-
Postów
648 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi opublikowane przez krix
-
-
a na poważnie - jechaliśmy z córką, 5 latką wałami Wiślanymi w krakowie do tyńca i z powrotem. Powolutku, 5- 10 na godzinę. To jest taka wąska asfaltowa ścieżka, przeznaczona nie tylko dla rowerów, ale głównie w ten sposób użytkowana.
No i jeżdżą tam szosowco-grawelowcy, którzy traktują tą ścieżkę rowerową jak tor wyścigowy. W porządku. Niestety,znaczącej częsci tych szybkich cyklistów przeszkadzają inni rowerzyści, nie tacy cool. Wyprzedzają na trzeciego, na centymetry, bo co? Segment w stravie im się nie zgodzi? Ja rozumiem, że chcą depnąć, popieram i sam bym tak sie starał jeździć, ale jak chcą mieć komfort pustej drogi, niech nie wybierają niedzielnego popołudnia.
Ja tam jeżdżę teraz głównie rano jak nie ma ludzi i jest to dla mnie głównie trasa wylotowa z Krakowa. Tam się naprawdę ciężko jedzie na szosie, ja ten odcinek traktuje jako rozgrzewkę a gaz odpalam dopiero za Kolną (90% ludzi kończy wycieczkę na Kolnej). Fakt niektórym brakuje wyobraźni i czasami trafi się osobnik co akurat w godzinach szczytu musi robić segment na sravie na ścieżce pełnej ludzi.
Zresztą podziwiam tych gości... kupują karbonowe sportowe szosy po czym idą śmigać po najbardziej zatłoczonej ścieżce w Krakowie a co najlepsze jak dojadą do Kolnej to zawracają... a dopiero w tym momencie dla kolarza szosowego otwierają się możliwości żeby fajnie pośmigać po szosie.
Chociaż trzeba też pamiętać, że większość ludzi na tych ścieżkach zachowuje się jak jak bezrozumne zwierzęta. Nie sygnalizuje manewrów, hamuje bez ostrzeżenia. Niektórzy potrafią się zatrzymać po czym zawrócić nawet nie patrząc czy ktoś nie jedzie za nimi. Jazda obok siebie co przy tak wąskiej ścieżce jest tragiczne. Do tego jazda z telefonem itp.
A tam jest dalej asfalcik wałami? Od strony Tyńca?
Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
-
Piękna okolica
Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka -
@Rot - zaciekawił mnie passus o rycerzach z ortalionu. Kim owi są?Od wczoraj słyszałem z tylnej części roweru jakieś stukanie, szczególnie na wybojach lub jak podnosiłem lekko tył i opuszczałem.
Dziś po przejażdżce w bikeparku - ledwo wyjechałem - odpadła lewa część korby. Trochę głupa sprawa, szczególnie że chwilę przed byłem na singletracku.
Przykręciłem z powrotem, w samą porę, bo właśnie zza rogu wychodziła większa grupa rycerzy ortalionu, ale nadal mam wrażenie jakby były luzy na supporcie.
Zastanawia mnie jak w ogóle do tego doszło. Czy ktoś źle w Decathlonie to poskręcał, czy ja za ostro użytkowałem rower (w to akurat wątpię) - no i czy ogarną mi to na darmowym przeglądzie lub w ramach gwarancji.
W każdym razie gdyby odpadło na singlu, to mogłoby być dość nieciekawie.
Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
-
Zmień miasto ?
a na poważnie - jechaliśmy z córką, 5 latką wałami Wiślanymi w krakowie do tyńca i z powrotem. Powolutku, 5- 10 na godzinę. To jest taka wąska asfaltowa ścieżka, przeznaczona nie tylko dla rowerów, ale głównie w ten sposób użytkowana.
No i jeżdżą tam szosowco-grawelowcy, którzy traktują tą ścieżkę rowerową jak tor wyścigowy. W porządku. Niestety,znaczącej częsci tych szybkich cyklistów przeszkadzają inni rowerzyści, nie tacy cool. Wyprzedzają na trzeciego, na centymetry, bo co? Segment w stravie im się nie zgodzi? Ja rozumiem, że chcą depnąć, popieram i sam bym tak sie starał jeździć, ale jak chcą mieć komfort pustej drogi, niech nie wybierają niedzielnego popołudnia.
