APZ Opublikowano 11 Maja Autor Opublikowano 11 Maja Może faktycznie zestaw zaproponowany przez @tygrysek, dla moich zastosowań, byłby dobrze dobrany? Jazda rekreacyjna, turystyczna, nie zawsze znane warunki drogowe, szybkość nieduża, brak chęci wymiany dętek na trasie, itp. Oto ten zestaw: Tył: Opona CONTINENTAL Pure Contact | CentrumRowerowe.pl Przód: Opona CONTINENTAL Contact Urban | CentrumRowerowe.pl Szerokość 38 mm, a więc zalecana przez producenta roweru (nie planuję, ale ona daje możliwość montażu błotników). Może przyciężkawe, ale przy mojej jeździe chyba to bez znaczenia. Sądzę, że komfort w terenie bardziej zależy od szerokości (objętości) balona, niż od bieżnika. Bo po błocie czy głębokim piachu tym rowerem nie będę jeździł. W takim przypadku te premium opony Pirelli Cinturato EVO też mogłyby być. Nie wiem.... A macie opinie co do pozostałych propozycji, z listy jw. ?
APZ Opublikowano 11 Maja Autor Opublikowano 11 Maja 8 minut temu, jajacek napisał(a): Może nawet 32 wystarczą. Pobawię się ciśnieniem i zobaczę. Jedną wycieczkę już zrobiłem na bardzo niskim ciśnieniu z przodu. Było super komfortowo, ale dwa razy dobiłem do felgi i dałem sobie spokój z eksperymentami. 🙂
APZ Opublikowano 11 Maja Autor Opublikowano 11 Maja Wierzę, że opona szeroka na 38-40 mm, z odpowiednim ciśnieniem, jest bardziej komfortowa od opony 32 mm. Bieżnik, moim zdaniem, ma mniejsze znaczenie dla moich 10-15% przebiegów, które nie są planowane, ale się zdarzają. Trudno wybrać ofertę, bo jest ich zbyt dużo. Dodajac kryterium hałasu na asfalcie, sądzę że powinienem szukać opony niby szosowej, dość łysej, ale szerokiej. Na takiej na pewno da się spokojnie pojechać po szutrze czy leśnej ścieżce, zwłaszcza suchej.
jajacek Opublikowano 11 Maja Opublikowano 11 Maja Kolega ostatnio dmuchnął całą trasę gravelową po lasach i wałach na 28 mm 🙂 Pytanie brzmi czy kupować oponę pod 85-90% tras? Czy pod te 10-15%? Dla mnie ta druga opcja nie wchodzi w grę. To tak samo jakbym miał jeździć MTB na szosie bo mi się może zdarzy kawałek lasu.
APZ Opublikowano 11 Maja Autor Opublikowano 11 Maja @jajacek Szukam coś bardziej komfortowego niż R1 32 mm. Wnet je zużyję i tak coś muszę kupić. Kostkowe ścieżki rowerowe i dziurawe asfalty czasami są strasznie uciążliwe. To nie są "szosy". Ich udział w moich przebiegach jest istotny.
APZ Opublikowano 11 Maja Autor Opublikowano 11 Maja @jajacek a jak skomentujesz: https://www.centrumrowerowe.pl/opona-pirelli-cinturato-evo-tlr-pd49021/?v_Id=263658 40 mm
tygrysek Opublikowano 11 Maja Opublikowano 11 Maja Jezeli chcesz duzego komfortu to pomysl o oponach nawet szerszych, 42 czy 45 mm Owszem na takim zestawie jest wolniej niz na sportowych oponach ale nie musisz sie zastanawiac czy gdzies dasz rade przejechac Ja tez jezdze w olbrzymiej wiekszosci po asfalcie i ddr z kostki ale sa odcinki gdzie szutrem mozna znacznie skrocic droge lub zwyczajnie jazda asfaltem z uwagi na ruch robi sie malo przyjemna. Poza tym im szersza opona tym lepiej zniesie nizsze cisnienie i mozna na trudnych odcinkach troche je zmniejszyc dzieki czemu jest lepsza amotyzac Ps na ostatnim parix roubaix peleton uzywal 32, 35 mm a podobno nawet 38 mm. Mimo ze tam odcinki bruku to jest raptem z 10 czy 15 % calej trasy Np taki Tadej Pogačar — 35 mm Continental GP 5000 S TR z przodu (mierzone ~38 mm na felgach ENVE), 32 mm z tyłu.1d734b
APZ Opublikowano 11 Maja Autor Opublikowano 11 Maja 19 minut temu, tygrysek napisał(a): Jezeli chcesz duzego komfortu to pomysl o oponach nawet szerszych, 42 czy 45 mm Do ramy Treka Domane wejdzie max 40 mm, a gdy chcesz błotniki to 38 mm. Podobno jest trend/moda na coraz szersze opony i przy okazji wiele mitów pada. Osobiście nie mam praktyki w tym zakresie, ale popróbuję. Nie wiem tylko na których konkretnie oponach. Ta wyżej podlinkowana Pirelli mnie frapuje. De facto jest to szosowa opona, ale 40 mm. Może po piachu przelatuje, bo się nie wgryza, nie ma czym. 🙂
