W co się ubrać na rower? Rękawiczki i skarpetki

W kolejnym odcinku cyklu „W co się ubrać na rower?” zajmę się dwiema ważnymi, choć często niedocenianymi kwestiami. Rękawiczki rowerowe są nieraz bardzo przydatne podczas jazdy, a wielu przypadkach – niezbędne. Skarpetki – wiadomo, bez nich wyjście z domu może zakończyć się otarciami naskórka stóp i przepoconymi butami. Ale czy koniecznie muszą być to skarpetki rowerowe? Czym tak w ogóle różnią się te „rowerowe” od innych sportowych, albo zwykłych bawełnianych? Mam nadzieję, że w kilku słowach uda mi się na te pytania odpowiedzieć. Jeśli chodzi o zimowe wersje rękawiczek i skarpetek – zajmę się nimi niebawem, w części o ubraniach na jesień i zimę.

Endura Dexter rękawice
Endura Dexter

Zacznę od rękawiczek rowerowych – elementu ubioru, który dzieli nasze dłonie od kierownicy. Czy jest to obowiązkowy element? Absolutnie nie. Każdy ma trochę inną wrażliwość dłoni i są osoby, które nawet na krótkie przejażdżki zakładają rękawiczki. A są i takie osoby, które jeżdżą po kilkaset kilometrów, a dłoniom brak rękawiczek zupełnie nie przeszkadza. Zaraz napiszę jakie są zalety jazdy w rękawiczkach, część dolegliwości związanych z dłońmi podczas jazdy rowerem, można w ten sposób wyeliminować.

Rękawiczki możemy kupić w trzech typach: krótkie, długie i zimowe. Krótkie nadają się do praktycznie każdej jazdy, gdzie wystarczy, że dadzą nam komfort. Długie rękawiczki są nieodzownym elementem podczas uprawiania takich dyscyplin jak downhill, freeride, BMX. Ale używa się ich również do jazdy cross country. Nieodzowne podczas jazd wczesną wiosną i jesienią. Rękawiczki zimowe – jak sama nazwa wskazuje, przeznaczone są do jazdy w zimnych warunkach – są dodatkowo ocieplane i to w zasadzie obowiązkowy element wyposażenia, by ręce nam nie zamarzły.

Po co używa się rękawiczek rowerowych? Ich użycie, to nie tylko poprawa komfortu dłoni, która ociera się o chwyty na kierownicy. Im bardziej pochylona pozycja za kierownicą, tym większa część naszego ciężaru spoczywa na kierownicy. Czasami może pojawić się drętwienie dłoni, zwłaszcza podczas dłuższej jazdy, jest to spowodowane uciskiem na nerwy. Rękawiczki z wstawkami żelowymi, mogą bardzo pomóc w zmniejszeniu nacisku na dłonie.

Polednik Carbon rowerowe
Rękawice Polednik Carbon

Rękawiczki częściowo chronią nasze dłonie podczas upadku. Oczywiście, nie zapobiegną złamaniom przy poważnym upadku, ale na pewno zmniejszą bardzo bolesne w skutkach otarcia (zwłaszcza na asfalcie). Długie rękawiczki lepiej chronią przed gałęziami, a także kamykami lecącymi spod kół podczas jazdy terenowej.

Dodatkowe zalety to wchłanianie potu – ręce mamy bardziej suche. Na rękawiczkach bardzo często wszyte są frotki, którymi można ocierać twarz z potu. Według wielu osób, dłonie w rękawiczkach o wiele pewniej trzymają kierownicę. A w długich rękawiczkach łatwiej obsługiwać klamki hamulcowe.

Wybierając rękawiczki, warto zwrócić uwagę na jakość wykonania. Niekoniecznie najdroższe rękawiczki są najlepsze, ale najtańsze mogą nas rozczarować po jakimś czasie. Lepiej kupić ciut lepszy model (porównaj ceny rękawiczek), niż po kilku miesiącach wymieniać tańsze na nowe. Z tym trzeba się liczyć – rękawiczki mają stały kontakt z kierownicą oraz naszym potem. Ta mieszanka potrafi „załatwić” każde rękawiczki, prędzej czy później. Osoby intensywnie jeżdżące, wymieniają dobre rękawiczki nawet co kilka miesięcy. Ale to i tak nieduża cena, za lepszy komfort dłoni podczas jazdy.

