Skocz do zawartości

bzyk69

Użytkownicy
  • Postów

    32
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bzyk69

  1. Wydaje mi się że merino jako potówka to średnie rozwiązanie. Wełna schnie wolno, a jak ktoś ma wrażliwą skórę to potrafi uczulić i na skórze robi się pokrzywka (piszę z własnego doświadczenia). Na potówkę to raczej jakieś poliamidy które błyskawicznie wysychają. Ja w zeszłym sezonie korzystałem z bluzy "pustynnej" firmy Kwark: link Uprzedzam: to nie jest szosowy krój 🙂 Jestem z niej zadowolony, błyskawicznie wysychała, izolowała od słońca, aż tak strasznie nie śmierdziała (potrafiłem jechać i z 4 dni bez prania - oczywiście nie śmierdziała dla mnie 🙂
  2. Sorry kolego, ale jak przez 14 lat nabiłeś tylko 75kkm, to albo wszystkiego nie liczyłeś, albo jeździsz tylko po bułki. To wszystko jest kwestia danego modelu, i czasu jaki na nim spedzamy (w siodle). Ja w tej dyskusji wierzę raczej jajackowi. Oczywiście może trafić na kiepskiego chińczyka w karbonie, a potem np. przesiąść się na speca w alu i tutaj nie ma dyskusji, alu wygrywa. Ale zrób tak z 300km trasę - na strzał, i porównaj jak to się będzie jechało w np. ramie z canyona, a jak na jakimś aluminiaku z marketu.
  3. Tak... Tylko na surly da się objechać świat, inne rowery się do tego nie nadają. I koniecznie siodełko Brooksa. Przestań oglądać tyle filmów na youtube, zacznij jeździć.
  4. Pepe, jak Ci już przejdzie zachwyt, to zauważysz że merino jest ciężkie i długo schnie. Mokre śmierdzi, ale nie każdemu to przeszkadza, natomiast alergicy potrafią mieć z nim problem. Jak się nim zapocić, to pokrzywka na skórze potrafi wyskoczyć.
  5. Po ponad pół roku przesiadłem się z powrotem na butylowe dętki. Powód banalny: skończył się zapas kupiony na ali - jakoś tak zimą te różowe RideNow padały mi jak muchy. Nie tyle przebicia, co nagminnie zaczynały puszczać powietrze, a mnie nie chce się do drugi dzień dopompowywać koła. Po przesiadce na butyle zauważam że jest mi zauważalnie wygodniej, koła nie są takie twarde. To trochę tak jakby się przesiąść z ramy alu na karbon czy stal 🙂
  6. Kurczę, wyglądasz w tej masce jak Hannibal Lester 😉 Trochę creepy, ja osobiście nie zakładam nic na nos i usta bo para i tak zaraz moczy te szmatki. Ale wygląd kozacki 🙂 Szacun.
  7. Oprócz jazdy daleko od krawędzi, dobrze jest w takiej niepewnej sytuacji zakręcić czasem kierownicą na boki. Tak aby sprawiać wrażenie, że nie mamy kontroli nad rowerem. Sebixy wtedy myślą, że pijany rowerzysta jedzie, nie są tak skłonni do wyprzedzania na gazetę.
  8. A mógłbyś polecić coś konkretnego? Jakie linki i pancerze do grxa? Ta zielona meridka ze zdjęć ma przejechane 20kkm na fabrycznych pancerzach i linkach, i na razie nic się nie dzieje. Przełożenia pracują płynnie, może to dlatego, że rower nie stoi i nie rdzewieje, tylko linki pracują intensywnie 🙂 Rower nie był też nigdy podtopiony, woda się tam nie dostała. No ale na wiosnę, po zimie trzeba będzie profilaktycznie jednak te pancerze wymienić. Dlatego prosiłbym bardziej doświadczonych kolegów o podanie konkretnych rozwiązań linka/pancerz.
  9. Jako autor powyższych zdjęć dodam, że Meridka ma przejechane obecnie prawie 20kkm, bynajmniej nie po gładkich szosach i centralnej płaskopolsce. O wygląd roweru raczej nie dbam, bo ja z tych co to wolą jeździć a nie jarać się wyglądem. Oczywiście rower musi być w miarę niezawodny, bo lubię się wyrwać gdzieś dalej, na parę dni. Niekoniecznie latem, niekoniecznie blisko cywilzacji. Dlatego też serwisuję go sobie sam, nie wierzę mechanikom 🙂 Zresztą, to jest aluminiowy rower, co tam można zepsuć? Ze zmianą przełożeń nie ma tam najmniejszego problemu, to jest grx400 co to żadnego błota i deszczu się nie boi. Oczywiście elektronika jest lepsza - ale czy wytrzymalsza? No i trzeba mieć worek monet na taką elektronikę, albo chuchać i jeździć z duszą na ramieniu, czy nam się o jakiś kamień nie zdarzy rąbnąć.
