mike21 Opublikowano Niedziela o 21:57 Opublikowano Niedziela o 21:57 @toxicrainn rzuć okiem na serię Roadlite od Canyona.
jajacek Opublikowano Poniedziałek o 07:12 Opublikowano Poniedziałek o 07:12 Kolega mojego syna sprzedawał rowery używane i przez dłuższy czas trzymał je u mnie. W związku z tym mam taką wycenę a nie inną na podstawie doświadczenia. Ceny rowerów nowych i używanych spadły ostatnio dramatycznie. W pandemii ludzi ogarnął amok a producenci zareagowali zwiększoną produkcją i windowaniem cen w kosmos. Używany karbonowy rower szosowy bez tarcz na Shimano 105 kupisz bez najmniejszego problemu za 3000 zł. Aluminiowy Trek Emonda na 105, bardzo dobry rower widziałem wczoraj na OLX za 2000 zł. Nowy, karbonowy Cube Attain na tarczach i Ultegrze na wyprzedaży stoi w Bikestacji za 4500 zł. Więc powiedzmy że za tarcze można 500, w porywach 1000 zł dopłacić pod warunkiem, że nie są to hamulce szrot tylko coś porządnego. Wszelkie tanie hamulce Tektro to szrot. Shimano MT200 też szrot. Hasło gravel powoduje wzrost ceny o 500 czy 1000 zł. Używanego gravela na GRX 400 jak dobrze poszukasz kupisz za ok. 3000-3500 zł. Więc cena za używany rower typu fitness na aluminiowej ramie i na starszym 105 za 4300 zł jest z tylnej części ciała. Tu masz na przykład damski fitness na 105 ze zintegrowanym oświetleniem wartym kilkaset zł za 2900: Rower Specialized Source Expert 105 (330) Odolanów • OLX.pl Więc takie rowery to rząd wielkości do 3000 maks. Tu Sirrus taki jak miałem. Rower Miejski Specialized Oleśnica Oleśnica • OLX.pl I taki spokojnie mogę polecić. Nie ma hydrauliki, więc nie ma się co psuć. Leciutka rama. Widelec karbon, tylne widełki karbon. Mój ważył poniżej 10 kg. Hamulce mini v-brake, bardzo dobrze hamujące. Mój był na Tiagrze szosowej 3x9 z korbą 50x39x30. Zapierniczał że aż furczało. A za grosze. Kupiłbym go jeszcze raz, gdybym miał takie potrzeby.
Pepe75 Opublikowano Poniedziałek o 07:17 Opublikowano Poniedziałek o 07:17 Canyon Roadlite za 4500 też ma przyoszczędzone na korbie i na hamulcach. Ja bym brał Cuba z drugiego linka i za kilka stów wymienił hamulce - bo jak widać w każdym będzie czegoś brakować do pełni szczęścia 😉 a wracając do przeróbki mtb na całkiem sztywną wersję to tu jest odpowiednik amortyzatora mtb 100mm w karbonie https://www.bike-discount.de/en/seido-bpc-29-carbon-disc-boost-tapered-fork-with-eyelet
jajacek Opublikowano Poniedziałek o 07:30 Opublikowano Poniedziałek o 07:30 9 godzin temu, Greg29 napisał(a): Tak, hamulce ma podstawowe Tektro ale do miasta i po płaskim dadzą radę. Gorzej by było w górach, na kilkukilometrowych zjazdach ale do miasta... Zawsze jakby co wymienisz za kilka stów na lepsze ale jestem pewien, że będą wystarczające. Absolutnie się nie zgadzam z takim podejściem. Kluczowe elementy bezpieczeństwa to hamulce, opony i kask. Autor pisze, że chce jeździć po mieście z prędkością 30 km/h. Jest gdzieś na YT test jaki robił człowiek z hamulcami MT200, które są uznawane na jedne z lepszych budżetowych. Droga hamowania na nich z 30 km/h do zera, jeśli dobrze kojarzę wynosiła ok. 14 metrów. Czyli jeśli za późno zaczniesz hamować rozpędzony przed skrzyżowaniem na takich śmieciach to ryzykujesz życiem. Właśnie taką sytuację miałem na MT200. Zamieniliśmy się z kolegą na rowery. Dał mi swój Attention SL na MT200 i tarczach z gównolitu SM-RT10. Jedziemy 20 km/h i dojeżdżamy do skrzyżowania. Cisnę w heble a tu prawie nic. Pomału zaczyna zwalniać. Oblałem się zimnym potem. Myślę że z 8 metrów zajęło zanim zahamowałem. Cudem zdążyłem zatrzymać się przed skrzyżowaniem Natychmiast zrobiliśmy podmiankę w drugą stronę. Na hamulcach MT500 wciskasz i natychmiast są blokowane koła. Nie wchodzi w ogóle w grę żeby jeździć na takich hamulcach gdziekolwiek w ruchu miejskim.
