Skocz do zawartości

kouczan

Użytkownicy
  • Postów

    4
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kouczan

  1. Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. To co pokazałeś na zdjęciu to dla mnie sygnał do odwrotu. To ma być turystyka rowerowa w górach a nie chodzenie po górach tylko z rowerem :). Jak bym planował trasę to z miejsca po obejrzeniu takich zdjęć wyeliminowałbym taki kawałek. Na znakowanych szlakach rowerowych też takie kwiatki są?
  2. Ten Big Trail śrdnio mi się podoba. A już wymienianie czegokolwiek po zakupie to zupełnie odpada. Rower nie będzie używany na codzień. Raczej kilka wypadów rocznie w te góry. Dookoła komina to mi cross i szosa wystarczy. Generalnie nie jeździłem nigdy po górach więc cięzko mi określić jakie te trasy będą. Raczej trzymałbym się wyznaczonych szlaków rowerowych, chociaż np taka korona gór świętokrzyskich to już jazda po szlakach pieszych (ostatnio zjeżdżałem z Fajnej Ryby na pseudogravelu na oponach 35 - nie polecam). Na tą chwilę waham się między Kellys Gate 70 a Radon Cragger 7.0 lub Jealous 8.0. Jak tak wstępnie sobie planuję to widzę że np. w świętokrzyskim czy na jurze będą spore przerzutu po polach i asfaltach między terenm. Zastanawiam się czy te Cragger to nie będzie overkill z takimi dupnymi oponami. Jak tak czytam forum to chyba pierwsze na co powinienm zwrócić uwage to amor i hamulce - cała reszta to chyba w tym budżecie będzie mniej więcej na podobnym poziomie. Na plus tego Kellysa jest to że jest dostępny właściwie od ręki 🙂
  3. Podepnę się pod temat. Szukam MTB, kwotowo bliżej 4k niż 5. Do jeżdzenia po wyznaczonych szlakach w górach (Beskid, Świętokrzyskie, coś może u południowych sąsiadów, jakaś Fatra), żadne single i zap...e po korzeniach z góry. Moja waga to w granicach 95kg. Taki Kellys się nada?: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-kellys-gate-50-pd49901/ czy warto dopłacać 500 zł do Gate 70 (różnica w amorze)? Myślałem jeszcze o Radonie: https://www.bike-discount.de/en/radon-jealous-al-8.0-3 ale tam jest chyba gorszy amotryzator. Ewentualnie coś takiego może: https://www.bike-discount.de/en/radon-cragger-7.0-20135990-40367962?delivery=POL&currency=EUR https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-ktm-myroon-pro-pd51228/?v_Id=278436 Coś jeszcze w tych pieniądzach jest warte uwagi? ps. używki odpadają
  4. Cześć wszystkim. Posiadam Tribana RC520 ze 105ką i oponami 32mm. W sumie to poza małymi mankamentami (paździerzowe koła i strzelająca sztyca) to jeździ mi się nim mega wygodnie. Ale jak to w życiu bywa zachciało mi się jakiejś zmiany. Chodzą mi po głowie 2 opcje: 1. wymiana kół na jakieś lżejsze i nie sprawiające probelmu przy wymianie opon, plus zmiana napędu i hamulców na np. GRX600 2. zakup nowego roweru tym razem w karbonie - i tutaj właśnie mam pytanie dla ludzi ujeżdżajacych gravele i szosy endurance - w co iść? Generalnie tym Tribanem to poza singlami to już jechałem właściwie wszędzie, ale powiedzmy trasy to w większości asfalt. Chciałbym jednak mieć możliwość zjechania jak mi się zachce lub tak ślad poprowadzi na jakiś gorszy teren stąd na pewno poszły by opony w okolicach 32-35 (w tej chwili Continental Speed King). Nie mam probelmu jak na 100km trasy 10km trzeba przejechać po czymś innym niż asfalt. Myślałem nad czymś pokroju Merida Scultura lub Giant Defy. Możecie polecić jakieś inne marki i modele czy może jednak iść w lifting Tribana? ps. trasy jakie jeżdże to Jura i okolice
×
×
  • Dodaj nową pozycję...