Skocz do zawartości
Karol

okulary przeciwsłoneczne na wyprawy rowerowe

Polecane posty

Widzę, że nie tylko ja korzystałem z Lizardów Accenta ;) Według mnie bardzo fajne okulary, ale bardzo kiepski patent na zmianę szkieł. Z czasem w newralgicznym miejscu, tj. punkt w którym patrzymy przed siebie zdobywa rysy (można było dokupić szkła i raz tak uczyniłem). Okulary nadal mam, ale nie korzystam. Pamiętam, że kolejną wadą były wypadające noski. 

Obecnie używam okulary z Decathlonu, marka własna Orao, model Griffith (http://www.decathlon.pl/okulary-na-rower-griffith-pack--id_8173630.html)

Wybrałem je ze względu na sposób w jaki montowane są wymienne szkła. Nie ma opcji, że coś porysujemy samą wymianą optyki. Nie wypinają się jak niektórzy piszą, chyba, że źle je wsadzimy. Korzystam ze wszystkich szkieł jakie są w zestawie, martwi mnie jedynie to, że najprawdopodobniej nie da się dokupić kolejnych szkieł, a kolejne okulary :\

Co do całej konstrukcji; mojej łepetyny trzymają się znakomicie, nie ma opcji by spadły. Nosek + zauszniki robią swoje. Fajnie przylegają, ciężko mi się do czegoś przyczepić- chyba brak twardego etui (obecnie już mają takowe w zestawie, jednak ja kupując je w zeszłym roku dostałem tylko woreczek). W 90% wypadków siedzą u mnie na głowie, nie w bagażu (jedynie szkła, wrzucam je po prostu na górę by nie zgnieść przypadkiem), więc ten brak akcesorium ze strony producenta do przeżycia, a i cena kusząca :)

Udostępnij ten post


Link to postu

Obecnie używam okulary z Decathlonu, marka własna Orao, model Griffith (http://www.decathlon.pl/okulary-na-rower-griffith-pack--id_8173630.html)

 

Też używam tych okularów i jestem bardzo zadowolony. W porównaniu do lidla dużo lepsza jakość wykonania.

Dobrze leżą na głowie (są raczej na wąska głowę), przylegają i osłaniają z każdej strony.

Nie niszczą się też, jeśli się o nie dba... Jeżdżę w nich od kwietnia prawie codziennie i szkła nie mają żadnej ryski :)

Z minusów mogę dodać, że czasem parują po zatrzymaniu się.

Udostępnij ten post


Link to postu

Masz rację, zapomniałem o tym fakcie- szkła parują jak się człowiek zatrzyma, a wcześniej jechał szybciej niż porusza się pieszy :D Ale zjawisko ustępuje jak tylko zaczniemy znowu pedałować :) Latem rzadziej, ale powoli nachodzą chłodniejsze dni i będzie się to niestety "nasilać" :P

Udostępnij ten post


Link to postu

Moje lidlowskie urwałem przypadkiem.

Zamówiłem sobie nowe od Chińczyka, wyszły 53 zł na nasze, paczka doszła w 2 tygodnie.

 

http://www.aliexpress.com/item/Free-shipping-Hot-New-RockBros-Cycling-Bicycle-Bike-Sports-UV-400-Glasses-Eyewear-Goggle-5-Lenses/1069588357.html

 

O niebo lepsze od starych, kilka szkieł do wyboru, super futerał. W tej cenie bomba

Udostępnij ten post


Link to postu

Kupiłem ostatnio w Decathlonie jakies okulary ORAO za 19 zł, bardzo wygodne i nie parują mi o dziwo, a okropnie sie pocę. Nie wiem jakie to są, bo tam bałagan jak zwykle na kupie leżą rzeczy tanie, drogie wymieszane wszystko. Podobne do tych: http://www.decathlon.pl/okulary-na-rower-portel-id_8301113.html, charaktrystyczne w nich jest to, ze "szkła" trzumają się tylko na środku, a dalej między oprawka a szkłem jest przerwa, co może poprawiać wentylację. Nie lubię jeździć bez, bo mi robactwo wpada do oczu.

Udostępnij ten post


Link to postu

Witam możliwe tylko coś za mała ta cena na polaryzacyjne szkła, lepiej wydać troszkę kasy niż potem zawalić sobie oczy

Polaryzacja jest tylko na przyciemniacych szkłach. Teraz jeżdżę na przezroczystych bo jak wracam o 19 z pracy to już ciemno. Tanie są bo pomijasz pośredników i podatki. Myślę, że gdyby były sprzedawane w Polsce to cena była by bliższa 100 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu

Polecam okulary z wymiennymi szybami, mamy wówczas spokój w każdych warunkach.

W dobrych cenach można kupić okulary Force. Np. model Force Race Pro lub Force Duke.

Udostępnij ten post


Link to postu

Myślę,że generalnie na dobrych okularach na rower czy ogólnie przeciwsłonecznych- nie warto oszczędzać,bo ma to duży wpływ na ich jakość,te najtańsze marketowe na pewno odpadają z racji tego iż widoczność w nich czy polaryzacja daje efekt równy zeru,a dwa nie wytrzymają nawet jednego sezonu. Warto poszukać w dobrych sklepach internetowych.

Udostępnij ten post


Link to postu

Ja posiadam 2 pary okularów: na słoneczko - sprezentowane przez żonę Endury Mullet http://mtb-xc.pl/2013/07/25/okulary-endura-mullet/  podobno z czymś a'la fotochrom:P a na wieczory i zachmurzone dni  przezroczyste okulary ochronne uwex kupione na alledrogo za całe 28pln ( 100% ochorny UV, mega odporne na zarysowania,szerokie pole widzenia z powodu braku ramki i totalnie nieparujące)http://www.uvex-safety.pl/pl/produkty/ochrona-wzroku/zalety-produktow-ochrona-wzroku/model/89/modelName/uvex-pheos/

Bez okularów jeździć nie potrafię i nie lubię, szczególnie po lesie gdzie pełno robactwa skrzydlatego się pałęta:P

 

Wcześniej miałem jedną parę z wymiennymi szkłami ale szkła zawsze gdzieś mi się gubiły. Osobiście wolę mieć 2 pary okularów.

Udostępnij ten post


Link to postu

Ja właśnie unikam tych okularów za niższą cena bo niestety często w parze z tym idzie również słaba jakość na typowo jeden sezon. Polecam np okulary sportowe polaryzacyjne na rower Arcitca.

Udostępnij ten post


Link to postu

Czy sądzicie, że zwykłe klasyczne okulary przeciwsłoneczne nadają się na rower? Chodzi mi o takie niesportowe np. awiatorki?

Konkretniej chodzi mi o np. Ray Bany lub Vogue.

Przyznam szczerze, że te typowo rowerowe mi się nie podobają i źle bym sie w nich czuł.

Udostępnij ten post


Link to postu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Wczytywanie...

×
×
  • Utwórz nowe...