toxicrainn Opublikowano Poniedziałek o 08:28 Autor Opublikowano Poniedziałek o 08:28 Godzinę temu, jajacek napisał(a): Kolega mojego syna sprzedawał rowery używane i przez dłuższy czas trzymał je u mnie. W związku z tym mam taką wycenę a nie inną na podstawie doświadczenia. Ceny rowerów nowych i używanych spadły ostatnio dramatycznie. W pandemii ludzi ogarnął amok a producenci zareagowali zwiększoną produkcją i windowaniem cen w kosmos. Używany karbonowy rower szosowy bez tarcz na Shimano 105 kupisz bez najmniejszego problemu za 3000 zł. Aluminiowy Trek Emonda na 105, bardzo dobry rower widziałem wczoraj na OLX za 2000 zł. Nowy, karbonowy Cube Attain na tarczach i Ultegrze na wyprzedaży stoi w Bikestacji za 4500 zł. Więc powiedzmy że za tarcze można 500, w porywach 1000 zł dopłacić pod warunkiem, że nie są to hamulce szrot tylko coś porządnego. Wszelkie tanie hamulce Tektro to szrot. Shimano MT200 też szrot. Hasło gravel powoduje wzrost ceny o 500 czy 1000 zł. Używanego gravela na GRX 400 jak dobrze poszukasz kupisz za ok. 3000-3500 zł. Więc cena za używany rower typu fitness na aluminiowej ramie i na starszym 105 za 4300 zł jest z tylnej części ciała. Tu masz na przykład damski fitness na 105 ze zintegrowanym oświetleniem wartym kilkaset zł za 2900: Rower Specialized Source Expert 105 (330) Odolanów • OLX.pl Więc takie rowery to rząd wielkości do 3000 maks. Tu Sirrus taki jak miałem. Rower Miejski Specialized Oleśnica Oleśnica • OLX.pl I taki spokojnie mogę polecić. Nie ma hydrauliki, więc nie ma się co psuć. Leciutka rama. Widelec karbon, tylne widełki karbon. Mój ważył poniżej 10 kg. Hamulce mini v-brake, bardzo dobrze hamujące. Mój był na Tiagrze szosowej 3x9 z korbą 50x39x30. Zapierniczał że aż furczało. A za grosze. Kupiłbym go jeszcze raz, gdybym miał takie potrzeby. Jestem aktualnie w pracy. Przeczytałem jak mogłem. Ten rower chyba wspomniałeś https://www.bikestacja.pl/rower-szosowy-cube-attain-gtc-ultegra-2x11-carbon-dt-swiss-p-25047.html?gad_source=1&gad_campaignid=17335804467&gbraid=0AAAAACJ9N1oL-f-wbeiOUyfiWmuLPjEo7&gclid=Cj0KCQjw2_TQBhCnARIsAF3-XhwrBrJ0fqHMnzO0mhxHmUIcJK9eBL_ZrNf_Hd7_K35lzBLIl-IW2HEaAg9DEALw_wcB Jest przepiękny, osprzęt też ma cudowny w tej cenie. Ten rower poza byciem używanym chyba nie ma wad pod moje wymagania ? Opony tam chyba z 35mm siedzą. Kurde czemu tylko ta kierownica jest gravelowa ..nie da się mieć w takim rowerze normalnej kierownicy ? Jest piękny. Kupowałem z miejsca.
jajacek Opublikowano Poniedziałek o 08:55 Opublikowano Poniedziałek o 08:55 Normalna kierownica w rowerze szosowym to taka jaka tam w nim jest 🙂 Nie jest to kierownica gravelowa tylko szosowa 🙂 Zwane umownie barankiem 🙂 Rower może być przerobiony na prostą kierownicę. Wymaga to kupna manetek pod flat bat, płaskiej kierownicy i zapewne nowych pancerzy. Napisz na adres [email protected] i zapytaj czy istnieje taka możliwość. Mam kolegę, który z powodów problemów z kręgosłupem nie może jeździć na baranku. I ma właśnie szosę z prostą kierownicą. I nawet dmuchnął na niej wyścig Bałtyk-Bieszczady 1024 km.
