Skocz do zawartości

Przekładania planetarna w rowerze terenowym ?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

chciałem zapytać czy przekładania planetarna da radę w rowerze terenowym ? Mam na myśli czy pod dużym obciążaniem nie przemielają się tryby ? Z przody dałbym najmniejszą sensowną zębatkę a z tyłu dużą.

Mam tu na myśli przekładnie takie jak Rohloff w docelowym rowerze (bo lepszej nie ma ?) ale pytam też o używany rower (jako tymczasowy na zapewne kilka lat) z Shimano np. Alfine.

A chce takie rozwiązanie bo chciałbym móc zmieniać biegi (przełożenie) w miejscu nie musząc schodzić z roweru.

Pytam bo nic konkretnego nie znalazłem na ten temat.

Opublikowano

Nie wiem jak w MTB ale w gravelu spokojnie daje radę.
Zobacz moje rowery - Hultaja i Octane One obydwa na Rohloffie i pasku.
Przekładnie, zarówno Rohloff jak i Alfine 8 dają radę.80f0bcc7ad965a3e23d0f4bccb8484b9.jpgfbc4d3972c38b6545f88f7cafe3e60ae.jpg7eb5c6878e1e2640350ba80f15c079cf.jpg

0793348959d69676c275d14924035ab8.jpg

Opublikowano

A jaka szerokość opony ? Próbowałeś "przycisnąć" pedał jak stanąłeś np. pod górkę/dołku ? Jakieś niepokojące dźwięki ? Dużo razy cisnąłeś ?

Czy będę chciał pasek czy łańcuch to późniejsze dywagacje.

 

EDIT: Jeżdżę cały rok więc śnieg czy błoto to norma będzie dla napędu.

Opublikowano

Szerokość opony zmierzona suwmiarką 42 mm.
Jak zacząłem jeździć ważyłem 110 kg.
Wszystkie sytuacje które opisałeś miały miejsce.
Ważne by nie jeździć na zbyt " ciężkich" biegach.
Rohloff na przejechane 24000 km - żadnych niepokojących dźwięków nie zauważyłem.


PS

Też jeżdżę cały rok, serdecznie polecam pasek


Opublikowano

Właśnie martwię się czy jeśli będzie duże przełożenie nie zmieli trybów w przekładni. I nie mam na myśl, że będę cisnął na pedały bo chciał bym tak dobrać zębatki zewnętrzne by móc lekko kręcić korbą nawet pod duże górki czy grząski teren. Może na przód dał bym przerzutkę by mieć przełożenie "terenowe" i "szosowe" jak w terenówkach.

Opublikowano
Właśnie martwię się czy jeśli będzie duże przełożenie nie zmieli trybów w przekładni. I nie mam na myśl, że będę cisnął na pedały bo chciał bym tak dobrać zębatki zewnętrzne by móc lekko kręcić korbą nawet pod duże górki czy grząski teren. Może na przód dał bym przerzutkę by mieć przełożenie "terenowe" i "szosowe" jak w terenówkach.
Poza tym nie potrzebujesz terenowego przełożenia, Rohloff ma zakres przełożeń 520%, czyli przy tej samej kadencji jedziesz 5 km/h lub 47.
Opublikowano
10 minut temu, liftlodz napisał(a):
2 godziny temu, Terenominator napisał(a):
Właśnie martwię się czy jeśli będzie duże przełożenie nie zmieli trybów w przekładni. I nie mam na myśl, że będę cisnął na pedały bo chciał bym tak dobrać zębatki zewnętrzne by móc lekko kręcić korbą nawet pod duże górki czy grząski teren. Może na przód dał bym przerzutkę by mieć przełożenie "terenowe" i "szosowe" jak w terenówkach.

Poza tym nie potrzebujesz terenowego przełożenia, Rohloff ma zakres przełożeń 520%, czyli przy tej samej kadencji jedziesz 5 km/h lub 47.

 

Nie chodzi o prędkość (starczy jak pojadę 15-20km/h po prostej). Potrzebuję takiego przełożenia by przy ruszaniu z miejsca pod górkę nie musiał naciskać na pedał jak głupi.

