regularnej jazdy po rąbankach, to te 2.25" obleci. W najgorszym razie można wziąć bardziej wzmacnianą oponę, żeby poprawić odporność na dobicia i mocno schodzić w dół z ciśnieniem. Ale jak ktoś ogląda rowery typu Gate czy Jealous, to raczej ewentualna rąbanka będzie wyjątkiem, nie regułą. Z tego co pamiętam z wcześniejszych wiadomości, to kouczana interesowała jazda znakowanymi szlakami i lekki teren, więc przeżyje te 2.25" z tyłu, a z przodu wrzuci jakieś 2.35"-2.4". Nie wiem ile warte te heble, ja bym po prostu pojeździł tym parę miesięcy i patrzył co denerwuje, przeszkadza.
jajacek Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia Coś w tym jest co mówisz. Ważne żeby z przodu wrzucić dość szeroką jak chce się mieć komfort.
Szwedacz Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia Jak koniecznie iść w 2.4", to wtedy albo wysyłkowo Cragger, albo w tym budżecie warto rzucić okiem na przeceny na Procaliber 8 - te da się czasem u nas lokalnie jeszcze dostać (w okolicach 5.2k zł), więc można na żywo się przymierzyć. Grand Canyony zrzucają polepione z zalegających części w tańszych i niższych specyfikacjach w outlecie, a te wyższe modele stoją względnie drogo obecnie. Ostatecznie wszystko rozbija się głównie o dopasowanie geometrii do proporcji ciała i rozciągnięcia oraz doboru możliwie szybkich opon, do tego co będzie się jeździć. Idę o zakład, że taki hardtail z agresywniejszą oponą do XC z przodu i niemal semislickiem pokroju Vittoria Peyote będzie szedł jak burza leśnymi drogami i równymi ścieżkami przy dobrej pogodzie, a przy tym swobodnie pozwoli pojeździć po lesistych Beskidach.
kouczan Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia 5 godzin temu, jajacek napisał(a): Ile ważysz? Jak więcej niż 80 kg to amor powinien mieć lagi minimum 32 mm. (...) W tej chwili ważę ok 95kg. Na rąbanki się nie szykuję. Raczej znakowane szlaki rowerowe. Jak się przypadkowo trafi straszny u...b to się kawałek przepcha albo sprowadzi 🙂 Celuję raczej w turystykę niż to co pewnie większość z Was zna jako MTB. Poza tym z moją wagą i zerowym doświadczeniem gonienie z gory po kamolach i korzeniach mogłoby się skończyć dłuższą przerwą od roweru 🙂 4 godziny temu, Szwedacz napisał(a): Z tego co pamiętam z wcześniejszych wiadomości, to kouczana interesowała jazda znakowanymi szlakami i lekki teren, więc przeżyje te 2.25" z tyłu, a z przodu wrzuci jakieś 2.35"-2.4". Nie wiem ile warte te heble, ja bym po prostu pojeździł tym parę miesięcy i patrzył co denerwuje, przeszkadza. Dokładnie. Myślę, że na 2.25" bym obgolił to co czasami robię teraz Giantem Roamem z 1.75 oraz gdzie się teraz nie zapuszczam. 2 godziny temu, Szwedacz napisał(a): Jak koniecznie iść w 2.4", to wtedy albo wysyłkowo Cragger, albo w tym budżecie warto rzucić okiem na przeceny na Procaliber 8 - te da się czasem u nas lokalnie jeszcze dostać (w okolicach 5.2k zł), więc można na żywo się przymierzyć. Grand Canyony zrzucają polepione z zalegających części w tańszych i niższych specyfikacjach w outlecie, a te wyższe modele stoją względnie drogo obecnie. Ostatecznie wszystko rozbija się głównie o dopasowanie geometrii do proporcji ciała i rozciągnięcia oraz doboru możliwie szybkich opon, do tego co będzie się jeździć. Idę o zakład, że taki hardtail z agresywniejszą oponą do XC z przodu i niemal semislickiem pokroju Vittoria Peyote będzie szedł jak burza leśnymi drogami i równymi ścieżkami przy dobrej pogodzie, a przy tym swobodnie pozwoli pojeździć po lesistych Beskidach. Cragger to chyba będzie overkill. Te semislicki to interesująca koncepcja bo raczej w niepogodę się za bardzo nie będę wypuszczał. Chociaż na dzień dobry opon fabrycznych wolałbym nie zmnieniać. Jak już to dopuszczam zmianę hamulców lub amora zaraz po zakupie. Faktycznie ta Sensa poza tym, że karbon to jakaś taka ciężkawa. Jak bym zmienił hamulce z czasem to by stykło? Treka Procalibra jak by się trafił w rozmiarze L i do 5.5k brałbym bez zastanowienia. Po prostu jak wygląda z nich dla mnie najlepiej.
