Skocz do zawartości

thalcave

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    868
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez thalcave

  1. A ma ktoś może jakieś doświadczenie z Flite29? Na moje oko ten osprzęt robi wrażenie.
  2. Ja również przepraszam. Miałem jakiś problem z komputerem i przy kombinacji klawiszy ALT+A coś mi szalało. Nie sądziłem, że o 7 rano ktoś będzie już obserwował nowe posty. jajacek nawet brałem pod uwagę Meride Big 500, tylko, że BIG SEVEN. Będę musiał się w najbliższym czasie udać do rowerowego i sprawdzić nawet na płaskim jak się jeździ na mniejszych i większych kołach. Ale póki co optuję za zwrotnością niż prędkością. Zrezygnowałem z Meridy bo z tego co wyszukałem dość słabo u nich z gwarancją. Jeśli chodzi o 27.5" MTB to chyba jednak Giant ma najbogatsze portfolio. Trek X-Caliber 8 wygląda całkiem fajnie ale wolałbym trzymać się bliżej 3500zł
  3. Jako, że to mój pierwszy post to witam wszystkich amatorów kolarstwa. Tworzę ten temat (jak pewnie wszyscy się domyślaja) bo chciałbym kupić rower. Jako dzieciak sporo jeździłem na rowerach - po drogach utwardanych i po mniej utwardzonych. Zawsze na rowerze górskim (w sumie wtedy nie było specjalnie wyboru). Niestety gdy wszedłem w życie to bardziej dorosłe odstawiłem moje dwa kółka i na około 10 lat zapomniałem o jeżdżeniu. Główna przyczyna były problemy z kolanem. Teraz chciałbym zarazić tym hobby moje dzieci więc odkurzyłem swoja stara maszynę - Giant Builder 870. Pojeździłem troche na nim i zapomniana radość jazdy powróciła. W zwiazku z tym, że owy Builder jest dość wiekowy i żeby doprowadzić go do dobrego stanu wymagane jest sporo czasu i pieniędzy (podejrzewam, że pół roweru trzeba będzie wymienić), nie ma amortyzatora, brak możliwość założenia tarczówek to pomyślałem o nowej maszynie MTB. No i tu mam pierwszy problem - rower będę wykorzystywał do wypadów rodzinnych po utwardzonej glebie (często z przyczepionym holem dla dziecka) ale i na samotne wypady w dziksze rejony - jakie piaski, lasy ale dla przyjemności, fanu i adrenaliny. Nie biorę pod uwagę żadnych zawodów. Teoretycznie wiem, że rower crossowy powien być lepszy. Nie mogę się niestety do nich przekonać. Nie czuję się pewnie na węższych kołach. Pogooglowałem i wyszukałem dwa rowery, które mi się podobaja (bo rower musi się właścicielowi podobać!!!) i z całkiem dobrym osprzętem: Gianta Talon 1 GE: https://www.giant-bicycles.com/pl/talon-1-georaz Unibike Flite29: http://www.unibike.pl/flite29.html Mam około 174cm wzrostu i bardziej skłaniam się do koła 27.5". Doradźcie mi proszę, który z tych dwóch wybrać. A może lepiej wziać jakiś inny? Rower chciałbym zakupić w sklepie stacjonarnym na terenie Trójmiasta.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...