Skocz do zawartości

Test kół Evanlite, ku przestrodze


Rekomendowane odpowiedzi

Oooo... i mit chińskiego, dobrego carbonu prysł jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. 

Chiński węgiel jest atrakcyjny cenowo, czasami nieźle nawet wygląda ale powtarzalność jest żadna, a w przypadku ram dostajemy produkty totalnie przypadkowe. Niedawno składałem krótką serię rowerów na chińskich ramach z tzw. "pewnego źródła" - pomijam kwestię konieczności pofrezowania główki czy podsiodłówki pod odpowiedni wymiar bo to praktycznie standard. Ramy mają przypadkowe wręcz charakterystyki elastyczności - jedna gnie się na boki a jest sztywna jak się skacze na pedałach, druga - niby identyczna zachowuje się zupełnie odwrotnie ;). Wygląda na to, że wszystkie te formatki wycięte z maty węglowej zostały ułożone wg. widzimisię danego chińczyka i dopchnięte kolanem - czyli metodą na "je..ł pies".

Odnośnik do komentarza

Ja mam doświadczenie tylko z jedną ramą. Torówka z Ali. Na poziom junior młodszy czy amator była dobra. Z tym że po jakimś czasie wyrabia się podsiodłówka i jej jarzma a że są niestandardowe trudno dokupić. Przesiadka na karbonową torówkę Fuji była według mojego młodego odczuwalna.

Co do kół to na szosie jeździ ich mnóstwo. Natomiast ci co wiedzą to się orientują że zastosowane żywice są niskiej jakości i jeśli są to koła obręczowe to często się w góry nie nadają bo punkt topnienia karbonu w nich jest bardzo niski. 

Tu dobry test:
https://cyclingcollege.com/index.php/2020/05/17/lab-test-a-comparison-test-on-the-brake-performance-of-the-carbon-wheels/

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...