No i tak, była taka sytuacja, stanęliśmy na ścieżce z boku, bo córka sie rozłożyła, ja podszedłem do żony, z tyłu nadjechał wolno jakiś rower i nagle zza tamtego roweru wyłonił sie nagle kolejny wariat, musiał cisnąć z 40 na godzinę, ledwo mnie ominął na trzeciego, tylko pokrzyknął na mnie żebym to ja uważał (bo on miał dobry rower, rowerowe ciuchy i okulary, no to może więcej) i popędził.
Stuk puk w czoło...miałem takie ogólne poczcie braku jakiejś kultury. No bo nie po to ma się karbona, żeby ustępować tym wolniejszym.
Takie zachowanie widziałem u znacznej części tych barankowców, nie u wszystkich.
Przypomina mi się taka zasada w górach na szlaku - ci, którzy idą z góry (łatwiejsza sytuacja) ustępują tym, co idą pod górę (w danej chwili słabsi). Ta zasada różnie działa, im bardziej się jest na popularnym szlaku w Tatrach, tym mniej...
-
Dzięki! Dam znać
Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka -
Kupilem i ja :)
[mention=11032]Nimia[/mention] czytałem i wziąłem M - dla żony. Kaseta 51 :)
Będziem testować :)
Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka -
Przede wszystkim zobacz najpierw w necie na artykuł autorstwa Łukasz Przechodzeń nt. rozmiarów kół. Ja z niego się uczyłem rozmiarówki, bardzo dobry
Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka -
Może spróbuj na innym kanale. Zazwyczaj na temat rowerów wyższej klasy jest sporo odpowiedzi. Są tu spece od Speców, akurat nie ja
Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka -
Ja troche od innej strony. Jest sklep wysyłkowy bike-discount. Jedyny,jaki znam osobiście, kupiłem tam jeden rower a teraz idą do mnie z niego dwa kolejne zamówienia.
Jesli Ci się nie spieszy, to w jesieni rowery w tym sklepie powinny być tańsze o 20 proc albo lepiej. Może znajdziesz coś w każdym razie ciekawego u nich
Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka -
W dniu 4.06.2023 o 21:33, mike21 napisał(a):
Dzięki! Będę szukać więc.
-
@mike21 Kupione. Ten zestaw i jeszcze kilka innych zabawek Wera . Wkrótce napiszę, jakie wrażenia.Jeśli ma być raz a dobrze to: ZESTAW KLUCZY TRZPIENIOWYCH 1,5-10 mm WERA 073593 (05073593001) • Cena, Opinie 12199936197 • Allegro.pl
-
O dzięki! Benzyny się nie boję, zmywanie rąk po malowaniu to dla mnie norma.Ten BG2000 mam wrażenie, że robiony na bazie wody
więc nie OK.
Z przemysłowych odpornych na wodę (również słoną) np. mobil mobilith shc 220 oraz 460 (różnią się lepkością oleju bazowego i konsystencją, rzadszy i bardziej lepki jest 460). Tylko uwaga - żeby to skutecznie zmyć z rąk najpierw trzeba ręce umyć benzyną (a nie każdy to lubi), lepiej robić w rękawiczkach.
Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
-
W dniu 28.05.2023 o 01:07, mike21 napisał(a):
Klucz bardzo OK niemniej to nasadki Wery są szczególnie ciekawe ?
BTW: Ten BG2000 to smar wodnorozcieńczalny ? Jak ma być dobrze to byle jaki smar przemysłowy/motoryzacyjny a jak idealnie to coś z klasą odporności na wodę pod zastosowania morskie.
@mike21 Czy ten BG2000 Motorexa jest w porządku? Jaki smar kupić, co by był idealny?
https://www.bike-discount.de/en/motorex-bike-grease-long-term-grease-1
-
49 minut temu, Oskarr napisał(a):
Nie wiem jak Twoja przyczepka, ale moja może służyć również jako wózek spacerowy. Mam dołączane kółko z przodu i rączkę do prowadzenia. Ludzie w internecie piszą, że jak zabierają wózek rowerowy to nie biorą spacerowych. Mój wózek służy akurat do wożenia psa, który spokojnie daje radę przeczłapać 10 km i do bagaży, tak więc odpada u mnie kwestia prowadzenia wózka bez roweru.
Namawiałem narzeczoną na taką C4 ze względu na wielkość bagażnika. Ze wstępnych przymiarek wychodziło mi, że idzie włożyć 3 rowery na stojąco do auta z zostawionym jednym fotelem z tyłu, ale ze względu na gabaryty auta narzeczona chciała coś mniejszego jako pierwsze auto.
