Skocz do zawartości

amigo

  • Ilość treści

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O amigo

  • Ranga
    Forumowicz
  1. amigo

    Elektryczna szosa

    Z tego co wiem w elektrykach wyłącza się wspomaganie powyżej 25. A sama idea? Z jednej strony kto zabroni, ale jednak trochę profanacja... Dwa to że szosa jest to już co by nie mówić rower sportowy, wybierają go ludzie raczej nie po to żeby jechał sam.
  2. https://naszosie.pl/2018/12/04/trek-domane-plus-pierwsza-elektryczna-szosa-treka/ Nawet nie wiem jak skomentować. Rozumiem e-mieszczuch, e-turystyk, ale szosa?
  3. Wydaje mi się że na twoje obserwacje mają duży wpływ dwie rzeczy: trasa jest bardzo popularna wśród kolarzy, stąd większe zagęszczenie zostawionych przez nich śmieci niż na innych drogach, a ty łatwiej je zauważasz bo je znasz i kojarzą ci się z kolarzami. Papierki po popularnych słodyczach są bezimienne, jest ich pełno, każdy mógł je rzucić, natomiast taki po "sportowym" batonie rozpoznasz od razu, i od razu skojarzysz z kolarzem. Generalnie myślę że nie kolarze są tu świntuchami tylko ludzie. Jak ktoś jest fleją, to jest nią zawsze, rano jest kierowcą który wyrzuca kubek po kawie do rowu, po południu kolarzem który rzuca papierek po batonie, a w weekend turystą zostawiającym butelki na szlaku. Każdego można przypisać do wielu grup w ciągu dnia, jest się raz kierowcą, raz pieszym, raz narciarzem raz pływakiem, i nie ma co generalizować że to rowerzyści śmiecą. Śmiecą flejtuchy, w każdym wcieleniu.
  4. amigo

    Kellys soot 70

    A jesteś pewien że wystarczy Ci napęd 1x? Wersja na 105-ce może być bardziej uniwersalna jeśli myślisz o turystyce rowerowej, jeśli bardziej chcesz się wyszukiwać w okolicznych lasach to może nie odczujesz braku jednego blatu.
  5. amigo

    Prędkości na rowerze.

    No niby tak... znając obwód koła można też liczyć ile razy przejdzie wentyl przez widełki, i policzyć sobie dystans i prędkość... (żart). Tym niemniej taka metoda zmusza w czasie jazdy do skupienia się na liczeniu i kontrolowaniu czasu, pomiar licznikiem jest po prostu wygodniejszy, rzut oka i wiesz. Osobiście raczej nie mam parcia na cyferki, moce, pulsy, strawy itp., ale taki licznik nie kosztuje fortuny, a coś tam może pomóc w poprawie techniki jazdy na tyle, na ile może się to przydać komuś kto jeździ dla przyjemności a nie sportowo. No i gadżecik cieszy sam w sobie jak służy do hobby :-)
  6. amigo

    Prędkości na rowerze.

    P.s. Przepraszam, z komórki te cytaty coś mi nie wychodzą jak powinny
  7. amigo

    Szosa do ~3500.

    Technicznie Triban najlepszy, 105-ka + maviki axium, nic więcej u konkurencji nie uświadczysz. Jest też dosyć uniwersalny, ma mocowania do bagażników, błotników, przyjmuje opony niemalże w rozmiarze crossowym, łatwo go więc adaptować do celów turystycznych czy jazdy po nieco gorszych nawierzchniach. Ma dobrą gwarancję, i chyba najłatwiej będzie Ci go przymierzyć na żywo. Najrozsądniejszy wybór, co nie dla każdego musi oznaczać najlepszy. Vento jak dla mnie wygląda dużo bardziej rasowo, ale to kwestia gustu, Tiagra niby oczko słabiej, ale i oczko wyżej niż Sora o której wspominałeś, koła składaki, za to cenę pewnie można coś ponegocjować. Za 4200 masz Ultrę w Decathlonie, też chwaloną, ale to już góra budżetu który określiłeś. Ja bym przymierzył Tribana i Vento, i wybrał ten który mnie bardziej przekona. Rometa może być trudno upolować na żywo, chyba że zadowala Cię sucha specyfikacja i zakup online tak trochę w ciemno,.
  8. Ja jeszcze szukam swojej proporcji, na następny wyjazd będzie jedna tabletka na bidon 0.7, czyli trzy razy mniej niż zalecane. Byłem po prostu ciekaw czy ktoś nie spotkał się z informacją że np. "amerykańscy naukowcy dowiedli, iż rozcieńczanie izotonika zwiększa o 50% ryzyko wyrośnięcia trzeciej ręki na plecach" czy coś w tym stylu ;-)
  9. Tak mi się właśnie wydaje, że co najwyżej nie uzyskam osmolalności, ewentualnie nie uzupełnię trochę mniej niż wypocę. To akurat nie jest dla mnie problem, jeżdżę z reguły trasy 1.5-2.5h, dotychczas oblatywałem je na samej wodzie, tak sobie postanowiłem urozmaicić tym Isostarem, na właściwościach stricte izotonicznych mi nie zależy.
  10. A znacie może jakieś przeciwwskazania do rozcieńczania izotoników bardziej niż wskazuje instrukcja? Rozumiem że nie będzie już wtedy izotonikiem, który jest tam jakoś zbilansowany, tylko zwykłym napojem, ale czy na pewno tylko tyle? Kupiłem ostatnio z ciekawości Isostara w tabletkach, jest mi za słodki, więc po trochu zmniejszam ilość tabletek na bidon, i tak mnie naszło takie pytanie.
  11. Author Duplex X6, też Wallepodobna, 20zł w sklepie jakiś rok czy dwa temu. Trzy tryby świecenia bodajże, jedna dioda, dwie i miganie. Miała w zestawie jakieś chińskie baterie AAA, traciły kontakt po każdym wyboju takim szosowym wyboju), jak się okazało były 3mm krótsze niż powinny, po wymianie na normalne działa bardzo dobrze
  12. "Też nie wzięłabym Vento." Ja opinii o Vento nie zgłębiałem, spojrzałem tylko w cennik. Gdy kupowałem Tribana porównywalne Vento było sporo droższe, rok później spuścili trochę z tonu, ale już miałem rower. Co do reszty sprzętu to dwie pompki serii 500, tool z imbusami, koszyk na bidon, łyżki do opon i dętkę lub łatki kupi za 150zł w decu (sam z nich korzystam), i na początek więcej nie potrzeba, reszta z czasem wg potrzeb.
  13. Ja kupiłem przewodowe słuchawki Aftershokz'a za 149zł. Gra to znośnie, nie tak jak można by oczekiwać od słuchawek za tą kwotę, ale jeśli lubisz słuchać podczas jazdy to jest to imho optymalne wyjście, bo przynajmniej nie traci się kontaktu z otoczeniem. Można w nich normalnie prowadzić rozmowę przy włączonej muzyce, jakbyś miał radio grające gdzieś w pokoju. Na bikeworld był niedawno krótki test wersji bluetooth, z kodem rabatowym na końcu.
×