Skocz do zawartości

Polecane posty

Miałem okazję trochę pouczestniczyć w dwudniowym sympozjum zorganizowanym przez Dominika Omiotka, Mistrz Świata amatorów w kolarstwie. Jest to bardzo fajny i bardzo kumaty gość, który z zawodu jest też fizjoterapeutą. Widać że cały czas się rozwija i poszerza swoją wiedzę również z zakresu treningów i odżywania. Program wyglądał tak:

https://warsztatzdrowia.eu/konferencja-2019/

Mój syn był na całości i zreferował mi niektóre tematy. Co z tego jest ciekawego dla nas amatorów?

No więc bardzo ciekawe są kwestie wzmocnienia odporności. Jak? Okazuje się że nie dbamy o nasza florę jelitową. Źle się odżywiamy i ją naruszamy. Dlatego dieta roślinna i obfita w błonnik ją wzmacnia. A nadmiar tłuszczów i białka ją osłabia. Dietetyczka prowadząca wykłada zaleca ponadto:

Dicoflor (probiotyk) na 7 dni przed wyjazdem do ciepłych krajów na urlop.
Dicoflor lub Enterol na nawracające biegunki związane z problemami jelitowymi
Przy dużym wyniszczeniu flory jelitowej (moja koleżanka tak miała po rotawirusie z cateringu na wigilię firmową) wspomaganie jelit preparatem na bazie Colodrum Bovine. To jakieś drogie produkty bydlęce ale podobno bardzo dobre.
Po antybiotykach 2 miesiące kuracji probiotykiem jednoszczepowym. antybiotyk dramatycznie osłabia i niszczy florę jelitową. Unikać jak tylko można.
Należy pamiętać że probiotyki z każdym dniem od ich wyprodukowania mają coraz mniej kultur bakterii. Więc kupujemy tylko takie ze świeżą datą.
Była też mowa że większość jogurtów probiotycznych to ściema.

Tomek Marczyński i Bartosz Huzarski zalecili amatorom żeby wyluzować. I nie starać się za wszelką cenę zostać pro amatorem. Zalecają też zdrowe odżywanie i spożywanie naturalnych produktów np. a rowerze kanapek, zamiast żeli energetycznych. Czyli to co sam od dawna propaguję. Marczyński za namową kolegi z grupy,. Adama Hansena, przeszedł na weganizm. Podobnie jak Froome, który dzisiaj to ogłosił.

Dominik Omiotek ma bardzo ciekawe przemyślenia dotyczące rolowania i walki z kontuzjami. Mówi że jak przychodzi do niego człowiek, któremu nagle pojawiły się bóle kolan, to zaczyna od pytań o jego sposób odżywania i bada stan otrzewnej. Okazuje się że jedno z drugim ma mnóstwo wspólnego. Szukanie i leczenie przyczyn a nie leczenie skutków to podejście zgodne z medycyną chińską, które jest mi bardzo bliskie.

Zapisaliśmy się z młodym na konsultacje do Dominika. Dam znać jak nam poszło.

Daria Abramowicz miała wykład dotyczący roli psychologa sportowego i treningu mentalnego w sporcie. Dotyczy to co prawda głównie sportu wyczynowego. Ale takie dwie rzeczy, które nam się mogą przydać i na których spróbowanie namawia do aplikacje na telefon Calm i Headspace. Namawia też na medytacje we własnym zakresie i słuchanie ulubionej muzyki wyciszającej lub pobudzającej w zależności od potrzeb.

Piotrek Klin opowiadał o aerodynamice. Tu mógłbym dużo pisać bo od paru miesięcy z nim różne sprawy konsultujemy.

Generalnie wniosek jest taki że jeśli chcemy jeździć szybciej to najlepszą inwestycją jest skinsuit aero. Daje on tyle co kupno roweru aero i kół razem wziętych. Jeśli chcemy inwestować w sprzęt, to należy inwestować przede wszystkim w kokpit i przednie koło. Czyli w to, w co wiatr uderza najpierw. Wąska kierownica o aerodynamicznym kształcie i dobre koło z wysokim stożkiem  i dobrą oponą 700x23 mogą nam dać kilka wat. Tylne koło ma dużo mniejsze znaczenie i może być na szerszej oponie. do tego pozycja aero, kask aero i zyskujemy więcej niż wydalibyśmy za rower za 50k PLN.

