Cześć,
Zaczynam drugi sezon na rowerze Indiana Gravel M22 28". Mam świadomość, że jest to rower budżetowy i służy mi głównie do amatorskiej, rekreacyjnej jazdy. Najczęściej robię trasy 20–30 km, sporadycznie zdarzy się coś dłuższego.
Ogólnie z roweru jestem zadowolony, natomiast najbardziej przeszkadzają mi manetki umieszczone na górnej, płaskiej części baranka. Podczas jazdy są dla mnie mało wygodne i często trzeba odrywać rękę od chwytu, żeby zmienić bieg.
Rower jest wyposażony w napęd Shimano Tourney 3x7 i stąd moje pytanie do bardziej doświadczonych osób:
Czy da się wymienić same manetki na klamkomanetki (STI), pozostawiając obecny napęd Shimano Tourney 3x7?
Jeśli tak, to jakie modele klamkomanetek warto rozważyć w rozsądnym budżecie?
Czy taka modyfikacja ma sens ekonomiczny, czy lepiej od razu myśleć o wymianie całego napędu?
Jeśli wymiana napędu byłaby lepszym rozwiązaniem, to jaki napęd polecilibyście do tego roweru i rekreacyjnego zastosowania?
Na co powinienem zwrócić uwagę pod kątem kompatybilności (koło, kaseta/wolnobieg, przerzutki itp.)?
Nie zależy mi na wyścigach ani bardzo sportowej jeździe. Chciałbym przede wszystkim poprawić komfort użytkowania i ergonomię zmiany biegów bez pakowania dużych pieniędzy w budżetowy rower.
Dodatkowo znalazłem dwie opcje klamkomanetek, które wydają mi się ciekawe. Co o nich sądzicie? Czy warto iść w któryś z tych modeli przy obecnym napędzie? Poniżej wklejam linki:
https://ctbike.pl/shimano-tourney-st-a070-klamkomanetki-dzwignie-przerzutek-hamulca-szosowa-kpl-3x7rz.html
https://tiny.pl/36gydzdpf
Z góry dziękuję za wszystkie porady i sugestie.
Pozdrawiam