Skocz do zawartości

dfq

Użytkownicy
  • Ilość treści

    118
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O dfq

  • Ranga
    Forumowicz

Ostatnio na profilu byli

453 wyświetleń profilu
  1. No przecież ten twój łańcuch nie będzie wieczny. Parę tysi km i do wymiany bo się rozciągnie.
  2. No to gratuluję. Miłej jazdy. Jaki rozmiar ?. W wersji seledynowej ? tzn czarny z seledynowym napisem ?
  3. Ten czerwony ma taki lakier który zmienia odcienie pod wpływem intensywności światła (słońca). Gripy miałeś od nowości czerwone ? Żona ma czarne. Polecam Jacku szczególnie Małe Pieniny - na górala jesienią przy słonecznej pogodzie - cudo. Szczawnica - Jaworki - Dolina Białej Wody - Przełęcz Rozdziela - Pod Wysoką - Durbaszka - Szafranówka - Szczawnica (ok 27km)
  4. ja jeźdżę na tych gripach od półtora roku (tylko czarnych) - bardzo dobre. Jeszcze lepsze (amortyzacja) są bardzo podobne ODI Rogue (mam w drugim rowerze).
  5. No to dużo zdrowia bo to najważniejsze a dalej na takim sprzęcie to juź się będzie samo kręciło ?
  6. Może masz włączoną opcję - uwzględniaj popularne trasy. Wtedy często wyznacza po asfaltach.
  7. Wow, Witamy Jajacek w Klubie ? Masz taki sam rower jak moja żona ? ps. Ja nic nie zmieniam (poza łańcuchem i klockami) - po 2500 km lubię go dalej takim jaki jest. Zmieniłem tylko gripy i pedały na początku.
  8. a ty tą wagę wziąłeś z księżyca , prawda ? O reszcie nie wspomnę. https://www.pepper.pl/promocje/rower-mtb-specialized-chisel-comp-2018-118680
  9. Po 400-500 km zaczyna chodzić topornie. I to zarówno te z Chiseli jak i z Procalibrów. Spec stanął na wysokości zadania i wymienił cały amor. Co z tego jak kolejny po kilkuset km ma to samo. Jeszcze innemu sklep zrobił serwis - teraz ma lagi po jezdzie regularnie nasmarowane olejem ? Moje Reby w Chiselu Expert po 2tys. km działają bez zmian - elegancko. Jedyne co w rowerze wymieniłem to łańcuch po 1800km i starte klocki w rowerze żony.
  10. No niezła cena ? Ja mam 182-3 cm i jeżdżę na L-ce. Na mnie idealna.
  11. Siostra ma od lat takiego crossa jak podaje @pepe ( akurat authora, jeszcze na ramie chromowo-molibdenowej, podwójnie cieniowanej). Domontowała do tego lekkie błotniki z tworzywa, bagaźnik, stopkę i o innym rowerze nie chce w ogóle słyszeć. Na wycieczki weekendowe po ścieżkach rowerowych,szutrach, utwardzonych drogach, na miasto idealny - lekki i szybki.
  12. No właśnie, hehe, nie ma ? Problem z boltem jest taki że o ile ma genialnie czytelny i skalowalny (zoom) wyświetlacz w słońcu to diody nawigacyjne w mocnym słońcu są kompletnie niewidoczne. Te powiadomienia głosowe są więc bardzo wygodne (zwłaszcza że można ustawić ich częstotliwość). Drugi problem w Wahoo to brak możliwości przeglądania mapy w przypadku zjechania z różnych względów z wyznaczonej trasy. Ja po prostu odpalam Locusa z tą samą trasą na komórce ze sparowaną ze słuchawką. Komórka w tylnej kieszonce koszulki z wygaszonym wyświetlaczem zużywa ok 8-10% baterii na 1h . W przypadku koniecznej zmiany trasy (np objazdu) w 2 sek mam ustaloną i wyświetloną pozycję oraz możliwość przeglądnięcia mapy w Full HD na 5" wyświetlaczu (mega wygodne). Wczoraj miałem taką sytuacje gdy musiałem ominąć zalaną błotem drogę i poszukać alternatywy dotarcia to wybranego punktu trasy jakąś piaszczystą ścieżką prowadzącą nie wiadomo dokąd. Oczywiście w przypadku dłuższej "kombinacji" jednym ruchem zapinam komórkę na mostek ale "na co dzień" nie ma potrzeby jeżdżenia z patelnią na kierownicy.
×
×
  • Utwórz nowe...