Veriv Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia Ta sensa to rower xc do scigania sie a Ty szukasz z tego co pamiętam roweru do luźnego jeżdżenia. Procaliber już bardziej, bo choć ma sztycę regulowaną. A ta Sensa? Nawet siodełka nie opuscisz bez klucza dynamometrycznego, chyba ze będziesz zgadywać ile to 5Nm kręcąc ręką
kouczan Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia 5 minut temu, Veriv napisał(a): Ta sensa to rower xc do scigania sie a Ty szukasz z tego co pamiętam roweru do luźnego jeżdżenia. Procaliber już bardziej, bo choć ma sztycę regulowaną. A ta Sensa? Nawet siodełka nie opuscisz bez klucza dynamometrycznego, chyba ze będziesz zgadywać ile to 5Nm kręcąc ręką Przyjęte do wiadomości 🙂
Szwedacz Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia (edytowane) 53 minuty temu, kouczan napisał(a): Chociaż na dzień dobry opon fabrycznych wolałbym nie zmnieniać. Wymiana opon akurat to o wiele mniejszy problem niż amora. Ten Jealous 8 HD jest na Nobby Nicach, to jest już konkretniejsza kostka do jazdy w mieszanych warunkach - wręcz agresynwy trail chyba tłumacząc to na język marketingu? Taka opona do wszystkiego - nie zdechniesz jeszcze na asfalcie, ale w górach, przy spokojniejszej jeździe i żadne błoto nie powinno jej być straszne na stokach. Zwłaszcza z tyłu, spokojnie możesz sobie pozwolić na coś, co się dużo lżej toczy - a fabryczne najwyżej odsprzedać. Nie wiem czy znajdziesz w miarę aktualne testy Nobby Nica, ale tu masz w miarę zbliżonego Hans Dampfa: https://enduro-mtb.com/en/mtb-tire-test-weight-rolling-resistance-puncture-protection-stats/ . Spodziewałbym się, że przy NN też wyjdzie coś w okolicach 30W przy 20km/h i nacisku porównywalnym z tym, jaki u ciebie będzie. EDIT: Tu jest Hans Dampf w wersji na miększej mieszance i pewnie wzmacniany, kiedyś przynajmniej robili też wersję jak do XC, na mieszance speed i z najwyżej lekkimi wzmocnieniami. Więc powiedzmy, że to nie będzie 30W, tylko trochę mniej. Dla porównania (również na bębnie), mówimy o małych kilkunastu watach w przypadku wyczynowych opon do ścigania XC i 15-17W w przypadku nieco wzmocnionych opon często oznaczanych łamańcem typu XC/trail. Przy przeliczaniu wyników z bębna, pamiętaj, że różne strony i firmy testują w różnych warunkach (obciążenie, prędkość), a wprost można tylko współczynnik Crr porównać, na szczęście waty będą rosły proporocjonalnie do obciążenia jak i prędkości 😉 Sprawa się nieco komplikuje jak zamienisz bęben na nierówny teren. Część szybszych opon do XC załapała się do testów Johna Karrascha, który mozolnie sprawdza na swoich rowerach opony na kilku wybranych trasach i uzupełnia tabelę (Cat 3 cię głównie interesuje). W terenie, te różnice robią się mniej dramatyczne, niż na równych ścieżkach i drogach. Niestety o żadnych testach opon bardziej terenowych w rzeczywistych warunkach nie słyszałem, ale subiektywnie napiszę, że te różnice wciąż są i są zauważalne (oczywiście dobór ciśnienia do warunków, dętka / mleko też pozostają nie bez znaczenia). Edytowane 5 Sierpnia przez Szwedacz
Veriv Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia Moja żona ma nobby nic w rowerze xc. To jak dla mnie gładziutka oponka z maleńkimi kostkami, dość śliska i rozważalem nawet czy nie dać jej czegoś z wiekszym gripem bocznym na przód - jezdzi po glacensisach. Zaeaz zrobie zdjecie Zrobione, 50groszy dla skali https://ibb.co/6GB6VNd
jajacek Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia Przy tej wadze postawiłbym na komfort. 1-2 kg znaczenia będzie miało dużo mniejsze znaczenie. Jak ważyłem 99 to każda jazda po korzeniach dawała mi bardzo w kość. Jak schudłem do 85 to zupełnie się to zmieniło. Mi np. taki Cragger 7.0 na Foxie Rhythm 34 się podoba. To jest wygodniejszy amor niż RockShox Recon i RockShox 35. A rower waży 13,2 kg Poczytaj wątek w którym poruszam parę pokrewnych tematów: Wnioski po wyjeździe w Góry Świętokrzyskie - strona 2 - Luźne rowerowe rozmowy - Forum Rowerowe Porady
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się