Skocz do zawartości

jajacek

Użytkownicy
  • Postów

    15 585
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Warszawa Bemowo

Ostatnie wizyty

88 489 wyświetleń profilu

Osiągnięcia jajacek

Wytrawny forumowicz

Wytrawny forumowicz (4/4)

  1. Wygląda że jakiś meteor 🙂 Może musi nabić posty na koniec miesiąca żeby wykazać jakąś aktywność 🙂
  2. Mówiłem 🙂 Natomiast waga jest trochę przereklamowana (powiedział Jacek, który obniżył wagę hardtaila MTB do 9,9 kg 🙂 )
  3. Jednak troll ale mnie zmylił 🙂
  4. Słowo w słowo to co mówi mój kolega, który długo mieszkał w Turcji 🙂 U nas w domu po pozbyciu się mojej eks przybyło parę sztuk plus rowerownia w jednym pokoju 🙂 Jeden z moich kumpli rowerowych dopiero co kupił Turbo Levo.
  5. Musiałem w tym roku raz pojechać na Sadybę a potem na Wawer coś odebrać. Pojechałem na gravelu z Bemowa Bulwarami Wiślanymi o potem w miarę bezproblemowo na Sadybę i na Wawer. A potem zdecydowałem się wracać wałem do Bartyckiej. Wytelepało mnie jak psa. Żałowałem że MTB nie wziąłem a mam oponę 45 mm z przodu. Od razu mi się przypomniało że miałem założyć karbonową kierownicę która leży od pół roku 🙂 I kupić amortyzowany mostek 🙂 Dopóki nie zrobili asfaltu nad Zegrze to też dużo chętniej jeżdziłem wzdłuż kanału Żerańskiego na MTB niż na gravelu. Na szosę to mam akurat bardzo dobre tereny. 7 km wyjazdu z Bemowa ścieżkami rowerowymi i jestem już na drodze na Babice i KPN. A pod samym domem mam 50 metrów do furtki na Fort Bema i tereny do ćwiczeń zjazdów i podjazdów na MTB. Czasem tu się maratony MTB albo wyścigi przełajowe odbywają.
  6. Tak, te bordowe Chisele to szły jak woda.
  7. Gdzieś z neta zasłyszane. Gumka 5 cm z własnych doświadczeń np. z tego roku z jazdy po Suwalszczyźnie, Górach Świętokrzyskich i Borach Tucholskich. Zapewne wyliczysz bardziej dokładnie ile się ugnie opona 2 cale napompowana do ok. 1,6-1,8 bara.
  8. Opona 50 mm daje 15% ugięcia co przekłada się w porywach na jakieś 10 mm pasywnej amortyzacji. Amortyzator w moim hardtailu, nawet na szutrach przesuwa o-ring na goleni o 5 cm. Czyli daje 5x większą i z 10x lepsza, bo aktywną amortyzację.
  9. Wygląda że już nie ma go w Decathlonie. Ludzie na grupach za 5500 sprzedają.
  10. Ma sens. Wygląda przyzwoicie. Kolega kupował niedawno Gianta crossa na Deore. Też 1500 zł. To nie jest amor powietrzny tylko sprężynowy jakby co. Działa jako tako. Używany powietrzny chodzi za ok. 500 ale wymaga serwisu co jakiś czas. Zalecany serwis co 20 godzin pracy. Spręźynowy raz na parę lat.
  11. Nie miałem więc nie polemizuję. Szukałem informacji odnośnie zachowania opon w niskich temperaturach i za bardzo takich informacji nie ma. Jest tylko konsensus że większość opon utwardza się poniżej 7 stopni. Wiele lat jeździłem zimą na rowerach typu hybrid i cross na oponach trekkingowych, które były też pod zastosowania wiosna, jesień, lekka zima. I wszystkie się utwardzały, parciały na mrozie (głównie Schwalbe) i traciły przyczepność. Były to Schwalbe Marathon, Schwalbe Smart Sam, jakieś Micheliny, jakieś Hutchinsony. Chyba z tych wszystkich najlepsze zimą były Specialized Captain, które były pod przełaje. AI sugeruje że opony mające w składzie Silica i Gripton lepiej reagują na temperatury. Nie ma gorszych opon niż Conti Gatorskin i Michelin Dynamic.
  12. Nie ma takich IMO. Koło zera ze dwa razy mało się nie zabiłem na szosie. Nie byłem w stanie wyhamować na skrzyżowaniu. A leżałem wiele razy. Zimą gravel albo MTB, niskie ciśnienie, szerokie laczki. Żadnej szosy. Aczkolwiek nie wgłębiałem się w bieżniki zimą. Wiadomo że guma twardnieje więc pogarsza się przyczepność. Natomiast jak coś ma napisane all season to jest i na zimę.
  13. Mostek taki jak Redshift do szosy absolutnie nie. To buja kierownicą do przodu i do dołu. Więc jak się stanie w korby to lipa. Na zjeździe w górach tez lipa. Dlatego Spec ma tu system Future Shock. Pierwsze jego wypusty to było dno. Od trzeciej wersji (zawsze powtarzam żeby nic nie kupować dopóki nie będzie V3 🙂 ) oznaczonej jako 2.0 można go było blokować i dopiero ten model miał sens. Jest to mikro amortyzator o skoku 2 cm. Można poeksperymentować z chińskimi mostkami opartymi na stalowej sprężynie mającymi blokadę. Są zwykle podróbką konstrukcji firmy Cane Creek lub jej modyfikacją. Stalowa sprężyna poprzez jej skręcanie umożliwia dopasowanie bujania. Chcę taki mostek kupić do gravela. W szosie są inne możliwości poprawy komfortu kokpitu: 1. Zmiana kiery alu na carbon redukuje drgania (mam) 2. Gruba owijka z żelem jak Supacaz Gravel albo inna w miarę gruba z podkładkami żelowymi w kluczowych miejscach (mam) 3. Szersze opony na niższym ciśnieniu (mam). 30-32 mm. I szerokie obręcze. Moje mają 29,4 mm zewnętrznie, opony 30 ale mają na tej obręczy 29,2 mm. 4. Wysokiej jakości opony na oplocie bawełnianym (mam). Na takim śmieciu jak Conti Gatorskin bym nigdy nie jeździł. Oplot bawełniany znacząco poprawia komfort i takie opony przy okazji mają lepszą przyczepność. Dlatego nie jeżdżę na żadnych Conti w szosie. Vittoria albo Spec. Co odradzam, to rękawiczki z dużą ilością żelu. To się u mnie na szosie nie sprawdziło. W MTB stosuję. Ale na szosie mam totalnie minimalistyczne i dość luźne. Pamiętaj też że drgania tyłu przekładają się również na kręgosłup. I nie tylko na lędźwiowy ale również na piersiowy. I dlatego zalecam sztycę zmiękczającą ogon roweru. Podobno najlepsza jest tu Ergon CF3 / Canyon S15 VLCS 2.0 CF (to to samo) ale ja mam Specialized CG-R bo tańsza i nie trzeba jej czyścić jak w tamtej. I też robi robotę. Chodzi po ok. 300 zł na OLX.
  14. Dane z BRR moim zdaniem nadają się tylko na szosę i to też nie do końca. Wszędzie indziej korzystam z danych Johna Karrasha albo testów z Silverstone na bębnie pokrytym asfaltem lub brukiem. Nie ma opon do wszystkiego. Zawsze jest jakiś kompromis.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...