Jak umyć rower?

Warto dbać o czystość swojego roweru, zwłaszcza jego części napędowej. Odwdzięczy się nam nie tylko ładnym wyglądem, ale także bezproblemowym działaniem i cichszą pracą. Tutaj możecie przeczytać więcej o czyszczeniu i smarowaniu łańcucha w rowerze. Jest to na tyle obszerny temat, że poświęciłem mu osobny wpis. A jak umyć resztę roweru? Najważniejsze – z wyczuciem :) Woda nie powinna wyrządzić krzywdy naszemu rowerowi, ale trzeba uważać w okolicach łożysk, czyli przy piastach (czyli mechanizmie dzięki któremu kręcą się koła), przy suporcie (to mechanizm, który sprawia, że korba z pedałami się kręci) i w sterach (czyli mechanizmie, który sprawia, że możemy kręcić kierownicą).

Jak najbardziej można użyć myjki ciśnieniowej, ale trzeba myć nią tak, aby nie wypłukać smaru z łożysk i niczego w nich nie uszkodzić. To bardzo wrażliwe elementy w rowerze, a woda pod ciśnieniem może je szybko załatwić.

Mycie roweru
fot. Michael Cohen

Jak myć rower by zrobić to dobrze? To bardzo proste. W internecie są sprzedawane specjalne zestawy do mycia roweru, ale w zupełności wystarczy wiaderko z ciepłą wodą, gąbka, szmatka i najlepiej słoneczna pogoda. Elementy które są smarowane (pedały, stery, piasty) myjemy delikatnie, raczej wilgotną szmatką, nie mokrą. Łańcuch i kasetę dobrze jest czyścić na sucho, ale najlepiej jest je zdjąć i porządnie wyczyścić. Po umyciu roweru, najlepiej jest przetrzeć go suchą szmatką i zostawić na słońcu (byle nie palącym) do wyschnięcia.

Oczywiście nie można zapomnieć o nasmarowaniu łańcucha i wpuszczeniu kliku kropli oleju do pedałów. Ja przy myciu sprawdzam również czy na linkach od hamulców i przerzutek nie pojawia się niepokojący, rdzawy nalot. Warto delikatnie wpuścić trochę oleju do łańcucha, w miejscach gdzie linki wychodzą z pancerzy – będą lepiej pracować. A regularnie czyszczony rower, z pewnością odwdzięczy się nam bezproblemowym działaniem i płynną jazdą.