Do tego zjechał kompletnie takie mega drogie wynalazki jak wózek Ceramic Speed . Ja od siebie dodam że od dawna podejrzewałem że jest to ściema. I są na to dowody. Podobnie podejrzewam że ściemą są ultra twarde podeszwy karbonowe w butach, za które producenci każą sobie bardzo słono płacić. I też są dowody że jest to ściema i różnice między butem z najtwardszą powierzchnią karbonową za 2 tys zł a tym z najmiększą za 500 zł są rzędu 1 wat.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
5 godzin temu, jajacek napisał:

Jeśli chcemy inwestować w sprzęt, to należy inwestować przede wszystkim w kokpit i przednie koło. Czyli w to, w co wiatr uderza najpierw. Wąska kierownica o aerodynamicznym kształcie i dobre koło z wysokim stożkiem  i dobrą oponą 700x23 mogą nam dać kilka wat. Tylne koło ma dużo mniejsze znaczenie i może być na szerszej oponie. do tego pozycja aero, kask aero i zyskujemy więcej niż wydalibyśmy za rower za 50k PLN.



 

Cały czas zastanawiam się jaki sens ma kierownica aero, skoro zaraz za nią siedzi nie aero kolarz. 

Udostępnij ten post


Link to postu

Ma taki że rozprasza uderzenie powietrza lepiej niż okrągła. Stanowi dla niego mniejszy opór. Według dostępnych mi danych zysk wynosi 4-5 wat. Zapewne mierzony jednak gdy siedzi za nią kolarz w pozycji aero czyli z rękami na klamkach i z ugiętymi łokciami, równolegle do podłoża

Udostępnij ten post


Link to postu
Ma taki że rozprasza uderzenie powietrza lepiej niż okrągła. Stanowi dla niego mniejszy opór. Według dostępnych mi danych zysk wynosi 4-5 wat. Zapewne mierzony jednak gdy siedzi za nią kolarz w pozycji aero czyli z rękami na klamkach i z ugiętymi łokciami, równolegle do podłoża
Jacek, czy ktoś z tych Twoich młodych znajomych kolarzy jeździ na kierownicy 38 cm? Chcę taką kupić Aero.


Wysłane z mojego SM-T719 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu

Moj mlody 38 ale nie aero. Jego dwaj koledzy na 38 Zipp aero. Chyba Zipp SL 70, podobno sa mniej lamliwe niz te Speca

Udostępnij ten post


Link to postu
7 godzin temu, jajacek napisał:
Moj mlody 38 ale nie aero. Jego dwaj koledzy na 38 Zipp aero. Chyba Zipp SL 70, podobno sa mniej lamliwe niz te Speca

I oni faktycznie mają takie wąskie ramiona? Ja mam, ale taka wąska kierownica jest jak zabawkowa. Kupiłem za kilka dych i założę na próbę. A może wiesz, jak są ustawiani kolarze? czy raczej wybiera się im wąską czy nawet węższą kierownicę niż powinna? np: MVDP ma szerokie barki i chyba dużo węższą kierownicę, tak przynajmniej wygląda w jego rowerze przełajowym.
 

Udostępnij ten post


Link to postu

Pomierzylem mlodego. Ma niecale 90 w klacie. Szerokosc ramion 37. Tak napawde moglby spokojnie jezdzic na kierownicy 36. Na bike fittingu pod szose dobiera sie kierownice pod szerokosc barkow. Sprinterzy maja troche szersza zeby mozna bylo bujnac cialem na finiszu. Uciekinierzy wezsza zeby byla bardziej aero. Ostatnio jest tendencja ze sa takie ktore sa waskie na gorze w chwycie na rogach klamek, np 34 -36 a w dolnym chwycie szersze. Ja w rowerze na gory mam 44 zeby bardziej odtworzyc klatke piersiowa. A w szosie race standardowa 42 zgodna z szerokoscia barkow. Ale ja mam 112 w klacie na wydechu.

Udostępnij ten post


Link to postu

ja jestem wąski. myślałem że dzisiaj cos upoluję aero, ale poczekam. Założe tę swoja zwykłą 38 i zobaczę  jak się jeździ. potem na spokojnie cos zdecyduję. Teraz mam 42 więc to jest przeskok o 4 cm.

dzis nawet interent zwalnia tyle społeczeństwa siedzi na zakupach w sieci.

Udostępnij ten post


Link to postu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Wczytywanie...

×
×
  • Utwórz nowe...