Skocz do zawartości
DawidK

Test i wrażenia pierwszego porządnego roweru. Crossa na ramie Muesinga(Musinga) Twinroad Lite.

Polecane posty

Witam przed nowym sezonem, prezentuje test roweru na ramie Muesinga Twinroad Lite.  Ale na początku napiszę trochę o siebie. Jestem osobą niepełnosprawną od urodzenia. Sport jest ważny dla mnie od dziecka, rodzina we mnie zaszczepiła i mam duże tradycje sportowe  w rodzinie. Ja natomiast od dziecka dużo goniłem  z kolegami na podwórku za piłką zawsze aktywny byłem sportowo. Jak się okazało, że niepełnosprawny jestem to się trochę załamałem i zaprzestałem sport uprawiać. Bo chciałem zawsze sportowcem być. Dopiero jak poszedłem na Warsztaty Terapii Zajęciowej i to odmieniło moje życie. Zaczęliśmy jeździć na zawody sportowe dla niepełnosprawnych i okazało się, że daję rade rywalizować. Jak przyszły sukcesy medale wygrane itp. to uwierzyłem w siebie i postanowiłem zrobić coś dla siebie. I tak zacząłem ćwiczyć i biegać potem dołożyłem rower. I tak w bieganiu doszedłem do 10 km. a rowerem 110 km. Na fundacji też rozwinąłem inne pasje jak pisanie wierszy, muzyka, gotowanie, akwarystyka i terrarystyka, modelarstwo. Odkryli tez mój talent do malowania i maluje akwarelą. W każdej pasji mam sukcesy. No to dość o sobie teraz o rowerze: 

Początki:

Około 2013 roku, postanowiłem do biegania dołożyć jazdę rowerem. I tak wpierw myślałem o rowerze Mtb, ale po opisaniu i szukaniu na forach polecili mi rower typu cross. Na początku miałem na wydanie 2 tyś zł. Pomyślałem, że jest już to kwota, za którą można kupić porządny rower nie jakiś chłam. I tak w tej cenie polecili mi Unibike Vipera. A jak wygrałem w konkursie 1 tyś to zwiększyłem cenę do 3 tyś i polecali mi Unibike Zethosa. I tak na dwóch forach kilku użytkowników poleciło mi Sprzedawcę co składa rowery na ramie Muesinga. I tak po kontakcie z sprzedawcą dostałem ofertę. Wziąłem sobie co oferuje i pochodziłem u siebie w okolicy po sklepach. Różne opinie słyszałem, że bardzo dobra oferta jak za nowy rower, ale różnie mówili, że rama może być z odzysku, że trochę podejrzane w tej cenie na tym osprzęcie itp. Sklep w którym robię zakupy, serwisuje powiedział mi, że jak pewny jestem bo to bardzo dobra oferta i mogę kupić. Potwierdzili to po zakupie przy sprawdzaniu. I tak sprzedawca Polecił mi rower na 2 ramach. Na tym samym osprzęcie na ramie Accenta za 2,5 tyś. I Muesinga za 3 tyś. Podobno rama Accenta jest na równi z ramami pospolitych producentów tej cenie czyli Kross, Romet, Unibike itp. A jak chcę rower na lata to warto na ramie Muesinga bo lepsza od tamtych i ze Muesing to czołowy producent rowerów w Niemczech. U nas mało informacji jest na temat tej marki. I ogólnie porównując do Unibike mam rower przynajmniej klasę lepszy przynajmniej według sprzedawcy. Sprzedawca jest z okolic Łukasza Łodzi. I dostałem więcej niż w ofercie było, więc moje obawy, że bedzie coś nie tak, albo coś gorsze, czy nie takie jak miało być. Zostały rozwianie, gdyż przed zakupem na żywo nie widziałem, jedynie na zdjęciach. 

Rama: 

Muesing Twinroad Twinroad Lite to druga od góry rama producenta niemieckiego. Podobno to bardzo dobra rama, jak wcześniej pisałem według sprzedawcy lepsza od Kross, Romet, Unibike czy Accent. Ale nie mając wiedzy i porównania nie mogę tego potwierdzić. Koszt ramy około 1 tyś. Wygląd ramy i wykonanie bardzo mi się podoba, wygląda na bardzo dobrze wykonaną. 

