Skocz do zawartości

PawelGeo

  • Ilość treści

    291
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O PawelGeo

  • Ranga
    Stały bywalec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

367 wyświetleń profilu
  1. PawelGeo

    MTB XC 4000-5000 zł

    Jacek, jak serwisant poradził, żeby dbać o rebound?
  2. Ale czujnie położyła rower napędem do góry. Są przynajmniej dwa ważne powody - nie wybrudzi pościeli smarem i nie pokrzywi przerzutki.
  3. PawelGeo

    1x11 czyli głupota na szosie

    Ja od pewnego czasu obserwuję właśnie taką sytuację z tarczami w szosówkach. W sieci jest pełno wyliczeń, kalkulacji, porównań itp gdzie ludzie naprawdę parający się kolarstwem amatorskim udowadniają, że rower z obręczowymi jedzie szybciej. Porównują segmenty strawy, wszystkich kolarzy PRO se sobą, ich odcinki pokonywane na tarczowych i szczękowych i ciągle próbują udowodnić, że tarcza jest niepotrzebna. Wygląda to na wojne klasyki z nowoczesnością, tylko ciekawe czym to się zakończy? Czy jednak będą tarcze, czy zostaną obręczowe, czy będzie to podzielone w jakimś stosunku. Fakt, że za 10K zł kupimy lekką szosę na obręczowych która będzie ważyć koło 7 kg, nawet poniżej. Na tarczach będzie to zawsze powyżej 8 kg. I chyba to jest największy argument przeciwników, nie wiem jak z aerodynamiką, ale pewnie rower aero na tarczach będzie generował jakieś straty w porównaniu do szczekowego, który wszystkie heble ma gdzieś pochowane. Obserwuje się jakiś strach, panikę czy histerię przed wprowadzeniem tarcz do szosy.
  4. PawelGeo

    S> Sztyca karbonowa Deda Black Stick

    Znalazłem jakiś kawałek tektury i wygniotłem swoje kości. 105mm - szukam nowych siodełek. W MTB jadę bez problemu na 143, ale na szosie i przełaju już mi coś nie pasuje stąd całe to zamieszanie z mierzeniem.
  5. PawelGeo

    S> Sztyca karbonowa Deda Black Stick

    ja mam rozstaw troszkę więcej niż 100mm więc moi koledzy kolarze na oko stwierdzili, że muszę mieć wąskie siodła. Ale dzięki za info. Swoją droga czy ma ktoś patent jak zmierzyć rozstaw kości samemu? Ja gniotłem tyłkiem w tekturę falistą, a że była jakaś podeptana więc, domyślałem się gdzie może być odcisk środka kości, ale pomiar na pewno nie ma dużego błędu. Wygląda, że wszystkie siodła mam zbyt duże, bo 143 mm.
  6. PawelGeo

    S> Sztyca karbonowa Deda Black Stick

    @NoOnesThere daj proszę znać jakiej szerokości siodełka używasz? 133 mm czy 143 mm? Jestem na etapie poprawienia komfortu swojego tyłka i wszyscy kolarze oceniając mnie po posturze mówią, że powinienem mieć te wąskie siodła. Z tego co pisałeś pewnie jesteśmy podobnej budowy i wagi. Oczywiście pomierzę się jak tylko będę mógł, niemniej jednak jeśli możesz to napisz. Dzięki!
  7. Nike pegasus to dobry but do biegania. Jeśli masz przetrenowaną rozmiarówkę i fason to według mnie lepiej nic nie zmieniać. Ja mam tak przetrenowane rozmiary adidasa. Biorę odpowiedni rozmiar i pasuje jak robione na zamówienie. Swoją drogą Twoja lista butów jest imponująca. Ja jestem z tych co jak coś kupią to już prawie do trumny. W marszobiegach proponuję wprowadzać stopniowo 1 minutę wolnego truchtu na 4 minuty marszu. Potem stopniowo zwiększać trwanie biegu np co 30 - 60 sekund tygodniowo lub co 10 dni tak by w końcu nieprzerwanie truchtać 30 minut. Nic na siłę i jak zwykle - co pewnie sam wiesz - systematyczność załatwi całą sprawę i jest kluczem do sukcesu.
  8. rowerowy w punkt! Mogę o sobie powiedzieć, że jakbym ja planował będąc nastolatkiem taką podróż to raczej nie dałbym się przekonać na nie. Ilu z nas dotknęło płomienia świecy będąc dzieckiem słysząc dookoła wieczne: nie dotykaj, bo się oparzysz. A co to znaczy oparzysz? Wg mnie mając już jakiś bagaż doświadczeń a szczególnie wiekowy PESEL zapominamy jak nastolatek się regeneruje i jak szybko. Młodzi pojadą, zobaczą jak to jest ale dadzą radę. Najwyżej postękają na bolące tyłki wypiją po dwie szklanki wody z kranu i zregenerują się w tempie szybkiego ładowania Samsunga.
  9. Jacek, Speedcrossy to but typowo do biegania, wylajtowana cholewka, mało amortyzacji (niska waga) i bardzo przyczepna podeszwa. Duże kołki podeszwy powodują, że są gryzą ziemie w terenie szczególnie błotnistym czy śniegu. Duże kołki to też problem, bo ścierają się na asfalcie czy innym twardym podłożu i tracą wtedy swoją ważną zaletę. Wg mnie zostaw sobie te PRO GTX i dorżnij aż wyrzucisz, a za kasę którą wydałbyś na buty kupisz sobie jakiś smaczek do roweru albo po prostu wlejesz do baku. Chyba, że masz Speedcrossy w naprawdę akceptowalnej cenie i pasują Tobie do stylówy. Jeśli szukasz butów do tego, abo rozruszać się i może czasem potruchtać to proponuję coś innego. Bez wypominania wagi trzeba zawsze zwracać uwagę na kolana i amortyzować udar sprzętowo a szczególnie powinni na to zwracać uwagę "dorośli". Ja chwaliłem sobie buty Adidas na podeszwie boost (taki styropian z wyglądu). Genialna amortyzacja i bardzo dobra trwałość obuwia. Mam buty, w których przebiegłem blisko 2 tys km i gdybym je umył to wyglądały by na prawie nowe. Szczególnie polecam boosty na podeszwie Continetala, która jest pancerna i świetnie pracuje w czasie deszczu - but nie ślizga się na asfalcie. W takich wygodnych butach zaliczysz na pewno cały Kampinos. Nie potrzeba specjalnych terenowych modeli. Zresztą nasza polska biegaczka ultra Dominika Stelmach biega górskie zawody właśnie w takich "asfaltowych" modelach ze względu na amortyzację. Sam widziałem w Złotych Tarasach oferty butów przecenione o 50% to jest cena, którą naprawdę można dać.
  10. PawelGeo