Greg29 Opublikowano Poniedziałek o 14:06 Opublikowano Poniedziałek o 14:06 6 godzin temu, jajacek napisał(a): Absolutnie się nie zgadzam z takim podejściem. Kluczowe elementy bezpieczeństwa to hamulce, opony i kask. Autor pisze, że chce jeździć po mieście z prędkością 30 km/h. Po mieście ciężko jeździć cały czas z prędkością 30 km/h, chwilowo tak ale co chwila są światła, skrzyżowania i inna infrastruktura uniemożliwiająca taką jazdę. O wąskich i zatłoczonych ddr-ach nawet nie wspomnę. Miałem Cube SL Road z hamulcami hydraulicznymi Tektro, nie wiem czy ten sam model ale wcale nie były złe, na pewno nie potrzebowały 8 metrów do zatrzymania, koło blokowały bez problemu. Zresztą prawidłowo dotarte i odpowietrzone mt200 w rekreacji też dają radę - miałem je w mtb z tarczami rt30 a nie najtańszymi rt10 i do jazdy po drogach polnych czy leśnych, nawet lekko pofalowanych dla amatora czy innego niedzielnego rowerzysty są wystarczające. W góry bym z nimi nie pojechał ale na niedzielne przejażdżki się nadają. Amatorzy nie potrzebują lepszych bo nie jeżdżą w tak ekstremalnych warunkach, żeby potrzebować lepszych. Zresztą wymiana na lepsze hamulce nie kosztuje krocie - komplet nowych mt500 w CR kosztuje poniżej 400 zł. Kask to co innego, ja nawet po bułki bez kasku nie jadę i najbliższym też nie pozwalam bo mówię im jak łatwo zostać warzywem przy upadku i uderzeniu głową o asfalt czy krawężnik
toxicrainn Opublikowano Poniedziałek o 14:38 Autor Opublikowano Poniedziałek o 14:38 Warto brać tego używanego Cube Attain GTC Ultegra 2x11 Carbon DT Swiss z Majorki po 3 sezonach za 4500zl i nauczyc się jeździć po mieście z taką kierownica czy brać tego powiedzmy giant fastroad ar1 nowego za 5 tys ? Dzieki
Greg29 Opublikowano Poniedziałek o 14:44 Opublikowano Poniedziałek o 14:44 To się zdecyduj czy chcesz baranka czy mie 😁 Ten Cube to typowa szosa z twardym szosowym napem dwurzędowm i wąskimi oponami, maksymalne opony jakie tam wejdą to 32c, ja bym szosy tylko i wyłącznie do miasta nie brał. Jakbyś głównie jeździł długie trasy poza miastem a miasto przy okazji to tak ale tylko do miasta nie bo na kierownicy typu baranek jest gorsza obsługa hamulców i wąska kierownica szosowa daje mniejszą stabilność i pewność prowadzenia. W prostej kierownicy jak w fitnessie klamki hamulca masz zawsze pod palcami a szersza kierownica daje stabilność jazdy
jajacek Opublikowano Poniedziałek o 15:07 Opublikowano Poniedziałek o 15:07 29 minut temu, toxicrainn napisał(a): Warto brać tego używanego Cube Attain GTC Ultegra 2x11 Carbon DT Swiss z Majorki po 3 sezonach za 4500zl i nauczyc się jeździć po mieście z taką kierownica czy brać tego powiedzmy giant fastroad ar1 nowego za 5 tys ? Dzieki Przez wiele lat jeździłem po mieście na rowerach typu fitness lub cross. Obecnie jeżdżę po nim na gravelu, więc na rowerze z barankiem. Ale na MTB też mi się zdarza jeździć i bardzo to lubię bo nie muszę się przejmować żadnymi dziurami i krawężnikami. Na mieście dobrze mieć szerszą oponę jeżdżąc po krawężnikach. No i po schodach można bez problemu zjechać. Zgadzam się z Greg że prosta kierownica jest bezpieczniejsza w mieście. Masz lepszą dzwignię hamowania, lepszy dostęp do hamulców, lepszą zwrotność, lepszy przegląd sytuacji. Ale jednak niemal połowa ludzi na mieście jeździ na kierownicach z barankiem. @Greg29 Mój syn na MTB po mieście chyba nigdy nie ma średniej poniżej 30. Więc to bardziej kwestia wydolności niż ograniczeń w ruchu. Ja mam zwykle średnią 20 czy to na MTB czy na gravelu 🙂 Co do hamulców to widziałem twierdzenia ludzi, że im MT200 hamowały całkiem nieźle. Tu u nas na forum też. Ale widziałem też masę ludzi bojących się na ich o życie. Więc trudno powiedzieć od czego to zależy.