  10. Fidlock vacuum Używam tego na gravelu, na różnych ujebach - nie ma szansy żeby telefon z tego spadł.
  11. Łańcuch trze o przednią przerzutkę?
  12. 45C robią robotę jak są na mleku, i masz cięższy szuter (grube kamole, korzenie itp.). Przy ciśnieniu ok 1,5bara.
  13. Esker ma trochę więcej punktów mocowania. Jeżeli chcesz się bawić w kilkudniowe wycieczki, to możesz to uwzględnić. Poza tym, za Krossem też się nikt nie będzie oglądał ? Podoba mi się ten rower. Wczoraj byłem w Decu w Bielsku, przez przypadek się na niego natknałem, pomacałem. Jak dla mnie jest bardzo fajny, gdyby nie to, że mam Silexa 400, to brałbym. No i to jest Decathlon - a więc sprawy gwarancji będą raczej poważnie traktowane.
  14. Stary, ale te koła z meridy, co podlinkowałeś, to jest model 2020. Masz silexa zprzed 5 lat? Czy nowego? Bo te nowe silexy trochę się różnią. A koła podobno nie są wcale takie ciężkie.
  15. To pooglądaj sobie na jutubie, jak takie ulocki ludzie załatwiają w parę sekund hydraulicznymi rozpierakami.
  16. ad a) to zależy jak twardą masz dupę. A wytrzęsie Ci, bo tam są długie odcinki tarki (tak po parę kilometrów). ad b) tak
  17. No tak jakby. Spier...lił z miejsca wypadku - mówi Ci to coś?
  18. W moim przypadku tak było. Napęd 3x8, próbowałem zaaplikować przerzutkę x9, i ocierała. Regulacje nie pomagały, zawsze gdzieś tarło w skrajnych przełożeniach.
  19. To się sprawdza, i w zasadzie wielu ludzi (w tym ja) tak robi. Musisz tylko jeszcze mieć w głowie jak wygląda obłożenie pociągów pod kątem możliwości przewożenia rowerów. Szczególnie w okresie wakacyjno rowerowym: Tutaj nie zawsze uda Ci się kupić w danym dniu bilet z rezerwacją. Dlatego dobrze jest mieć rozpisaną alternatywę dla pociągów polregio/lokalnych. Wiadomo: podróż jest bardziej upierdliwa i dłuższa, ale czasem potrafi uratować tyłek.
  20. Aby wgrać cokolwiek na etrexa trzeba się łączyć kabelkiem. Sama nawigacja jest piekielnie wolna, i ma lekkie opóźnienia - jest to szczególnie upierdliwe w mieście i dużym ruchu, bo musisz uwzględniać kilkusekundowe opóźnienie wyświetlanej mapy. Plusy to zasilanie bateriami AA.
  21. Wełna z merynosa szybko schnie?? Chyba coś Ci się pozajączkowało ? To w końcu jest wełna - nieważne że z owiec merynosa, ale wełna! Jeżeli szybko Ci schnie, to pewno masz mieszankę, coś wełny, coś poliamidu. 100% wełna jest ciężka jak diabli, i schnie bardzo wolno.
  22. Jak zaczynasz jazdę, ma Ci być chłodno. Jeżeli ubierzesz się tak, aby od początku było ciepło, to na bank się przegrzejesz. Ubieraj się lekko, a na postoje zapakuj do torby/plecaka coś cieplejszego, w Decathlonie mają fajne waciaki mt100 z Forclaza.
  23. Ja ostatnio na wyprawie z braku laku zastosowałem olej rzepakowy (bo akurat taki miałem). Nie odczułem żadnej różnicy - bez problemu przejechałem na nim ok 200km zanim łańcuch znowu było słychać.
  24. A kogo tam obchodzi, co sobie ustalacie na ustawkach. A film świetny, trzyma klimat.
  25. bzyk69

    Jaki jest sens bikepackingu?

    I tutaj leży pies pogrzebany. Cykliści się stylami nie dobrali. Jest tak jak piszesz: Co kto lubi. Jeżeli chcesz pod namiot i do lasu turystycznie - to pakujesz się w sakwy. Jeżeli na "sportowo" i spanko w stancji, to bikepacking spełni Twoje wymagania. Fajnie że jest wybór, i każdy może znaleźć swoją własną drogę ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...