A słusznie, może służyć też jako spacerówka, ale teraz przy tym wyjeździe nie weszła by i tak przy pełnym załadowaniu bagażnika. Z tym, że to trochę, jak z rodzajami rowerów - jak masz dziecko, to trzeba poprzymierzać i potestować, bo spacerówka ma inny komfort dla dziecka (nie rozłożysz oparcia, żeby dziecko spało - Thule Chariot niby tak ma, ale to jest to rozkładanie symboliczne) i łatwość prowadzenia dla rodzica niż taka kobyła. Dobra spacerówka składa się w malutki pakunek i sama zajmuje mało miejsca, można ją łatwo przechowywać w miejscu, gdzie jedziesz na wakacje. Z kolei przyczepka z kółkiem spacerowym wjedzie wszędzie, jest pancerna i terenowa.
Co do C4 (jeśli już, to bierz Granda)- pamiętaj, że jest to Citroen ? Natomiast mam go 7 lat, rocznik 2008 i w sumie jeździ. Moja żona tak samo chciała coś mniejszego, także nie wynegocjowałem busa ? Ja uważam, że im pojazd większy, tym lepszy. W każdym razie C4 (albo popatrz na Eurovany, ja bym teraz kupował C8 albo jego odpowiednik, niestety nieprodukowane od wielu lat, jest też Reno Espace) jest rzeczywiście pakowny i bardzo uniwersalny. Ja mam benzynę z LPG, silnik 1,8. Prosty, bez turbiny, mało awaryjny. Na autostradzie pojedzie nawet 150 km/h. Te auta są relatywnie taniutkie.
Aczkolwiek pamiętaj, że to Citroen ? Szyna CAN, łatwo wprowadzić go w stan świecenia choinki na desce rozdzielczej.
Natomiast rowerów nie włożysz pionowo. Przymierzałeś jakieś na żywo faktycznie? Może MTB jest niższy i zgrabniejszy niż trekking. Ja próbowałem. Nawet jednego nie włożysz - jest za niski. Tylko położysz dwa rowery przy złożonych tylnych fotelach. Ale mogę spróbować jeszcze raz i wstawię fotkę.
-
Tak jest, jak mówisz! Twoja przyczepka chyba bardziej się składa na płask, ja mam 2 osobowe Querido.Mam mniejsze auto od Ciebie, ale spokojnie mieści mi się przyczepka w bagażniku. Do Ciebie też powinna wejść. U mnie złożona przyczepka idzie na sam dół i na nią ładuje wszystkie rzeczy. Poniżej prezentacja jak to wygląda u mnie. Pod przyczepką leży jeszcze bagażnik na hak rowerowy. Ze względu na mieszkanie w bloku i bardzo rzadkie użytkowanie auta w mieście, przyczepkę i bagażnik rowerowy trzymamy na co dzień w aucie.

Jednej rzeczy nie napisałem, stąd Twoje zdziwienie, czemu się nie mieścimy - ale lepiej przedstawi to zdjęcie, jak wygląda auto z rzeczami na wyjazd z dwójką dzieciaków ;) Wózek spacerowy, zabawki do piasku itd :)

Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
-
1. O Panie nad czym tu się zastanawiać, ona nie jest na granicy rozmiarów tylko dokładnie w M.
2. XC100 to rower jaki miałeś. Długi, agresywna geometria.
Jeśli nie chcesz wdepnąć 2gi raz w te same grabie to kup jej coś co jest dedykowane dla kobiet, taki z jakiego będzie zadowolona. Z kobiecą geometrią, właściwą szerokoscią kierownicy czy siodełkiem. Liv to marka Gianta dla kobiet.
https://www.liv-cycling.com/pl/tempt-0

Ja oddałem Cube Race ze względu na karbon. Owszem, narzekałem, że jest sportowy, ale pierwszy raz mialem taki rower i już w głowie to przetrawiłem, żeby próbować się wpasować i chcę też to żonie zaproponować. To znaczy - już ją urabiam :) Woli rower wygodny, ale z kolei nie lubi przedniej przerzutki, a raczej ją ignoruje - przestawia łańcuch, jak potrzeba, nie patrząc na przekosy. Także stanąłem przed kwadraturą koła :) Inna opcja dla żony to cross. Będę próbować w najbliższych dniach jakoś stworzyć jej przestrzeń do przetestowania obu maszyn
Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
-
Ja się chciałem podzielić swoim doświadczeniem toreb.