tygrysek Opublikowano 11 Maja Opublikowano 11 Maja Po sypkim luznym piachu to nawet na oponie typowo MTB ciezko przejechac Co do szerokosci to przy hamulcach tarczowych odpada kwestia kompatybilnosci szczek w rowerach szosowych Ponadto w praktyce rzadko kiedy sie jezdzi po rownych i gladkich asfaltach, na tych bocznych drogach nawierzchnia jest czesto mocmo nierowna
jajacek Opublikowano 11 Maja Opublikowano 11 Maja Z tymi obalaniem mitów to zwykle bzdury. Pogacar nie używał tak szerokich opon bo było 10% jakichś tam bruków. I nie dlatego że mu był komfort potrzebny. Tylko dlatego że było to 54,8 km chamskich kocich łbów po których trzeba w tym wyścigu jechać z prędkościami rzędu 50 km/h. Pozostałem 203 km było po bruku. I dlatego że w tym wyścigu kluczowe jest uniknięcie defektów. W niczym mu te szersze opony nie pomogły bo i tak miał 3 defekty. Testujemy różne rozwiązania na torze i nigdy szerokie opony nie wychodzą szybsze niż węższe przy większych prędkościach. Te bzdury produkują producenci, którzy chcą sprzedawać nowe koła i nowe opony. Jeśli chodzi o zawodników wyczynowych to prawie nikt nie jeździ na niczym szerszym niż 28 mm. Natomiast zawodnik nie może sobie wybrać na czym jedzie. Ma reklamować produkty sponsora zespołu. Mimo że czasem nie chce. Mój syn raz z braku laku wystartował w wyścigu na kołach treningowych. Aluminiowych z oponami 32 mm. I nie był w stanie utrzymać tempa peletonu. Natomiast amator do jazdy turystycznej może założyć co mu się żywnie podoba. Jak prędkość jest kompletnie bez znaczenia to oczywiście szersze będą bardziej komfortowe.
jajacek Opublikowano 11 Maja Opublikowano 11 Maja 4 minuty temu, tygrysek napisał(a): Ponadto w praktyce rzadko kiedy sie jezdzi po rownych i gladkich asfaltach, na tych bocznych drogach nawierzchnia jest czesto mocmo nierowna Jeżdżę głównie po wiochach pod Warszawą. Na pętli 100 km nie ma więcej niż 2-3 km asfaltów w kiepskim stanie.
tygrysek Opublikowano 11 Maja Opublikowano 11 Maja Ok, tylko jak rozumiem imtencje autora on sie nie sciga tylko jezdzii turystycznie i chcialby aby rowerem szosowym nie byc ograniczonym do asfalty
jajacek Opublikowano 11 Maja Opublikowano 11 Maja No tak. Tylko czy to wymaga opon do gravela? Choćbym nie wiem jak się starał to gravelem nie pojadę szybciej niż 25 km/h. Zrobiliśmy z kumplem taką próbę. Zaginając się mocno, ja na gravelu, on na MTB wyciągnęliśmy 24 km/h. Na tej samej trasie o zbliżonej porze roku, z podobnym poziomem mocy pojechaliśmy 31 km/h. Dużo szybciej i z dużo większą satysfakcją. Szosa nie jest po to żeby z niej robić gravela. Tylko po to żeby szybciej jeździć.
APZ Opublikowano 11 Maja Autor Opublikowano 11 Maja 5 minut temu, jajacek napisał(a): Szosa nie jest po to żeby z niej robić gravela. Tylko po to żeby szybciej jeździć. Właśnie, nie chcę robić gravela. Dlatego kuszą mnie poniższe opony, opisane jako "szosowe": https://www.centrumrowerowe.pl/opona-pirelli-cinturato-evo-tlr-pd49021/?v_Id=263658 Ale chcę mieć lepszy komfort, dlatego myślę o szerokości 40 mm. Nie chcę szybko jeździć, ale gdybym zmienił podejście, to chyba powyższe opony nie przeszkodzą i cechy roweru szosowego nie zostaną utracone?
tygrysek Opublikowano 11 Maja Opublikowano 11 Maja Pytanie czy same opony robia taka roznice Miedzy gravelem a szosa zazwyczaj jest spora roznica w geometrii, czesto kola w gravelach sa tez bardziej pancerne Leki bieznik po boku opony moim zdaniem znaczaco nie zmniejszy predkosci a umozliwi jazde np po szutrze.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się