Skocz do zawartości

Luzy w tanim widelcu SR Suntour


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam amortyzator suntour xct 30 i są w nim dosyć spore luzy. Używałem go do jazdy po mieście i czasami jakieś hopki. Widelec ma wyczuwalny luz na goleniach podczas ruszania przud - tył oraz czuć luz góra - dół podczas podnoszenia koła. Po opuszczeniu koła słychać metalowe stukanie. Opłaca się to naprawiać lub wysyłać na gwarancję, czy kupić aiona lub coś w tym stylu? Rower to Lazaro fanatic i mam go około 8 miesięcy.

Opublikowano

Miałem kiedyś takiego śmiecia.
Amortyzatorem to bym go nie nazwał.
To jest uginacz.
Kawałek stalowej sprężyny w alumioniowej obudowie.
W nim nie ma nic do serwisowania. 
Jak przestaje Ci pasować to oddajesz na złom i kupujesz następny.
Chodzą po 50-100 zł na OLX.
Wyższy model nazywa się XCM.
Różni się tym że oprócz stalowej sprężyny ma elastomer.
Czasem występował w wersji HLO. 
Czyli Hydraulic LockOut. Może robił coś lepiej niż ten śmieć XCT ale nie zgłębiałem.
Jak chcesz prawdziwy amortyzator to poszukaj używanego RockShoxa. Najlepiej Recona.
Jakiegokolwiek. Czy to sprężynowego czy powietrznego.
Sprężynowy miał tłumik zanurzony w oleju i całkiem dobrze działał a nie wymagał serwisu.
Serwis powietrznego to 300-400 zł co 200 godzin jazdy.
Tylko sprawdź jaką masz rurę sterową. 
Pewnie prostą, nie zwężającą się.
Wyższe modele Suntoura, te powietrzne, to też dziadostwo nie warte swojej ceny.

Opublikowano

No to dużo łatwiej będzie coś znaleźć. Zarówno Recona czy Manitou czy nawet Foxa Rhythm.
Z tym że w taki tani rower to bym za dużo nie inwestował. Spreżynowy Recon i tak zrobi ogromną różnicę.
 

Opublikowano

Wspomniany Recon Silver - do kupienia z centrum rowerowym. Jest też Judy silver - powietrzny i taniej. Tylko trzeba się upewnić, że rura sterowa jest taka, jak potrzebujesz, bo wersje na QR są. Recon ma grubsze lagi i jest lżejszy. Tłumik w obu ten sam.

 

Opublikowano

Nie znam się totalnie, ale Ai tak podpowiada:

 

Oto zestawienie najlepszych budżetowych wyborów:

1. Król opłacalności: Manitou Circus Expert

To absolutny standard w świecie dirtu. Jeśli szukasz czegoś, co „po prostu działa” i jest pancerne, to jest to.

  • Dlaczego warto: Posiada sprężynę powietrzną (ACT Air), która jest bardzo progresywna – idealna pod twarde lądowania. Golenie 32 mm dają radę, a oś 20 mm zapewnia świetną sztywność.

  • Plusy: Łatwy serwis, duża dostępność części, mega odporny na dobicia.

2. Opcja "Pancerna": Marzocchi Bomber DJ

Choć cenowo bywa nieco droższy od Manitou, to technologicznie bazuje na Foxie 36.

  • Dlaczego warto: Ma golenie 36 mm, co czyni go niesamowicie sztywnym. To widelec, który wybacza naprawdę dużo błędów technicznych.

  • Plusy: Legendarna trwałość i bardzo przewidywalna praca tłumika GRIP.

3. Opcja budżetowa (nowa): RST Space Jump

Jeśli budżet jest naprawdę napięty, RST to najniższa półka cenowa, która wciąż nadaje się do skakania (odpuść sobie tanie Suntoury z serii XCM/XCR – one nie są do tego!).

  • Dlaczego warto: Jest tani i ma oś 20 mm.

  • Minusy: Jest cięższy i kultura pracy jest niższa niż w Manitou czy Marzocchi, ale do nauki trików na początek wystarczy.

4. Rynek wtórny (używki): RockShox Pike DJ lub Argyle

Jeśli nie boisz się używanych części, szukaj RockShox Pike DJ. To topowy sprzęt, który często można wyrwać w dobrej cenie z drugiej ręki. Starszy model Argyle (szczególnie wersja RCT) też jest pancerny, choć trudniej o zadbany egzemplarz.


Na co zwrócić uwagę przy zakupie?

  • Standard osi: Upewnij się, że pasuje do Twojej piasty (najczęściej 15x100mm lub 20x110mm). W dircie oś QR (na szybkozamykacz) to proszenie się o kłopoty.

  • Rura sterowa: Sprawdź, czy masz ramę pod rurę prostą (1 1/8") czy taperowaną (stożkową). Większość nowych amorków ma taper, a starsze ramy dritowe często prostą główkę.

  • Sztywność: W dircie amor ma być twardy. Nie szukasz tu "wybierania liści", tylko zabezpieczenia nadgarstków przy niedolocie.

Mój werdykt: Jeśli masz ok. 1300-1600 zł, bierz Manitou Circus Expert. To najlepszy balans między ceną, wagą a wytrzymałością.

 

tak na szybko na olx

https://www.olx.pl/d/oferta/manitou-circus-sport-circus-expert-rockshox-pike-CID767-ID1auvOd.html?srsltid=AfmBOoqX7Gxo8ln8UbMUhtwGmQ-iP0bMqRl4KwKbg2iXpNfcrHN0qLxHqUE

tylko przednie koło do przeplecenia na piastę ze sztywną osią, albo musisz poszukać kompletnego koła

 

Opublikowano
7 godzin temu, skurczybyk napisał(a):

Mam amortyzator suntour xct 30 i są w nim dosyć spore luzy. Używałem go do jazdy po mieście i czasami jakieś hopki. Widelec ma wyczuwalny luz na goleniach podczas ruszania przud - tył oraz czuć luz góra - dół podczas podnoszenia koła. Po opuszczeniu koła słychać metalowe stukanie. Opłaca się to naprawiać lub wysyłać na gwarancję, czy kupić aiona lub coś w tym stylu? Rower to Lazaro fanatic i mam go około 8 miesięcy.

rower ma 8 miesięcy - gwarancja. Takie luzy podlegają z zasady pod gwarancję. Rozwaliłem w sposób jaki opisujesz 2 amortyzatory, Manitou Machete i RS Yari. W obu przypadkach wymiana gwarancyjna.

Jest ryzyko, ze będą chcieli wysłać amortyzator do serwisu centralnego, ale wątpie że suntor XTC pod to podpadnie. A i nie jest pewne, że sklep który będzie obsugiwał gwarancje założy amortyzator. Trzeba obciać rurę sterową, nabić nową gwiazdkę... kilka dych mogą za to liczyć. Raz płaciłem

przepraszam, trzy amortyzatory! raz tak rozwaliłem Recona. I też była wymiana na gwarancji! Dawno to było 🙂 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...