patryk69 Opublikowano 5 Lutego Opublikowano 5 Lutego Witam, chciałbym kupić tego Krossa Eskera 5.0 GEN2 ale mam dylemat z rozmiarem. Wg. producenta na mój wzrost 175cm i przekrok 82.5 powinienem wziąć M. Natomiast w popularnym sklepie sugerowali mi rozmiar S (żeby nie było - mieli S i M ;)). Przymierzałem się do jednego i drugiego i w sumie na obydwu ok. Interesuje mnie coś coś pośrodku pomiędzy komfortową a sportową pozycją. Jaki rozmiar polecacie dla tego wzrostu?
jajacek Opublikowano 5 Lutego Opublikowano 5 Lutego Czyli S ma reach 376, M 387 Stack S 572, M 586 Mam 175 wzrostu, przekrok 85, rozstaw ramion 182 Jeżdżę na szosie endurance Roubaix, rozmiar M mającej reach 380 i stack 563 Mam mostek 90 mm ale wołabym mieć trochę krótszą ramę, może 53 i mostek 100. Ale nie ma. Więc jest ona bliżej rozmiaru S w Kross. Na tym jeżdżę na ustawki z kumplami. Natomiast gravela Crux mam starego w rozmiarze L, który ma reach 384, stack 583. I mostek 80 mm. Czemu? Bo chciałem mieć maksymalnie wygodną, maksymalnie wyprostowaną pozycję Bo dla mnie jest to rower do jazdy po mieście i nad jeziorko. No i ten ma geo zbliżone do Krossa M. Obawiam się że za dużo nie pomogłem 🙂
patryk69 Opublikowano 5 Lutego Autor Opublikowano 5 Lutego A jakbym preferował bardziej wyprostowaną pozycję niż sportową/wyciągniętą do przodu to wtedy co powinienem wybrać?
jajacek Opublikowano 5 Lutego Opublikowano 5 Lutego Żebyś się bardziej wyprostować to musisz mieć jak najwyżej kokpit. Ale długość roweru trzeba wtedy skompensować mostkiem. Czyli że M z krótkim mostkiem da teoretycznie bardziej wyprostowaną pozycję. Mamy tu takich magików co to mogą przeliczyć. Chyba @Szwedacz jest w tym biegły.
Szwedacz Opublikowano 5 Lutego Opublikowano 5 Lutego Z tą biegłością bym nie przesadzał - geometria to geometria, kilka trójkątów, jakichś kątów. Przy rowerach jestem bardziej użyszkodnikiem, przeliczanie między pozycją 'rekreacyjną' i 'sportową' jest mi kompletnie obce. MTB po wstępnych radach od Jacka jak mniej więcej poustawiać wszystko doszlifowałem na oko, jeżdżąc i na postojach do skutku przestawiając wszystko (i znowu się bawię kombinując z nowym siodełkiem). Eskera mi ustawiał jakiś magik z lokalnego sklepu, spojrzał na mnie, na oko mi w minutkę przestawił wszystko na jazdę próbną... No i wstrzelił się tak, że chyba jedyną zmianą było podniesienie siodełka o ~1mm, a trasy tak do nieco ponad 12h w siodle dziennie i bez pieluchy mi się zdarzało kręcić nim (tylko wtedy w miarę możliwości bez wertepów, bo poza drogami to i po parudziesięciu kilometrach idzie mieć dość). Z tą wyprostowaną pozycją za wszelką cenę bym nie przesadzał - im bardziej pionowo, jak w mieszczuchu siedzimy, tym większa część naszego ciężaru spoczywa na czterech literach, a to z upływem kilometrów skutkuje coraz większym bólem wiadomo czego. Więc u mnie to jest jednak zdecydowanie pochylona pozycja, ale z względnie prostymi plecami. Po przerwie trochę mięśnie głębokie na plecach dają o sobie znać, ale po kilku jazdach z powrotem wracają do formy nic nie dokucza 😉 Przy 183 i przekroku 83-84 (czyli zupełnie inne proporcje niż u ciebie) przymierzałem się do L i XL, wziałem L. Na twoim miejscu bym się upewnił, że w S nie wyjedziesz ze sztycą poza znacznik minimalnego wsunięcia. S ma reach krótszy o 11mm i stack niższy o 14mm niż M. Mostek w S jest krótszy o 10mm (60mm vs 70mm). Obydwa rozmiary mają tą samą kierownicę 42cm. Zatem w S kierownicę masz 21mm bliżej (mierząc w poziomie) i 14mm niżej. Jeśli celem ma być przybliżenie i podniesienie kierownicy, to raczej potrzeba ramy z większą wartością stack, a krótszym reachem. Chyba bym kombinował z zabawą z mostkiem. Wrzucić w M mostek 60mm, może z lekkim wzniosem jak w MTB? Przy 60mm mostku i małych kątach możesz przyjąć, że kierownica praktycznie się nie przybliży, a podniesie/obniży się o tyle mm ile stopni ma mostek. Takie 60mm, +7 stopni przybliży ci ją o 10mm i podniesie o 7mm, czyli na dłogość w połowie między S i M, a na wysokość to ponad 2cm wyżej niż w S.
