Skocz do zawartości

Pierwsza tania szosa?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, gosc napisał(a):

A jak z kręceniem? Jak obserwuję takich użytkowników, to strasznie chomikują i zastanawiam się kiedy się zmeczą.

Dopiero wczoraj kupiłem, nie zdążyłem jeszcze nim jeździć porządnie. A i tak będę na zmianę z moim XC.

Opublikowano

Przejechałem dopiero jakieś 20km, droga do pracy i z powrotem, i moje wrażenia do tej pory: 

nie jestem ani trochę szybszy niż na XC. Rower super przyspiesza, lekko się podjeżdża, ale za nic nie mogę dać tyle samo mocy, co na MTB. 

Mam takie miejsce wracając z pracy, lekko pod górkę, gdzie na XC w sprincie potrafię osiągnąć po 40km/h, na szosie nie jestem nawet w stanie zrobić sprintu. 

Nie jestem przyzwyczajony do pozycji, cały czas mam wrażenie że siedzę za nisko - wysokość siodełka dobrana metodą z piętą na pedale w dolnej pozycji, ale mam wrażenie że normalnie kręcąc mam ciut zbyt ugięte kolano jednak. Też stając mogę bez problemu dotknąć palcami obu stóp do ziemi, na XC tylko jedną stopą, czubkiem palców. 

Pewnie by się przydało żebym zrobił zdjęcie i pokazał jak na tym siedzę? 

Opublikowano

2x po 10km to za mało, nie wjezdziłeś się. Jesli czujesz ze siodełko jest za nisko... to pewnie jest za nisko. Przestaw, sprawdź

Opublikowano

Szosa tak jak i MTB wymagają przyzwyczajenia. Na XC przy tej samej mocy jadę jakieś 20 km/h podczas gdy na szosie 25-28 km/h.
Czemu szosa jest szybsza. Wynika to z oporów toczenia w postaci opon, które są na szosie nieznacznie mniejsze oraz oporów powietrza które przy pozycji szosowej, wąskiej i nisko pochylonej są gigantycznie mniejsze.

Co widać na poniżej grafice:
positions.jpg

Kluczowe jest żebyś miał siodełko na odpowiedniej wysokości. I ustawione przód-tył odpowiednio do długości Twoich kości udowych.
Niestety dwa najlepsze kalkulatory online temu służące zostały wyłączone.
Trzeba by poszukać jakiegoś nowego.

Opublikowano

Nie mam tak długiej linijki, a to w ogóle się mierzy pionowo czy wzdłuż rury podsiodłowej? 

Chwilowo to wygląda tak:

image.thumb.png.e3976576e035d20a72bdb9e0d2f42ed7.png

 

Chciałem w formacie wideo ale coś mi stronę blokuje wtedy. 

Opublikowano
16 minut temu, Rot napisał(a):

Nie mam tak długiej linijki, a to w ogóle się mierzy pionowo czy wzdłuż rury podsiodłowej? 

Wsadzasz np. książkę między nogi tak jakbyś na niej siedział, rysujesz znaczek np. na ścianie i mierzysz. Musisz stać tyłem przy ścianie na bosaka w minimalnym rozkroku

image.thumb.png.f808b23e7c38e92329eaa3a152865aa2.png

Przy metodzie Lemonda zamiast szukać w tabelce można po prostu pomnożyć przekrok przez 0,883. Poczytaj:

https://portal.bikeworld.pl/artykul/porady/abc_rowerzysty/18695/jak_ustawic_siodelko_w_rowerze

Opublikowano
Teraz, Greg29 napisał(a):

Wsadzasz np. książkę między nogi tak jakbyś na niej siedział, rysujesz znaczek np. na ścianie i mierzysz. Musisz stać tyłem przy ścianie na bosaka w minimalnym rozkroku

image.thumb.png.f808b23e7c38e92329eaa3a152865aa2.png

Przy metodzie Lemonda zamiast szukać w tabelce można po prostu pomnożyć przekrok przez 0,883

 

Nie nie, przekrok już mierzyłem, 91cm. Mam na myśli wysokość siodełka jak zmierzyć w ten sposób. 

Opublikowano

Na tym zdjęciu w miarę dobrze siedzisz. Przyzwyczajony jesteś, że żeby rozbujać rower to musisz użyć bardzo szerokiego chwytu w MTB. Tu masz znacznie węższą kierownicę i inaczej położoną. Popróbuj to zrobić w dolnym chwycie.

Jeśli trzymając klamki na górze przesuwasz dłonie do tyłu bo taka pozycja jest wygodniejsza. to masz zapewne za długi mostek.
To jest bardzo częste u mężczyzn, że mobilność kręgosłupa piersiowego jest słaba. I wyciągnięta pozycja nie jest zbyt wygodna.

