Playerghost Opublikowano 4 Stycznia Opublikowano 4 Stycznia W dniu 24.08.2025 o 22:39, AdrianoPL napisał(a): Ja osobiście polecam ProWax, ale może znajdzie się coś lepszego, może być olej dlatego pytam o Dynamic ultra bo ostatnio gdzieś wpadł mi w oko, poszukałem opinii i ludzie polecają. Ale nie odpowiedzieliscie mi panowie na zasadnicze pytanie, co zużywa mniej łańcuch 😁. Przejezdzilem 1800 km na KMC ( o dziwo zużycie na razie znikome) dokupiłem dwa Shimano i teraz jeżdżę na zmianę. Shimano jednak lepsze, ciszej napęd pracuje i wydaje się że płynniej zmienia biegi. Jacku, liczę że może dowiesz się coś na temat Dynamica 🙂 Procedury odnośnie nakładania wosku stosuję dokładnie takie jak z linka Squirta - na szosie maksymalnie ok. 1000 km, dosmarowanie do 4 razy. Po ~800 km kaseta na najczęściej używanych koronkach i tak wymaga mycia. Łańcuch wycieram po każdej jeździe, kółeczka przerzutki i dosmarowanie co ~250 km, a pełne mycie napędu wychodzi co około 4 tygodnie. Lubię takie rzeczowe porównania - trochę jak rankingi i zestawienia kasyn, gdzie wszystko jest jasno opisane tutaj. I jeszcze jedno, nie mam problemu z jakimiś grudkami wosku i żadnego , najmniejszego problemu z domyciem napędu( pianka Fenwicks + benzyna ekstrakcyjną) jak to narzekają niektórzy ludzie. Z mojego doświadczenia (szosa + trochę całorocznej jazdy) najmniej łańcuch zużywa dobrze nałożony wosk, niezależnie czy to Squirt, ProWax czy Dynamic - kluczowa jest czystość i regularność, a nie sama marka 🙂 Jeździłem i na Squirt/ProWax, i testowałem Dynamic Ultra (nie full sezon, raczej kilkaset km) - różnice w zużyciu są minimalne, jeśli trzymasz się procedury. Dynamic daje bardzo cichą pracę na początku, podobnie jak Shimano vs KMC, ale po ~700–900 km wszystko się wyrównuje. To co piszesz o serwisie (250 km dosmarowanie, pełne mycie co ~4 tygodnie) to wzorowa praktyka. Przy takim podejściu to nie wosk „zużywa” łańcuch, tylko warunki (deszcz, kurz) i styl jazdy. Jeśli KMC po 1800 km dalej trzyma normę, to znaczy, że robisz wszystko jak trzeba.
jajacek Opublikowano 4 Stycznia Opublikowano 4 Stycznia Zrezygnowalem z uzytkowania lubrykantow na bazie wosku od czasu jak zaczalem uzywac Revolubes eblend. Starcza na dwa razy dluzej. Zanieczyszczenie lancucha podobne jak przy lubrkantach na bazie wosku.
liftlodz Opublikowano 4 Stycznia Opublikowano 4 Stycznia Używasz zgodnie z instrukcją na ich stronie?
liftlodz Opublikowano 5 Stycznia Opublikowano 5 Stycznia TakUżywasz zgodnie z ich instrukcją?Pytam, bo ten sposób nakładania jest strasznie skomplikowany.
kryptoszosowiec Opublikowano 5 Stycznia Opublikowano 5 Stycznia 20 godzin temu, Playerghost napisał(a): Przy takim podejściu to nie wosk „zużywa” łańcuch, tylko warunki (deszcz, kurz) i styl jazdy. A to przy innych środkach coś innego zużywa łańcuch?
dfq Opublikowano 26 Stycznia Opublikowano 26 Stycznia Proponuję odnieść się do zasadniczego pytania tematu i zrozumieć że @Playerghost ma tu rację. A a'propos wosk vs olej - jeżdżę na jednym i drugim (oczywiście na różnych rowerach). Wszystko zależy od warunków użytkowania. Tak krytykowany tu Momum uważam za jeden z najlepszych wosków (w przeciwieństwie do Bike7ProWax -wyrzuciłem po 1 sezonie). Używam go do górala w lecie w suchych warunkach w teren. Jedyny wosk który nie syfi, nie zastyga, nie tworzy skorupy po paru aplikacjach, ale szybko znika. Po każdej jeździe ( 50-80km) czyszczenie szmatą łańcucha z piachu, kurzu, i nowa aplikacja. 5 minut roboty i łańcuch lśni. do takiego zastosowania nie znam lepszego (Bike7 nie sprawdził się) Do reszty rowerów (gravel, szosa, elektryk itp) kiedyś używałem Shimano PTFE (dość trwały ale mocno brudził napęd i zbierał kurz,piach) a od 2 lat stosuję olej WT-1. Drogi ale bardzo wydajny.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się