liftlodz Opublikowano wczoraj o 08:00 Opublikowano wczoraj o 08:00 Też jeździłem na TPU, w tej chwili mam je tylko na zapasie, wszystkie rowery mam na mleku.
Szwedacz Opublikowano wczoraj o 13:02 Opublikowano wczoraj o 13:02 Do TPU jako dętki, która już siedzi w oponie, na razie dalej nie mam zastrzeżeń. Zarówno przy jakichś -15 stopniach (czy ile tam tej zimy było najchłodniej na Mazowszu), jak i powyżej +40 stopni nie pojawiły się żadne problemy mimo plastikowych wentyli. Największe zalety są ze stosowania takiej jako zapasu, a to jak wychodzi się prawie wyklucza z tym, jak wymagająca jest przy montażu. Fatalna pogoda, zachodzące słońce, ewentualnie jakieś chmary gryzącego robactwa i weż tu cierpliwie i pieczołowicie ją wymieniaj, bo pierwsza pomyłka będzie tożsama z długim spacerem 🙂 Butylowe chociaż można było niemal do woli łatać i na łatanych jeździć latami. Tubeless w gravelu do mnie średnio przemawia. Mimo wszystko jest to jazda bardziej drogowa, więc korzyści z niego by wychodziły bardzo sporadycznie. Upierdliwości związane z utrzymaniem zostają. Przy Tufo HD przebicia na razie dla mnie nie istnieją, zostaje tylko kwestia dobić, a to właśnie domena nielicznych wypadów gdzieś w górki, na Mazowszu bardzo bym się musiał starać by na czymś dobić. Te Schwalbowskie Clicki faktycznie się mniej zapychają mlekiem niż presty?
jajacek Opublikowano wczoraj o 16:28 Opublikowano wczoraj o 16:28 Ale te Click Valve to ja mam w dętkach TPU Schwalbe.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się