Skocz do zawartości

Opony szosowe na początek


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,

nie chwaliłem się, ale nabyłem kilka dni temu pierwszą szosę. Tak się stało, że ma zamontowane fabrycznie opony Bontrager R1 (700x25), co napawa mnie nieco strachem, bo jak widać na zdjęciu (jeśli się udało je dodać) są całkiem gładkie, a jako podstawowy model pewnie są też uznawane za liche. 

I pytanie: czy od razu zmieniać te opony na jakieś z lekkim bieżnikiem (czytałem dobre opinie o tanich Duro Stinger) czy jednak nie muszę się bać aż tak o przyczepność i w typowych warunkach szosowych te, które są wystarczą do zajeżdżenia? Bo nie chciałbym zaliczyć gleby od razu jak zacznę jeździć, głównie z obawy przed zniszczeniem roweru :)

Ach, jeśli chodzi o to jak planuję jeździć - na początku powoli, potem szybciej. Nie wyścigi, raczej bez zjeżdżania w szutry, ale także jak będzie po deszczu to nie będę siedział w domu.

NYPbPzCqa7Zmf8sfQbNcdk3NaNcwKHhl2qccszIW

Opublikowano

Bieżnik na oponie szosowej ma niewielkie znaczenie. Jeśli nie zamierzasz się ścigać to zwróciłbym uwagę przede wszystkim na takie cechy:
- przyczepność
Tym lepsza im opona ma większy kontakt z podłożem, czyli im jest szersza i bardziej rozpłaszczona. Więc jeśli zmienisz te co masz to kup najszersze jakie wejdą do Twojego roweru u dostosuj ciśnienie zgodnie z regułą Franka Berto pod swoją wagę (znajdziesz w sieci).
- odporność na przebicia
Nie kupiłbym żadnej opony szosowej, która nie ma przyzwoitej wkładki antyprzebiciowej. W tych tańszych jest z tym słabo.
- wytrzymałość
Opony wyścigowe, które są lekkie nie wytrzymują więcej niż 5 tys km. Opony treningowe i miejskie mają znacznie większą wytrzymałość.

Nie wiem jaki przedział cenowy wchodzi w grę. Ale ja rozważam raczej tylko opony uznanych firm specjalizujacych się w oponach. Continental, Schwalbe, Vittoria, Specialized, Michelin. Bontrager też może być. Chyba miałem jakąś ich oponę AW2 czy jakoś tak , z wkładką antyprzebiciową.

Ja jeżdzę całorocznie na Specialized Roubaix Pro szerokości 700x28. Przy mojej wadze w pobliżu 90, pompuje 5,5 bara z tyłu, 5 bar z przodu. Ale są to drogie opony. z tym że mają wytrzymałość 2-3 razy większą niż większość więc w dystansie wychodzi na te same pieniądze. Zeszłej wiosny były w promocji "kup jedną, za drugą zapłać złotówkę"

Opublikowano
2 minuty temu, jajacek napisał:

Nie wiem jaki przedział cenowy wchodzi w grę. Ale ja rozważam raczej tylko opony uznanych firm specjalizujacych się w oponach. Continental, Schwalbe, Vittoria, Specialized, Michelin.

Dzięki za podpowiedzi. Jeśli wymienię, to z pewnością na 28, szersze raczej nie wejdą, zresztą - to nie gravel (Emonda, klasyczne hamulce). Za komplet nie chciałbym dać więcej niż 200, więc fajna byłaby taka promocja jak wspominasz, ale to się niekoniecznie uda :) Przewijała mi się w poszukiwaniach Vittoria Zaffiro i widzę, że do tańszych należy, a także od Schwalbe z serii Lugano jest kilka wersji w okolicach 80 za sztukę. Cóż, będę kombinował, bo może obecne sprzedam zanim będą jeżdżone - pewnie coś tam się za nie dostanie.

Opublikowano
34 minuty temu, jajacek napisał:

Ja jeżdzę całorocznie na Specialized Roubaix Pro szerokości 700x28. Przy mojej wadze w pobliżu 90, pompuje 5,5 bara z tyłu, 5 bar z przodu.

Ja natomiast ważę 74 kg i mam  opony 28c duro stinger ( bodajże maksymalne dopuszczalne ciśnienie to 8 atmosfer), czy porównując do Twojej wagi i ciśnienia ,to oznacza że jeżdżę na za dużym ciśnieniu ? Szukałem w google reguły Franka Berto, niestety bezskutecznie, jakiś link można prosić?

Opublikowano

empet przejechałem w ubiegłym sezonie 2000 km na  duro stingerach, nie za bardzo mam  odniesienie względem innych opon bo  poprzednie to były jakieś stockowe 23c z btwina tribana, ale wg mnie są to dobre opony ( nie jeździłem tylko po idealnych asfaltach). Nie złapałem też żadnego kapcia.

Opublikowano

Karol, jeździsz na za wysokim ciśnieniu. Net jest pełen ludzi, twierdzących że do opony trzeba pompować 8 barów a do szytki 10. Olejcie ich i słuchajcie własnych odczuć.

Opublikowano
21 godzin temu, empet napisał:

czytałem dobre opinie o tanich Duro Stinger

Ja używam Duro Hypersonic. Na suchej nawierzchni są bardzo dobre, na mokrej trzymają kiepsko. Być może Singery są na mokrym lepsze.

Opublikowano
Dnia 12.01.2019 o 19:11, jajacek napisał:


Ja jeżdzę całorocznie na Specialized Roubaix Pro szerokości 700x28. Przy mojej wadze w pobliżu 90, pompuje 5,5 bara z tyłu, 5 bar z przodu. Ale są to drogie opony. z tym że mają wytrzymałość 2-3 razy większą niż większość więc w dystansie wychodzi na te same pieniądze. Zeszłej wiosny były w promocji "kup jedną, za drugą zapłać złotówkę"

Jacek, napisz proszę jakie używasz dętki w tych oponach? Ja mam te same Roubaix Pro tylko węższe czyli 23/25. Muszę kupić dętki to moich nowych kół ze stożkiem 42 mm i chyba muszą  być wentyle 80 mm a nie 60 mm. Jedyne takie dętki to Continental Race.

Opublikowano

W stożkach używam dętek z wykręcanymi wentylami z przedłużkami albo zamiennie 80mm z Decathlonu. Wykręcane wentyle mają Continental, Specialized i chyba Schwalbe. Używam tych pierwszych dwóch. Widać na zdjęciu czy mają takie spłaszczenie wokół wentyla. Jak tak to wentyl jest wykręcany. Jak jest zupełnie okrągło to nie. Przedłużki są dwóch rodzajów. Wkręcane wentyl i nakręcane. Potrzebujesz nakręcane. Conti, BBB, Decathlon. Jest tego dużo.

Opublikowano

Jacek, a czy zimą trzymasz koła szosowe nabite powietrzem i cyklicznie np. co 2 tygodnie sprawdzasz ciśnienie i ewentualnie dobijasz jak do jazdy czy zostawiasz je tak jak zdjąłeś z roweru i zajmujesz się nimi dopiero wiosną?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...