toxicrainn Opublikowano Poniedziałek o 15:21 Autor Opublikowano Poniedziałek o 15:21 Właśnie wyszedłem po raz kolejny z dużego sklepu sprint. Jeździłem na gravelach trek esker 5, unibike góes (sprzedawca mówi że trek ma lepszy osprzęt ) jeździłem również na Giant fastroad ar1. Sprzedawca zdecydowanie odradził mi ta szosowke z Majorki twierdząc że one nie nadają się do miasta. Chyba niestety mnie tym przekonał że ten cudowny cube nie sprawdzi się dla mnie mimo że ma osprzęt za kilkanaście koła ? Powiedział mi również że w tej samej cenie dostańe gravela z lepszym osprzętem niż rower typu Gravel flat bar. Nie wiem czy kłamał. Wrażenia z jazdy - Na gravelu czułem się jakbym miał głowę, twarz dużo bliżej ziemi, mówił że można obrócić kierownicę jakoś i wtedy będzie się wyżej. Co do sterowności po jazdzeniu z 2 minuty poczułem pewność że dałbym radę się nauczyć tym jeździć. Po przesiadce na gianta poczułem że moja głowa jest z 30cm wyżej , kierownica jest grubsza i inaczej sylwetka podczas jazdy. Nie wiem co do mnie bardziej przemawia. W sumie mógłbym się przyzwyczaić i do gravela i jeździć nim po mieście. Na pewno jest większy wybór Graveli niż rowerów fitness zgadza się. Macie w głowie jakiś rower Gravel nowy który niszczy konkurencję w Polsce cenowej powiedzmy do 6tys ? Czy tutaj też jest tak ciężko i wszystkie mają jakieś słabe komponenty połączone z mocnymi. Dziękuję.
Greg29 Opublikowano Poniedziałek o 15:45 Opublikowano Poniedziałek o 15:45 Ja fitnessa sprzedałem właśnie dlatego, że po mieście, do pracy, itp. zacząłem jeździć grawelem. Fitness wisiał na ścianie w garażu i się kurzył więc go sprzedałem. Ale ja po pracy jechałem na dłuższe wypady po 20, 30 czy 40 km za miasto. Typowo do miasta, jakbym nie jeździł dłuższch tras poza miastem to zostawił bym tego fitnessa. Jaki grawel? Na pewno sztywne osie, hydrauliczne hamulce i karbonowy widelec, napęd w Twoim przypadku też tak jak przy fitnessie bym brał 1xx, ze wskazaniem na 1x12. Przykłady? Np.: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-gravel-kross-esker-5-0-grx-1x12-pd45867/ https://www.centrumrowerowe.pl/rower-gravel-kross-path-5-0-pd47272/?v_Id=254960 https://www.centrumrowerowe.pl/rower-gravel-kellys-groot-90-pd49043/?v_Id=263772 Ewentualnie 1x11, w mieście dziur w napędzie nie odczujesz a napęd 1x11 będzie tańszy przy wymianie zużytych komponentów i mniej czuły na niedokładną regulację niż 1x12: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-gravel-oxfeld-observer-sf-pd55155/?v_Id=300457 - to jest ciekawa propozycja bo ma z przodu amortyzator chociaż osobiście wolę napęd Shimano niż SRAM ze względu na specyfikę zmiany biegów https://www.centrumrowerowe.pl/rower-gravel-kellys-soot-x70-pd49414/ https://www.centrumrowerowe.pl/rower-gravel-sensa-modena-gravel-cues-pd52367/ https://www.centrumrowerowe.pl/rower-gravel-kross-esker-7-0-rival-pd36998/ - karbonowa rama, napęd SRAM https://www.centrumrowerowe.pl/rower-gravel-kellys-soot-90-pd42883/ - karbonowa rama