    Zmiana napędu na 10s

    Dzięki Jacek. Będę myślał. Jak na razie wszystkie kasety mam w dobrym stanie. Zobaczę ile przejadę w 2019. Mogę już mocniej obciążać kolano i moje przebiegi na pewno będą inne. W 2018 zrobiłem 6,5 tyś. Teraz, gdy dołączyłem do lokalnych ścigantów ilość a przede wszystkim jakość dystansu bardzo się zmieni.
  11. PawelGeo

    Zmiana napędu na 10s

    Jacek, gdzieś kiedyś pisałeś, że do kasety Shimano tylko łańcuch Shimano. Czy lepszy i może droższy łańcuch Camy tylko do kasety Campy? Czy to jest tak? Daj znać. Ja w MTB mam kasete Sram, łańcuch Sram i przerzutkę Shimano. Szosa to komplet Shimano. Przełaj to komplet Sram. Jak to działa? napisz ze dwa słowa. Czy np kolarze z grupy młodego jeżdżą "na byle czym" bo tłuką tyle km, że i tak raczej wcześniej wymienią kilka łańcuchów razem z kasetą w ciągu jednego sezonu? Jak to robią w klubie? Ja rotowałem w tamtym sezonie 2 łańcuchy, ale już widzę jaka to babranina. Chyba nie będzie mi się chciało tak dalej. Jest pytanie czy na jeden sezon wiosną na szosę założyć nowy łańcuch i nową kasetę - nawet Shimano i nie bawiąc się w żadne zamiany zrobić swoje załóżmy 9 - 10 tyś i zamienić kolejną wiosną na nowy? Rowery i napędy mam zawsze czyste i nasmarowane. Staram się o to dbać.
  12. czy to firma z ilorazem inteligencji do kwadratu? Właśnie widziałem ich ceny.
  13. PawelGeo

    licznik z GPS

    Ja tak jak Elle, powoli odpuszczam pole siłowe bo to chyba już nie ma sensu. Ostatnio byłem zszokowany gdy dostałem bony podarunkowe na urodziny od takich firm, które nie prosiły mnie o żadną datę przy rejestracji konta. Gdzieś to jest już w zapisie binarnym i jak się okazuje - dostępne.
  14. Tak są tacy. teraz jest łatwiej bo pada nagle hasło: jedziemy, bo zimno i sprawa rozwiązana. Ja sam odpadałem z tą koniną kilka razy ale jak Wańka wstańka na następny raz melduję się gotowy. Teraz głownie jest jazda na MTB i innych "zimowych" rowerach. Zobaczymy co będzie latem na szosach.
  15. Też zawsze mam jakąś celulozę. Teraz uczę się jeść w czasie wysiłku, banan, żele itp. O wiele lepiej się czuję i nie mam takiego zgona w czasie jazdy. Ostatnio podczepiam się pod lokalną grupę koniny gdzie ich jazda w tlenie jest dla mnie jak zawody - cisnę niemal na maksa i nie mam czasu na stawanie. Raz odbiłem w krzaczki i już ich nie dogoniłem. Wbrew pozorom jedzenie, gdy łapie się każdy oddech nie jest łatwe, lepiej się napić czegoś z odżywką ale w tych temperaturach wszystko jest po godzinie takie zimne, że raz załatwiłem sobie gardło. Używam bidonu Camelbak Podium Chill, tak samo zimne jest z ocieplanym bidonem z Deca - zimne, że aż żebra trzeszczą. Poza tym bidon z Deca ma małą pojemność i ma tragiczny ustnik - ledwo z niego leci a ścisnąć nie ma jak, bo wewnętrzne naczynie zrobione jest ze sztywnego plastiku.
×