Student90 Opublikowano Poniedziałek o 21:52 Opublikowano Poniedziałek o 21:52 Witam, Posiadam rower Rockrider Race 900 z kolami Mavic Crossmax 29, kola zalane mlekiem. Kola mają przejechane okolo 500 km. Nie wiem czy to moja fanaberia, ale zauważyłem, te crossmaxy kręcą sie bardzo słabo. W moim drugim rowerze Rockrider Race 700 gdzie, koła sa produkcji wlasnej Decathlon (piasta Novatec?), kręcą się super. Dla przykładu, odwrócę rowery, zakręcę kołami to crossmaxy kreca sie moze z 30 s, a noname kręcą sie powyzej 1 minuty. Podczas jazdy tez czuć ze rower z kolami nomane znacznie lepiej sie toczy niż kola mavic. Czy poprostu kola mavic crossmax tak maja? Rozważam wymianę na DT swiss, lub coś innego co będzie narmalnie się kręcić.
jajacek Opublikowano wczoraj o 04:03 Opublikowano wczoraj o 04:03 Nie jestem fanem kół Mavic. Ale dotyczy to szosy. Kijem ich nie dotykam. Uważam je za śmieć. I aluminiowe i karbonowe. Z Crossmax nie miałem do czynienia. Nasz kolega, który się ścigał w MTB, @Oskarr twierdził, że to dobre koła. Co do piast Novatec to mam fatalne doświadczenia. Co do kół MTB mam złożone w Bikestacja / fitwheels.eu dwie pary kół na obręczach Newmen, piastach DT 350 i szprychach Sapim i jestem nimi zachwycony. Ważę 85 kg. Zero problemów a jeżdżę dużo i ich nie oszczędzam. Te lżejsze ważą 1600 gramów na obręczy 25 mm, te cięższe 1800 na obręczy 30 mm. Teraz Newmen ma jeszcze lżejsze obręcze więc idzie złożyć koła na obręczy 30 mm ważące ok. 1600 gramów. Miałem poprzednio DT Swiss X1700 i w kółko był problem z centrowaniem i wgniotkami w obręczy. Dwóch kolegów też namówiłem na Newmeny, też zachwyceni.
Veriv Opublikowano wczoraj o 06:34 Opublikowano wczoraj o 06:34 nowe koła, nowy smar. Rozjezdzi się i będzie kręcic
mike21 Opublikowano wczoraj o 10:50 Opublikowano wczoraj o 10:50 Czas kręcenia się kół bez obciążenia częściej bywa odwrotnie skorelowany z realnymi stratami na łożyskach podczas jazdy.
Student90 Opublikowano wczoraj o 13:55 Autor Opublikowano wczoraj o 13:55 15 godzin temu, Student90 napisał(a): Podczas jazdy tez czuć ze rower z kolami nomane znacznie lepiej sie toczy niż kola mavic @mike21 ale podczas jazdy czuć różnicę w tym jak rower się toczy. Nie wiem czy inni producenci też stosują podkładkę falistą przy łożysku? Ale żegnam się z tymi kołami.
mike21 Opublikowano wczoraj o 19:02 Opublikowano wczoraj o 19:02 Generalnie jak na francuską markę przystało piasty (i całe koła) są mocno przekombinowane. Ta podkładka służy do "automatycznego" kasowania luzu osiowego. W nizszej serii mieli jeszcze głupsze rozwiązanie - podkładka soczewkowa i specyficzna sprężyna klinująca się między wypukłością podkładki soczewkowej i podkładka płaską. W wyższych seriach byla regulacja luzu wzdłużnego specyficznym kluczem (polecana przed każdą jazdą ;)). We wszystkich tych rozwiązaniach nigdy to dobrze nie działało. Druga sprawa - oni stosują fabrycznie łożyska z powiększonym luzem promieniowym (C3), które są przeznaczone do pracy w zastosowaniach wysokoobrotowych (kilkanaście i wiecej tysięcy rpm) bo dopiero w temperaturze 80+ osiągają prawidłowy nominalny luz roboczy. W efekcie połączenia tych "genialnych" innowacji dochodzi czesto do uczucia ze tylne koło sobie muszkuje na boki (jakby się jechało na bardzo niskim ciśnieniu). Prowadziło to trż do znacznie szybszego zużycia łożysk.
jajacek Opublikowano 13 godzin temu Opublikowano 13 godzin temu Kiedyś na stronie Dandy Horse było długie wytłumaczenie czemu koła Mavic to śmieć i czemu odmawiają serwisowania ich. Ale zaatakował ich dystrybutor Mavic w PL, Harfa Harryson i chyba ten wpis zniknął. Ja miałem do czynienia tylko z szosowymi. We wszystkich i alu i karbon pękały obręcze. Nawet przy użytkowaniu przez zawodników 60 kg jeżdżących rekreacyjnie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się