KoVVex Opublikowano 14 Czerwca Opublikowano 14 Czerwca Cześć, Zaczynam drugi sezon na rowerze Indiana Gravel M22 28". Mam świadomość, że jest to rower budżetowy i służy mi głównie do amatorskiej, rekreacyjnej jazdy. Najczęściej robię trasy 20–30 km, sporadycznie zdarzy się coś dłuższego. Ogólnie z roweru jestem zadowolony, natomiast najbardziej przeszkadzają mi manetki umieszczone na górnej, płaskiej części baranka. Podczas jazdy są dla mnie mało wygodne i często trzeba odrywać rękę od chwytu, żeby zmienić bieg. Rower jest wyposażony w napęd Shimano Tourney 3x7 i stąd moje pytanie do bardziej doświadczonych osób: Czy da się wymienić same manetki na klamkomanetki (STI), pozostawiając obecny napęd Shimano Tourney 3x7? Jeśli tak, to jakie modele klamkomanetek warto rozważyć w rozsądnym budżecie? Czy taka modyfikacja ma sens ekonomiczny, czy lepiej od razu myśleć o wymianie całego napędu? Jeśli wymiana napędu byłaby lepszym rozwiązaniem, to jaki napęd polecilibyście do tego roweru i rekreacyjnego zastosowania? Na co powinienem zwrócić uwagę pod kątem kompatybilności (koło, kaseta/wolnobieg, przerzutki itp.)? Nie zależy mi na wyścigach ani bardzo sportowej jeździe. Chciałbym przede wszystkim poprawić komfort użytkowania i ergonomię zmiany biegów bez pakowania dużych pieniędzy w budżetowy rower. Dodatkowo znalazłem dwie opcje klamkomanetek, które wydają mi się ciekawe. Co o nich sądzicie? Czy warto iść w któryś z tych modeli przy obecnym napędzie? Poniżej wklejam linki: https://ctbike.pl/shimano-tourney-st-a070-klamkomanetki-dzwignie-przerzutek-hamulca-szosowa-kpl-3x7rz.html https://tiny.pl/36gydzdpf Z góry dziękuję za wszystkie porady i sugestie. Pozdrawiam
tygrysek Opublikowano 15 Czerwca Opublikowano 15 Czerwca Powiem tak Z 10 lat temu przerabiałem podobny temat przy modernizacji Tribana 100. Zależy ile jesteś gotowy włożyć w rower który zawsze będzie odstawał od tych droższych Można włożyc 2-3x tyle co ten rower kosztował. Natomiast zawsze zostanie ciężka rama i cięzkie koła, czyli szału nie będzie Ja mam takie podejście że do amatorskiej jazdy, jeżeli nie masz zamiaru się z nikim ścigac, nie zawsze trzeba osprzętu z górnej półki Jeżeli na pewnym etapie chciałbyś wymieniać komponenty na lepsze - to lepiej kupic nowy, lepszy rower Akurat napęd 3x7 moim zdaniem jest spoko - sam mam napęd 3x9 Sora w moim Marinie 4 Corners i sprawdza się bardzo dobrze. Jest pewnie ciężkawy i toporny, ale masz bardzo tanie komponenty, wiec serwis będzie tani, a zakres przełożeń jest spory. Im lepszy osprzęt - tym droższa będzie każda wymiana plus bardziej trzeba dbac o utrzymanie go w czystości Wolnobieg - wiele osób ci powie, że jest beznadziejny bo stary i można złamać ośkę. Ja uważam że do rekreacyjnego kręcenia wystarczy, jeśli byś chciał przejśc na kasetę to musiałbyś kupić nowe koło - moim zdaniem sie nie opłaca. Jak jeździłem kilkanaście lat na rowerach z wolnobiegiem - nigdy ośki nie złamałem Ponadto chyba nie ma kaset 7 rzędowych, więc żeby wstawić kasetę zamiast wolnobiegu musiałbys kupić nowe koło oraz nową przerzutkę tylną. Klamkomanetki pewnie jest sens wstawić zamiast manetek od przerzutek - ale zostawiłbym to jakiemuś serwisowi. Brałbym najtańsze które będą pasować.
Greg29 Opublikowano 15 Czerwca Opublikowano 15 Czerwca Ja też kiedyś jeździłem Tribanem 100 jak kolega powyżej i też myślałem nad wymianą manetki na kierownicy na klamkomanetkę ale w końcu tego mie zrobiłem. Przerobiłem napęd z 1xx na 2xx ale dołożyłem manetkę na kierownicę i tak jeździłem. Ośki w wolnobiegu też nie połamałem ani nie wykrzywiłem. Po 2 latach sprzedałem Tribana i kupiłem "normalnego" grawela na GRX-ie 2x10, z hydraulicznymi hamulcami, karbonowym widelcem i sztywnymi osiami. Nie inwestuj za dużo bo to się nie opłaca, wymień najwyżej manetki na tanie klamkomanetki z AliExpress (no chyba, że te Tourneya są w podobnej cenie to weź Shimano)
KoVVex Opublikowano 16 Czerwca Autor Opublikowano 16 Czerwca Padła decyzja sugerując się również waszymi odpowiedziami na wymianę klamek - na te tańsze. Myślę że jak uda mi się utrzymać w tym sezonie intensywność wyjazdów (jeśli pogoda dopisze...) to na przyszły sezon pomyślę o wymianie roweru na coś innego. Zorientowałem się w temacie ich montażu i nie maja one śruby baryłkowej, tyle o ile tylna przerzutka ma przy sobie, to jak ściągnę manetkę od przedniej to nie będę jej miał. Więc zakupiłem taką śrubę na pancerz linki. Moje pytanie czy jest różnica w którą stronę jest skierowana? Grubszym/śrubą od strony ramy czy od strony klamki? Starałem się coś znaleźć na forum czy po zdjęciach ale nic nie mogę trafić.
tygrysek Opublikowano 17 Czerwca Opublikowano 17 Czerwca Na kwestiach technicznych się nie znam więc nie pomogę Co do roweru Indiana - masz fajną bazę do roweru-wozidła którego nie strach zostawiać przypiętego pod sklepem czy robotą przy dojazdach. Ja bym go nie sprzedawał, wstawiłbym tylko klamkomanetki i jeździłbym wtedy gdy szkoda lepszego roweru lub boje się go gdzieś zostawić. Tym bardziej że masz już np. hamulce tarczowe (nawet jeśli marne to kiedys możesz wymienic na lepsze) i całkiem spoko napęd 3x7 (moim zdaniem dużo bardziej sensowny niż jakieś 1x11 czy 1x12 w tego typu rowerze).
jajacek Opublikowano 17 Czerwca Opublikowano 17 Czerwca Większe inwestycje w ten rower się nie zwrócą. Jazda z manetkami na kierownicy jest bez sensu z mojego punktu widzenia. Zalożyłbym albo prostą kierownicę do której te manetki pasują co kosztuje grosze ale wtedy trzeba kupić klamki pod flat bar. Albo zrobić upgrade do używanych klamek Claris lub Sora, w dobrym stanie z OLX. Z tego co kojarzę działają z 7-rzędową kasetą.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się