Wiele lat temu kupiłem torbę pod ramę, z kodury, produkcji polskiej. Duża torba, wejdzie m.in. butelka 1,5 z wodą wraz z innymi bambetlami. Cena niewysoka. Po kilku latach wożenia w niej zapięcia, które ją przedziurawiło, wymienilem na nową, tej samej firmy (kupowałem zawsze na allegro od producenta).
Teraz chciałem kupić ponownie i okazało się, że firma się zamknęła. Sprzedają resztki na OLX.
Tu link do jednej z aukcji. Cena śmieszna
https://www.olx.pl/d/oferta/sakwa-rowerowa-pod-rame-kolor-czarny-CID767-IDSD3T3.html
A tak wygląda ta torba na moim rowerze
Aha - te rzepy nie trzymają zbyt mocno po jakimś czasie, poza tym bałem się, że mi ją ktoś ukradnie - koniec końców każdej takiej sakwie zaszywałem rzepy mocnymi nylonowymi nićmi. Miałem w sumie ich trzy, a teraz kolejne trzy nowe sztuki leżą, czekając na m.in. mój nowy, idealny rower ;)
Aha nr 2 - teraz mnie naszła refleksja, że taka torba może blokować bidony. Nie sprawdzałem. Podchodziłem do bidonów jak do jeża, nigdy nie używałem, pakowałem butelkę 1,5l mineralnej do tej torby. Teraz pod wpływem Forum patrzę na to inaczej, może mam podejście błędne, w każdym razie sprawdzę to kiedyś na ramie z koszykiem do bidonu.
W każdym razie do takiej torby wchodzi - zapięcie rowerowe, pompka, klucze, łatki, dętka, woda 1,5 i jes,cze wciśnie się polar, z tym że torba się od góry nie zamknie, ale butelka będzie w miarę wystawać równolegle do ramy. Mozna też przewozić bułki ze spożywczaka :) Takoż praktykuję -
Ponieważ sam utknąłem w imposybiliźmie, jeśli chodzi o rower dla mnie, dlatego kminię jakiś rower dla żony. Wkrótce szczegóły. Postaram skę.ją namówić na MTB ale być może stanie na crossie.
Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka -
Chcę moją żonę namówić do XC100. Jest na granicy rozmiarówki. Ma 172 cm wzrostu, przekrok 82, dł ręki: albo 53 cm do nadgarstka ( tak mi kazał zmierzyć kiedyś gość w sklepie rowerowym), albo 59 cm do zaciśnietej dłoni(tak każe mierzyć Competetive Calculator).
Z tego co wyczytałem , tez masz podobny wzrost.
Zastanawiałem się nad rozmiarem L, ale z tego, co Ty piszesz ontym rowerze - chyba M?
Dzięki!
Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka -
Tu jest Race dostępny
https://www.bike-discount.de/en/cube-reaction-c-62-race-fireorange-n-black
Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka -
Oddałem do sklepu, po namyśle zrezygnowałem z karbonuA cóż to się stało z rowerem że już go nie ma Twoim posiadaniu ?
Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
-
Tak właśnie się poruszamy. Dobrze, że nie zostawiłem tego karbonu. Tu jadę na swoim dotychczasowym trekingu złomowatym, rozmyślając o powietrznych amorach, dobrze wybierających i tanich w eksploatacji :)

Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka -
Jesteśmy po pierwszych wakacjach, gdzie jeździliśmy sporo króciutkich trasek. Okazuje się, że przyczepka nie zmieściła się do samochodu :) Także używaliśmy tylko siodełka dla młodszego. A tak wozimy rowery od tego roku. Nie obijają się o siebie

Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka -
Przepraszam za brak odpowiedzi. Zagotował mi się procesor, musiałem ochłonąć. Wkrótce napiszę, jak temat się rozwija.






Indiana x-pulser 6.9 model 2023 vs Unibike Fusion
w Jaki rower kupić do X złotych?
Opublikowano
Mam w ręku Radona Scart z Paragonem z przodu. On ma 9mm QR, ale, co ciekawe, i widelec i rama z tyłu jest tak ukształtowana, że jest w zasadzie tylko jedno miejsce na wstawienie kół i dokręcenie osi. Tak, jakby prawie sztywna oś bez dobrodziejstw mocnego zamocowania w ramie. Zakładam, że nawet w nowych ramach z QR nie jest to jednak regułą. W przeciwieństwie do mojego starego trekinga, gdzie z tyłu jest praktycznie wiele równoważnych pozycji na oś koła.