Skocz do zawartości

boatman

Użytkownicy
  • Ilość treści

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O boatman

  • Ranga
    Nowicjusz
  1. W przypadku każdej odzieży z membraną warto pamiętać, że zasadniczo pracuje ona najlepiej kiedy jest duża różnica w temperaturze i wilgotności pomiędzy "wewnątrz" i "na zewnątrz" ubrania. W związku z tym np. kurtki z membranami Gore mają mały sens w ciepłych i wilgotnych warunkach, tzn. zapewniają ochronę przed deszczem ale oddychalność mają znikomą. Co innego w suchą, mroźną pogodę ? Dotyczy też Windstoppera.
  2. @cin3q w razie problemów z rozmiarem ramy: łatwiej mniejszy rower powiększyć, niż za duży pomniejszyć - wymieniając np. mostek. Co oczywiście nie oznacza, że jednoznacznie polecam mniejszy ? Warto pamiętać, że to rower o "turystycznej", wygodnej geometrii, powinien zapewnić ci bardziej wyprostowaną pozycję. Dobierając swój (a wypadam dokładnie na granicy rozmiarów) wziąłem mniejszy i nie narzekam (a brałem rozmiar zupełnie w ciemno, bo kupowałem rower przez sklep internetowy, gdy jego dostępność w Polsce była dość umowna). Edit: Z drugiej strony: na mniejszym rowerze będziesz bardziej skulony. Jeśli ciągnie cię w kręgosłupie to albo przestanie bo rozjeździsz, albo się rozciągniesz (w sensie np. w domu) i nie będzie ciągnęło, albo taką masz anatomię i nic z tym nie zrobisz ? No i wtedy lepszy większy... Ech, trudna sztuka wyboru ? Może w Twoim Decu mają ten model do wypożyczenia na przejażdżkę? Rozmiarów ram i wrażenia "duży 900 CF - mały RC520" nie ma co brać pod uwagę, bo to szosy o zupełnie innym przeznaczeniu, innej geometrii i innym prowadzeniu rur.
  3. Jak to mawiają: każda pliszka swój ogonek chwali, więc ja tylko w sprawie Tribana RC520 (mam, jeżdżę; inne wymienione przez Ciebie rowery znam tylko z obrazka). Waga: jak rozumiem uważasz, że jest za ciężki - ja po przesiadce z poprzedniej szosy (na oko lżejszej o kilogram, półtora) nie zauważyłem żeby jeździło mi się gorzej. Ale ja jeżdżę turystycznie z synem ze średnimi prędkościami 18 km/h albo ścigam się sam ze sobą, i wtedy na dystansie 50-80 km nie przekraczam średniej 25 km/h. Koła: są ciasne, fakt. Niemniej nowe/inne opony daje się zakładać. Tu też o tym pisałem (nie tylko ja): Marka Triban: akurat tego argumentu nie rozumiem. Rama jak rama, spawana we Francji, myślę że podobnej jakości jak większość ram w tym przedziale cenowym.
  4. Dokładnie, plus konsekwencja tolerancji wymiarowych zarówno opony, jak i obręczy. Nadal kilkaset złotych więcej od Trabanta, tfu... Tribana ?
  5. Jako posiadacz RC520 i RC500FB (no tu właściwie jeździ na nim żona) muszę stwierdzić, że obręcze w tych rowerach faktycznie są problematyczne, ale to nie znaczy, że nie da się założyć na nich szerszych opon. Wystarczy odrobina uwagi, cierpliwość i coś do zwilżenia krawędzi nowych opon (może być woda z płynem do naczyń, choć np. Schwalbe ma do tego specjalny specyfik). No i 15 minut czasu na koło ? W obu naszych rowerach założone są szerokie opony: w jednym 37 w drugim 35.
×
×
  • Utwórz nowe...