Rowerowe Porady + Więcej Ruchu = łączymy siły!

Pomysł połączenia sił Rowerowych Porad z Więcej Ruchu, czyli blogiem Moniki, chodził nam po głowie już od pewnego czasu. Korciło mnie rozszerzenie tematyki mojego bloga, ale co rowery mają wspólnego ze wspinaczką, turystyką górską, badmintonem i dziesiątkami innych tematów, związanych z szeroko pojętą aktywnością fizyczną? Dlatego powstał pomysł, aby zacieśnić naszą współpracę, jednocześnie dając Wam możliwość śledzenia wybranego bloga (lub oczywiście obu).

Jak będzie wyglądała nasza współpraca? Planuję od czasu do czasu pisać teksty na Więcej Ruchu, przemycając tam przy okazji trochę rowerowych tematów. A Monika będzie przygotowywać wpisy na Rowerowe Porady, pisząc z kobiecej perspektywy. Jednocześnie jeżeli na Więcej Ruchu pojawi się coś, co może Was zainteresować – będę linkował do tych wpisów na stronie głównej Rowerowych Porad.

Naszym celem jest stworzenie miejsca, gdzie każdy miłośnik amatorskiego uprawiania sportu, znajdzie coś ciekawego dla siebie. Dużo pracy przed nami, ale wspólnie będzie dużo, dużo łatwiej :)

Fot. Julen Iturbe-Ormaetxe

Zapraszam serdecznie na Więcej Ruchu (w każdej chwili traficie tam z menu na górze), znajdziecie go także na Facebooku oraz Instagramie.

Dajcie znać w komentarzach, jak podoba się Wam pomysł wspólnego działania naszych blogów :)

21 komentarzy

  • Witam
    Mam taki pomysł na nakręcenie odcinka, lub wpisu na Pańskim blogu.

    Temat: „Linki stalowe między drzewami”.

    Temat mało przyjemny, niestety.

    Gdzieś czytałem forum gdzie poruszali ten temat chyba na forumrowerowe.org. Są takie wpisy na stronach dla motocyklistów i posiadaczy quadów. Niestety bardzo mało, lub nawet wcale nie ma takich tematów na videoblogach, lub wpisów na blogach rowerowych. Czasem w telewizji jest to nagłaśniane. Tylko który miłośnik kolarstwa siedzi i ogląda telewizję ;-)

    Mógł by być Pan jako jeden z pierwszych.

    Pański kanał i Pani Moniki uważam za jeden z najlepszych, dołączam się do podziękowań za Waszą pracę.

    • Cześć,
      bardzo dziękujemy za miłe słowa. Jeżeli chodzi o temat, który przywołałeś, to jest on bardzo smutny i tragiczny zarazem. Niestety na głupotę ludzką czasem nie ma rady. Zdaję sobie sprawę, że właściciele quadów i motocykli nieraz nie zachowują się przyzwoicie, ale to nie daje żadnego przyzwolenia na rozwieszanie stalowych linek w lasach. Zwłaszcza, że na taką linkę może się nadziać dosłownie każdy.

  • Czekam na więcej damskich tematów związanych z rowerem (a jeśli będzie o szosie to już w ogóle!) – mało na ten temat w Internetach :)

      • Też wolę Disqusa, zwłaszcza za to, że ładnie układa graficznie komentarze + oferuje bardzo przyjazny system powiadomień o odpowiedziach na nasz komentarz.

        Ale… po powrocie do systemu komentarzy wbudowanych w silnik bloga, od razu wzrosła liczba komentarzy. Ludzie mimo wszystko nie lubią się nigdzie rejestrować (nawet jeżeli sprowadza się to do zalogowania przez konto na Facebooku czy w Google). W Disqusie można co prawda pisać jako gość, ale wymaga to odhaczania wielu zgód + przejściu anty-spamowej bramki. Obecnie – wystarczy napisać komentarz, nawet nie trzeba podawać imienia czy e-maila.

        Druga sprawa – Google przestało indeksować komentarze z Disqusa. A w tych 30.000 komentarzy jest cała masa bardzo przydatnych treści, do których ludzie powinni móc dotrzeć za pomocą Google.

        Dlatego właśnie z tych dwóch powodów wróciłem do komentarzy WordPressowych.

      • Obecny system komentarzy jest 100x lepszy. Przy 17 próbie wysłania czegoś okazywało się, że nie pamiętam któregoś hasła, muszę coś jeszcze zaznaczyć, udowodnić, że nie jestem robotem rozpoznając ciężarówkę (a czy dostawczak, to już ciężarówka, czy jeszcze nie?). Kończyło się zawsze „mam dość, nie wysyłam komentarza”. A teraz… klik i wysłane.
        A do tego graficznie na smartfonie teraz jest „ładniej”
        A wspólny blog? To chyba dobry pomysł!!!

  • Dobry ruch! (w każdym tego zwrotu znaczeniu).
    Już wiem jak zrobić tortillę do kebsa. ;) (jem często samoróbki, więc przepis jest jak najbardziej).

  • Bardzo dobry pomysł, może dzięki temu Więcej Ruchu będzie miało dużo odsłon.
    Pozdrawiam!
    Łukaszu – przy okazji zrób może jakiś materiał o profesjonalnym i prawidłowym myciu roweru. W sam raz na tę porę roku.

    • Ruch(!) na Więcej Ruchu systematycznie rośnie :) I mam nadzieję, że będzie coraz lepiej. Ale wszystko w swoim czasie, trzeba cierpliwie sobie na to zapracować.

      Jeżeli chodzi o mycie roweru, to nie wiem jak się to robi profesjonalnie :) Kiedyś co nieco pisałem i nagrałem wideo o kosmetykach Shimano: https://roweroweporady.pl/pielegnacja-roweru-z-shimano-workshop/

      Więc to może być ciekawy kierunek. A żeby dobrze umyć rower, tak naprawdę wystarczy odtłuszczacz, szmatki, woda i sporo wolnego czasu :) Jak częściowo rozebrać rower, przygotowywałem materiały zarówno na blogu, jak i na YT,
      i one będą pomocne przy temacie zdjęcia łańcucha, odkręcenia korby itd.

      PS Powiedzieć Ci, jak rowery myją mechanicy w profesjonalnych teamach? Myjką ciśnieniową :) Co najwyżej nie walą ciśnieniem po łożyskach. I inną sprawą jest to, że oni mają całą ciężarówkę części, więc w razie czego i tak wymienią coś, jakby nie działało.

  • Tak trzymać moi drodzy, świetny pomysł z taką małą fuzją, chętnie poczytam co nieco o turystycznym sprzęcie, nie tylko na wyjazdy rowerowe.

  • super pomysl – warto promowac artykuły Moniki bo pisze bardzo ładna polszczyzna !! Lukasz tez ma dobry styl ale posty Moniki to klasa nie do przebicia :) tylko błagam niech sciagnie to zdjecie strzykawek z głównej strony bo mam ciarki :)

  • Czytam Cię od dawna, a do Moniki zaczęłam zaglądać dopiero niedawno i żałuję, że tak późno! Fajnie pisze, widać, że lubi to co robi i robi to z pasji a nie „na akord” jak na wielu portalach. Oby tak dalej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.