Skocz do zawartości

Wzrost cen części rowerowych i problemy z dostępnością


Polecane posty

To fakt - lekko się zdziwiłem widząc choćby ceny szosowej kasety 105: było 200-230 zł, jest 330-400 zł. I nawet w tych cenach, towar dostępny tylko w czesci sklepów, w pojedynczych sztukach. Sporo ludzi przeżyje szok w maju-czerwcu...

Link to postu

Niektórzy przewidzieli i mają duże zapasy. Choćby Stajnia Rowerowa z którą jestem zaprzyjaźniony. Natomiast ceny u nich to np. 400 zł za kasetę SLX 11x a 450 z XT. I mówią że to jeszcze podrożeje.

Zamówiłem kasety i łańcuchy z Ali Express i Rosebikes miesiąc temu. Na razie nie przyszły. SLX na Ali poniżej 200 zł. Ale pytanie czy kiedykolwiek przyjdzie? 

Link to postu

Ja właśnie kupiłem ostatnie sztuki kasety i łańcucha 105 w niemieckim Decathlonie (dostępne w niektórych sklepach, online już brak towaru) - tam ceny jeszcze normalne, w polskim Deca już 80% wyższe. Mam więc spokój na ten rok - o ile oczywiście uda mi się spotkać z bratem przez pandemię 😆 Natomiast co do Ali, to jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby przesyłka rejestrowana (np. Ali Standard Shipping) nie dotarła. Właśnie zamawiałem jakieś drobne rzeczy w tym miesiącu i doszły po niecałych 2 tygodniach (np. hak przerzutki, w zasadzie niedostępny w Polsce). Mimo to polecam tylko płatność kartą kredytową - w przypadku wtopy najprościej tak odzyskać kasę (charge back).

Link to postu

Jeszcze można sobie popatrzeć, jakie terminy dostaw mają producenci rowerów działający w modelu direct sale. Canyon na większość swoich modeli ma albo "wyprzedane" bez terminu dostępności, albo daty z przedziału maj-listopad. Rose nie lepiej. A to oznacza tylko to, że w tym roku na pewno nie będzie lepiej i jakiejkolwiek normalności w dostępności można się spodziewać w (może) 2022.

Gdzieś czytałem, że Shimano przymierza się do zwiększenia produkcji. Przymierza się oznacza tyle, że intensywnie liczą czy taki popyt się utrzyma i czy warto inwestować w nowe moce produkcyjne. I może im równie dobrze wyjść, że po pandemii rynek będzie przesycony i nie warto. 

Link to postu

Wszystko podrożało, nie tylko same części rowerowe. Pandemia się do tego oczywiście też przyczyniła. Ja parę dni temu byłem w rowerowym w moim mieście i kupiłem pedały aluminiowe za 38 zł. Mocne, dobre pedały. Mam wprawdzie już jedne takie pedały, które kupiłem kilka lat temu, na targu z częściami rowerowymi, ale chciałem mieć jeszcze drugie, w zapasie pedały. 

A kilka lat temu to takie pedały w sklepie rowerowym kosztowały ponad 20 zł. 

Nawet na targu podrożały części rowerowe, bo tam sprzedawcy są obciążeni też opłatami, a samorządy, również z powodu pandemii podniosły ceny za opłaty, za wynajem straganów sprzedawcom. 

 

I będzie drożało jeszcze bardziej, a ludzi niedługo już nie będzie stać na kupowanie różnych rzeczy. 

Link to postu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Wczytywanie...
×
×
  • Utwórz nowe...