Waga ramy około 1700g. Jedyne zastrzeżenia do ramy mam to, że mam najmniejszy dostępny rozmiar. A, że względu na mój wzrost jestem niski 165w. Mogła by być troszkę mniejsza a tak mam ją na styk.

Widelec: 

SR SunTour NRX olej sprężyna blokada na kierownicy. Do tej pory uważam, że to najsłabszy element mojego roweru. W sumie nie odczuwam dużej różnycy z włączonym a zablokowanym.Miałem jeszcze do wyboru NCX powietrzny. Może ten miałbym lepszy? Ale sprzedawca polecił jak się dobierze odpowiednią sprężynę to olejowy lepszy i tańszy w serwisie. I jest to pierwsza rzecz którą bym wymienił. Pytałem gościa poleconego na forum rowerowym co z zajmuje się amortyzatorami. Polecił mi amortyzator Suntour NRX S-RLR LITE Biały Piwoty 2017. Ale cena to prawie 1.100zł. więc trochę jest, ale może warto? 

Komponenty:

Jest to element na którym też się nie znam więc nie wiem jakie są dobrej jakości. Według sprzedającego mam lepsze od rowerów oferowanych w tej cenie. I powiedział, że komponenty są również ważne i nie zawsze dobrej jakośći dają. A komponenty mam z firmy Amoeba: 

-wspornik siodła Amoeba Borla

-wspornik kierownicy Amoeba Vitra

-kierownica Amoeba Vitra

-rogi Amoeba Vitra- dostałem dodatkowo.

-chwyty kierownicy Amoeba Vitra

-stery Amoeba Hussar

-obejma podsiodłowa Zoom 34,9mm.

-siodełko Grand Star, zwykłe i nie wygodne dla mnie. Po zmierzeniu rozstawu kości od tego sezonu będzie Bontrager Paradigm R Saddle. Według pomiaru 2 rozmiar 138mm. Siodełko polecone w sprawdzonym sklepie i tam rozmiar mierzony. Mam nadzieję, że wygodniejsze będzie od tego co teraz.

-pedały Wellgo M-21 plus noski i buty Shimano m089. Czuję różnice między zwykłymi butami a tymi rowerowymi. Niestety nie udało mi się nauczyć jażdy w spd. Pytałem lekarza i stwierdził, że przy uszkodzonym  wzroku słuchu mogę mieć zaburzenia równowagi lekkie i temu cieżko mi się przyzwyczaić i równowagę utrzymać.

Napęd: 

Napęd jak za tą cenę mam z wysokiej półki i 10rz. Co  w tej cenie było rzadkością. W tedy polecali,żeby osprzęt był minimum allivio i tiagra,bo to już solidny osprzęt i rower będzie dobrej jakości. Napęd u mnie to mieszanka Tiagry i Deore w zwyż: 

-manetki Shimano Deore 3x10rz.

-mechanizm korbowy Shimano SLX 48/36/26 Hollowtech II

-przerzutka przednia Shimano DeoreXT, dostałem zamiast Deore.

-przerzutka tylna Shimano SLX Shadow 10rz.

-łancuch Shimano Tiagra 10rz. Wymieniony po zużyciu na Kmc 10rz. 

-kaseta Shimano Tiagra 12-30T 10rz.

-Pancerze i linki są Shimano.

Nie mam porównania ale z napędu jestem zadowolony, chodzi dobrze, pewnie, płynnie. Mam u siebie mieszany teren i jest trochę górek. Ale tak myśląc 3x10 to trochę za dużo i tak wszystkich przełożeń nie używam, najmniej 1 z przodu. Więc 2x10 może by optymalnie by było. Ale puki napęd się nie zużył to zostaje tak jak jest, szkoda coś dobrego wymieniać.  