Rękawiczki przed zakupem zawsze warto przymierzyć. Produkowane są w kilku rozmiarach i pomyłka o jeden rozmiar może skutkować tym, że będziesz jeździł w upijających, albo luźnych i latających rękawiczkach. Przy zakupie, pierwsza rzecz, na jaką zwróciłbym uwagę, to nie „bajery”. Każde rękawiczki chwalą się, że mają „ultra-super-żel”, miękkie frotki, niektóre rękawiczki mają dodatkowe uszy między palcami, które ułatwiają ich zdejmowanie. To wszystko jest bardzo fajne w teorii, ale najważniejsza jest wygoda. Zakładasz rękawiczki na dłonie i czujesz, że to właśnie TE. Dopasowane akurat do Twoich dłoni, odpowiednio miękkie, dobrze uszyte po prostu.

Chiba Gel Protect Rękawiczki
Chiba Gel Protect

Ja kupując moje ostatnie rękawiczki, przymierzyłem kilka par w sklepie i dopiero po założeniu modelu Chiba Gel Protect – powiedziałem: bingo! :) Akurat te mogę polecić, bo wcześniejsze, jakie by nie były, bardzo szybko się wycierały, pruły i musiałem kupować nowe.

Zapraszam do obejrzenia odcinka Rowerowych Porad, w którym opowiadam o rękawiczkach. Będzie mi bardzo miło, jeżeli zasubskrybujesz mój kanał :)

 

Drugi dzisiejszy temat to skarpetki rowerowe. Czy warto inwestować w ten element ubioru? Od razu napiszę – na krótkie wycieczki czy dojazdy do pracy – zdecydowanie nie ma to sensu. A na dłuższe jazdy? Wszystko zależy od danej stopy oraz (moim zdaniem) od stopnia w jakim się ona poci. Są osoby, którym podczas nawet bardzo intensywnej jazdy, stopy pocą się w minimalnym stopniu. A są też takie, które nawet po spokojnej jeździe mają stopy mokre.

Jakie skarpetki rowerowe kupić
Author XC Comfort

Warto wtedy sięgnąć po skarpetki, które będą odprowadzały pot i chłodziły stopę. Bardzo popularny jest materiał Coolmax, ale jest wiele innych, podobnie działających tkanin (np. Meryl), które pomagają usunąć pot ze stopy. Producenci robią skarpetki o różnej wysokości, tutaj trzeba kierować się własnymi preferencjami. Jedni wolą stopki, inni coś dłuższego. Warto też wziąć pod uwagę aktualną pogodę. Chociaż powiem Wam, że ja akurat zawsze jeżdżę w skarpetkach o średniej wysokości, niezależnie od tego czy jest bardzo ciepło czy zimno. Stopy mi się przesadnie nie pocą i nawet w upały wolę troszkę dłuższą skarpetkę niż króciutkie stopki.

Dostępne są również skarpetki kompresyjne. Producenci deklarują, że dzięki zminimalizowaniu wibracji mięśni, będą one się mniej męczyć, a także przyspieszą regenerację po wysiłku. Szczerze Wam powiem, że nie miałem z takimi skarpetkami nigdy do czynienia i kompletnie nie znam ich działania w praktyce. Może ktoś w takich jeździ i podzieli się z nami spostrzeżeniami w komentarzach.

Skarpetki kompresyjne jakie kupić
SIDI Kompression

W przypadku skarpet, ważne jest to samo co w kwestii rękawiczek. Mają być wygodne, a także przyzwoicie wykonane, by nie przetarły się zbyt szybko.

Temat rękawic i skarpet zimowych już niebawem pojawi się na Rowerowych Poradach.

 

Wszystkie planowane wpisy z cyklu „W co się ubrać na rower?”:

1. Potówki i koszulki

2. Spodnie i spodenki

3. Bluzy rowerowe

4. Rękawiczki i skarpetki

5. Ubrania przeciwdeszczowe

6. Ubrania na jesień i zimę

7. Buty rowerowe

8. Kaski

9. Okulary

10. Porady od blogerek modowych

11. Ceny rowerowych ciuchów



Aby napisać komentarz pod wpisem, nie musisz się rejestrować! Wystarczy, że podasz swoją nazwę i e-mail oraz zaznaczysz ptaszkiem "Wolę pisać jako gość". Trzeba odhaczyć jeszcze dwa okienka od góry, gdzie zgadzacie się na przetwarzanie Waszych danych. Zapraszam do komentowania - odpisuję na wszystkie pytania, nawet w starych wpisach.