Veriv Opublikowano 6 Lutego Opublikowano 6 Lutego Bierz S, sprzedawca widział Cie na rowerze. My nie i co najwyżej możemy się tu powymądrzać. Wartosci wzrostu w rozmiarówce są przybliżone, długość tułowia, rąk ma znaczenie.
jajacek Opublikowano 6 Lutego Opublikowano 6 Lutego Taka rada jest jedną z najgorszych jakie można dać. Sprzedawca widział Cię na rowerze. Please... Rolą sprzedawcy jest sprzedawanie rowerów. Jaką ma wiedzę na temat fittingu nikt nie wie. Tysiące ludzi kupuje rowery właśnie na podstawie głupawego widzimisię sprzedawcy. Od tego są takie fora żeby podpowiedzieć komuś odpowiedni wybór. Na postawie jego potrzeb, o których sprzedawca nie ma zielonego pojęcia, przekroku, wzrostu i zasięgu ramion. Widziałem już dziesiątki ludzi na beznadziejnie dobranych rowerach. Nawet wyczynowych zawodników. Podaliśmy koledze czym ma się kierować w wyborze. Teraz niech się zastanowi i wybierze. Przymierzenie się do roweru w sklepie kompletnie nic nie wnosi. Kupiłem ok. 20 lat temu szosę w Decathlonie po przymierzeniu się do niej i poradzie sprzedawcy. Bo nie miałem o tym zielonego pojęcia. I była to totalna głupota rozmiarowa. Co nie znaczy że S nie może być dobrym wyborem. Tylko nie na podstawie oceny sprzedawcy.
Veriv Opublikowano 6 Lutego Opublikowano 6 Lutego Jacek nie widziałes Patryka na rowerze w rozmiarze S. Nie widziałeś na rowerze w rozmiarze M. Sprzedawca widział na obu. Patryk jest na granicy S/M. Ostrożnie bym podchodzil do oceny ktora rada jest głupia. Pamiętam tu tasiemcowy temat o kupnie rockriera, z 40 stron analizy... a na koncu pytający kupił zły rozmiar
patryk69 Opublikowano 6 Lutego Autor Opublikowano 6 Lutego Przeczytałem wszystko i nadal nic nie wiem 😄 Niby na obydwu rozmiarach było ok, ale żeby stwierdzić który lepiej pasuje, pewnie musiałbym pojeżdzić z przynajmniej 1h na każdym. Z S-ką boję się, że przy za bardzo wyprostowanej pozycji ciężar pójdzie za bardzo na tyłek. Z M-ką, że jednak za bardzo będę wyciągnięty do przodu. Tutaj ewentualnie mógłbym zmienić mostek z 100mm na np. 50-60mm. A może lepiej w ogóle zrezygnować z Eskera, gdzie jestem niby na pograniczu rozmiarów. I wziąć np. taką Meridę Silex 400, gdzie jestem w środku rozmiaru S.
Pepe75 Opublikowano 6 Lutego Opublikowano 6 Lutego https://bikeinsights.com/compare?geometries=6847f6335574f6001b9c0deb,5f16883a03638b001791de2f, W tabelce jest uwzględniony starszy Esker - minimalne różnice w kątach (0,5st), ale tte, reach i stack się zgadzają. Mam podobne wymiary - 175cm i przekrok 85cm, jeżdżę na rozmiarze 54 Diverge z mostkiem 80mm, więc moim zdaniem M-ka + mostek 70mm będzie bardzo zbliżona do mojej ramy 54. Za to spora różnica może być na kierownicy, nie wiem co jest w Krossie, ale w Specu kierownica Hoover ma mały reach i dodatkowo wznios 15mm - więc kierownicą opcjonalnie możesz poprawić pozycję. https://www.specialized.com/pl/pl/diverge-4-sport-carbon-shimano-grx-600/p/4223514?color=5464917-4223514 https://www.bike24.pl/produkty/252706?sku=885451&gad_source=1&gad_campaignid=22379058404&gclid=CjwKCAiAv5bMBhAIEiwAqP9GuPhL-xmmdOg3WIUJvBdt3Wx14qNRsDoQCZe7AlL33YC3lUVs9TT4UBoCSF0QAvD_BwE na zdjęciu wygląda, że w Krossie kierownica ma spory reach https://kross.pl/esker-5-0-grx-1x12-pomaranczowy-bordowy-polysk