jajacek Opublikowano Poniedziałek o 15:55 Opublikowano Poniedziałek o 15:55 Celem sprzedawcy nie jest robić Ci dobrze. Tylko sprzedać rower. Tak samo jak znasz to z IT. Przychodzi człowiek szukający laptopa do intenetu. A wychodzi z latopem albo jeszcze gorzej z komputerem stacjonarnym gamingowym. Gravel w mieście się sprawdza. Natomiast warto wytłumaczyć jaka nawierzchnia jest dla jakiego rodzaju rowerów: Na szosie endurance czyli do komfortowej jazdy szosowej jeżdżę na oponach 28 mm. Gdyby mi weszły 30 to bym na takich jeździł. Może nawet na 32 mm. Ale mam rower bez tarcz i mi nie wchodzą. Jeżdżę na niej na nawierzchniach oznaczonych na tym zdjęciu jaki Worn Pavement, Category 1 Gravel, Poor Pavement. Na Category 2 Gravel już niechętnie bo łatwo oponę szosową przebić na takich kamykach. Category 2 gravel to jest nawierzchnia dla graveli. No i szosa i Cat 1 gravel oczywiście. Cobblestone i Category 3 gravel już nie. Tam dużo wygodniej jest na rowerze z amortyzatorem. Te nawierzchnie wymagają też szerokiej opony z niskim ciśnieniem. Czy da się po mieście jeździć na rowerze szosowym z oponą 32 lub 35 mm? Oczywiście. Latami tak jeździłem na rowerach typu fitness czy cross zanim pojawiły się gravele. Czemu teraz tak nie jeżdżę? Bo mam kupę lat na karku, kiepski wzrok, wolną reakcję i nadwyrężony kręgosłup, barki i nadgarstki. Więc szeroka opona daje mi więcej komfortu i jak wpadnę w dziurę której nie zauwałyłem to rower nie wali tak po barkach i nadgarstkach. Ale kosztem prędkości oczywiście. Natomiast powstaje pytanie czy komuś się zgina kręgosłup do pozycji w rowerze szosowym czy gravelu? Bo to się niewiele różni. Jak ktoś pisze w tytule posta "sportowiec" to zakładam że mu się zgina. Bo mi w 60 lat się zgina i jeżdzę na szosie endurance bez żadnego cudowania. Natomiast możliwości podwyższenia takiej pozycji są bardzo ograniczone. Celem takiego roweru nie jest jazda z wyprostowaną pozycją. Tylko z pozycją pochyloną.Żeby minimalizować opory wiatru i jeździć szybko. Jak ktoś chce jeździć wyprostowany to niech nie kupuje ani szosy ani gravela. Bo nie jest tam to możliwe. Jest jeszcze jeden temat. Czy w rowerze typu gravel jest niezbędny osprzęt typu gravel? Absolutnie nie 🙂 Zawodowcy w wyścigach gravelowych po a miarę normalnych nawierzchniach, np Gravelowych Mistrzostwach Świata, ani nie jadą na rowerach typu gravel ani nie stosują osprzętu sprzedawanego do rowerów typu gravel. Jadą na rowerach szosowych z szeroką oponą. Ja w swoim gravelu mam osprzęt szosowy. Zamontowałem szeroką, gravelową kierownicę żeby zobaczyć czy ma to sens no i dla mnie nie ma. Z roweru zrobiła się jakaś krowa. Więc nastąpi powrót do normalnej kierownicy szosowej. Jedyne co zostanie mi z gravela to opony. Które kiedyś były nazywane opona turystycznymi i służyły do rowerów typu trekking, fitness i cross 🙂
Greg29 Opublikowano Poniedziałek o 17:49 Opublikowano Poniedziałek o 17:49 Akurat wyświetliła mi się promka na Treka Checkpointa ALR 5 - z kodem CHP48H będzie 1900 zł taniej (sprawdziłem, działa): https://goodsport.pl/rowery/szosowe/gravel/trek-checkpoint-alr-5-gen3-2026/#/15-rozmiar-ml/1520-kolor-bronze_age chociaż w tej cenie, nawet po obniżce, można mieć karbonowego Krossa czy Kellysa