Hamulce:

Hamulce mam V-brake Deore i manetki Deore. Jako, że nie mam dużych prędkośći, na razie jestem zadowolony. Jest to prosta konstrukcja i nic się z nimi nie dzieje. Rzadko w deszczu czy złą pogodę jeżdzę, ale w deszczu gorzej hamują. Może kiedyś zmienię na tarczówki, choć podobno bardziej awaryjne i droższe w utrzymaniu są zwłaszcza hydrauliczne. Ale tarczówki mechaniczne podobno są dobre i nie są drogie. Ale chyba i tak bym koła musiał zmienić pewnie i parę innych rzeczy. A tu już większe koszty więc na razie nie zawracam sobie tym głowy.

Koła: 

Z tego co się zorientowałem, też nie są jakieś super dobre. Ale w tej cenie większość podobno daje kiepskie koła. Na razie mi się na nich dobrze jeżdzi i nie odczuwam by były słabe i coś się z  nimi działo. Z opon Continentala jestem zadowolony. Fajnie jeżdżą po asfalcie i po drogach nie asfaltowych. Specyfikacja kół:

-piasty kół Novatec NT 751SB i NT 802SB (łożyska maszynowe) 

-obręcze Swift Arriv trzykomorowe, wskaźnik zużycia

-szprychy czarne nierdzewne CN Spoke

-nyple mosiężne 14mm.

-opony continental Cyclocross Speed 700x42C

-dętki CST wentyl 48mm.

-opaski na obręcze Continental 8bar. 

Dodatki: 

Tu podaję jako ciekawostkę bardziej, ale postaram się coś więcej o nich napisać: 

Licznik: Sigma BC 1200 bezprzewodowy. Nie potrzebnie się trochę pospieszyłem z zakupem. Ma wszystkie podstawowe funkcje co mi się przydają. Ma 2 minusy Jeden brak pamięci wewnętrznej co nie pomyślałem przy kupnie. I bateria padła i nie mam wszystkich danych zapisanych do wpisania. Druga rzecz której mu brak, ale nie wiem czy potrzebna, ale nie ma pomiaru kadencji. Nie wiem czy przy mojej jeździe przydatne, ale zaczyna mnie ciekawić, jak to u mnie z kadencją jest. I przeczytałem kilka tematów na temat kadencji i może być ciekawe sprawdzać kadencje. 

Oświetlenie: Z oświetlenia jestem zadowolony. Z przodu mam modowanego Convoya s2 lub s2+ z forum o światełkach. Z lampki jestem bardzo zadowolony. Świeci bardzo dobrze wyrażnie i dobrze oświetla. Trzeba dobrze ustawić kont by nie oślepiała kierowców. Natomiast z tyłu mam polecanego i sprawdzonego Matronic Walle. Świeci dobrze mocno się trzyma i jestem zadowolony.      

Ciuchy: Zachęcony i zadowolony ciuchami do biegania, z decathlonu. Zakupiłem najwyższy model ciuchów rowerowych Aerofit 700. 

z ciuchów jestem zadowolony, ale jak w wielu przypadkach nie mam porównania z innymi ciuchami.  Dobra jakość przystępna cena i mi pasują.

Torebka podsiodłowa: zwykła jakaś chinska za parę złotych, na razie sprawdza się. A torebka podsiodłowa to zestaw narzędzi z Lidla, na razie nie uzywałem, ale z wyglądu wyglądają na dobrze wykonane.

Waga roweru:

13 kg. Myślę, że  w tej cenie jak na crossa to waga dobra jest. 

Podsumowanie:

Sport dla mnie jest bardzo ważny pomaga w rehabilitacji. Czuję się lepiej bardziej dowartościowany, szczęśliwy i facetem. Fajnie, że ludzie mnie doceniają przez to i nie traktują jako niepełnosprawnego. Jak na razie nie przejechałem dużo bo ponad 2.5 tyś km. Ale na mnie to  sporo i fajnie, że regularnie jeżdżę. Najwięcej nim 110 km zrobiłem, co było moim pierwszym celem. Rowerem mi się , jeżdzi fajnie, dobrze. Jak na amatora  i pierwszy porządny rower jestem zadowolony. I fajnie, że więcej wiedzy zdobywam i więcej wiem.  Fajnie też, że ludzie pytają bo takiej marki nie widzieli jeszcze. Mam nadzieje, że długo nim jeszcze będę jeżdżił i się cieszył z jazdy. Może komuś opis się spodoba i zawarłem nim wszystko to co potrzeba i miło mi będzie jak ktoś coś napisze. Pozdrawiam.   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sympatyczny rower. Bardzo ładnie wygląda z białymi obręczami. Jeśli tak wygląda po 2,5 tys. km. to trzeba przyznać, że dbasz o sprzęt.