Veriv Opublikowano 6 Lutego Opublikowano 6 Lutego Dobry pomysł z Meridą. Subiektywnie jak jestes pomiedzy rozmiarami to świetny scenariusz brac mniejszy rozmiar gravela. Jak chcesz się wyciągnąć to pojedziesz w dolnym chwycie, wyprostować- w górnym. Pozostając w zimowych klimatach to troche jak krótsze narty zjazdowe - na krótszym gravelu lepiej sie zakręca. I tak ręce musisz trzymac przy klamkomanetkach by móc hamowac. Tylko tak jak Szwedacz napisal sprawdź czy sztyca nie jest wysunięta na maxa. Jak dojdzie pielucha i spd, to siodełko można jeszcze podnieśc kilka mm, wiec ważne by byl zapas. Jeszcze dodam, ze oczywiscie nie zawsze jest tak, ze mniejszy rozmiar, patrząc po rozmiarówce opartej o wzrost. Np mam koleżankę, ktora ma długośc rąk o coś 10cm dluzszą niż wzrost - i ona wybiera rozmiar wiekszy. Muszą byc ku temu jakieś konkretne przesłanki. Mysle ze nie zaszły bo to mocno widac i sprzedawca by zauważyl
Pepe75 Opublikowano 6 Lutego Opublikowano 6 Lutego 1 godzinę temu, patryk69 napisał(a): A może lepiej w ogóle zrezygnować z Eskera, gdzie jestem niby na pograniczu rozmiarów. I wziąć np. taką Meridę Silex 400, gdzie jestem w środku rozmiaru S. Tylko Merida w rozm. S ma górną rurę 565mm, a Kross w rozm. M 561mm. Nie neguję Meridy, bo wygląda super - tylko trzeba przymierzać. Wygląda, że Merida ma krótki mostek i mały reach kierownicy.
Szwedacz Opublikowano 6 Lutego Opublikowano 6 Lutego 10 godzin temu, jajacek napisał(a): Taka rada jest jedną z najgorszych jakie można dać. Sprzedawca widział Cię na rowerze. Please... Rolą sprzedawcy jest sprzedawanie rowerów. Jaką ma wiedzę na temat fittingu nikt nie wie. (...) A powiedz mi Jacku, jaki interes ma sprzedawca we wciskaniu lokalnemu klientowi źle dobranego rozmiaru, jeśli klient jest generalnie zdecydowany na określony model od sprzedawcy i rozbija się to wyłącznie o wybór rozmiaru? Nie mówimy o skrajnych XS / XXL, które mogą być mniej chodliwe, tylko względnie chodliwych rozmiarach ze środka. Jeśli i tak ma szansę sprzedać, to raczej w jego interesie jest, żeby przy okazji zyskać zadowolonego klienta, który przy okazji kupi tu akcesoria czy choćby wróci żeby u niego serwisy gwarancyjne porobić (wiem, w przypadku Krossa tylko na drugim zarabiają). Dawniej wrzucałeś tu całkiem cenne i kompleksowe wyliczenia z jakiegoś kalkulatora do wyznaczania pozycji na szosach, gravelach w funkcji konkretnych proporcji danej osoby i geometrii roweru. To było cenne uzupełnienie, na pewno warte więcej niż garść bardziej lub mniej losowych opinii od osób, które by coś pisały w ciemno tak naprawdę. Czy to że jeżdżę i potrafię w skończonym czasie ustawić sobie rower, tak jak mi odpowiada, czynie mnie bikefitterem? Mogę najwyżej zwrócić uwagi na oczywistości jak z tą rurą, albo oszczacować ile można zmianą jakiejś części na inną zyskać zmiany w geometrii. Pomysł z rozejrzeniem się po innych rowerach nie jest głupi, w tej półce cenowej jeszcze niedawno był spory wybór modeli budowanych tak naprawdę na takim samym zestawie GRX, najwyżej zamiast 1x12 siedziało 2x10 z kasetą 11-34 (rzadziej 11-36), dające bardzo podobną konfigurację przełożeń ( https://mike-sherman.github.io/shift/ ). Większość ma podobne maksymalne prześwity na opony i różni się głównie kosmetyką (choć Kross jako jedyny wystawia gwarancję na rower jak na XC, a nie gravela), więc na pewno coś gdzie się w środek rozmiaru wstrzeli też będzie. Z podobnych rowerów niedawno jeszcze Focus Atlasy wyprzedawali, nowa generacja ma już standardowe osie jak inne gravele. Merida miała naprawdę ładne lakiery tych w nowych SIlexach, ale jak oglądałem na żywo jedną sztukę 400ki, to za to spawy były wyjątkowo niechlujne i paskudne. Jakby ktoś po pijaku spawał.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się