Opublikowano
Godzinę temu, jajacek napisał(a):

Na tym zdjęciu w miarę dobrze siedzisz. Przyzwyczajony jesteś, że żeby rozbujać rower to musisz użyć bardzo szerokiego chwytu w MTB. Tu masz znacznie węższą kierownicę i inaczej położoną. Popróbuj to zrobić w dolnym chwycie.

Jeśli trzymając klamki na górze przesuwasz dłonie do tyłu bo taka pozycja jest wygodniejsza. to masz zapewne za długi mostek.
To jest bardzo częste u mężczyzn, że mobilność kręgosłupa piersiowego jest słaba. I wyciągnięta pozycja nie jest zbyt wygodna.

Tu akurat dobrze mi się siedzi na długość, jak było mokro to miałem tylko lekko spięte te mięśnie kciuków, ale tak to ok. 

Jedyne z czym mam problem to właśnie to jak ciężko mi mocniej depnąć w te pedały, kompletnie inaczej niż na MTB. Spróbuję jeszcze jutro trochę podnieść to siodło, tak o pół centymetra, i zobaczę czy lepiej. 

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Dobra, minął miesiąc prawie, pora na parę spostrzeżeń. 

Po pierwsze - na XC jeżdżę już właściwie tylko na siłownię. 

Po drugie - ból pleców na dłuższych trasach, ale najpierw się pojawiał po 20km, teraz bardziej po 40. 

Po trzecie - przywykłem do tubeless. Ktoś mnie musiał ratować po drodze łatką. 

Po czwarte - rower jest diabelnie szybki. Ja niestety jeszcze nie. Na trasie 80km pod Krakowem średnia wg Stravy wyszła 25, wliczając w to wyjazd i dojazd przez mimo wszystko centrum miasta. Jakiś sensowny licznik / GPS by się kiedyś przydał, ale to bardzo droga zabawka, więc może kiedyś. 

Muszę się też zaopatrzyć w jakąś torbę podsiodłową, żeby nie jeździć wiecznie z plecakiem - łańcuch jednak nie jest potrzebny, jeśli nie zamierzam robić po drodze zakupów. 

No i finalnie - to praktycznie samo jedzie. Na płaskim dwa machnięcia korbą, i przez sto metrów utrzymuję te 20km/h.

 

Co do roweru samego w sobie - owijka w Sensach jest tragiczna. Twarda, wąska, śliska. Obręcze takie sobie, ale karbon za 6k na pełnej 105 to praktycznie deal życia. Teraz pora ogolić nogi, złapać zniżki na Assossa i podjąć walkę z elektrykami na podjazdach. 

BTW - nie mam ani tyle pary w nogach ani w płucach, żeby wejść wyżej niż połowa kasety na dużym blacie. Póki co V-max jaki miałem lekko z górki to 50 (też trochę się boję szybciej, szczególnie póki co bez SPD), na płaskim te 40+ przez chwilę, więc nie szybciej niż XC, ALE średnie, szczególnie poza miastem, są sporo lepsze - tam gdzie XC bym jechał powiedzmy 25, tu z tym samym wysiłkiem lecę 30. Nie pomaga też to, że ostatnio ciągle był wiatr w twarz. 

Opublikowano

Ból pleców w którym miejscu?
Jakie masz cisnienie w oponach, jaki opony i jakiej szerokosci i ile ważysz?
25 to normalna srednia dla amatora.

Z większych toreb podsiodłowych to mam Rhinowalk 5 litrów z Ali Express. Wchodzi łańcuch, klapki, ręcznik i dmuchana poduszka jak jadę nad jeziorko 🙂
Łańcuch do miasta mam spory. Ale teraz zamówię Gerda Contra 900/5P. Ok. 400 gramów. Do przypięcia roweru pod sklepem lub restauracją w pełni wystarczy.

Nogi w tym roku jeszcze nie ogoliłem. Ale zamierzam 🙂

Opublikowano

Dół, tak jakbym robił martwy ciąg złą techniką. 

Ciśnienie - szczerze nie wiem. Nie sprawdzałem, ale nie na kamień. Vittoria Zaffiro, 28c, waga jakieś 80kg. 

Większej nie potrzebuję, właśnie chcę jak najmniejszą ale wciąż żeby zmieściło się co potrzebuję, nie wiem czy 0.6 wystarczy czy brać 1.0l.

Opublikowano

Takich małych podiodłówek jest mnóstwo. Na szosie to woże tylko jedną dętkę zapasową TPU, łatki do niej samoprzylepne, dwie łyżki do opon i zapasowy hak przerzutki.

Mnie dolny ledźwiowy pobolewa tylko jak jeżdżę dużo  dolnym chwycie. Może mostek warto podniesc?
Przy tej wadze i szerokosci zalecane cisnienie to ok. 5 barów przód 5,2 tył.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...