Powodzenia w dalszym ujeżdżaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wygląd rzecz gustu, ale to jeden z niewielu rowerów w kolorze białym, który mi się spodobał. Trochę mnie zawstydziłeś czystością roweru i umyłem wreszcie swój po zimie. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dbam o rower jak najlepiej. Bo nie stać mnie  by go zniszczyć i kupić nowy. Nie wszystko jeszcze umiem i nie mam narzędzi. Ja sam regularnie zazwyczaj po weekendzie, myję go wodą z płynem. I po każdej jeździe czyszczę z zewnątrz łańcuch szmatką. I psikam na golenie amortyzatora, brunox do amortyzatorów, bo mi polecili.  A po gdzieś 500 km czyszczę napęd i łańcuch i smaruje. A przed sezonem daję do sprawdzonego lokalnego serwisu na przegląd. Mi się też spodobał biały od razu i tym co  pokazywałem  fotki też. Miałem jeszcze do wyboru kolor czarny, czerwony, ciemnoniebieski. Liczę, że siodełkiem nowym poprawie komfort. I może jak kasa będzie zakupię ergonomiczne chwyty i mniej ręce boleć będą. I będę chciał znowu 100 km przejechać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja niestety, nie czyszczę swojego tak regularnie jakbym chciał, a zima dokłada swoje. Z drugiej strony mam zawsze obawy, że zadbany za bardzo przyciąga wzrok złodziei, a parkuję różnie. A Ty masz jeszcze biały rower i jesteś w stanie go utrzymać czystym stanie.

 

Zastanowiła mnie rura sterowa, bo na jednych zdjęciach wystaje od góry, a na innych nie. Jeszcze dobierasz pod siebie podkładki, czy planujesz ją przyciąć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MaciejRutecki dużo osób mnie o to pyta. Te zdjęcia z wystającą rurą sterową to było zaraz po zakupie robione, jak rower kurier przywiózł. Nie była z początku ucięta bo sprzedawca doradził bym dobrał wysokość i uciął. I już jest przycięta, jak pamiętam mam 3 na dole jedną na górze podkładkę. Ja się staram samego nie zostawiać roweru. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Albo całkowicie zrezygnować z niego, o ile to możliwe. Zyskasz na wadze oraz kosztach, stracisz na komforcie. Dużo zależy, co ważniejsze. W swoim rowerze także mam amortyzator i nie mogę się zdecydować, czy potrzebuję go, czy nie. Z jednej strony ratuje komfort na bruku, z drugiej na asfalcie i DDR aż tak potrzebny nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No tak albo widelec sztywny. Wiesz jeżdżę też trochę po po polnych czy utwardzonych drogach. Więc myślę, że mi się przyda. Ale ten co mi polecili ponad 1 tys kosztuje, więc trochę kasy jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sorki ze post pod postem. Ale temat  z moim rowerem to tu pisał będę. Miałem dziś szczęście, zadzwonili z mojego serwisu, bo sprawdzali rower przed sezonem. I okazało się, że mam sztyce pękniętą, jarzmo jak się nie mylę. Dobrze, że zauważyli i nic mi się nie stało i nie wiadomo ile na pękniętej przejeździłem. Bo ja nic nie czułem, że coś nie tak jest. Może pękła po tym zderzeniu co w tamtym roku miałem, nie mam pojęcia.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej rower odebrany. Wymienili mi sztycę, za 90 zł. na  bontrager rhythm elite. Tamta pękła gdzie się skręca śrubką. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sezon rowerowy rozpoczęty. Około 30 km zrobione. I testowany nowy kask i nowe siodełko. Jest super i jest moc. I tak kask Bontragera super, wygodniejszy od poprzedniego z Lidla. Więc na razie na plus. A siodełko Bontragera czuć, że wyprofilowane, ale wydaje się twarde. Ale wiadomo trzeba się przyzwyczaić. Zobaczymy jak dalej będzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×