maszo Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Cześć, Po kilku latach odkopałem swój rower. Niestety amortyzator wygląda jak na załączonych fotkach. Czy da się go jakoś uratować? Ewentualnie czy wchodzi w grę wymiana górnych goleni? To rocznik bodajże 2010.
thalcave Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Będzie potrzebny dobry serwisant amora, żeby dokonać rzetelnej diagnozy. Ja osobiście wątpie żeby to się udało odratować. PS. Ciekawe jak te golenie w środku wyglądają.
jajacek Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Chyba taniej wyrzucić i kupić używany w lepszym stanie.
Wyczynowy Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 A to już zależy od autora tematu, co z tym zrobi. Ale jeżeli chodzi o moje zdanie, to ja bym wymienił na nowy amortyzator.
maszo Opublikowano 7 Sierpnia 2019 Autor Opublikowano 7 Sierpnia 2019 Dziękuję za odpowiedzi. Właściwie spodziewałem się, że raczej nie da rady nic z tym zrobić. Nie chce zaczynać nowego tematu więc zapytam tu. Na co wymienić w niedużych pieniądzach? Powiedzmy 200-300zł, używkę.
jajacek Opublikowano 7 Sierpnia 2019 Opublikowano 7 Sierpnia 2019 RockShox albo Manitou. Co tam znajdziesz. Modeli były dziesiątki.
FilipEngel Opublikowano 7 Sierpnia 2019 Opublikowano 7 Sierpnia 2019 Nic się z nim nie da zrobić. W grę wchodzi albo nowy albo używany amortyzator, a ten zardzewiały to albo na złom albo do utylizacji.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się