Skocz do zawartości

Indiana czy triban?


Polecane posty

Witam. 

Drodzy forumowicze. Mam pytanie, które pewnie nieraz padło. Miałem w tym roku zakupić sobie jakiegoś gravelka, ale sytuacja zmusza mnie do ograniczenia wydatków i to drastycznie, ale muszę coś kupić żeby nie zwariować.  Co myślicie o zakupie czegoś tak taniego jak ten Indiana

https://www.mediaexpert.pl/rowery/rowery-szosowe/rower-indiana-orus-m22-czerwony

 Wiem że to nie gravel, ale jakby tak trochę szersze oponki wsadzić? Myślałem też o tribanie rc 100, sprzętowo bardzo podobnie, ale Indiana prawie 500,- taniej? Ma to sens? Pozdrawiam i zdrowia życzę.

Link to postu

Jak Cie dusi cena to nie masz wyboru - wybierasz co najtańsze i dusisz tak długo póki sie nie rozleci - rower za 700 zł długo nie pojeździ zapewne ale jeden sezon pozwoli cieszyć "doopę".
Co tu można powiedzieć - marzyłeś o Toyocie GT86 a rozważasz kupno seicenta a i to w wersji 700cm - o czym tu rozmawiać? - kupujesz, jeździsz i cieszysz japę samym ruchem a nie osiągami czy wygodą - po prostu JAZDĄ i tyle.

Link to postu

Nie wiem czy szosa z oponami 20 mm i aluminiowym widelcem będzie cieszyć. Jazda po naszych drogach komfortowa nie będzie. Przypuszczam, że nie da się wsadzić tam opony szerszej niż 28 mm. Nie dziwiłbym się gdyby i to było za dużo. Skoro "na dzień dobry" wsadzili 20mm, to pewnie nie ma tam za dużo miejsca.

Triban 100, to też nie jest szczyt technologiczny, ale oponę 35mm przyjmie. Na forum szajbaka jest wielostronnicowy temat o T100. Możesz sobie poczytać.

Poza tym Indiana ma tylko dwa rozmiary 20 i 22, to duże rozmiary. Nie wiem jakie masz wymiary, ale T100 będzie Ci łatwiej dobrać. Tribana pewnie będziesz mógł wypożyczyć i przetestować.

Nie rozglądałeś się za używkami?

Link to postu

W tym Indianie niepokojące jest kilka istotnych podzespołów, hamulce Indiana, suport, korba, w zasadzie poza tylnią przerzutką i manetkami shimano wszystko to są jakieś wynalazki. Na oponach 20 za bardzo nie pograwelujesz, na dzień dobry masz element za 50-100zł do wymiany, i różnica w cenie maleje. Te wszystkie no name podzespoły mogą Ci skutecznie popsuć przyjemność z jazdy jeśli okażą się zrobione z plasteliny czy nie dać się wyregulować, jakieś nietypowe gwinty czy mocowania mogą sprawić że nie da się ich naprawić, lub trudno będzie dostać coś kompatybilnego, warsztaty chyba też niezbyt chętnie się w takich rzeczach grzebią. Decathlon przynajmniej daje raczej markowe podzespoły, z gwarancją nie robi raczej problemów, nawet jeśli rower nie jest rozwojowy, to straszną lipą nie będzie. Wiem że różnica w cenie jest prawie 100%, i te 500z robi różnicę przy tym budżecie, ale jakbym miał to bym dołożył. Tribana za rok-dwa może odsprzedasz za kilka stówek, tego Indiana już nie koniecznie. Albo jak pisał kolega wyżej, używka. Tribanów raczej nie kupuje się do robienia mega przebiegu lub ostrego trenowania, nie powinny być zbytnio wyeksploatowane.

Link to postu

Dzięki za podpowiedzi. Jeżeli chodzi o używki to nie bardzo bym chciał . Po pierwsze nikt nie bardzo w tej chwili pewnie miałby ochotę na wizyty domowe kupujacych, a wysyłka w ciemno... może się okazać że więcej dołoże do tej używki niż rower wart. O tribanie trochę czytałem i tam też sugerują wymianę paru elementów, również opon i klocków. Przeglądałem dokładniej zdjęcia na stronie Indiana i można z nich wywnioskować że przy widelcu jest jeszcze miejsce prawie 1cm z każdej strony. Przerzutki i manetki i tu i tu takie same. Nie wiem jak korby w tribanie. Odsprzedawac to chyba i tak nie ma sensu, bo jak ktoś myśli jak ja to dołoży pare złoty i bedzie chciał rower z gwarancją. Chociaż znając moje szczęście sprawdzi się przysłowie że chytry dwa razy traci, chociaż teraz to bardziej oszczędny. Z drugiej strony czasy są jakie są i jakichś wielkich przebiegów robić nie będę, chodzi o to żeby chociaż z rodziną gdzieś wyjechać. Tak się załatwiłem że im rowery jeszcze w zeszłym roku sprawilem a sobie nie zdążyłem. A sam już nie wiem..