toxicrainn Opublikowano Poniedziałek o 18:44 Autor Opublikowano Poniedziałek o 18:44 2 godziny temu, jajacek napisał(a): Celem sprzedawcy nie jest robić Ci dobrze. Tylko sprzedać rower. Tak samo jak znasz to z IT. Przychodzi człowiek szukający laptopa do intenetu. A wychodzi z latopem albo jeszcze gorzej z komputerem stacjonarnym gamingowym. Gravel w mieście się sprawdza. Natomiast warto wytłumaczyć jaka nawierzchnia jest dla jakiego rodzaju rowerów: Na szosie endurance czyli do komfortowej jazdy szosowej jeżdżę na oponach 28 mm. Gdyby mi weszły 30 to bym na takich jeździł. Może nawet na 32 mm. Ale mam rower bez tarcz i mi nie wchodzą. Jeżdżę na niej na nawierzchniach oznaczonych na tym zdjęciu jaki Worn Pavement, Category 1 Gravel, Poor Pavement. Na Category 2 Gravel już niechętnie bo łatwo oponę szosową przebić na takich kamykach. Category 2 gravel to jest nawierzchnia dla graveli. No i szosa i Cat 1 gravel oczywiście. Cobblestone i Category 3 gravel już nie. Tam dużo wygodniej jest na rowerze z amortyzatorem. Te nawierzchnie wymagają też szerokiej opony z niskim ciśnieniem. Czy da się po mieście jeździć na rowerze szosowym z oponą 32 lub 35 mm? Oczywiście. Latami tak jeździłem na rowerach typu fitness czy cross zanim pojawiły się gravele. Czemu teraz tak nie jeżdżę? Bo mam kupę lat na karku, kiepski wzrok, wolną reakcję i nadwyrężony kręgosłup, barki i nadgarstki. Więc szeroka opona daje mi więcej komfortu i jak wpadnę w dziurę której nie zauwałyłem to rower nie wali tak po barkach i nadgarstkach. Ale kosztem prędkości oczywiście. Natomiast powstaje pytanie czy komuś się zgina kręgosłup do pozycji w rowerze szosowym czy gravelu? Bo to się niewiele różni. Jak ktoś pisze w tytule posta "sportowiec" to zakładam że mu się zgina. Bo mi w 60 lat się zgina i jeżdzę na szosie endurance bez żadnego cudowania. Natomiast możliwości podwyższenia takiej pozycji są bardzo ograniczone. Celem takiego roweru nie jest jazda z wyprostowaną pozycją. Tylko z pozycją pochyloną.Żeby minimalizować opory wiatru i jeździć szybko. Jak ktoś chce jeździć wyprostowany to niech nie kupuje ani szosy ani gravela. Bo nie jest tam to możliwe. Jest jeszcze jeden temat. Czy w rowerze typu gravel jest niezbędny osprzęt typu gravel? Absolutnie nie 🙂 Zawodowcy w wyścigach gravelowych po a miarę normalnych nawierzchniach, np Gravelowych Mistrzostwach Świata, ani nie jadą na rowerach typu gravel ani nie stosują osprzętu sprzedawanego do rowerów typu gravel. Jadą na rowerach szosowych z szeroką oponą. Ja w swoim gravelu mam osprzęt szosowy. Zamontowałem szeroką, gravelową kierownicę żeby zobaczyć czy ma to sens no i dla mnie nie ma. Z roweru zrobiła się jakaś krowa. Więc nastąpi powrót do normalnej kierownicy szosowej. Jedyne co zostanie mi z gravela to opony. Które kiedyś były nazywane opona turystycznymi i służyły do rowerów typu trekking, fitness i cross 🙂 Przeczytalem wszystko, swietne wyjasnienie. Liczylem ze choc jeden sklep z bialegostoku - sprint ktory ma kanal na YT bedzie rzetelny a nie sprzedawac to co nie schodzi, na czym ma najwiekszy uzysk. Zdecydowanie gravel wobec tego, bardziej uzyteczny i mnie sie rzuca w oczy niz szosowka wygladajaca jak milion $. Teraz kwestia ktorego, jakiego, cena plastyczna, powinienem wybrac. Greg29 podal wiele propozycji - ktora z tych nowych Twoim zdaniem jest najlepsza osprzetowo? (wiem ze kazda pewnie ma jakies minusy ale suma sumarum...). Dodatkowo czy ja bedac kowalskim, powienienm rozgladac sie za jakims uzywanym gravelem w cenie nowki ale z lepszym osprzetem czy darowac sobie bo jeste zbyt glupi w tej materii?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się