Trafił mi się za darmo złom górski - koło 26", opona 2", zębatki 30-24 (tył-przód) i choć jechało się dość lekko (dziś po śniegu) to nadal za ciężko.

Głownie chce uzyskać informację/opinię o wytrzymałości.

Opublikowano

Rolhof i Alfine 11 to piasty długowiecze, idiotoodporbe i wytrzymałe pod warunkiem że od czasu do czasu (najlepiej co sezon) zrobi się wymagane czynności związane z olejem

Rower górski jeśli chodzi o piasty wcale nie powoduje większych obciążeń niż w innych typach rowerów.

Opublikowano

Storck robi dobre i lekkie aluminiowe ramy, jeśli rower i Piasta są w dobrym stanie to cena jest okazyjna. Zawsze można wrzucić koła 650 lub 700 na węższej oponie.


Opublikowano

Nie wiem jak Shimano dla Alfine, ale Rohloff podaje chyba minimalną wartość tzw. input ratio na nie mniej niż 2,35:1 a dla cięższych i mocniejszych jeźdźców lub jazdy tandemem nie mniej niż 2,5:1. Input ratio to po prostu stosunek ilości zębów na blacie do ilości zębów na koronce z tyłu. Jeżeli jest niższy niż wskazany, to moment obrotowy przekazywany do przekładni staje się dla niej niebezpiecznie wysoki.

Input ratio 2,35:1 osiąga się np. kombinacjami 40/17, 38/16, 36/15 lub 32/13. W każdej z tych kombinacji użycie mniejszej tarczy lub większej koronki oznacza przekroczenie input ratio.

 

Znalazłem też dla Alfine - dla 11 jest to 1,8:1 a dla 8 jest to 2:1. Czyli dla 11-biegowego Alfine graniczne kombinacje blatów i koronek będą następujące: 40/22, 38/21, 36/20 lub 32/17. 

To jest nawet ciekawe, że minimalne input ratio dla Rohloffa jest wyższe niż dla Alfine 11, ale w praktyce i tak po założeniu np. kombinacji 32/13 dla R i 32/17 dla A na najniższym biegu lżej (wolniej z tą samą kadencją) będzie się jechało R.

No i trzeba pamiętać, że wszystko powyżej to obliczenia teoretyczne, bo w praktyce trzeba wziąć pod uwagę chociażby, że nie każda kombinacja blat/koronka fizycznie występuje w naturze. O ile ro R są zębatki w szerokim asortymencie (13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 21) to pod A asortyment jest inny  (16, 18, 19, 20, 21, 22, 23). A jak się decydujesz na pasek, to wybór koronek staje się jeszcze mniejszy, bo pod R są tylko: 19, 20, 22, a pod A zaczynają się chyba od 22. No i blaty pod pasek zaczynają się dopiero od 39 zębów (jeśli nie liczyć specjalnych blatów pod silniki Boscha czy Piniona). I jak chcesz jak najlżejsze przełożenie, to musisz mocno kombinować, bo:

  • dla Rohlofa minimalne zestawienie to 46/19 (input ratio 2,4210:1) - teoretycznie dla R możesz użyć kombinacji 46/20, ale tu już input ratio 2,3:1 jest poniżej minimalnego 2,35:1
  • dla Alfine minimalne zestawienie to 42/22 (input ratio 1,9:1) - teoretycznie dla A możesz użyć kombinacji 39/22, ale tu już input ratio 1,77:1 jest poniżej minimalnego 1,8:1.
Opublikowano

Bardzo ciekawe i pożyteczne zestawienie danych,... tylko to jest odpowiedź na zakres możliwych prędkości w powiązaniu z kadencją, natomiast ma dalekie odniesienie do krytycznych momentów obrotowych (momentów niszczących przekładnię). To podobnie jak specyfikacje samochodowe skrzyń biegów, przekładni głównej, gdzie montowane są z różnymi silnikami, ale do półciężarówki nie wkładać, bo się rozleci. 

 Tak więc bez obaw, przekładnię zniszczy tylko "taaaka noga" co zerwie łańcuch, złamie pedał a nawet korbę?.  Film kilka postów wyżej pokazuje, że można naprawdę dużo?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...