Link to postu

Wolałbym jednak Tribana, jest sporo wątków na jego temat, przynajmniej wiadomo z grubsza co cię czeka. Tu masz mega wątek na jego temat, generalnie ludzie są całkiem zadowoleni. Masz też możliwość późniejszych upgradów  : https://forum.szajbajk.pl/topic/5200-triban-100-commuter-gravel-pierwszy-baranek/  . A w przypadku tej Indiany, to jest niewiadoma, a patrząc po cenie, to można się spodziewać wielu problemów. To jest po prostu zdecydowanie za mało, żeby była szansa coś w miarę przyzwoitego wyprodukować.

Na YT jest też sporo testów Tribana 100, chociażby Łukasza:

 

Link to postu

Jak ktoś wystawia używany rower na sprzedaż to chyba się liczy z wizytami kupujących, a ludzi spotykamy na każdych zakupach :-). Ale nie namawiam. Po prostu odniosłem wrażenie że chcesz kupić coś tymczasowego, do czasu aż wróci temat roweru o jakim myślałeś, tu używany triban wpisuje się idealnie, np. do T520 wejdą opony 30-32, a podobno nawet 35, dużo na nim nie stracisz, jak podczas próbnej jazdy nic będzie strzelać, skrzypieć itp. to raczej małe ryzyko żebyś za tydzień musiał w niego inwestować, bo podzespoły będą jednak wyższej klasy i raczej nic się tam nie posypie samo z siebie. A używane T100 chodzą nawet taniej niż ten indian

Link to postu

To może inaczej - kumpel kupił indiane ale Pulsera 6.9 - MTB (miałem okazje się przejechać i choć rama za duża bo on 190m chłop to szczypiór i tylko  90kg wagi 😉 a ja 176 i 104 kg ale jechało sie przyjemnie) i NIE KUPIŁBY gdyby nie pewna ciekawostka marketingowa z mediaesperta 
1. kup to https://www.mediaexpert.pl/rowery/rowery-szosowe/rower-fondriest-rp3-1-4-x-m22-szary
2. skorzystaj z tego https://www.mediaexpert.pl/lp,teraz-50-reszta-za-pol-roku
Czyli zapłać za rower 1000 teraz, w ciagu pół roku dorobisz co miesiąc 170 zł z pensji i w październiku sprzedasz za 2/3 ceny albo bedziesz jeździł dalej.
Wprawdzie ani z tego gravela nie zrobisz ani marzeniem twoim nie będzie ale dostaniesz przez pół roku za 1000 zł co najmniej 2x lepszy rower  (ma nawet karbonowy widelczyk 😉 ) ten za 700 na kompletnie nonajmowym osprzęcie ...

Link to postu

@TomekP

1. Indiana kosztuje 699 zł a T100 999 zł. Różnica 300 a nie 500 zł.

2. W porównaniu do Indiany w T100 nie musisz nic wymieniać. Jeśli łudzisz się, że klocki hamulcowe czy opony w Indianie są lepszej jakości, to jest to tylko miraż, mara senna. Tu i tu to taniocha. W Tribanie masz opony 32mm na szuter i leśne przeciwpożarówki wystarczy.

3. W Indianie są opony 20mm. Nawet jak będziesz próbował się do nich przyzwyczaić, to wątpię w sukces. Żeby nie łapać gumy co chwila, trzeba będzie je nabić do takiego ciśnienia, że będziesz miał uczucie jakbyś jeździł na samych obręczach. Prędzej czy później wymienisz je. Nawet jeśli się nie mylisz i w widelcu jest jeszcze 1 cm miejsca, to nie wszystko. Tam są szosowe hamulce. To hamulce będą decydować jaką oponę wciśniesz. Hamulce i miejsce na oponę w tylnym widelcu w okolicy suportu. To są newralgiczne miejsca, które decydują o możliwości użycia szerszej opony.

Link to postu
Dnia 17.04.2020 o 22:51, Mociumpel napisał:

Jak Cie dusi cena to nie masz wyboru - wybierasz co najtańsze i dusisz tak długo póki sie nie rozleci - rower za 700 zł długo nie pojeździ zapewne ale jeden sezon pozwoli cieszyć "doopę".
Co tu można powiedzieć - marzyłeś o Toyocie GT86 a rozważasz kupno seicenta a i to w wersji 700cm - o czym tu rozmawiać? - kupujesz, jeździsz i cieszysz japę samym ruchem a nie osiągami czy wygodą - po prostu JAZDĄ i tyle.

Seicento nigdy nie występowało z silnikiem 700 (wł 704ccm). Tak było z Cinquecento.

Link to postu
8 minut temu, IgorK napisał:

Seicento nigdy nie występowało z silnikiem 700 (wł 704ccm). Tak było z Cinquecento.

No tak mas rację - chodziło o wskazanie "zdolności i dzielności" samochodu - Czinkueczento było 700.
Poza tym jestem "w temacie" bo uzytkuję Sejaka 1100 z przebiegiem 170 tys jako "czwarty samochód" - rezerwa na wszelki wypadek - bardziej stoi niż jeździ ale działa "na dotyk".

Link to postu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Wczytywanie...
×
×
  • Utwórz nowe...